35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak tylko zauważę coś niepokojącego, to nie będę czekać tylko pójdziemy prywatnie. Na razie jednak poza tym że muszę wstawać tak wcześnie żeby go zarejestrować, wszystko jest ok.ania.g wrote:Masakra jakaś. My też przerabiałyśmy problem państwowo ale nie dało rady. Od zeszłego roku prywatnie. Mamy kontakt w każdej chwili i tak samo możemy dostać się na wizytę. Niestety kosztuje ale nie znalazłyśmy sensownej pomocy państwowo.
Mala79, Mega, Aasiula, ania.g, Sabina, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Czy ktos ma ochotę przyjechać do mnie i mi pozmywać?
zlew pełen garów, zmywarki niet....
Mala79, Sabina, iwcia77, malgos741 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyIwone wrote:Jak tylko zauważę coś niepokojącego, to nie będę czekać tylko pójdziemy prywatnie. Na razie jednak poza tym że muszę wstawać tak wcześnie żeby go zarejestrować, wszystko jest ok.
Przykre to jest jak jestesmy bezsilne na nasz "kochany" NFZ i jego pier.... ne numerki i zapisy ... Tak jakby czlowiek byl w stanie z wyprzedzeniem wiedziec co Go bedzie czekac za tydzien, miesiac, rok a nawet dluzej ...
Mega, Iwone, Aasiula, ania.g, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnywolalabym przyjechac pozmywac niz siedziec w pracy bo sie nuuuuudze wszystko co mialam to ogarnelam juz ....Mega wrote:Czy ktos ma ochotę przyjechać do mnie i mi pozmywać?
zlew pełen garów, zmywarki niet....
Mega, Aasiula, mysza1975, malgos741 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
He he he a gdzie koleżeński bezinteresowna pomoc??? Tylko kasa, kasa, kasa....kapturnica wrote:A ile placisz ?

Mala79, iwcia77, malgos741 lubią tę wiadomość
-
niestetyMala79 wrote:Przykre to jest jak jestesmy bezsilne na nasz "kochany" NFZ i jego pier.... ne numerki i zapisy ... Tak jakby czlowiek byl w stanie z wyprzedzeniem wiedziec co Go bedzie czekac za tydzien, miesiac, rok a nawet dluzej ...

W tym roku już za dużo kasy zostawiłam u lekarzy za leczenie prywatne a to jeszcze nie koniec, dlatego jeśli się coś da załatwić na NFZ to załatwiam na NFZ
Mój syn był kilka razy prywatnie u psychologa (nawet o tym nie wiedziałam)i jak się zapytałam jak lepiej, to mi powiedział że tak samo, wiec na razie nie widzę powodu żeby płacić drugi raz. Poza tym u syna jest już znacząca poprawa.
Aasiula, Mega, ania.g, samira, Mala79, iwcia77, mysza1975, malgos741 lubią tę wiadomość
-
No a we wtorek na ekg wysiłkowe lecę, ciekawe co wyjdzie. W ogóle to jak mierze to moje ciśnienie 2 razy dziennie to tak średnio mam w granicach 150 (160)/90(100) to duzo, nie?
Aasiula, Mala79, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
To dobrze ze wszystko idzie ku dobremu, trzymam kciuki zeby tak było dalej.Iwone wrote:niestety

W tym roku już za dużo kasy zostawiłam u lekarzy za leczenie prywatne a to jeszcze nie koniec, dlatego jeśli się coś da załatwić na NFZ to załatwiam na NFZ
Mój syn był kilka razy prywatnie u psychologa (nawet o tym nie wiedziałam)i jak się zapytałam jak lepiej, to mi powiedział że tak samo, wiec na razie nie widzę powodu żeby płacić drugi raz. Poza tym u syna jest już znacząca poprawa.
Iwone, Mala79, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
No a co Ty wierzysz w altruizmMega wrote:He he he a gdzie koleżeński bezinteresowna pomoc??? Tylko kasa, kasa, kasa....


Mozesz w ramach wymiany ziemniaki obierac..Zmywac lubie ale ziemniiory obierac juz nie
Mega, Mala79, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość


-
Trochu dużawoMega wrote:No a we wtorek na ekg wysiłkowe lecę, ciekawe co wyjdzie. W ogóle to jak mierze to moje ciśnienie 2 razy dziennie to tak średnio mam w granicach 150 (160)/90(100) to duzo, nie?
Miewalas probemuy z nadcisnieniem zawsze??
Mega, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość


-
Ja dzisiaj total łatwiznę ziemniaki i jajko sadzone, jakaś sałatę dorzucę i może kefir i wsiokapturnica wrote:Kurde co to na obiad zrobic ?? hmmm Mlodey zazyczyl sobie krupnik..Ja nie lubie

Aasiula, Mala79, iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość
-
Nigdy właśnie, zawsze miałam niziutenkie coś circa 100/60. Ale odkąd pojawiły sie bóle serca to tak mam....kapturnica wrote:Trochu dużawo
Miewalas probemuy z nadcisnieniem zawsze??Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2014, 11:00
mysza1975 lubi tę wiadomość
-
I masz racje..Ja etz latalam na monity do gina prywatnie..Cielo po kieszeni jak marzenie , do tego endo i mozna pojsc z torbami..Od jakiegos czasu wyhaczylam gina na nfz i wizyty za free i recepty ze znizka...Iwone wrote:niestety

W tym roku już za dużo kasy zostawiłam u lekarzy za leczenie prywatne a to jeszcze nie koniec, dlatego jeśli się coś da załatwić na NFZ to załatwiam na NFZ
Mój syn był kilka razy prywatnie u psychologa (nawet o tym nie wiedziałam)i jak się zapytałam jak lepiej, to mi powiedział że tak samo, wiec na razie nie widzę powodu żeby płacić drugi raz. Poza tym u syna jest już znacząca poprawa.
Mega, Iwone, Mala79, iwcia77, mysza1975, malgos741 lubią tę wiadomość


-
temat rzeka z NFZ niestetyIwone wrote:niestety

W tym roku już za dużo kasy zostawiłam u lekarzy za leczenie prywatne a to jeszcze nie koniec, dlatego jeśli się coś da załatwić na NFZ to załatwiam na NFZ
Mój syn był kilka razy prywatnie u psychologa (nawet o tym nie wiedziałam)i jak się zapytałam jak lepiej, to mi powiedział że tak samo, wiec na razie nie widzę powodu żeby płacić drugi raz. Poza tym u syna jest już znacząca poprawa.
Mega, Iwone, Mala79 lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH








