X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a bo jadę na koncert i zastanawiam się czy autem czy pkp
    no i ewentualnie co z noclegiem zostać na noc czy tłuc się po nocy pociągiem
    nie wiem, nie wiem
    Bursztyn wrote:
    nie
    mozesz tramwajem albo taxowka

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2015, 11:36

    moremi, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    a bo jadę na koncert i zastanawiam się czy autem czy pkp
    no i ewentualnie co z noclegiem zostać na noc czy tłuc się po nocy pociągiem
    nie wiem, nie wiem
    pociagiem i zostac koniecznie na noc :)
    na luzie, bez stresu, jeszcz sobie po Kraku pochodzisz :)
    a jaki koncert?

    moremi, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mega wrote:
    Ja sie zabrałam za wymiane pościeli ;) dzieckowi już zrobiłam - jeszcze nasza :)
    ja też ma dzsiaj dzień 4u2ap3b.gif

    a mój mąż walczy z myszami- znowu jakasś się wpierdoliła pod płyty karton gips i zdechła,
    śmierdzi u młodego w pokoju

    Waciak wykręcił z sufitu halogeny i co sie okazało?
    kable obdarte przez te małe potworki z izolacji...
    dobrze, że pożaru nie było.

    nick nieaktualny, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja lubie przeprowadzki.. na swoje ;) Jak zesmy mykali z wynajmowanego do wynajmowanego to juz nie taka sama radosc, chociaz tez ok.

    Jak przeprowadzalismy sie do domu, to ja pakowac nas zaczelam jakis yy, miesiac przed przeprowadzka.. Kazdy karton byl zapakowany w folie (bo do remontowanego domu/domku w ogrodzie byly wozone) i z przyklejona kartka z lista dokladna co jest w srodku. Uratowala nam to sporo nerwow, bo jak sie przeprowadzilismy, to nie mielismy ani kuchni, ani mebli (drzwi wewnetrznych i polowy podlog tez nie).
    Jakbym do tego jeszczce mialal rzeczy szukac, to bym kurwicy dostala..

    No i przy pakowaniu wyrzuca sie niepotrzebnego barachla duzo..

    Reni, nick nieaktualny, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, Mega, gosia7122, iwcia77 lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paszczu ja własnie tak chciałam
    ale widzisz .. mówiłam opisuj kartony..nie wyraziłam się dokładnie o co chodzi w sensie patelnie, sztućce, durszlak, tasak, wałek ....albo z premedytacją chciał ukryć narzędzia kary ;-)

    paszczakin, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, Mega, nick nieaktualny, gosia7122, iwcia77 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    ja też ma dzsiaj dzień 4u2ap3b.gif

    a mój mąż walczy z myszami- znowu jakasś się wpierdoliła pod płyty karton gips i zdechła,
    śmierdzi u młodego w pokoju

    Waciak wykręcił z sufitu halogeny i co sie okazało?
    kable obdarte przez te małe potworki z izolacji...
    dobrze, że pożaru nie było.
    Rozłózw piwnicy sobie trutke to [przynajmniej jak jakas zdechnie to sie nie rozłoży..U mnie od kiedy pies spi w piwnicy w zimie odpukac nic nie włazi A wiele razy znalazłam trupka złapanego przez psa hehhe

    nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Robbiego Williamsa - moja siostra go lubi i nie ma z kim iść więc będę jej towarzyszyć
    aaaa właśnie Bozia mogłaby zająć miejscówkę pod jego hotelem, bo lecimy po autograf na cycku hahaa2.gif
    no to koniecznie na noc zostancie, pojdziecie wieczorem do jakiejs knajpy, klubu, zaszalec mozna bez ogona ;) super! A rano wysmienite sniadankow okolicach Rynku, bosko :)

    Aasiula, nick nieaktualny, Mega, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paszcza, nie stresuj mnie ;)

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Natka_79 Autorytet
    Postów: 1708 7686

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    oni mają trudną pracę , te listonosze i kuriery...
    You make my day!! :D :D :D

    ComeToMeBaby, Aasiula, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    hGXkp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Rozłózw piwnicy sobie trutke to [przynajmniej jak jakas zdechnie to sie nie rozłoży..U mnie od kiedy pies spi w piwnicy w zimie odpukac nic nie włazi A wiele razy znalazłam trupka złapanego przez psa hehhe

    a figę,
    właśnie położył trutkę i mysz śmierdzi,
    może jakoś felerna była?
    trutka znaczy nie mysz

    Mega lubi tę wiadomość

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    a figę,
    właśnie położył trutkę i mysz śmierdzi,
    może jakoś felerna była?
    trutka znaczy nie mysz
    biedna myszka :(

    nick nieaktualny, Aasiula lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    a figę,
    właśnie położył trutkę i mysz śmierdzi,
    może jakoś felerna była?
    trutka znaczy nie mysz
    To musialazdechnac od czegos innego..Trutka mumifikuje gryzonia i wtedy nie dochodzi do rozkladu ciala..Moze przylazla juz jakas przyjebana choroba i padla w scianie...

    nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    biedna myszka :(
    Ojj tam biedna.Jakby sie do chałupy nie pchała to by trutki nie dostala 8) ..
    Ja pamietam za dzieciaka jak sie kopało ziemniry na wsi u dziadla to sie motyka pukło nie jedna XD

    nick nieaktualny, Aasiula, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Ojj tam biedna.Jakby sie do chałupy nie pchała to by trutki nie dostala 8) ..
    Ja pamietam za dzieciaka jak sie kopało ziemniry na wsi u dziadla to sie motyka pukło nie jedna XD
    to, co napisalas jest straszne

    moremi lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    biedna myszka :(

    Bursztyn, to ja nałapię i Ci wyślę pare, chcesz? ;-)

    gretka, kapturnica, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    biedna myszka :(


    hehe czekaj Bursztyn jak sie do domu po dziadkach przeprowadzisz i Ci jakas wyzre dziure w kartonie i w 5 rzeczach przy okazji ;)

    albo sie zmienisz w killera albo ze 2 kocich braci bedziesz musiala zaadoptowac.. Moja sasiadka ma obecnie 8(!) kotow i myszy nigdy w domu czy okolicy nie widzialam, a podobno w Belgii ich duzo..
    Moj kocuch na ich opinii chyba jedzie, po podejrzewam, ze jakby mysz zobaczyla, to by od razu na szafe wlazla.. pajaka, mrowke w liczbie pojedynczej jeszcze eksterminuje, ale jak kiedys pielgrzymke mrowek zaliczylismy, to nastapila kocia ewakuacja do momentu az bylo czysto..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2015, 11:57

    kapturnica, nick nieaktualny, Reni, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, moremi, Mega, nick nieaktualny, gosia7122 lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Bursztyn, to ja nałapię i Ci wyślę pare, chcesz? ;-)
    dobra, ale zywych :)
    i maja byc przewozone w przyzwoiyych warunkach, z dostepem do jedzenia i wody :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, moremi, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    to, co napisalas jest straszne
    Pewnie masz inna wrazliwośc ze wzgl na to ,że jestes wegetarianką .Mnie nie rusza mysz czy szczur jak go zabije..Wiem bez serca jestem ale dla szkodników go nie mam..No i muchy też tepie na potege..PajUnki wypuszczam za okno..

    ComeToMeBaby, Aasiula lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    dobra, ale zywych :)
    i maja byc przewozone w przyzwoiyych warunkach, z dostepem do jedzenia i wody :)

    Oczywiście,

    ja nie jestemn jakimś zwierzęcym sadystą ale moja miłosc do myszy kończy sie z chwilą przekroczenia przez nie progu mojego domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2015, 12:00

    kapturnica, nick nieaktualny, Aasiula, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mieszkałam w Irl to pamietam szczury takie wypasione jak koty łaziły..Ohyda straszna zwł przy zatoce strach normalnie był.Gdyby nie tępienie ich zeżarły by nas normalnie..Nie wspomne o chorobach jakie przenosza gryzonie..

    Aasiula, iwcia77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ 7468 7469 7470 7471 7472 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ