Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    Musi się wyregulować, innej opcji nie przyjmuj. Jednak n wszystko widać potrzeba czasu, raz więcej raz mniej, a tym bardziej leczenie, nie dokonuje się z dnia na dzień. Zdrowe dziewczyny jak widzisz mają problemy, a co dopiero te które mają przeszkody zdrowotne.
    Jednak pamiętaj "nadzieja jest zawsze".
    Wiesz Slash, ja się nie załamuję :) Chcę się doprowadzić do porządku, bo w takim stanie rzeczy nie idzie funkcjonować, bez względu na to czy się będziemy starali czy nie :)

    Teraz ja jestem najważniejsza :P

    nick nieaktualny, Lucky, Reni, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane dobrego słonecznego dnia Wam życzę :D
    Ja robie porządki po "wojnie dziecięco-dziecięcej" :P
    Ufff i chwile siadłam zobaczyć co słychać u moich kobitek, pamietam mocno o każdej z Was i dobrego odpoczynku życzę :D

    Lucky, caffe, Mango, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inesska, a Ty znowu w pełni pracy, w ogóle nie odpoczywasz. To Tobie zyczę dobrego odpoczynku.

    Rozumiem Caffe, dobrze robisz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2013, 12:55

    caffe, Mango, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Kochane dobrego słonecznego dnia Wam życzę :D
    Ja robie porządki po "wojnie dziecięco-dziecięcej" :P
    Ufff i chwile siadłam zobaczyć co słychać u moich kobitek, pamietam mocno o każdej z Was i dobrego odpoczynku życzę :D
    Inesska, to Ty w poprzednim cyklu musiałaś być grzeczna przy takiej gromadce dzieci, stąd ta @ :P

    Mango, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:

    Rozumiem Caffe, dobrze robisz.

    Slash, nie mam bardzo wyboru :) ale dobrze, że mam taki własnie wybór :)

    Mango, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Slash, nie mam bardzo wyboru :) ale dobrze, że mam taki własnie wybór :)
    ;)

    caffe, nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    ;)
    A Ty jak się dzisiaj czujesz? ;)

    nick nieaktualny, Bozia3 lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PRzyznam się, że chyba normalnie, nie czuję żadnych szczególnych objawów.
    Chciałam wsiąść na rower i pojezdzic troszkę, bo nie jest tak gorąco więc na rower akurat, ale nie wiem cz to dobry pomysł.

    caffe, Mango, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    PRzyznam się, że chyba normalnie, nie czuję żadnych szczególnych objawów.
    Chciałam wsiąść na rower i pojezdzic troszkę, bo nie jest tak gorąco więc na rower akurat, ale nie wiem cz to dobry pomysł.
    No ja bym nie pojechała pojeździć gdybym była na Twoim miejscu :) Póki nic nie wiesz, czyli jest 50%/50% to bym po prostu starała się nie ryzykować niczym żeby ewentualnie sobie i ... nie zaszkodzić :)

    nick nieaktualny, megan8, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak też myślałam, ale chyba chciałam potwierdzenia od kogoś kto mnie zrozumie. Zatem nigdzie nie jadę.
    Co ma być to i tak będzie, ale lepiej dmuchać na zimne, żeby potem do samej siebie nie mieć żalu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2013, 13:09

    caffe, nick nieaktualny, megan8, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Inesska, to Ty w poprzednim cyklu musiałaś być grzeczna przy takiej gromadce dzieci, stąd ta @ :P

    :P :P :P noooo :D
    A pracy było 3 tygodnie bo tyle czasu u nas były dzieciaczki to teraz trzeba posprzątać tak dokładniej :D
    no i mamy wiecej czasu dla siebie ;-)

    caffe, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    Tak też myślałam, ale chyba chciałam potwierdzenia od kogoś kto mnie zrozumie. Zatem nigdzie nie jadę.
    Co ma być to i tak będzie, ale lepiej dmuchać na zimne, żeby potem do samej siebie nie mieć żalu.
    Też wychodzę z takiego założenia, tym bardziej, że na dwoje babka wróżyła. Nie ma też co brać wszystkiego do siebie, że byłaby Twoja wina, ale jeśli można pewnych rzeczy unikać to trzeba tak robić.

    Mnie lekarz powiedział, że jeśli zajdę w ciążę (mając na uwadze poronienie), to mam iść na zwolnienie lekarskie i leżeć do czasu aż nie okaże się, ze wszystko jest ok. Nie byłam temu chętna, więc powiedział mi, że to mój wybór jak do tego podejdę, ale nie godząc się na to wiele ryzykuję.

    Kiedyś wcześniej to sobie myślałam, że w życiu nie pójdę na zwolnienie, bo przecież praca, praca, praca, a ja jestem z tych lojalnych i zaangażowanych. Ale teraz zmieniłam zdanie i mam to gdzieś. To moje życie i będę nim kierowała dla siebie, a nie dla innych. Pracodawca sobie poradzi, bo będzie musiał, a ja nie chcę mieć kiedyś pretensji do siebie, że wybrałam wszystko inne zamiast siebie.

    nick nieaktualny, Mango, Bozia3, Lucky, grosza, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    :P :P :P noooo :D
    A pracy było 3 tygodnie bo tyle czasu u nas były dzieciaczki to teraz trzeba posprzątać tak dokładniej :D
    no i mamy wiecej czasu dla siebie ;-)
    Tak myślałam :P

    Teraz nadrabianie zaległości :)

    Wiesz już teraz, że gdyby kiedykolwiek lekarza nakazał Ci post, to zaproś dzieciaki do siebie to jedyny sposób na Ciebie :P

    nick nieaktualny, Bozia3, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli co jazda na rowerze może zaszkodzić? Przecież kiedyś baby w polu zasuwaly i nic im nie bylo
    Eh słabizny jesteśmy

    caffe, nick nieaktualny, Mango, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Czyli co jazda na rowerze może zaszkodzić? Przecież kiedyś baby w polu zasuwaly i nic im nie bylo
    Eh słabizny jesteśmy
    Reni, pewnie jednej nic nie będzie, a drugiej zaszkodzi :) Mi lekarka jak byłam w ciąży to zabroniła.
    Zabroniła też: gwałtownych ruchów czy podskoków (np. ze schodów), uprawiania "ekstremalnych" sportów lub dużego wysiłku z tym związanego, sauny, basenu (!) ze względu na to, że można coś "złapać", jedzenia z mc donalda ze względu na to, że mięso może być niedosmażone(bo ja lubię hamburgery, sushi, wątróbki (a 20 lat temu to zalecali żeby ją jeść :) ) i jeszcze kilka innych rzeczy :)

    nick nieaktualny, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny to ciąża to jednak choroba...

    caffe, nick nieaktualny, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Czyli co jazda na rowerze może zaszkodzić? Przecież kiedyś baby w polu zasuwaly i nic im nie bylo
    Eh słabizny jesteśmy
    Zakaz jazdy to zapewne ze względu na wstrząsy.

    A co do tamtych bab, to pewnie nawet w połowie nie miały takich możliwości diagnostyki, ani wiedzy, co współczesne kobiety. I pewnie poronień było tyle samo, ale nie zdawały sobie z tego sprawy.

    nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Jeny to ciąża to jednak choroba...
    Nie, ciąża to okres, w którym wyjątkowo trzeba o siebie i nie tylko o siebie dbać :)

    nick nieaktualny, megan8, Bozia3, Bozia3, Bozia3, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz powiedział,że jak ma być ciąza to się uchowa na tym początkowym etapie nawet jak bede nie wiadomo co dźwigać, no oczywiście nie przeginać i nic na siłe wiadomo,że jak coś jest nie tak ze zdrowiem to trzeba dbać o siebie ale jak obserwuje niekiedy kobiety nie nie kobiety bardziej ich otoczenie to szok ciąża to nie jest choroba a rodzina to poprostu skacze nad nmi jakby były chore i umierające. Wiem nie chce generalizować ale wydaje mi się,że trzeba umieć wypośrodkować i wiedzieć kiedy co i jak słuchac lekarza jak mówi leżymy to lezymy itd. Moja mama jak była wciaży z moim najmłodszym bratem a jest kilkanaście lat młodszy ode mnie to wtedy koleżanka poroniła a lerzała a moja mama mimo,że była pod 40 i ciąża w miare ok przebiegała pracowała do końca a była wtedy woźną w przedszkolu i donosiła zdrowa ciąże.Nigdy niestety nie wiemy jak się ciaża zakończy. Przyjaciółka obie ciąże zagrożone ale pierwsza w szpitalu 7 miesiecy a druga w domu wiadomo oszczedzała się ale starała się wykonywać proste obowiązki. To co pisałam wcześniej znalesć złoty środek i słuchać lekarzy to najważniejsze ach no i jak leki to też je brać a nie raz tak a raz nie.
    Oj dużo napisałam przepraszam. Ach to też racja kiedyś inne były nasze organizmy ludzkie...
    Ale my kobiety i tak nadal mocne jesteśmy :D

    caffe, Mango, Bozia3, Lucky, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 lipca 2013, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak to wszystko prawda co piszecie.
    Jednak teraz organizmy są słabsze.
    Chemia we wszystkim nam nie pomaga.
    Jednak co Bóg da to będzie.

    nick nieaktualny, caffe, Bozia3, Lucky, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
‹‹ ‹ 916 917 918 919 920 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

In vitro z rządowym dofinansowaniem. Lekarz wyjaśnia, jak rozpocząć kwalifikację i leczenie jeszcze w tym roku.

Zbliżający się koniec roku nie musi oznaczać odkładania leczenia niepłodności na kolejne miesiące. Dla par rozważających udział w rządowym programie in vitro jesień może być dobrym momentem na przeprowadzenie niezbędnych badań, dopełnienie formalności i zaplanowanie dalszego postępowania. Od czego zacząć, jakie badania są wymagane i czy można zorganizować leczenie tak, aby koniec roku nie upłynął pod znakiem wizyt i diagnostyki? Wyjaśnia ekspert Klinik INVICTA.

CZYTAJ WIĘCEJ