Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Zofia8 Autorytet
    Postów: 2480 7001

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna maria wrote:
    Dobry pogoda jest cudna slonecznie ,8stp,bezwietrznie:-)

    U nas juz drugi dzien pieknej pogody:-)

    anna maria lubi tę wiadomość

    Zofia8
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zofia8 wrote:
    Wspolczuje Ci z calego serca. jestes bardzo dzielna.
    Dzięki, wiem co czułaś...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zofia8 wrote:
    a jak ktos nie ma na konsultacje z anestezjologiem, to w Polsce uspypiaja uderzeniem mlotka?

    No właśnie też nie rozumiem, są przecież ludzie dla których 150 zł to majątek, a jak kogoś nie stać, ja wiem, że to ekstremalna sytuacja, ale możliwa...

  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    No własnie się tego boję, coś wolno spada. Może puszczę jeszcze krew w piątek
    Sprawdź koniecznie.
    Tak się zastanawiam czy tego nie da się jakoś przyśpieszyć. Nie wiem gorące kąpiele czy co? Chociaż gorące kąpiele to chyba nie bardzo, bo jak zasłabniesz to większy kłopot będzie.
    Trzymam kciuki żebyś to miała jak najszybciej za sobą.
    Jest nas tu więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Jeżeli tylko będziesz potrzebowała pomocy, to dawaj.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matka poprosiła mnie, żebym kupiła jej Chwilę dla ciebie. I ja tak pijąc kawę przeczytałam jeden artykuł. I się popłakałam.
    Nie cierpię tego typu gazet, ale ta konkretna historia wzruszyła mnie do tego stopnia, że się poryczałam i teraz tylko nosem ciągam.
    O dziewczynie, która w wieku 14 lat dowiedziała się, że nie będzie mogła mieć dzieci i w wieku 30 przeszła kurs dla rodzin zastępczych. Po pewnym czasie dostała pod opiekę chłopca 12dniowego, a później go adoptowała. Sama!
    No i tak siedzę i ciągam tym nosem, że zawsze jest szansa na macierzyństwo.

    nick nieaktualny, ComeToMeBaby, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, malgos741, gosia7122, Bozia3, Mega, nick nieaktualny, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 18 lutego 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mega- dla mnie to spotkanie z anestezjologiem to jakaś ściema...albo czegoś niedosłyszałaś może, albo nie wiem co....może Ci to proponowali jako opcję ekstra? Bo o takim czymś nie słyszałam - żeby ktoś płacił za spotkanie z anestezjologiem - dopytaj może dokładnie w szpitalu kogoś innego - o co kaman...
    Ja też miałam laparo na fundusz - wszystko miałam za darmo. Przed zabiegiem dostałam kartkę z potrzebnymi badaniami i prośbą - że jeśli mogę je zrobić we własnym zakresie - to bardzo mnie proszą - a jeśli nie - to trudno - zrobi szpital. Część z nich zrobiłam - krew, posiew i coś tam jeszcze nie pamiętam. Reszty nie robiłam - zrobili mi na miejscu w przeddzień zabiegu. Posiew musiałam zrobić - bo gdyby wyszedł zły - to przekładają termin zabiegu.

    moremi, Niuta, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Zofia8 Autorytet
    Postów: 2480 7001

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Sprawdź koniecznie.
    Tak się zastanawiam czy tego nie da się jakoś przyśpieszyć. Nie wiem gorące kąpiele czy co? Chociaż gorące kąpiele to chyba nie bardzo, bo jak zasłabniesz to większy kłopot będzie.
    Trzymam kciuki żebyś to miała jak najszybciej za sobą.
    Jest nas tu więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Jeżeli tylko będziesz potrzebowała pomocy, to dawaj.

    Moze warto zrobic druga bete i jesli dalej spadnie, podjac jakies dzialania?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2015, 18:06

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Zofia8
  • Niuta Autorytet
    Postów: 796 3736

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    mega- dla mnie to spotkanie z anestezjologiem to jakaś ściema...albo czegoś niedosłyszałaś może, albo nie wiem co....może Ci to proponowali jako opcję ekstra? Bo o takim czymś nie słyszałam - żeby ktoś płacił za spotkanie z anestezjologiem - dopytaj może dokładnie w szpitalu kogoś innego - o co kaman...
    Ja też miałam laparo na fundusz - wszystko miałam za darmo. Przed zabiegiem dostałam kartkę z potrzebnymi badaniami i prośbą - że jeśli mogę je zrobić we własnym zakresie - to bardzo mnie proszą - a jeśli nie - to trudno - zrobi szpital. Część z nich zrobiłam - krew, posiew i coś tam jeszcze nie pamiętam. Reszty nie robiłam - zrobili mi na miejscu w przeddzień zabiegu. Posiew musiałam zrobić - bo gdyby wyszedł zły - to przekładają termin zabiegu.
    No właśnie. Ja też miałam laparo na fundusz i nie płaciłam ani grosza.
    Żeby było śmieszniej badań też nie musiałam robić żadnych.
    Jak widać co szpital to inne obyczaje...

    nick nieaktualny, kapturnica, Aasiula, nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

    Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Sprawdź koniecznie.
    Tak się zastanawiam czy tego nie da się jakoś przyśpieszyć. Nie wiem gorące kąpiele czy co? Chociaż gorące kąpiele to chyba nie bardzo, bo jak zasłabniesz to większy kłopot będzie.
    Trzymam kciuki żebyś to miała jak najszybciej za sobą.
    Jest nas tu więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Jeżeli tylko będziesz potrzebowała pomocy, to dawaj.
    dzięki <3
    Na usg był pod pecherzykiem krwiak ok 1/2 moze 2/3 długości pęcherzyka. Mam taka cicha nadzieje, ze on się powiększy i to poleci i się nie oszczędzam.

    nick nieaktualny, malgos741, moremi, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja moze powiem na swiezo bo ide jutro ;)
    Zadnych badan nie musze miec

    nick nieaktualny, malgos741, Bozia3, Bursztyn, Mega, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żyję, i na razie tyle. Pozrawiam. Dziękuje za troskë. Odezwe sie niebawem.:-)

    nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny, Parka, Iwone, nick nieaktualny, kapturnica, nick nieaktualny, Niuta, ComeToMeBaby, Aasiula, Elfik, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, anna maria, gosia7122, Zofia8, Bozia3, moremi, Mega, nick nieaktualny, iwcia77, paszczakin, caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Matka poprosiła mnie, żebym kupiła jej Chwilę dla ciebie. I ja tak pijąc kawę przeczytałam jeden artykuł. I się popłakałam.
    Nie cierpię tego typu gazet, ale ta konkretna historia wzruszyła mnie do tego stopnia, że się poryczałam i teraz tylko nosem ciągam.
    O dziewczynie, która w wieku 14 lat dowiedziała się, że nie będzie mogła mieć dzieci i w wieku 30 przeszła kurs dla rodzin zastępczych. Po pewnym czasie dostała pod opiekę chłopca 12dniowego, a później go adoptowała. Sama!
    No i tak siedzę i ciągam tym nosem, że zawsze jest szansa na macierzyństwo.
    Ja mam koleżankę, która może mieć dzieci, ale jej mąz nie. I ona to wiedziała wychodząc za niego i rozmawiali, ze beda dzieci adoptować. I sa juz małżeństwem chyba z 6-8 lat i on cały czas jest niepewny co do tej adopcji i już prawie sie rozstawali, ona sie wyprowadzała i wracali do siebie. Jakie poświecenie, jaka milośc. Idą na rozmowy do ośrodka adopcyjnego i on mówi,ze nie jest pewien. Tak mi jej szkoda.

    nick nieaktualny, megan8, moremi, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Żyję, i na razie tyle. Pozrawiam. Dziękuje za troskë. Odezwe sie niebawem.:-)
    Super. trzymaj się :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusur nie przejmuj sie :) ja go zlewam
    a teraz w tych nerwach , nie recze za to co mu moge napisac ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, nick nieaktualny, moremi lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macduska wrote:
    Żyję, i na razie tyle. Pozrawiam. Dziękuje za troskë. Odezwe sie niebawem.:-)


    Wacia :) dobrze ze juz to masz za soba

    Aasiula, nick nieaktualny, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Poniewaz ostatnio ktoras narzekala na nude na forum, uprzedzam. Moze sie na nim pojawic moj facet w ktorejs z kolejnch swoich odslon. Nie musicie reagowac, jak zawsze. Omijajcie. Nie ma Ewki ani Iwone, mniemam, ze zadna go po glowie nie poglaska.
    Czuj duch!
    U nas kaszka z jakbkiem wlasnie -wchodzi jak zloto!
    Pusur zejdź ze mnie. Już ci ostatnio pisałam że mam głęboko gdzieś wasze problemy i przy ostatnim pojawieniu się twojego faceta, nawet nie próbowałam w ogóle się wypowiadać. Wisi mi to co on pisze i ty o waszych problemach.

    Skończ się mnie czepiać!

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, anna maria, Bozia3, megan8 lubią tę wiadomość

  • Parka Autorytet
    Postów: 1411 6081

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie,, wczoraj czytalam, ale jeszcze mialam nadzieje..., ale jednak...tak mi przykro :( <3 trzymaj sie, bardzo dzielna jesteś

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Parka Autorytet
    Postów: 1411 6081

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wacia :) :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • Iwone Autorytet
    Postów: 3566 13984

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macduska dziękuję za przesyłkę z magnesikami ;)

    nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parka wrote:
    Dorbie,, wczoraj czytalam, ale jeszcze mialam nadzieje..., ale jednak...tak mi przykro :( <3 trzymaj sie, bardzo dzielna jesteś
    Ja widziałam usg ale jednak nikła nadzieje miałam :-)

    Parka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ 7591 7592 7593 7594 7595 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ