X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    hehe czekaj Bursztyn jak sie do domu po dziadkach przeprowadzisz i Ci jakas wyzre dziure w kartonie i w 5 rzeczach przy okazji ;)

    albo sie zmienisz w killera albo ze 2 kocich braci bedziesz musiala zaadoptowac.. Moja sasiadka ma obecnie 8(!) kotow i myszy nigdy w domu czy okolicy nie widzialam, a podobnow Belgii ich duzo..
    Moj kocuch na ich opinii chyba jedzie, po podejrzewam, ze jakby mysz zobaczyla, to by od razu na szafe wlazla.. pajaka, mrowke w liczbie pojedynczej jeszcze ekserminuje, ale jak kiedys pielgrzymke mrowek zaliczylismy, to nastapila kocia ewakuacja do momentu az bylo czysto..
    w zabojce na pewno sie nie zmienie, a kotka - owszem moglabym nawet przygarnac -i jak on sobie bedzie porachunki z myszami zalatwial- to juz jego sprawa
    ale z tego co wiem, to tam myszy nie ma, rozmawialam z sasiadami

    iwcia77 lubi tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Pewnie masz inna wrazliwośc ze wzgl na to ,że jestes wegetarianką .Mnie nie rusza mysz czy szczur jak go zabije..Wiem bez serca jestem ale dla szkodników go nie mam..No i muchy też tepie na potege..PajUnki wypuszczam za okno..
    0vomit.gif

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Oczywiście,

    ja nie jestemn jakimś zwierzęcym sadystą ale moja miłosc do myszy kończy sie z chwilą przekrocenia przez nie progu mojego domu.
    hehehhehehe zamieniasz sie w likwidatora ? XD Mi raz szczur skoczył do szyji jak jeszcze w sklepie pracowalam.Wypadł skurwiel z kartona .Nie dużo brakło by mnie upierdolił .Od tego czasu nie mam żadnych skrupółów.Dawniej jak nie było trutek to pamietam metode dziadka na plage szczurze w chlewie i kurniku..Łapał jednego szczura (Burszta nie czytaj!! ) wypalał mu oczy i wypuszczał.Szczur na ślepego zagryzał współtowarzyszy..Może metoda mało humanitarna ale dzięki temu przeżywały kurczaki

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Oczywiście,

    ja nie jestemn jakimś zwierzęcym sadystą ale moja miłosc do myszy kończy sie z chwilą przekroczenia przez nie progu mojego domu.
    a nie mozesz jakiejs tablicy informacyjnej dla nich ustawic, czy napisu ze sobie nie zyczysz zeby przychodzily? ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, moremi, iwcia77 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakieś fajne miejsce na nocleg w Kraku niedaleko Areny? nie drogie? Karton zostawiam w domu

    nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    0vomit.gif
    Sie bys przestała marszczyc jakbys zaczęła w łózku czy kuchni znajdować mysie bobki np. w jedzeniu..Albo zapindalała by Ci po półkach..Co wtedy bys zrobiła?? ..Zaczęła dokarmiac?
    Nie sądze ,że zaczęła bys ja prosic o to by sie sama eksmitowała 8)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2015, 12:05

    Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaptur, blagam cie, bez takich opisow - za pozno pojawilo sie ostrzezenie "nie czytaj"

    kapturnica, nick nieaktualny, Aasiula, moremi, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam własnie napisać czy nie mogłaby grzecznie poprosić, no nie agresywnie!
    Czy mogłabyś łaskawie opuścić moje domostwo ? ;-)
    Bursztyn wrote:
    a nie mozesz jakiejs tablicy informacyjnej dla nich ustawic, czy napisu ze sobie nie zyczysz zeby przychodzily? ;)

    Bursztyn, nick nieaktualny, Aasiula, moremi, Mega lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Sie bys przestała marszczyc jakbys zaczęła w łózku czy kuchni zanjdować mysie bobkinp. w jedzeniu..Albo zapindalała by Ci po półkach..Co wtedy bys zrobiła..Zaczęła dokarmiac?
    Nie sądze ,że zaczęła bys ja prosic o to by sie sama eksmitowała 8)
    kiedys, jeszcze w Krakowie - pojawil sie taki problem, i dokarmialam :) a moj owczesny boy-friend ustawial pulapki, ktore ja unieszkodliwialam, nie wiem jak to sie stalo ale myszy se poszly

    Reni, Aasiula, moremi, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    a nie mozesz jakiejs tablicy informacyjnej dla nich ustawic, czy napisu ze sobie nie zyczysz zeby przychodzily? ;)
    kiedy to analfabetki, a metoda dziadka Kapty mnie nie przekonuje... brrrrrrrrr

    Bursztyn, moremi lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    kiedys, jeszcze w Krakowie - pojawil sie taki problem, i dokarmialam :) a moj owczesny boy-friend ustawial pulapki, ktore ja unieszkodliwialam, nie wiem jak to sie stalo ale myszy se poszly
    Może dawalas im chujowe jedzenie przy dokarmianiu? XD

    paszczakin, Bursztyn, Reni, Aasiula, moremi, Mega, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    Kaptur, blagam cie, bez takich opisow - za pozno pojawilo sie ostrzezenie "nie czytaj"


    ja znowu kliknęłam, "lubie" zanim dotarłam do opisu metody...:-/

    kapturnica, Aasiula, moremi, Mega lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    kiedy to analfabetki, a metoda dziadka Kapty mnie nie przekonuje... brrrrrrrrr
    Jaka ty żeś chciała metode innąsprzed 50lat??Wtedy trutek nie było

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Mi raz szczur skoczył do szyji jak jeszcze w sklepie pracowalam.Wypadł skurwiel z kartona .Nie dużo brakło by mnie upierdolił
    [img]https://www.picgifs.com/reaction-gifs/reaction-gifs/scared/scared06 watermark.gif[/img]

    na dalszą część twojego postu- nie będę cytować co by Burszta nie czytała ;) też bym tak zareagowała. Straszne, straszne, straszne.

    Bursztyn, nick nieaktualny, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    [img]https://www.picgifs.com/reaction-gifs/reaction-gifs/scared/scared06 watermark.gif[/img]

    na dalszą część twojego postu- nie będę cytować co by Burszta nie czytała ;) też bym tak zareagowała. Straszne, straszne, straszne.

    Mysza nie zaatakuje ale szczur tak.Ja w IRL miałam schizy tak sie ich bałam ale może przez to ,że wporównaniu do naszych szczurów tamte wyglądały jak kurwa mutanty takie wielgachne były..A te ich wwstretne ogony brrrr

    ComeToMeBaby, Aasiula lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    jakieś fajne miejsce na nocleg w Kraku niedaleko Areny? nie drogie? Karton zostawiam w domu
    musisz poszukac w necie, mnostwo jest tego
    natomiast przy samej arenie to troche bez sensu noclegowac, lepiej gdzies w centrum a do areny podjechac kawalek tramwajem lub taxowka, duzo to nie kosztuje a po koncercie i tak do centrum wrocicie zeby polazic, zjesc, wyspac sie i rano czy popoludniem byc o krok od dworca pkp,gdzie z Rynku idziesz spacerkiem pare minut

    Reni, ComeToMeBaby, Aasiula, moremi lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    kiedy to analfabetki, a metoda dziadka Kapty mnie nie przekonuje... brrrrrrrrr
    okropnosc....
    ale moze one obcojezyczne sa? sprobuj w kilku jezykach, wieksza czcionka? ;)

    nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Może dawalas im chujowe jedzenie przy dokarmianiu? XD
    no moze :)
    ser im dawalam, taki z marketu, moze im nie smakowal rzeczywiscie....o tym nie pomyslalam :)

    nick nieaktualny, moremi lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    no moze :)
    ser im dawalam, taki z marketu, moze im nie smakowal rzeczywiscie....o tym nie pomyslalam :)
    eee ser??Trza było kiełbase to by żarły..AAA zapomniałam ,że Ty kiełbasy nie jesz hihihiihhi

    Bursztyn, Aasiula lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2015, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Jaka ty żeś chciała metode innąsprzed 50lat??Wtedy trutek nie było
    Kapta- ja to wiem, w końcu ze wśi jezdem :-),
    ale czyta się ciężko.

    Bursztyn lubi tę wiadomość

‹‹ 7469 7470 7471 7472 7473 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ