Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 1 października 2014, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry
    Simba otwiera pierogarnię, Mega ma latające świnie które gryzą a mnie taki skurcz w krzyżu dziś rano złapał że o mało nie zawyłam do księżyca a nie zawyłam bo nie mogłam oddechu złapać. Oj, nie ładnie Marcel takie numery mamusi robić ;)

    mandragora, Aasiula, nick nieaktualny, iwcia77, nick nieaktualny, Mega, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, Bursztyn, Parka lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie i ja. Ale musze juz isc, bo swiezo umyte i ubrane dziecko obsralo sie po kolnierzyk.

    Aasiula, Reni, nick nieaktualny, kapturnica, iwcia77, mandragora, Mega, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 1 października 2014, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba! ;-)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f233e4ea36a4.jpg

    ania.g, kapturnica, iwcia77, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, Bursztyn, Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 1 października 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Witam sie i ja. Ale musze juz isc, bo swiezo umyte i ubrane dziecko obsralo sie po kolnierzyk.
    Mój to sie kiedyś tak ostał ze miał gowno w nosie uszach i na głowie
    Do dzisiaj zachodzę jak kuna on to zrobił
    A jak był trochę starszy i robił kupę do nocnika to sie zrzygał od smrodu :O

    nick nieaktualny, Reni, nick nieaktualny, kapturnica, iwcia77, mandragora, Mega, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny, Parka lubią tę wiadomość


  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 1 października 2014, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie było mnie wczoraj jak rozmawiałyście o porodzie koleżanki Bursztyna.

    Powiem szczerze, że podziwiam Cię Bursztyn za odwagę uczestniczenia przy porodzie, szczególnie że sama nigdy nie rodziłaś i jak do wczoraj chciałaś rodzić, a teraz nie wiadomo jak to przeżycie na Ciebie wpłynie.

    Przy porodzie zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidzianego. Na szczęście rzadko się to zdarza, ale są przypadki śmierci matki czy dziecka i tu jest tragedia. Tragedią jest również uszkodzenie dziecka przy porodzie.
    Próźnociąg w obecnych czasach rzadko jest stosowany, ponieważ gdy główka płodu znajduje się już w kanale rodnym, w sytuacji, gdy dzieje się coś złego zanim dziecko główką pod wpływem skurczy ułoży się w kanale rodnym, przeważnie podejmuje się decyzje o cc.

    Dziecko koleżanki żyje, jest zdrowe i to jest najważniejsze. Za pewne pozostanie jej uraz do porodów, na szczęście nie stało się to przy pierwszym jej porodzie.

    Większość porodów nie ma tak dramatycznego przebiegu i o tym powinnyśmy pamiętać i nie stresować się niepotrzebnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2014, 10:12

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Aasiula, iwcia77, Mega, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, Bursztyn, Bozia3, Parka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    ja nie rozumiem .. a nie można jej opalić nad ogniem.. przecież to jeszcze kurczak ;-)
    miałam wstawić fotkę ale zdrowie psychiczne Bursztyna szwankuje więc nie wstawie
    Musialabym rozpalic ognisko w ogrodzie, bo tu nie ma gazu, a praktyczniej byloby nad kuchenka. Opalanie odpadalo. No i te wrzaski... ;)

    iwcia77, Aasiula, Reni, Mega, Simba, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka, okazalo sie, ze wyslana paczka ma numer i mozna ja sledzic. W PM numer.

    Mega, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 1 października 2014, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    no, to tak apropos nie wchodzenia w zaczepki.....
    Ide do psychotykow popracowac, pewnie bedzie normalniej niz tutaj ;)
    I nudniej ;)

    kapturnica, Reni, nick nieaktualny, BISCA, Bursztyn, iwcia77 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 1 października 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Simba! ;-)

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f233e4ea36a4.jpg
    Ja pierdziu!!!! :)

    Reni, iwcia77 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ejze, co taka cisza? To ja podjelam zyciowa decyzje, ze nie cwicze teraz z guru, tylko siadam z kawka na forum, a tu zycie zamarlo? Foch! :P
    Jest tam kto??? Haloooooooooo!

    nick nieaktualny, Simba, mysza1975, nick nieaktualny, BISCA, Mega, iwcia77, nick nieaktualny, Parka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezdem ¡;-)
    Dziec zjadł jajecznice, a ja chyba szczelne drugą kawę ;-)

    Acha, obrała śliwki, będziemy robić powidla :-) uwielbiam mniam

    nick nieaktualny, Aasiula, mysza1975, nick nieaktualny, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 1 października 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    myszko nie czytać po prostu
    a dlaczego nie spałaś coś bolało ??

    Na szczęście nic nie boli, ale ułożyć się trudno, jak już jest ok, to trzeba właśnie wstać do ubikacji i cała zabawa zaczyna się od nowa. A poza tym dopadł mnie chyba stres przedporodowy.

    Aasiula, Reni, nick nieaktualny, ania.g, nick nieaktualny, malgos741, Bursztyn, Bozia3, iwcia77, Mega, Parka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 października 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Na szczęście nic nie boli, ale ułożyć się trudno, jak już jest ok, to trzeba właśnie wstać do ubikacji i cała zabawa zaczyna się od nowa. A poza tym dopadł mnie chyba stres przedporodowy.
    Jezu Jezu, ja w 37 tyg + 3 Adamka trzymalam na rekach! Mysza, Ty rodzisz zaraz!!!

    Reni, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, kapturnica, malgos741, Bozia3, iwcia77, Mega, Parka lubią tę wiadomość

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 1 października 2014, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Nie wyrabiam..co przeczytam kawałek i chcę się odnieść, to muszę coś w domu zrobić.....mam nadzieję, że ogarnę ten rytm jakoś na dniach...:)

    Mysza - mam pytanie - jeśli to nie tajemnica - w jakim szpitalu będziesz rodzić?

    W Żeromskim, kilka osób mi go doradzało. Byliśmy oglądać i wydaje się być ok. Swoją własną opinię wystawie już po.

    Aasiula, nick nieaktualny, Simba, ania.g, nick nieaktualny, kapturnica, Bozia3, iwcia77, Mega, Parka lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 1 października 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my jesteśmy po kontrolnej wizycie, bo na tej 3 tygodnie temu mały nie podnosił głowki podtrzymywany za rączki, tak jak sobie doktor życzył. Teraz już jest wszystko ok. Ważymy 7850g i mierzymy 68 cm. Czyli od dnia porodu przytyliśmy 4600g (z 3250g)i urośliśmy 12 cm. Jak tak dalej pójdzie to niebawem mój syn będzie się mnie pytał: halo mamo, co tam słychać na dole? :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2014, 11:39

    nick nieaktualny, Reni, Aasiula, nick nieaktualny, Simba, ania.g, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, kapturnica, malgos741, Bursztyn, Bozia3, iwcia77, Iwone, Mega, Parka lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 1 października 2014, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa, co do poduszki to nie wiem do kiedy każą się wstrzymywać z jej podkładaniem. Mój śpi na płasko i ja też :P

    nick nieaktualny, Aasiula, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 1 października 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    A my jesteśmy po kontrolnej wizycie, bo na tej 3 tygodnie temu mały nie podnosił głowki podtrzymywany za rączki, tak jak sobie doktor życzył. Teraz już jest wszystko ok. Ważymy 7850g i mierzymy 68 cm. Czyli od dnia porodu przytyliśmy 4600g (z 3250g)i urośliśmy 12 cm. Jak tak dalej pójdzie to niebawem mój syn będzie się mnie pytał: halo mamo, co tak słychać na dole? :P
    No pięknie przybiera :) banan.gif

    caffe, nick nieaktualny, mysza1975 lubią tę wiadomość


  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 1 października 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    No pięknie przybiera :) banan.gif
    No, nawet dość dużo. Przez 3 tygodnie od ostatniej wizyty 800g. Jak tak dalej pójdzie to będzie musiał ćwiczyć z Chodakowską ;) Ale ważne, ze gruby nie jest, po prostu jest dobrze zbudowany ;)

    Aasiula, nick nieaktualny, Simba, ania.g, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, kapturnica, Bursztyn, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • mysza1975 Autorytet
    Postów: 1524 8805

    Wysłany: 1 października 2014, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Ja Wam wrzucę swoją udręczoną fotę...:). Jest z dzisiaj...odwiedziła mnie kumpela i cyknęła telefonem...:). Brak pedicure, brak fryzury, brak depilacji...:) No dziecko jest i zmęczenie - resztę nadrobię za jakiś czas...;)

    Na Pusurka się nie załapałam, ale Bozia pięknie wygląda.

    Aasiula, nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 1 października 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też Pusurka nie widziałam :)

    Bozia, moim zdaniem nie wyglądasz na umęczoną :)

    Człowiek się wprawia we wszystkim, ja od 4 m-cy nie przespałam w całości żadnej nocy i żyję ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, nick nieaktualny, iwa2014, kapturnica, Bozia3, iwcia77, Parka lubią tę wiadomość

‹‹ 4724 4725 4726 4727 4728 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ