Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4582

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    I od razu walę z pytaniem
    Wczorajszy test owu negatywny, kreska słabsza od testowej. Dziś kreska testowa nawet się nie pojawiła. Czy to znaczy że mój organizm oszalał i zafundował mi owulację od razu po okresie???? Czy to jest mozliwe?
    Jaja jak berety jak nic divers2306.gif


    Edit. A może ja źle interpretuje wyniki? I wczorajszy test był pozytywny? Eeee, nie znam się na tym. Niech to
    z tymi testami to ja nie wiem u mnie zawsze były blade ,raz tylko po clo.jak zaszłam w ciąże to testowa była tak wyraźna jak nigdy ale u Ciebie te tempki dziwne tak wysoko

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

    201408184765.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Rozjechał się trochę ten cykl. Temperatury masz wywalone w kosmos, ale nie wierzę, że to już po owulacji. Kiedy do ginekologa idziesz?

    Bursztyn, ja też kibicuję stworzeniu Natanka przy pomocy weta :-)
    Morek ja sie absolutnie nie czuje zebym miala owu. Stawiam na cykl bezowulacyjny. Mam problem z tymi testami bo z tej firmy nigdy nie mialam.
    Wizyte mam 12 lutego. Dopiero.

    gosia7122, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4582

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza1975 wrote:
    Bry,

    Od 1 maja wracam do pracy. Teraz jak termin już taki realny to sama nie wiem czy mi się chce. No i opiekunki trzeba szukać. Masakra,
    ja wracam pod koniec marca i mała na początku będzie z moją mama a od września żłobek też nie powiem że mi się chce ale potem nie miałabym już gdzie wracać ,u nas z pracą kiepsko

    moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, MartaDidi, caffe, nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    201408184765.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Morek ja sie absolutnie nie czuje zebym miala owu. Stawiam na cykl bezowulacyjny. Mam problem z tymi testami bo z tej firmy nigdy nie mialam.
    Wizyte mam 12 lutego. Dopiero.
    Wiem, że chciałaś badania zrobić, ale jeżeli to bezowulacyjny, to natura sama rozwiązała Twój problem dotyczący starań. W takim razie nie zostaje nic innego jak na luz wrzucić :-) możesz drinkować, wygrzewać się w wannie i robić wszystkie te rzeczy zakazane przy staraniach. Patelnie też;)

    caffe, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Bozia3, Reni, Bursztyn, malgos741, BISCA lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    To mów co lekarz na tą sytuację. Jest jakiś plan?

    mało czasu było na rozmowę a ja nie bardzo miałam głowę na pytania,

    zrostów jest sporo wiec w tej sytuacji o ciaży nie ma co śnić
    jest ich mniej niż przed pierwsza histeroskopią w grudniu 2013 roku a więcej niż 3 miesiące później kiedy robiłam HSG

    lewy jajowód w porządku, prawy zakontrastował po jakimś czsie, "odetkany" cisnieniem płynu kontrastującego (przeżycie na miarę paszczakowej biopsji)

    do znieczulenia tylko trójka rozkurczowa ( papaweryna, pyralgina i atropina )

    wstępnie umówiłam się na histeroskopię z laparo,

    jakas tam szansa istnieje a w sumie dla mnie samej te zrosty też nie są za dobre

    paszczakin, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gosia7122, MartaDidi, Bozia3, Reni, Bursztyn, nick nieaktualny, malgos741, SolarPolar, Niuta, Simba lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Wiem, że chciałaś badania zrobić, ale jeżeli to bezowulacyjny, to natura sama rozwiązała Twój problem dotyczący starań. W takim razie nie zostaje nic innego jak na luz wrzucić :-) możesz drinkować, wygrzewać się w wannie i robić wszystkie te rzeczy zakazane przy staraniach. Patelnie też;)
    Powiem ci ze.mam takie same odczucia :-) moja macica dala.mi wolne ;-)
    A Ty? Co tam? Bo wykres masz zablokowqny :-P

    moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    jestem

    Duska i jak odczucia i plany? <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólnie pobyt wspominam dobrze (pominąwszy wynik i ból)

    wszystko sprawnie, kompetentnie i miło,

    ale mam porównanie- wczesniejsze HSG bez mojego doktora (na szkoleniu)- siedziałam tam jak pokutnik do samego końca - teraz doktorek był, więc poszłam prawie pierwsza

    może to przypadek?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2015, 17:01

    ComeToMeBaby, nick nieaktualny, paszczakin, moremi, gretka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, MartaDidi, Bozia3, malgos741, Simba lubią tę wiadomość

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Powiem ci ze.mam takie same odczucia :-) moja macica dala.mi wolne ;-)
    A Ty? Co tam? Bo wykres masz zablokowqny :-P


    ciekawe, czy to nie psychika.. ze sie po prostu zablokowalas z tego strachu..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    mało czasu było na rozmowę a ja nie bardzo miałam głowę na pytania,

    zrostów jest sporo wiec w tej sytuacji o ciaży nie ma co śnić
    jest ich mniej niż przed pierwsza histeroskopią w grudniu 2013 roku a więcej niż 3 miesiące później kiedy robiłam HSG

    lewy jajowód w porządku, prawy zakontrastował po jakimś czsie, "odetkany" cisnieniem płynu kontrastującego (przeżycie na miarę paszczakowej biopsji)

    do znieczulenia tylko trójka rozkurczowa ( papaweryna, pyralgina i atropina )

    wstępnie umówiłam się na histeroskopię z laparo,

    jakas tam szansa istnieje a w sumie dla mnie samej te zrosty też nie są za dobre

    ajajaj, wspolczuje.. znaczy egzorcyzm Ci sie trafil..
    to hisero + laparo do do usuniecia zrostow? bo ja sie nie znam..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • anna maria Autorytet
    Postów: 5167 21444

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia moja Helcia tez z tych drobnych 6,5kg i 62,5 dluga nie przejmuj sie dogoni jeszcze wzrostem i waga inne dzieci.
    gosia7122 wrote:
    ja wiem Aniu ale jakoś trudno się nie przejmować jak wszystkie naokoło tak duże są .Jak byłam w przychodni ostatnio to ona choć najstarsza wydawala mi sie taka drobna,dziecko 3 miesięczne ważyło 7 kg przeszło a Marysia waży 6 ,rozmiar 62,lekarka nic nie mówiła ale kazała już wprowadzać dodatkowe pokarmy,tym bardziej że ja karmie cycem i nie wiem dokładnie ile ona je.

    gosia7122, caffe, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    201407014965.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia7122 wrote:
    ja wiem Aniu ale jakoś trudno się nie przejmować jak wszystkie naokoło tak duże są .Jak byłam w przychodni ostatnio to ona choć najstarsza wydawala mi sie taka drobna,dziecko 3 miesięczne ważyło 7 kg przeszło a Marysia waży 6 ,rozmiar 62,lekarka nic nie mówiła ale kazała już wprowadzać dodatkowe pokarmy,tym bardziej że ja karmie cycem i nie wiem dokładnie ile ona je.
    Jak Ci lekarz nic nie mówi, że jest coś nie tak, to się nie martw. Widocznie mieści się w siatce centylowej. Może taka jej uroda, a może też gdy zaczniesz wprowadzać dodatkowe pokarmy to śmignie na wadze. Wyluzuj.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, gosia7122 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski sliczne te wasze dzieci :) kazde bez wyjatku

    Ja tez takie bede miec niedlugo :)
    Wacia to kiedy idziesz na laparo ?

    caffe, nick nieaktualny, anna maria, nick nieaktualny, gosia7122, moremi, nick nieaktualny, Bozia3, Mega, malgos741, Simba lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Duska i jak odczucia i plany? <3

    jak wyżej ;-)

    w pierwszej chwili mnie zatkało i nie bardzo wiedziałam co do mnie mówią,
    doktor pokazywał na zdjeciu- kiwałam głową ale jakoś nie jarzyłam że jest źle,
    po 15 minutach zmroziło mnie i myslę - to koniec,

    po kolejnych 20 zdecydowałam się zadzwonić do męża i wydukać, że nie jest dobrze i niech przyjeżdza,

    potem jak przyjechał to mu kazałam pójśc na korytarz bo się przy nim rozklejałam a jemu oczy tez się świeciły...

    po jakijś godzinie zdołałam przypomnieć sobie pierwsze i drugie wyniki HSG i porównać,
    przemyslałam pogadaliśmy chwilkę z mężem i na pytanie doktorka czy się namyśliłam kiwnęłam, że tak

    mam pojechać we wtorek po skierowanie,
    podobno będą to okolice marca
    zobaczymy

    ComeToMeBaby, nick nieaktualny, moremi, gretka, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gosia7122, MartaDidi, Bozia3, Mega, Bursztyn, kapturnica, malgos741, SolarPolar, Simba lubią tę wiadomość

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    duśka- no to tak czy inaczej warto było iść na HSG żeby działać dalej. pogrzebią Ci tam jeszcze i zobaczysz że będziesz się tylko cieszyć z tego HSG. pousuwają ci te zrosty, a skoro jajowody sprawne to ja widzę sukces na Twojej drodze. 3mam kciuki dalej :)

    nick nieaktualny, gretka, malgos741 lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    ajajaj, wspolczuje.. znaczy egzorcyzm Ci sie trafil..
    to hisero + laparo do do usuniecia zrostow? bo ja sie nie znam..

    histero tak, a laparo diagnostycznie jak to wygląda od zewnątrz,
    tak jak Kapta miała..

    kapturnica, malgos741 lubią tę wiadomość

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o kurdę, duśka, no aż się wzruszyłam... kibicuję Ci <3
    można dostać mętliku w głowie jak człowieka tak zaskoczą wieściami.

    nick nieaktualny, Mega, malgos741 lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Powiem ci ze.mam takie same odczucia :-) moja macica dala.mi wolne ;-)
    A Ty? Co tam? Bo wykres masz zablokowqny :-P
    Wykres ma tytuł "spisany na straty" i mówi to samo za siebie. Spokojnie czekam na @.

    nick nieaktualny, MartaDidi, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    duśka- no to tak czy inaczej warto było iść na HSG żeby działać dalej. pogrzebią Ci tam jeszcze i zobaczysz że będziesz się tylko cieszyć z tego HSG. pousuwają ci te zrosty, a skoro jajowody sprawne to ja widzę sukces na Twojej drodze. 3mam kciuki dalej :)

    wiesz tylko ileż można grzebać w tej biednej macicy?

    nie wiem ile zniesie moja śluzówka czyli endometrium,

    z drugiej strony pominąwszy moje cierpienie to moze być tylko lepiej a do stracenia - nic,

    to moze warto jeszcze walczyc?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2015, 17:13

    caffe, moremi, nick nieaktualny, gretka, MartaDidi, Bozia3, Mega, kapturnica, malgos741, BISCA, Simba lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 stycznia 2015, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wacia, dasz radę. A przy Twoim szczęściu zajdziesz w ciążę zanim doczekasz zabiegu ;) ot tak na przekór jak zawsze u Ciebie ;)

    nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny, gosia7122, MartaDidi, Bozia3, nick nieaktualny, Mega, malgos741, Simba lubią tę wiadomość

‹‹ 6988 6989 6990 6991 6992 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ