35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyŻanet wrote:Pasurek, żyję z grzybem od początku ciąży, odkąd zaszłam mam to świństwo, próbowałam już sporo
najlepsza opcja, łykać Provag + jak jest bardzo źle antybiotyk, nic innego nie pomaga...
zero basenu, zero kapieli w wannie ( a mam teraz taka piekna wanne ). Generalnie lekko przesrane. Chlop tez ma juz schize, obcina mega krotko paznokcie, a rece wieczorem przed pojsciem do lozka myje jak chirurg do operacji.
Sabina, Żanet, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
polarmiś wrote:Dziewczynki grzybiarki a czy jednoczesnie leczycie swoich partnerow? Bo co z tego ze same lykacie jak nieleczeni panowie moga wam go aplikowac za kazdym uniesieni:-)
Misku, pewnie dostał tabsy, a potem to mi seksu nie wolno było, więc nie mam potencjalnego zarażacza. Ręczniki trzeba gotować, bo przy 40 stopniach to świństwo nie znika...iwcia77, Sabina, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnypolarmiś wrote:Dziewczynki grzybiarki a czy jednoczesnie leczycie swoich partnerow? Bo co z tego ze same lykacie jak nieleczeni panowie moga wam go aplikowac za kazdym uniesieni:-)
Żanet, polarmiś, iwcia77, Sabina lubią tę wiadomość
-
Czesc Dziewczynki
Bliska - u mnie chyba tez jednak budyn - Agatka sliczna - gratulacje
Ja tylko podpisuje liste, bo jakas mam niemoc. Skoro przed wypiciem kawy mam ciśnienie 85/55 a po wypiciu 96/58 to jak tu tryskać energią???
Pozdrówka!Żanet, polarmiś, iwcia77, Sabina, Mega, Bozia3, AsiaPoli, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:Biedaku. Mnie tez czesto nekaja takie infekcje ( przed ciaza tez ), dlatego seks nieomal po wyparzeniu ptaka
zero basenu, zero kapieli w wannie ( a mam teraz taka piekna wanne ). Generalnie lekko przesrane. Chlop tez ma juz schize, obcina mega krotko paznokcie, a rece wieczorem przed pojsciem do lozka myje jak chirurg do operacji.
Zauważyłam pewna analogię, jak dłużej posiedzę na dupie to zaraz mnie piecze, np po dłuższej jeździe samochodem... Teraz biorę już ze sobą chusteczki intymne, w torebce noszę wkładki i krem- w razie czegoSabina, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyŻanet wrote:Zauważyłam pewna analogię, jak dłużej posiedzę na dupie to zaraz mnie piecze, np po dłuższej jeździe samochodem... Teraz biorę już ze sobą chusteczki intymne, w torebce noszę wkładki i krem- w razie czego
Jakby malo bylo miesiaczek, to jeszcze grzyby, ciaze, porody, pologi, rozstepy, wielkie cycki. A facet co? Do doopy to natura wymyslila.Żanet, iwcia77, Sabina, ania.g, Aprilka, Mega, mandragora, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
ania.g wrote:Alis a co to za przesąd z tym nie mówieniem jak dziecko będzie miało na imię przed jego urodzeniem? Pytam bo moi znajomi też tak dwa razy robili ale nadal nie wiem dlaczego.
Mój maż jest Żydem i to ichniejszy przesąd, że lepiej nic nie przygotowywać dla dziecka przed urodzeniem, bo przynosi pecha. Pokój, ubranka itd. mamy, więc gdzieś tam mogę iść na kompromis i milczeć
polarmiś, Żanet, Simba, Mango, iwcia77, Sabina, ania.g, mama78, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyŻanet wrote:Zauważyłam pewna analogię, jak dłużej posiedzę na dupie to zaraz mnie piecze, np po dłuższej jeździe samochodem... Teraz biorę już ze sobą chusteczki intymne, w torebce noszę wkładki i krem- w razie czego
Sabina, Dorka1979, Żanet, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Alis wrote:Mój maż jest Żydem i to ichniejszy przesąd, że lepiej nic nie przygotowywać dla dziecka przed urodzeniem, bo przynosi pecha. Pokój, ubranka itd. mamy, więc gdzieś tam mogę iść na kompromis i milczeć
iwcia77, polarmiś, Sabina, Alis lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4