Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    e tam bidul myślę, że na dopalaczach jechał i go poniosło
    Nad Jankiem szumialy brzozy. To ostatnie zdanie z ksiazki. Moze on alergik byl? ;)

    Mega, Reni, Simba lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale co to za zabawa jak kilka zdradzilo swoje imiona a trzy maja az po pięć!

    Mega, Simba, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega wrote:
    nie, od pieca to był chyba Antek i siostra Rozalia , a Janko to ten od skrzypiec :D
    Zgadza sie! Fopa straszne popelnilam, Janko z Rozalka spokrewnieni nie byli. ;)

    Mega lubi tę wiadomość

  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Ale co to za zabawa jak kilka zdradzilo swoje imiona a trzy maja az po pięć!
    no wlasnie!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I co dlugo tak bede czekac, nie jestem przyzwyczajona do takich zastojow na forum w dni powszednie:-)

    Simba, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    I co dlugo tak bede czekac, nie jestem przyzwyczajona do takich zastojow na forum w dni powszednie:-)
    Tez tego nienawidze :)

    nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    - Co, synku? - ozwała się matka, którą dusiły łzy...
    - Matulu, Pan Bóg mi da w niebie prawdziwe skrzypki?
    na pewno alergia bo i matule dusiło..
    Pusurek wrote:
    Nad Jankiem szumialy brzozy. To ostatnie zdanie z ksiazki. Moze on alergik byl? ;)

    Simba, nick nieaktualny, Mega, Bozia3, mysza1975, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja moze opowiem, skad sie wzial moj nick. ;) Zeby ciszy nie przedluzac. Pusur to po norwesku Garfield i to cala filozofia. :D Moja corka od malego nazywana byla Pusurkiem. To se pozyczylam nicka. ;)

    Simba, Reni, Mega, EwaT, ania.g, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    - Co, synku? - ozwała się matka, którą dusiły łzy...
    - Matulu, Pan Bóg mi da w niebie prawdziwe skrzypki?
    na pewno alergia bo i matule dusiło..
    Wez ty bezsercniku :)

    nick nieaktualny, Reni, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    - Co, synku? - ozwała się matka, którą dusiły łzy...
    - Matulu, Pan Bóg mi da w niebie prawdziwe skrzypki?
    na pewno alergia bo i matule dusiło..
    Jak takie lektury mozna bylo serwowac malym dzieciom.

    nick nieaktualny, Reni, Mega lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    To ja moze opowiem, skad sie wzial moj nick. ;) Zeby ciszy nie przedluzac. Pusur to po norwesku Garfield i to cala filozofia. :D Moja corka od malego nazywana byla Pusurkiem. To se pozyczylam nicka. ;)

    Czyli i tak Kosur :)

    nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Jak takie lektury mozna bylo serwowac malym dzieciom.
    A Kamizelka?

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    Czyli i tak Kosur :)
    Ta jest.

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to jest też dobre
    "konał już sobie spokojnie na tapczanie pod zgrzebnym kilimkiem"
    Simba wrote:
    Wez ty bezsercniku :)

    nick nieaktualny, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    to jest też dobre
    "konał już sobie spokojnie na tapczanie pod zgrzebnym kilimkiem"
    Dlaczego spod Twoich palcow to brzmi jak kabaret...:)

    nick nieaktualny, Reni, Mega lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    To ja moze opowiem, skad sie wzial moj nick. ;) Zeby ciszy nie przedluzac. Pusur to po norwesku Garfield i to cala filozofia. :D Moja corka od malego nazywana byla Pusurkiem. To se pozyczylam nicka. ;)
    To ja powinnam zmienic na Pinia bo tak wolamy na syna - z bajki Słoń Dominik:-) ale dziecko uwielbialo swojego czasu bajke o polarny misiu i tak sobie dziabnelam niicka!

    nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Jak takie lektury mozna bylo serwowac malym dzieciom.
    no... Ryczalam jak bobr :'(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    to jest też dobre
    "konał już sobie spokojnie na tapczanie pod zgrzebnym kilimkiem"
    Reni,odkrywasz lekture na nowo? ;)

    Reni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    A Kamizelka?
    A stara szkapa,o janciu muzykancie . Jakies takie smutne te bajki.

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Ale co to za zabawa jak kilka zdradzilo swoje imiona a trzy maja az po pięć!
    I to jest wlasnie zabawne! :)

    a8vSp1.png
‹‹ 3596 3597 3598 3599 3600 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ