35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
taki niebieskawy, fajny. no mój ma oliwkowy. ch.. nie kolor, ale trudno- najważniejszy jest ten wypełniaczanna maria wrote:Ten z lotniczych bral 2 lata temu slub ,oczywiscie w mundurze ,pieknie wygladali on dobrze zbudowany przystojny zolnierzyk ,ona drobna ,cycata i sliczna ksiezniczka-tak ja nazwala obca dziewczynka,powiedziala "Mama zobacz ksiezniczka idzie"

anna maria, iwcia77, moremi, nick nieaktualny, gretka lubią tę wiadomość
-
Dobry wieczór,
Ponieważ młody zasnął przed 21.00, postanowiłam zamiast sprzątania kuchni nadrobić forum i udało się.
Przyszły tydzień zapowiada nam się odlotowo; w poniedziłaek szczepienia, wtorek kontrola u rehabilitantki czy ćwczenia pomogły i napięcie w barkach ustapiło, środa - neurolog, piątek -chirurg i jak tu wrócić do pracy?
anna maria, nick nieaktualny, gosia7122, iwcia77, Mega, moremi, ania.g, nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
mysza1975 wrote:Dobry wieczór,
Ponieważ młody zasnął przed 21.00, postanowiłam zamiast sprzątania kuchni nadrobić forum i udało się.
powiem ci- teraz to żaden wyczyn.
nie ma się co chwalić.
hehehehe
dużo siły życzę na przyszły tydzień
-
Brawo mysza ,pelen luz kokodzambo i do przodu:-)Dasz rade ,duzo jest matek pracujacych z malymi dziecmi.mysza1975 wrote:Dobry wieczór,
Ponieważ młody zasnął przed 21.00, postanowiłam zamiast sprzątania kuchni nadrobić forum i udało się.
Przyszły tydzień zapowiada nam się odlotowo; w poniedziłaek szczepienia, wtorek kontrola u rehabilitantki czy ćwczenia pomogły i napięcie w barkach ustapiło, środa - neurolog, piątek -chirurg i jak tu wrócić do pracy?
nick nieaktualny, gosia7122, iwcia77, Mega, moremi, nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMysza- witaj w swiecia matekmysza1975 wrote:Dobry wieczór,
Ponieważ młody zasnął przed 21.00, postanowiłam zamiast sprzątania kuchni nadrobić forum i udało się.
Przyszły tydzień zapowiada nam się odlotowo; w poniedziłaek szczepienia, wtorek kontrola u rehabilitantki czy ćwczenia pomogły i napięcie w barkach ustapiło, środa - neurolog, piątek -chirurg i jak tu wrócić do pracy?
praca nie zając chociaż szkoda trochę "siedzieć" w domu
da sie to pogodzić, wiem co mówię
anna maria, gosia7122, iwcia77, kapturnica, ania.g, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
anna maria wrote:Mysza ale Wojtus ladniutki i widze ze wlos mu sie rzucil:-)
No, jak się urodził to miał czarnego irokeza, a teraz zjaśniał i wyłysiała ładniutki po mamusi
. jak się urodził to koleżanka zadzwoniła i zapytała mnie czy jest śliczny czy podobny do tatusia
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2015, 22:37
anna maria, Mega, Dorka.1979, moremi, Mango, ania.g, nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
A'propos szczepienia, to ja rozważam ospę i chyba się skuszę. Małgosia w żłobku, to będę miała za darmo. Ostatnio dzieci przyjaciółki przechodziły ospę i oba dość ciężko, tzn całe zsypane były i cierpiały. Syna, jak miał, to wystaraszyłam obrazkami chorób wypryskowych z encyklopedii zdrowia i nawet mu palec nie drgnął, żeby się podrapać, ale Małgośkę pewnie ciężko byłoby czymkolwiek wystraszyć

A w ogóle to córa mi się przyjęła do tego żłobka cudownie. Teraz chodzi 4 tydzień (po 3 dni w tygodniu) i już od dwóch dni sama puka do sali i z uśmiechem idzie do dzieci. Je wszystko, jak leci i nawet zaczęła broić
Dzisiaj nie chciała spać, a ponieważ jej się nudziło to pobudziła wszystkie dzieci, żeby się z nią bawiły
Mówi coraz więcej, ładnie tańczy i w ogóle wydoroślała. Zaczepia aktywnie dzieci na spacerkach. No i najważniejsze - to nie od żłobka - można jej już uczesać autentyczne kucyki bez "brody". Można w sensie ma na tyle długie włosy i da się przekonać do usiedzenia na miejscu i znoszenia czesania.
Córka mi dorasta, normalnie
anna maria, nick nieaktualny, mysza1975, gosia7122, ComeToMeBaby, BISCA, nick nieaktualny, iwcia77, Mega, Dorka.1979, moremi, ania.g, nick nieaktualny, gretka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013 -
nick nieaktualnyKrakonka wrote:A'propos szczepienia, to ja rozważam ospę i chyba się skuszę. Małgosia w żłobku, to będę miała za darmo. Ostatnio dzieci przyjaciółki przechodziły ospę i oba dość ciężko, tzn całe zsypane były i cierpiały. Syna, jak miał, to wystaraszyłam obrazkami chorób wypryskowych z encyklopedii zdrowia i nawet mu palec nie drgnął, żeby się podrapać, ale Małgośkę pewnie ciężko byłoby czymkolwiek wystraszyć

A w ogóle to córa mi się przyjęła do tego żłobka cudownie. Teraz chodzi 4 tydzień (po 3 dni w tygodniu) i już od dwóch dni sama puka do sali i z uśmiechem idzie do dzieci. Je wszystko, jak leci i nawet zaczęła broić
Dzisiaj nie chciała spać, a ponieważ jej się nudziło to pobudziła wszystkie dzieci, żeby się z nią bawiły
Mówi coraz więcej, ładnie tańczy i w ogóle wydoroślała. Zaczepia aktywnie dzieci na spacerkach. No i najważniejsze - to nie od żłobka - można jej już uczesać autentyczne kucyki bez "brody". Można w sensie ma na tyle długie włosy i da się przekonać do usiedzenia na miejscu i znoszenia czesania.
Córka mi dorasta, normalnie
U mnie cała trójka ospę przechodziła, nawet łagodnie
anna maria lubi tę wiadomość
-
Ja przechodziłam tak sobie, syn bardzo łagodnie, ale Małgosia to dziewczynka, myślę w kategoriach estetyki. Gdyby teraz złapała, to jest za mała, żeby jej wytłumaczyć, że ma się nie drapać.
No i jeszcze ja, chociaż jestem odporna, to przecież się staram zajść w ciążę. Po cholerę mi stres, jak zajdę, a mała przywlecze ospę? Może to nieracjonalne, może to nie jest niebezpieczne dla dziecka w brzuchu, ale ja jestem histeryczka, pewnie bym się denerwowała.
Jak Małgosi przejdzie katar - który ma odkąd poszła do żłobka - to ją zaszczepię
Szczególnie, że ona nie jest histeryczką szczepionkową i płacze przez 2 sekundy, bardziej z oburzenia i żalu, niż bólu.
iwcia77, Dorka.1979, moremi, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Syn 16.08.99
Córka 21.05.2013





