35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Ania ja miałam sn i był przy mnie mój mąż i dzięki Bogu że był, bo w ostatniej fazie porodu byłam tak wykończona, że nie słyszałam położnej i lekarzy jak mówili do mnie że mam przeć.ania.g wrote:Bozia, współczuję samopoczucia.
Ja swojego nie ciągnęłam i nie ciągnę na poród. Sam chciał i chce. Poza tym to jest trochę inaczej przy cc niż przy sn. Nie ma zaglądania od przodu. Trzeba grzecznie siedzieć obok przy głowie a reszta jest odsłonięta małym parawanem. Owszem jakby chciał to może wstać i popatrzeć ale na pewno nie zaryzykuje bo musieli by go wynosić. Ostatnim razem był bardzo blady bo podobno wyglądałam jakbym miała zaraz odlecieć. Anestezjolog zabrał mu aparat i sam robił zdjęcia. Mąż nie był w stanie nawet pępowiny przeciąć ale był obok mnie przez co czułam się dużo pewniej.
Słyszałam dopiero jak mój mąż do ucha mi krzyczał.
Nawet nie chcę myśleć jakby się ten poród zakończył, gdyby nie mąż.
Poród przez sn wygląda tak samo, osoba towarzysząca stoi przy głowie i nie widzi wszystkiego, tak samo jak już przecina pępowinę, to stoi z boku i nic nie widzi.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2014, 18:11
Aasiula, Sabina, Mega, gosia7122, mysza1975, Parka, kkisia, ania.g, Pusurek, BISCA, samira, iwcia77, caffe lubią tę wiadomość
-
widzi widziIwone wrote:Ania ja miałam sn i był przy mnie mój mąż i dzięki Bogu że był, bo w ostatniej fazie porodu byłam tak wykończona, że nie słyszałam położnej i lekarzy jak mówili do mnie że mam przeć.
Słyszałam dopiero jak mój mąż do ucha mi krzyczał.
Nawet nie chcę myśleć jakby się ten poród zakończył, gdyby nie mąż.
Poród przez sn wygląda tak samo, osoba towarzysząca stoi przy głowie i nie widzi wszystkiego, tak samo jak już przecina pępowinę, to stoi z boku i nic nie widzi.
Iwone, kapturnica, Mega, mysza1975, Reni, Pusurek, Bozia3, BISCA, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
fakt, faktem odlatywałam i mogłam nie zauważyć, ale wiem że nie zaglądał, powiedział by mi o tymBursztyn wrote:nie zauwazylas


No chyba że zaglądał jak oni
http://wideo.interia.pl/wizytowka-tomatos/ukryta-kamera-ponetna-dentystka-video,vId,1573367#iwa_item=6&iwa_img=1&iwa_hash=19500&iwa_block=videos
ale się wypiera
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2014, 18:22
Bursztyn, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Asiula, mem super.
Bozia, współczuję, mam nadzieje, ze szybko mimnie. Co do wagi - mi po 2 miesiacach zostały 2 kg do wagi sprzed ciązy. Ale mam nadzieje, ze na tej diecie zgubie jeszcze 6.
Niestety te 2 kg ulokowaly sie na brzuchu i biuscie i musze sobie nowa garderobe skompletowac, bo nie mam w czym chodzic.
Bursztyn, dobrze, że mama juz na koncowce.
Ania, u nas przy cc maz musial stac za drzwiami, nie bylo zadnej mozliwosci stania przy glowie.
Mega, Aasiula, mysza1975, kkisia, gosia7122, Sabina, Bursztyn, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
Dobry wieczór!
Pusur, zdjęcia wymiatają. Wyglądają jak z "Vivy" albo innego "Elle".
Dzisiejsze memy trochę poprawiły mi humor, bo jakaś taka rozbita jestem. Kolejna noc nie mogłam się uśpić. Tak już pewnie będzie do porodu, a potem to dopiero się zacznie.
Mega, Aasiula, ania.g, kapturnica, Parka, Simba, Bursztyn, Pusurek, Sabina, BISCA, iwcia77, samira, caffe lubią tę wiadomość
-
Przeczytałam to mojemu MReni wrote:żarcik z rana.. bo niedawno obchodziłyście swoje rocznice

Kobieta o długim stażu małżeńskim ogląda się przed lustrem i
widzi:
pooraną zmarszczkami twarz,
przerzedzone włosy,
braki w uzębieniu,
biust obwisający do kolan,
sadło tu i ówdzie…
W końcu stwierdza:
Dobrze mu tak, ch*jowi
śmiał sie bardzo i powiedział: "pozdrów ja ode mnie" 
PS dzien dobry
mysza1975, Mega, kapturnica, Aasiula, kkisia, Reni, Sabina, Bursztyn, iwcia77, samira, caffe lubią tę wiadomość
-
oj bidulko znam ten bol jak nie mozna zasnąć na wznak nie bo kopał nie wygodnie mu było na boku zgaga ,masakra ,probowałam w takim bujanym fotelu na siedzaco pospać choc chwilke i ten brzuszek juz taki duzy ,ja pod koniec to miałam juz serdecznie dosćmysza1975 wrote:Dobry wieczór!
Pusur, zdjęcia wymiatają. Wyglądają jak z "Vivy" albo innego "Elle".
Dzisiejsze memy trochę poprawiły mi humor, bo jakaś taka rozbita jestem. Kolejna noc nie mogłam się uśpić. Tak już pewnie będzie do porodu, a potem to dopiero się zacznie.
mysza1975, iwcia77, samira lubią tę wiadomość
-
moj tez az go połozna opieprzyła,a Pan co ? przy zonie czy przy piczkinsie?Parka wrote:Chyba widzi jak sie uprze

Mój mąż nie zaglądał
to sie zmieszał i odpuscił zagladanie
ania.g, Iwone, Parka, mysza1975, Sabina, iwcia77, samira lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH









