35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
mysza1975 wrote:no ja tez nieBozia3 wrote:Ja Wam wrzucę swoją udręczoną fotę...
. Jest z dzisiaj...odwiedziła mnie kumpela i cyknęła telefonem...
. Brak pedicure, brak fryzury, brak depilacji...
No dziecko jest i zmęczenie - resztę nadrobię za jakiś czas...
Na Pusurka się nie załapałam, ale Bozia pięknie wygląda.
ja nie widziałam Bozi 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2014, 11:48
-
moj był strasznie gruby wisiał cały czas na cycku ,wyciagał jednego , drugiego i dalej mu było małocaffe wrote:No, nawet dość dużo. Przez 3 tygodnie od ostatniej wizyty 800g. Jak tak dalej pójdzie to będzie musiał ćwiczyć z Chodakowską
Ale ważne, ze gruby nie jest, po prostu jest dobrze zbudowany 

i wbrew teoti o tym ze im dziecko wiecej je tym wiecej jest pokarmu ,bardzo szybko mi sie skonczył
caffe, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCaffe dobrze że Szymek zebrał się w sobie
nie martw się, że przybiera na wadze, jak zacznie chodzić miguniem schudnie
a swoją drogą uwielbiam takie brzdace, już idzie pogadać i ponosić jest co
i jest co całować
Aasiula, caffe, Pusurek, mysza1975, inessa, kapturnica lubią tę wiadomość
-
Mój je co 3 godziny. W dzień dostaje butlę, w nocy jest na cycku. Też sie zgadzam z tym, ze pokarmu nie przybywa, przynajmniej mi nie przybywało. Też własnie wydoił jednego cyca, potem drugiego i było mu mało. Przeszliśmy więc na butlę żeby się najadał. Teraz jesli nie wypije wszystkiego z butli to "dobija" cycem. Cieszę jedynie z tego, że pomimo przestawienia na butlę, cyc mu też smakuje i chce ssać, bo ten starszy sie wycwanił w analogicznej sytuacji i cyca nie chciał.Aasiula wrote:moj był strasznie gruby wisiał cały czas na cycku ,wyciagał jednego , drugiego i dalej mu było mało

i wbrew teoti o tym ze im dziecko wiecej je tym wiecej jest pokarmu ,bardzo szybko mi sie skonczył
No i lekarz nam pozwolił wprowadzać stałe pokarmy, tak więc muszę się doedukować co i jak mu mogę podawać.
Aasiula, mysza1975, Bozia3, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość
-
On to mi się sam podnosi jakby chciał siadać, ale wiem że nawet gdy ma tyle siły do siedzenia to jeszcze nie jest na to czas dla jego kręgosłupaSabina wrote:Caffe dobrze że Szymek zebrał się w sobie
nie martw się, że przybiera na wadze, jak zacznie chodzić miguniem schudnie
a swoją drogą uwielbiam takie brzdace, już idzie pogadać i ponosić jest co
i jest co całować 

Tak, jest co ponosić
i co całować
Aasiula, kkisia, mysza1975, Simba, Bozia3, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
DziękiPusurek wrote:Dla Caffe i Myszy
W piatek beda nowe

Świeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeetnieeeeeeeeeeeeeeee wyglądacie, superowo!!!!!
Córa Cię przerośnie niebawem
A w oczach tatusia widać dumę i zadowolenie 
Tak trzymac
Pusurek, kkisia, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Mysza, jeszcze trochę.mysza1975 wrote:Na szczęście nic nie boli, ale ułożyć się trudno, jak już jest ok, to trzeba właśnie wstać do ubikacji i cała zabawa zaczyna się od nowa. A poza tym dopadł mnie chyba stres przedporodowy.
Z ułożeniem nie mam problemu, ale muszę pilnować na którym boku śpię. Jak tylko przewracam się na prawy to mnie natychmiast zgaga atakuje a na lewym jest ok. Nie wiem dlaczego. A siku to teraz cztery razy w nocy...
Aasiula, mysza1975, iwcia77 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
ania.g wrote:Mysza, jeszcze trochę.
Z ułożeniem nie mam problemu, ale muszę pilnować na którym boku śpię. Jak tylko przewracam się na prawy to mnie natychmiast zgaga atakuje a na lewym jest ok. Nie wiem dlaczego. A siku to teraz cztery razy w nocy...
Mam to samo, nieraz boli mnie już biodro od spania na lewym boku, ale wolę to niż zgagę kiedy leżę na prawym. Chyba chłopaki uciskają nam na żołądek jak leżymy na prawym boku.
ania.g, caffe, kkisia, Aasiula, Simba, Sabina, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość
-
Pamiętam jak w pierwszej ciąży podłączyli mnie do ktg i stwierdzili że nie ma skurczy, na badaniu szyjka była długa i zamknięta więc odesłali mnie do domu. Kilka godzin później odeszły mi wody...także nie znasz dnia ani godzinymysza1975 wrote:No, podobno nie zaraz. Ktg nie wykazuje żadnych skurczy i szyjka ciągle wysoko.
Pusurek, mysza1975, samira, Aasiula, Sabina, iwcia77, Mega, Parka lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Staraj się nie nadwyrężać to biodro bo po porodzie jeszcze będziesz go odczuwała. Ja tak miałam i trochę to trwało zanim mi przeszło.mysza1975 wrote:Mam to samo, nieraz boli mnie już biodro od spania na lewym boku, ale wolę to niż zgagę kiedy leżę na prawym. Chyba chłopaki uciskają nam na żołądek jak leżymy na prawym boku.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 października 2014, 12:22
mysza1975, Aasiula, Sabina, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyHa! Ja nie wiedzialam, ze chodze z rozwarciem na 4 palce! Moze gdybym jeszcze troche polazila, to bym w spozywczaku urodzila!mysza1975 wrote:No, podobno nie zaraz. Ktg nie wykazuje żadnych skurczy i szyjka ciągle wysoko.
Jaja by byly na cala wioske! Moze by nam dali dozywotni abonament na zarcie.
mysza1975, samira, ania.g, Aasiula, kkisia, inessa, Simba, Sabina, Bursztyn, Bozia3, iwcia77, Mega, moremi, Parka lubią tę wiadomość
-
na cebulePusurek wrote:Ha! Ja nie wiedzialam, ze chodze z rozwarciem na 4 palce! Moze gdybym jeszcze troche polazila, to bym w spozywczaku urodzila!
Jaja by byly na cala wioske! Moze by nam dali dozywotni abonament na zarcie. 
mysza1975, Simba, Sabina, BISCA, kapturnica, Pusurek, Bursztyn, iwcia77, Mega, moremi lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:Ha! Ja nie wiedzialam, ze chodze z rozwarciem na 4 palce! Moze gdybym jeszcze troche polazila, to bym w spozywczaku urodzila!
Jaja by byly na cala wioske! Moze by nam dali dozywotni abonament na zarcie. 
My się zastanawiamy czy zdążymy do szpitala jak się zacznie. Mamy 50 km. Po drodze same wioski i ochotnicze straże pożarne. Ustaliliśmy, ze jakby co to zatrzymamy się, wezwiemy strażaków i urodzimy w drodze. Najwyżej Wojtek zostanie strażakiem, jeden już taki był
.
samira, kkisia, inessa, Simba, Sabina, Reni, Aasiula, kapturnica, Pusurek, ania.g, Bursztyn, Bozia3, iwcia77, Mega, moremi, Parka lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH






