35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Mysza, to chyba zaraźliwe czy co bo ja też. Mi to się miesza smutek z wkurwem i rozterki egzystencjonalne... Zwalam to na hormony ciążowe albo mi już na mózg padło.mysza1975 wrote:Dobry wieczór!
Pusur, zdjęcia wymiatają. Wyglądają jak z "Vivy" albo innego "Elle".
Dzisiejsze memy trochę poprawiły mi humor, bo jakaś taka rozbita jestem. Kolejna noc nie mogłam się uśpić. Tak już pewnie będzie do porodu, a potem to dopiero się zacznie.
Parka, Aasiula, Bursztyn, mysza1975, Sabina, iwcia77 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Ojjj patrzał tam jakdzieciola robił to i patrzał co zrobiłAasiula wrote:moj tez az go połozna opieprzyła,a Pan co ? przy zonie czy przy piczkinsie?
to sie zmieszał i odpuscił zagladanie
Iwone, Parka, Aasiula, Bursztyn, mysza1975, Sabina, iwcia77 lubią tę wiadomość


-
Co szpital to inny obyczaj. Wiem że nie w każdym pozwalają. W Zośce trzeba za to zapłacić 200 zł, że niby taka cegiełka na rzecz szpitala.Alis wrote:Ania, u nas przy cc maz musial stac za drzwiami, nie bylo zadnej mozliwosci stania przy glowie.
Aasiula, mysza1975, Alis, iwcia77, samira lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
Podejrzewam że przy cc osoba towarzysząca może być tylko wtedy, jeśli jest miejsce na sali. Przy cc jest zazwyczaj dwóch lekarzy,anestezjolog, pielęgniarka anestezjologiczna, dwie położne, pediatra i pielęgniarka noworodkowa, czasami nie ma już miejsca dla kolejnej osoby.ania.g wrote:Co szpital to inny obyczaj. Wiem że nie w każdym pozwalają. W Zośce trzeba za to zapłacić 200 zł, że niby taka cegiełka na rzecz szpitala.
Dodtkowo dochodzi sprzęt medyczny którego nie ma przy snWiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2014, 19:06
Aasiula, mysza1975, Alis, iwcia77, samira lubią tę wiadomość
-
Nie wiem czy tak jest w całej Polsce, ale kiedy ja rodziłam 12 i 6 lat temu zanim odcieli pępowinę, kazali mi na głos przeczytać opaskę dziecka ... syn iwony ...opaskę założyli i dopiero odcinali. Rodziłam w dwóch różnych szpitalachBursztyn wrote:nie no, chwileczke- podczas porodu sie sprawdzialam
kumpela dziekowala mi prawie na kolanach (i kuzwa, jest za co)
ciekawostka: polozyli dziecko matce na klacie, pogratulowali i zajeli sie szyciem itp. itd., ale po jakis 10 min. zapytalam czy to chlopiec czy dziewczynka (usg czasem klamie) a na to lekara sie zasmiala "hihihi, zabawne-nawet nie popatrzylismy" po czym dopiero wtedy zajrzala i powiedziala ze dziewczynka
a w stan katatonii wpadlam dopiero pozniej
samira lubi tę wiadomość
-
To też zależy od szpitala. Za pierwszym razem skład ekipy faktycznie był tak duży jak piszesz ( ale wtedy też było miejsce dla eksa), za drugim w składzie ekipy były tylko cztery osoby anestezjolog, ginekolog, neonatolog i pielęgniarka.Iwone wrote:Podejrzewam że przy cc osoba towarzysząca może być tylko wtedy, jeśli jest miejsce na sali. Przy cc jest zazwyczaj dwóch lekarzy,anestezjolog, pielęgniarka anestezjologiczna, dwie położne, pediatra i pielęgniarka noworodkowa, czasami nie ma już miejsca dla kolejnej osoby.
Dodtkowo dochodzi sprzęt medyczny którego nie ma przy sn
Iwone, Aasiula, mysza1975, samira lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
a ja tam wolałabym miec brzusia i nie pić, o!ania.g wrote:Tak, ja w szczególności. Teraz to ja sobie powąchać mogę.
Aasiula, kapturnica, iwcia77 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyA jak nie widzi, to se zajrzy. Moj chlop zagladal notorycznie juz pod koniec, a jak warczalam na niego, to tlumaczyl, ze przeciez musi widziec, jak sie mu syn rodzi. No i co zrobisz? Lezysz i sie wijesz, to nic nie zrobisz.
Mega, Aasiula, mysza1975, Bursztyn, iwcia77, samira, gosia7122, caffe lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







