X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Eh, powiem wam, ze mam dosc. Rozmawialam teraz z kolezanka okulistka ( ta od przerazajacych historii ;) ), poradzila, zeby napisac skarge na lekarza do szefowej oddzialu i dyrektora szpitala. Opisac arogancje, brak profesjonalizmu w stosunku do pacjenta oraz rasistowskie zachowania. Chlop juz siedzi przy kompie i pisze.
    Zobaczymy co to da, ale jak dzis Simba pisala - nie podaruje ch..jowi.
    uważam podobnie jak Ewa - to tylko pogorszy sytuację Pusurku i go rozwścieczysz... chyba, że go zrypiesz, a masz możliwość urodzenia w innym miejscu. Ja na Twoim miejscu bym teraz nie szalała, bo to on będzie przy Twoim porodzie - weź to pod uwagę.....najwyżej po wszystkim może zrób mu jazdę? Oni to właśnie tak traktują, że kobieta się wtrąca do decyzji lekarza..to tak - jakbyś decydowała o tym - w jaki sposób i czym stomatolog ma CI leczyć zęby...

    moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    dzięki Bozia jest troche lepiej a jak Tomcio sie uśmiechnie to już całkiem niezle :)

    Pusur- masakra normalnie! już mniejsza z piczkinsem ale chodzi o Adamka i tą pępowine...współczuje

    gdzie Bursztyn? musze doczytać co u reszty bo ostatnio sie tutaj zaniedbałam
    to dobrze, że lepiej :) ważne, że nie pogłębia się....

    Bursztyn przedłużyła pobyt w Krakowie, ze względu na mamę - dopiero za tydzień będzie w domu. Spotkam się z nią pod koniec tygodnia jeszcze - to ją pozdrowię :)

    moremi, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    to dobrze, że lepiej :) ważne, że nie pogłębia się....

    Bursztyn przedłużyła pobyt w Krakowie, ze względu na mamę - dopiero za tydzień będzie w domu. Spotkam się z nią pod koniec tygodnia jeszcze - to ją pozdrowię :)
    dzieki, pozdrow koniecznie :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    uważam podobnie jak Ewa - to tylko pogorszy sytuację Pusurku i go rozwścieczysz... chyba, że go zrypiesz, a masz możliwość urodzenia w innym miejscu. Ja na Twoim miejscu bym teraz nie szalała, bo to on będzie przy Twoim porodzie - weź to pod uwagę.....najwyżej po wszystkim może zrób mu jazdę? Oni to właśnie tak traktują, że kobieta się wtrąca do decyzji lekarza..to tak - jakbyś decydowała o tym - w jaki sposób i czym stomatolog ma CI leczyć zęby...
    Ja jednak uważam, ze nie mozna tego tak zostawić. Niech w takim razie Pusur spisze wszystko co mu przekazała, na temat pępowiny, wagi, oczu, strachu i niech on podpisze ze pomimo tego nie widzi wskazań do cesarki.
    Nie sadze, zeby potem ryzykował i chciał sie na niej mścić przy porodzie. I tak juz niczym nie ryzykuje, skoro prawdopodobnie bedzie rodzic naturalnie.

    nick nieaktualny, moremi, kapturnica, ania.g, Bliska 77, Mega lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    to dobrze, że lepiej :) ważne, że nie pogłębia się....

    Bursztyn przedłużyła pobyt w Krakowie, ze względu na mamę - dopiero za tydzień będzie w domu. Spotkam się z nią pod koniec tygodnia jeszcze - to ją pozdrowię :)
    I ode mnie :)

    Bozia3 lubi tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusur, nierozumiem dlaczego nie zrobisz cc w pl?

    Bozia3, Bliska 77 lubią tę wiadomość

  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 5 sierpnia 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurku chyba dziewczyny mają rację. Nikt nie lubi jak się go poucza, a zwłaszcza lekarze. Niestety ja pacjenta który uważa ze wie lepiej od lekarza po prostu splawiam i jestem niemiła. Delikatnie mówiąc. I tez myślę że może to pogorszyć sytuacje. Może faktycznie czas znaleźć inny szpital.

    Bozia3, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • Alis Autorytet
    Postów: 986 4355

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 02:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Zamiast do domu przenieśli nas x małą na chirurgie i będą ją diagnozowac. I mnie niedługo chyba też , bo tu zwariuje. Tu jest tak koszmarnie, że nawet sobie tego nie umiecie wyobrazic. Mam spać na lezance na której nie mieszcze sie z wyprostowanymi nogami, a dziecko myć w zlewie. Skończyły nam się czyste ubrania dla małej i moje... Nie mam jak zapewnić sobie jedzenia odpowiedniego dla matki karmiacej i nie wiem co dalej. To nie są warunki dla noworodka.

    Pusur, musisz być w tym szpitalu?

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, ania.g, Simba, Bliska 77, mysza1975, EwaT, iwcia77, Mega, nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość

    aY05p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 05:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    uważam podobnie jak Ewa - to tylko pogorszy sytuację Pusurku i go rozwścieczysz... chyba, że go zrypiesz, a masz możliwość urodzenia w innym miejscu. Ja na Twoim miejscu bym teraz nie szalała, bo to on będzie przy Twoim porodzie - weź to pod uwagę.....najwyżej po wszystkim może zrób mu jazdę? Oni to właśnie tak traktują, że kobieta się wtrąca do decyzji lekarza..to tak - jakbyś decydowała o tym - w jaki sposób i czym stomatolog ma CI leczyć zęby...
    On nie jest moim ginekologiem, bo tu sie nie ma ginekologa. I on nie bedzie przy moim porodzie, bo gin nie bierze udzialu w porodzie, chyba, ze przy cieciu. Ale sobie zazycze, zeby go wiecej nie bylo przy mnie, wiec on mnie na 100% nie dotknie. A nie sadze, zeby jakis inny lekarz mscil sie za niego.
    I to nie jest tak, ze ja kogos pouczam. Ja zadaje konkretne pytania, na ktore dostaje ta sama odpowiedz: " Na pewno bedzie dobrze, bo z reguly jest dobrze". Nikt raczej nie lubi byc traktowany jak idiota, ja tez nie, a tak sie wlasnie czuje teraz. Ja nie dyskutuje z nim na fachowe tematy, bo nie jestem lekarzem, ale chcialabym, zeby mi cos czasem wytlumaczono i pokazano ( np. jak szybko bije serce na usg - nie uslyszalam tego wczoraj, czy to kurwa mac takie trudne? Uspokoic pacjentke? ). I nie jestem pacjentem, ktory jest chory i sam sobie wybiera sposob leczenia, ale kobieta, ktora ma urodzic dziecko i chcialaby miec cos do powiedzenia, a nie uslyszec, ze bedzie dobrze, a jak nie, to wezma kleszcze i mi pomoga, i tez bedzie dobrze. Jezeli ja sama nie zadbam o siebie, to raczej tu nikt tego nie zrobi za mnie.
    Moge sobue pojechac urodzic do innego szpitala, ale oba sa oddalone o 3 godz drogi od nas i nie mam sily teraz jezdzic i poznawac nowych lekarzy i polozne, bo zakladam, ze tam jest dokladnie tak samo.
    A cc w Pl? 15 godzin samochodem + 9 promem? Zadnego lekarza prowadzacego ciaze? Moze byc ciezko. Chyba, ze prywatny szpital. Ale balabym sie chyba drogi.
    Na razie czekam na telefon, potem wysylam skarge, w miedzyczasie ide do mojego rodzinnego i poloznej, a w piatek kolejna rozmowa z polozna w szpitalu. Chyba zaczyna brakowac mi sil.

    Simba, ania.g, Reni, Bozia3, Bliska 77, mysza1975, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry.
    Pusur walcz, ale ta skarga musi być wyważona. Rasizm jest fatalnym pomysłem. Napiszcie krótko i rzeczowo, tak jak opisałaś tutaj: jakie badania wykonano, jakie masz obawy itp.

    kapturnica, Simba, Bozia3, nick nieaktualny, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • mandragora Autorytet
    Postów: 1632 2944

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurku to trzymam mocno kciuki. Tylko nie leć zupełnie po bandzie. Masz rację ze prom i szpital prv w Polsce lub 3 godz na porodowke to nie najlepszy pomysł. Wałcz wiec lwico ;)
    Witam się i miłego dnia życzę ;)

    moremi, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

    bi7ym6k5itohspij.png17u9tgf6v5o8sce7.pngw5wqzbmhga0rplar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany ja tu dzień dobry a dziewczyny wcale nie moja dobrych nastrojów :-(
    Alis <3 oby Mała szybko zdiagnozowali i jak najszybciej wyszła do domu i Ty z nią <3 tule mocno i życzę duuuuzo sił

    Pusur brak mi słów <3 mam nadzieję że coś wywalczysz

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2014, 08:06

    kapturnica, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Alis, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny..Widze, ze oprocz pogody za oknem walacej zabami tu tez nie za wesolo , nerwowka totalna.....

    Alis wspolczuje sytuacji obys szybko z coreczka wrocila do domu
    Cholera ,ze kobieta w ciazy nie moze miec wplywu na to co sie z nia dzieje w dobie cywilizacji ???!!!????Gdzie sobie ludzie spaceruja po ksiezycu,przeszczepiaja narzady i potrafia skonstruowac zajebiscie inteligentne maszyny>???To sie w pale nie miesci!!!..
    Pusurek ja na Twoim miejscu tez bym nie odpuscila ..Napisala skarge ale w odpowiednim tonie by nie zatrzasnac sobie przyslowiowych drzwi i tak jak dziewczyny radza nie mieszala bym do tego rasizmu czy nacjonalizmu...Bo to jednak dosc sliska sprawa......Rozumiem cie ,ze nie masz mozliwosci zjechac do Pl teraz ani szukac nowego szpitala...Kurde koncowka ciazy gdzie powinnas byc meeega wypoczeta , wyluzowana z zajebistym nastawieniem do porodu jest dla Ciebie tak stresujaca..Trzymaj sie !!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2014, 08:41

    Simba, nick nieaktualny, Alis, moremi, nick nieaktualny, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to tak jak w filmie kelnerzy ;-) zwróć uwagę kelnerowi a nie daj Boże kucharzowi.. to Ci naplują, nasmarkają, dodadzą łoniaki do jedzenia..
    ja chyba też bym na razie nie szalała..

    p.s. witam się
    Bozia3 wrote:
    uważam podobnie jak Ewa - to tylko pogorszy sytuację Pusurku i go rozwścieczysz... chyba, że go zrypiesz, a masz możliwość urodzenia w innym miejscu. Ja na Twoim miejscu bym teraz nie szalała, bo to on będzie przy Twoim porodzie - weź to pod uwagę.....najwyżej po wszystkim może zrób mu jazdę? Oni to właśnie tak traktują, że kobieta się wtrąca do decyzji lekarza..to tak - jakbyś decydowała o tym - w jaki sposób i czym stomatolog ma CI leczyć zęby...

    nick nieaktualny, Bozia3, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis.. bo mam wrażenie, że cofnęłam się do czasów średniowiecza
    w Twoim przypadku może warto się awanturować o swoje?

    w którym szpitalu jesteś? a mąż nie może Ci pomóc?
    Alis wrote:
    Hej dziewczyny,
    Zamiast do domu przenieśli nas x małą na chirurgie i będą ją diagnozowac. I mnie niedługo chyba też , bo tu zwariuje. Tu jest tak koszmarnie, że nawet sobie tego nie umiecie wyobrazic. Mam spać na lezance na której nie mieszcze sie z wyprostowanymi nogami, a dziecko myć w zlewie. Skończyły nam się czyste ubrania dla małej i moje... Nie mam jak zapewnić sobie jedzenia odpowiedniego dla matki karmiacej i nie wiem co dalej. To nie są warunki dla noworodka.

    Pusur, musisz być w tym szpitalu?

    kapturnica, Alis, moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:
    Hej dziewczyny,
    Zamiast do domu przenieśli nas x małą na chirurgie i będą ją diagnozowac. I mnie niedługo chyba też , bo tu zwariuje. Tu jest tak koszmarnie, że nawet sobie tego nie umiecie wyobrazic. Mam spać na lezance na której nie mieszcze sie z wyprostowanymi nogami, a dziecko myć w zlewie. Skończyły nam się czyste ubrania dla małej i moje... Nie mam jak zapewnić sobie jedzenia odpowiedniego dla matki karmiacej i nie wiem co dalej. To nie są warunki dla noworodka.

    Pusur, musisz być w tym szpitalu?
    Alis, trzymaj sie Kochana. Oby trwalo to wszystko jak najkrocej i zeby coreczka byla zdrowa <3

    Alis, mysza1975 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no już dobrze dobrze

    hug05.gif

    nie denerwuj się
    w sumie masz rację.. jeśli tak się sprawy mają to pewnie, że wymagaj
    kurcze ja to się jednak cieszę, że jestem w tym posranym kraju.. jaki jest taki jest ale mimo wszystko można więcej oczekiwać od służby zdrowia a że nie zawsze wszystko jest na błysk

    Pusur .. niech moc będzie z Tobą!
    Pusurek wrote:
    Chyba zaczyna brakowac mi sil.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 sierpnia 2014, 09:12

    kapturnica, moremi, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    no już dobrze dobrze

    hug05.gif

    nie denerwuj się
    w sumie masz rację.. jeśli tak się sprawy mają to pewnie, że wymagaj
    kurcze ja to się jednak cieszę, że jestem w tym posranym kraju.. jaki jest taki jest ale mimo wszystko można więcej oczekiwać od służby zdrowia a że nie zawsze wszystko jest na błysk

    Pusur .. niech moc będzie z Tobą!
    I przede wszystkim mozna wiecej "kupic". Co ma oczywiscie glownie zle strony, ale dobre niestety tez.

    Reni, kapturnica, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpisalam wczoraj swojemu ginowi i ten w odpowiedzi zaprosil mnie dzisiaj na pogadanke. Czuje sie, jakbym zostala wezwana do dyrektora...

    ania.g, kapturnica, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Bozia3, nick nieaktualny, moremi, Bliska 77, mysza1975, iwcia77, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 6 sierpnia 2014, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    od 3 dni z lewej strony podbrzusza mam takie dziwne pulsowanie.. jak się rękę przyłoży to czuje się jakby serce biło albo coś kopało..i to tak seriami co jakiś czas
    aż mężowi kazałam zobaczyć gdzie mi serce bije ;-)
    miałyście kiedyś coś takiego??
    to jakieś nerwobóle? o co kaman?

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, moremi, mysza1975 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
‹‹ 4083 4084 4085 4086 4087 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ