35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Za chwilę weekend. JUpi! Przyjeżdżają dzieci mojego partnera. Chłopiec 9, dziewczynka prawie 10. No i mój syn prawie 10. Będzie zwariowany weekend. Chyba wieczorem pójdę pobiegać by się oderwać. Ciężko mi się dogadać z tą Małą. Fajnie , że za chwilę wychodzę z pracy
nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, grosza, anna maria, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość
-
iza37 wrote:Hej Samirko,coś cichutko siedziałaś,fajnie, ze jesteś
)) Mnie wszystko wkurza, bolą mnie jajniki z przewagą lewego i chyba pójdę pokopać w ogródku bo mnie nosi:)))Czuje się tak, jakby @ miała zaraz przyleżć
((
A może nie przylezie, może to na ciążę...Nic nie wiadomo póki się nie pojawi.
iza37, nick nieaktualny, grosza, Mango, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
agafbh wrote:megan8 wrote:temp mi spadła ,zaczynam się denerwować na poważnie
nie wiem co myśleć
może to jakieś anomalia są, a nie ciąża
czuję strach w sobie
Megan, nie spadła znacząco, nie martw się, może skontaktuj się ze swoim ginekologiem w celu rozwiania wątpliwości i uspokojenia, może progesteron Ci przepisze, musisz być dobrej myśli
no właśnie
Megan a może byłaś na becie?
nick nieaktualny, Mango, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość
-
samira wrote:jak pięknie na dworze,macie jakieś plany na długi majowy weekend bo ja chyba jedynie do parku się wybiorę jak będzie ładnie ,może jakieś piknik albo koncert zrobią w parku Chorzowskim

podobno długi weekend ma być na północy do d.. a na południu ok
mieliśmy w planach wyjazd kilkudniowy ale z uwagi na wydatki badaniowo-zabiegowe darowaliśmy sobie.
Jeno może skusimy się na jakiś rejsik po zatoce stateczkiem; krótką wyprawę nad jeziorko kaszubskie i griil
caffe, iza37, nick nieaktualny, nick nieaktualny, anna maria, Mango, nick nieaktualny, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
Inessa, będzie dobrze zobaczysz , musicie to przetrwać cały proces adopcyjny nie jest łatwizną ale trzeba myśleć że po jego zakończeniu będziecie mieli dzidzię i ta właśnie myśl będzie was napędzać do wszystkich potrzebnych działań a i oczywiście masz nas

przesyłam moc uścisków
nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, anna maria, Mango, nick nieaktualny, megan8, Bursztyn, angela lubią tę wiadomość
-
jejku ale mi sie nie chce iść do pracy , pogoda brzydka ,pochmurno a ja się rozleniwiłam hihihih I to ciągłe uwazaj na siebie nie rób tego nie rób tamtego Zyczę wam miłego popoludnia i wieczorka i przesyłam pozytywne fluidy hhi
iza37, nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, Mango, nick nieaktualny, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
samira wrote:ja ważę podobnie jak wy laseczki (oczywiście nie wszystkie
) 78kg niestety lubię słodkie i to jest problem ale jak bym nie jadła ich jakiś czas to od razu chudnę i zauważyłam ze jak jem chleb chrupki to nie mam takiego ssania w żołądku i czuję się bardziej lekko 
Ja mam stwierdzone uzależnienie od słodyczy
przez Panią Doktor Grosze
hihihi
nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, Mango, nick nieaktualny, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyOlena wrote:Za chwilę weekend. JUpi! Przyjeżdżają dzieci mojego partnera. Chłopiec 9, dziewczynka prawie 10. No i mój syn prawie 10. Będzie zwariowany weekend. Chyba wieczorem pójdę pobiegać by się oderwać. Ciężko mi się dogadać z tą Małą. Fajnie , że za chwilę wychodzę z pracy

jak dobrze,że małe mojego M są tak małe,że łatwo się dogadać,przekupić :)za to z moimi skaranie boskie ma ten chłopaczyna
nick nieaktualny, iza37, caffe, Mango, megan8, Bursztyn, Olena lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Z moimi też ledwo ujeżdżam:))hehe. Jak były małe to ubolewalam, ze wszędzie z mamusią a teraz przykro mi, ze nigdzie nie chca ze mną chodzić.Więc moje drogie przyszedł czas na maluszka i tego się trzymam mocno ehh
caffe, Mango, nick nieaktualny, gosia7122, megan8, Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
iza37 wrote:Z moimi też ledwo ujeżdżam:))hehe. Jak były małe to ubolewalam, ze wszędzie z mamusią a teraz przykro mi, ze nigdzie nie chca ze mną chodzić.Więc moje drogie przyszedł czas na maluszka i tego się trzymam mocno ehh
A to ja się ze swoim dogaduję nieźle. I wcale się nie wstydzi przyjść i przytulić jesli ma na to ochotę. Przyjdzie, pocałuje, przytuli i powie kocham cie mamo. Fajnie tak, że nie jest taki "oderwany" ode mnie
nick nieaktualny, Mango, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość
-
caffe wrote:iza37 wrote:Z moimi też ledwo ujeżdżam:))hehe. Jak były małe to ubolewalam, ze wszędzie z mamusią a teraz przykro mi, ze nigdzie nie chca ze mną chodzić.Więc moje drogie przyszedł czas na maluszka i tego się trzymam mocno ehh
A to ja się ze swoim dogaduję nieźle. I wcale się nie wstydzi przyjść i przytulić jesli ma na to ochotę. Przyjdzie, pocałuje, przytuli i powie kocham cie mamo. Fajnie tak, że nie jest taki "oderwany" ode mnie
Ja z moim synusiem tez lekko nie mam ,uparty Jet jak osiol i na dodatek nic mi nie chce powiedziec.W niedziele wyjezdza do Polski na pare dni(prawko zdawac teorie),to sobie troche od niego odpoczne;-)
nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, megan8, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnya mój raz tak raz tak jak chce kasy to milusi hehe ale potrafi byś słodki i arogancki ,teraz elegancik z niego bo ma praktyki w hotelu ,zawsze mówię ze jak człowiek w garniaku wygląda bo tak to bluzy ,szerokie dżinsy ,za duze podkoszulki
anna maria, nick nieaktualny, caffe, megan8, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Mój syn też raz tak, raz tak. Albo mi włazi do łóżka i prosi, by go całować po stopkach, łapkach - jak mała dzidzia...albo pyskuje już jak gimnazjalista. Swoją drogą w gimnazjum to podobno niezła jazda z tymi gagatkami..

Słuchajcie - dzisiaj zrobiłam cytologie w 12dc i cały czas plamię czymś brązowym - macie takie doświadczenia? Bo ja nigdy dotychczas po cytologii nic nie miałam
nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
iza37 wrote:Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc
Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?
Aga moja historia jest podobna ja też poroniłam w 15 tc i długo o niej nie wiedziałam ,krwawiłam co brałam za @ a miałam krwiaka a moja pożal się Boże lekarka nie rozpoznała ciąży i hormony mi zapisywała.Ciężko jest z tym żyć ,mój synek miałby teraz dwa lata i jak czasem widzę dzieci w jego wieku to mi łzy same lecą.Teraz też wiem że się nie udało ale może jeszcze spróbuję ,zobaczymy...
nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, iza37 lubią tę wiadomość









