Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • olka77 Ekspertka
    Postów: 124 50

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uuuu la la...ale miałam czytania do nadrobienia!!!
    Witam wszystkie nowe kobietki w naszym skromnym gronie :-)
    Opisze wam jak u mnie.
    Nie poszłam na badania... nie, na przekór, nie zrobiłam tej drożności bo stwierdziłam że po co mi to tak naprawdę? Powiem wam że ciężka jest ta faza" odwyku" naprawdę ciężko się wyleczyć z tego "chcenia" Mimo iż rozum pogodził się już z zakończeniem starań, to serducho dalej swoje. Oszaleje z "nimi". Jak zaczełam analizować ile ja preparatów nałykałam, ile rzeczy porobiłam ,ile zachodu! Castagnusa też brałam bo widziałam że wymieniałyście jako jeden ze złotych środków- no mi nie pomógł, żadnej różnicy prócz delikatnie skróconego cyklu nie zauważyłam... obłęd.
    Lecze się z tego chcenia, łapie się na tym że myślami odpływam znów do Leona, w piątek wyjeżdżam, ciężko mi ich zostawić ale pokładam w tym wyjeździe tyle nadzieji... mózg chce być wolny, już nie myśleć! A serducho.... serducho mi dzień w dzień powtarza- może nie wyjedziesz sama :-) Póki mi to serducho nie odpuści- nic się nie zmieni, zablokowana jestem.

    bliska77, samira, KaRa, grosza lubią tę wiadomość

    Daleka droga do raju!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie
    dziewczyny, czytam o tych naszym wieku i wiecie co, okazuje się że wiek nie jest najważniejszy, wczoraj moja koleżanka się troszkę podłamała, nie skończyła jeszcze 34 lat, stara się o pierwsze dziecko i odebrała wczoraj wyniki AMH i okazało się że wynik to 0,2 i lekarz jej powiedział że tylko invitro wchodzi w grę ;-( i to też pod znakiem zapytania
    ja na to badanie idę 2 go lutego, i też chyba z dużo zaczynam myśleć o tym,
    póki co, dziś mam 20dc, 27stycznia odstawiam duphaston, wiec około 30go powinnam dostać okres i lecę na wszystkie badania
    Trzymajcie się dziewczyny

    samira, Bursztyn, blondynka lubią tę wiadomość

  • misza Debiutantka
    Postów: 12 8

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam!
    agafbh ja rownież mam koleżankę, która w wieku 30 lat po 8 latach starania urodziła metodą invitro, planują następne rownież tą metodą. po 8 latach badań lekarze stwierdzili że innej możliowości nie ma by mogła począć naturalnie a dziewczyna nie jest wiekowa, u niej było podobnie z płodnością jak u nas niby wszystko w normie niby młoda itd. a jednak, lekarze nie doszukali się większych przyczyn, jedyny odkryty problem to pojawiajace się i same znikające torbiele raz na rok
    kolejna historia: dzieczyna 10 lat próbowała zajść w ciążę bezsuktecznie w tym 2 próby invitro przez ten cały sters doszło do rozwodu, po pierwszej rozprawie w sądzie okazało się, że jest w ciąży z facetem z którym to właśnie brała rozwód, niestety nie wrócili do siebie ale młody ma już 6 lat i chłopiec i mama mają się dobrze,
    nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, pozdr!

    samira, bliska77 lubią tę wiadomość

    misza
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misza wrote:
    witam!
    agafbh ja rownież mam koleżankę, która w wieku 30 lat po 8 latach starania urodziła metodą invitro, planują następne rownież tą metodą. po 8 latach badań lekarze stwierdzili że innej możliowości nie ma by mogła począć naturalnie a dziewczyna nie jest wiekowa, u niej było podobnie z płodnością jak u nas niby wszystko w normie niby młoda itd. a jednak, lekarze nie doszukali się większych przyczyn, jedyny odkryty problem to pojawiajace się i same znikające torbiele raz na rok
    kolejna historia: dzieczyna 10 lat próbowała zajść w ciążę bezsuktecznie w tym 2 próby invitro przez ten cały sters doszło do rozwodu, po pierwszej rozprawie w sądzie okazało się, że jest w ciąży z facetem z którym to właśnie brała rozwód, niestety nie wrócili do siebie ale młody ma już 6 lat i chłopiec i mama mają się dobrze,
    nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, pozdr!

    tak właśnie czasem bywa, niestety
    jeszcze jedno, moja lekarka powiedziała że jednym z największych wrogów jest stres, między innymi jego efektem jest wysoka prolaktyna a jak wiadomo przy wysokiej prolaktynie o ciążę bardzo trudno...
    no i jak już odpuszczamy to czasem okazuje się że właśnie jest fasolka, tak działa nasza psychika ale o tym już było :-)

    samira, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj tak ,pary w takich sytuacjach zachodzą w ciążę że potem się dziwią że się w takim momencie wydarzyło :P

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki ze we mnie wierzycie :* jak coś ,nie ten cykl to kolejny :P chociaż to już 17 cykl i mógłby jakiś obcy w brzuszku zamieszkać :D

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    dzięki ze we mnie wierzycie :* jak coś ,nie ten cykl to kolejny :P chociaż to już 17 cykl i mógłby jakiś obcy w brzuszku zamieszkać :D

    oj wierzymy i czekamy :-)

    samira lubi tę wiadomość

  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie 11dc i jak zwykle zaczyna sie różowe plamienie z takim śluzem niby plodnym ale jest go bardzo mało:( pewnie jutro sie skończy jak w poprzednim cyklu i to będą moje całe dni płodne:(
    co ze mna jest nie tak?? wizyta u gina mnie jednak nie ominie...dziewczyny tak z doświadczenia przy pierwszej wizycie z trudnosciami przy zajsciu gin robi badania najpierw? czy daje jakies tabsy na sprowokowanie jajeczkowania??

  • misza Debiutantka
    Postów: 12 8

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie było tak: najpierw staramy się 1 rok, jeśli nie będzie efektów badamy się, wieć następny rok to było szukanie przyczyn i staranko w międzyczasie, w czasie przeziębienia które ciągnęło się u mnie ponad miesiąc i wogole nie myślałam o ciąży wtedy właśnie zaszłam, ale w 12 tc zakończyło się poronieniem do tej pory nie wiem co było przyczyną, minął kolejny rok i próbójemy obniżyć prolaktynę, która całkiem ładnie spadła i trzyma się na fajnym poziomie a ciązy dalej brak, teraz jesteśmy z ginem na etapie obserwacji pęcherzyków,(@ mam jak w zegraku) które są nawet 22 mm i dalej nic, w przyszłą środę mam wizytę u gina, napweno napiszę co dalej, martwi mnie to , że to już 4 rok leci a czas nie działa na moją korzyść, piszcie dziewczyny jak to u was się odbywa, jak się leczycie co lekarze mówią itp. Pozdr!

    samira lubi tę wiadomość

    misza
  • misza Debiutantka
    Postów: 12 8

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT u mnie jest podobnie jak u Ciebie , ja ma 12dc ale suchoty i temp. 36,6 przy 28 cyklach - słabo to chyba wygląda a pozatym janiki przy siadaniu bolą jak cholera , raczej nie wygląda to na owu, Jak długo się starasz?

    misza
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blondynka wrote:
    Hej dziewczyny :)
    Ja byłam dziś u lekarza i powiedziała że u mnie wszystko ok. @ regularna, ykresy ładne, owulacja była, ciałko żółte jest. Kazała namówić mojego T.... na badanie, ale mówi że jak mamy już razem jedno dziecko to raczej jest to jakaś blokada psychiczna i należy rok próbować "starać się" .
    Wytłumaczyła mi też dokładnie jak to jest z tym TSH. Więc jak ja mam przed ciążą 2,7 to wcale nie jest to źle. TSH 1-do 1,5 powinny mieć przed ciążą kobiety które mają niedoczynność, a jak ktoś nie ma problemów to do 4 jest ok.
    No nic, jak co miesiąc czekam aż "nie dostanę" @ :)
    Dziś 22 dc. :)

    Hej Blondynka , to masz podobnie jak ja,też niby wszystko ok jedno już jest, mój gin mówi że to stres może być przyczyną i zlecił świeże badanka tsh, gt4, ls,fsh i prolaktyna super ważna. Życzę niedoczekania @.

    blondynka lubi tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olena wrote:
    Mam już syna 9 letniego. Oj tam "wiekowa" zaraz, w każdym razie jeszcze przed 40 :-), na poważnie to też się tym martwię, ale wszystko przed nami, nie w takim wieku jeszcze kobiety rodzą.

    No właśnie też tak sądzę -"Nicole Kidman urodziła pierwsze dziecko dopiero jako 41-latka. Rok starsza od Kidman Halle Berry w marcu 2008 r. także po raz pierwszy została matką. Salma Hayek miała 41 lat, rodząc w 2007 r. pierwsze dziecko. Aktorka Marcia Cross miała już 45 lat, kiedy w 2007 r. została matką bliźniaczek"

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny widzę ze niektóre mierzą tempkę w trakcie @ a nie trzeba ,najlepiej zacząć od 5-6dc :)

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misza wrote:
    zastanawiam się jak to jest z antykoncepcją hormonalną, ja brałam 10 lat,od 4 lat nie biorę, wiem że zdania lekarzy są podzielone, czasami myślę że zabezpieczyłam się już na amen i nic z tego nie będzie. czekam z niecierpliwością na koniec cykklu a to dopiero 29 sty.za wszystkie czekające trzymam kciuki - ktoś mi powiedział, że wielkie rzeczy dzieją się w najmniej spodziewanym momencie

    Nie możesz myśleć, że nic z tego nie będzie. Czytałam kiedyś,że pierwsze cykle po odstawieniu pigułek mogą być bezowulacyjne i może to trwać ok 3 mcy ale nie ma reguły niektóre kobity już w pierwszym cyklu po odstawieniu zachodzą.

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia7122 wrote:
    Bursztyn ja mam już 41 i jestem po dwóch stratach ,ostatnio poroniłam w sierpniu .Mam już dwoje dzieci ale po poronieniach myślę o kolejnym ale na razie się nie udaje.Samira moja lekarka mówi to samo ale Ty masz piękny wykresik to może się uda.

    Gosia - podziwiam twoją siłę i tak trzymaj dalej!

    Nati74 lubi tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • anita9 Przyjaciółka
    Postów: 64 31

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    anita9 wrote:
    ja tez miałam laparoskopie na pęcherzyk i dlatego się boję ale wiem że hsg nie wiele też wnosi prócz drożności a tu lekaez powiedział że przy okazji od razu by usunęli z jajowodów jakieś zrosty o ile by coś takiego było , nie wiem juz sama co mam robić wiem że trzeba działąć bo czas ucieka jak to lekarz powiedział może do soboty coś sensownego wymyślę , może jeszcze ktoś mi tu podpowie co mam zrobić burza mózgów , bardzo dziękuję blondynko za pomoc

    kurcze, niby sporo kobiet po hsg łatwiej zachodzi w ciążę, bo faktycznie jajowody są udrożnione a miałaś wcześniej robione inne badania?

    tylko mąż badanie nasienia i prolaktyna testosteron estradiol progesteron i to wszystko dopiero ten lekarz wyskoczył z takimi badaniami nie wiem co zrobić odpuścić to hsg

    Nati74 lubi tę wiadomość

    anita
  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 19 stycznia 2013, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misza wrote:
    EwaT u mnie jest podobnie jak u Ciebie , ja ma 12dc ale suchoty i temp. 36,6 przy 28 cyklach - słabo to chyba wygląda a pozatym janiki przy siadaniu bolą jak cholera , raczej nie wygląda to na owu, Jak długo się starasz?

    od pazdziernika Misza, ale mam 41 lat i szkoda mi kazdego cyklu...wiec jak tak dalej pojdzie to chyba zdecyduje sie na jakąs chemie chociaz nigdy w zyciu nie bralam tabletek , nawet antykoncepcyjnych...

    Nati74 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2013, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    u mnie 11dc i jak zwykle zaczyna sie różowe plamienie z takim śluzem niby plodnym ale jest go bardzo mało:( pewnie jutro sie skończy jak w poprzednim cyklu i to będą moje całe dni płodne:(
    co ze mna jest nie tak?? wizyta u gina mnie jednak nie ominie...dziewczyny tak z doświadczenia przy pierwszej wizycie z trudnosciami przy zajsciu gin robi badania najpierw? czy daje jakies tabsy na sprowokowanie jajeczkowania??

    Witaj
    wszystko zależy od lekarza, powinien wysłuchać historii, zrobić usg i od razu dać skierowanie na badania :-)

    Nati74 lubi tę wiadomość

  • Nati74 Autorytet
    Postów: 377 757

    Wysłany: 20 stycznia 2013, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    mam 38 lat i 2 dzieci. I zamarzyło mi się trzecie. Zobaczymy. Zrobiłam ogólne badania. Wyleczyłam anemię. I póbujemy. W zasadzie to poczatek, bo poprzedni cykl był cąłkiem do bani i trzeba by cudu by się udało.

    Z lenistwa zaczęłam stosować testy owu, ale chyba jednak musze dołaczyć temp, bo w tym miesiacu test był dodatni już w 15 dc (zazwyczaj w 17) a to chyba jednak był fałszywy wynik.

    bliska77 lubi tę wiadomość

    94d248b7cf3fad2322c1c7b41d90ec96.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2013, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati74 wrote:
    Witam,
    mam 38 lat i 2 dzieci. I zamarzyło mi się trzecie. Zobaczymy. Zrobiłam ogólne badania. Wyleczyłam anemię. I póbujemy. W zasadzie to poczatek, bo poprzedni cykl był cąłkiem do bani i trzeba by cudu by się udało.

    Z lenistwa zaczęłam stosować testy owu, ale chyba jednak musze dołaczyć temp, bo w tym miesiacu test był dodatni już w 15 dc (zazwyczaj w 17) a to chyba jednak był fałszywy wynik.

    Witaj
    trzymam kciuki za Wasze starania :-)

    Nati74 lubi tę wiadomość

‹‹ 44 45 46 47 48 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego