35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Nadęła sie i spuchla, a dochtor biedny- dzien skopany, w golfa se nie pogra.. Ale mam nadzieje, ze nic nie skasowali?Bozia3 wrote:zgadzam się z Tobą....narobiła zamieszania - a teraz widać, że nawet Marta od yorka zgłupiała o co kaman...
Ja obstawiam, że ona się oparzyła żelazkiem - bo Franca magluje i prasuje ostatnio bez przerwy...gęba jej spuchła - a teraz wielkie aj waj....
nick nieaktualny, Bozia3, Mega, caffe lubią tę wiadomość
Mateusz jest już pełnoletni , wiec suwaczka wstawiać nie będę
-
Jak to mój facet ostatnio powiedział- chłop w tych sprawach nie ma nic do gadania... Przyjmuje na klate co mu baba mowi i wierzy na slowo- mozna dzisiaj?- mozna!BISCA wrote:Wodki mu polej lepiej

Aniu, z calego serducha gratuluje... Mi z czasem coraz mniej po drodze do kolejenj ciazy. Maly wciaz nie spi, a ja sama na wlosciach calymi tygodniami...
ania.g, nick nieaktualny, nick nieaktualny, kapturnica, Simba, Mega, megan8, caffe lubią tę wiadomość
Mateusz jest już pełnoletni , wiec suwaczka wstawiać nie będę
-
Z przygodowych ale mam nadzieję że tym razem będzie bez.Magdala wrote:Jestem jeszcze w czytalnianych zaswiatach i przyszlam zerknac czy mnie nikt nie wypier wyprosil za bluzgi.
Nie? Ok wracam do czytelni.
Ania.g cudne wiesci, cudne. Mam nadzieje, ze Ty nie z tych przygodowych i wszystko bedzie jak ma byc.
Magdala, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
nick nieaktualnyO nie zjadlo mi posta a tak sie naprodukowalam... No nic napisze od nowa...
No wiec teraz ogranicze sie do skrotowej wypowiedzi..
Schodze z psem,w glowie plan pies szybko na łąkę siusiu i ide w strone szkoly...
Docieram na łąkę,w oddali slysze dzieciecy smiech i rozmowe a mama nie bedzie Cie wyzywac? Ale powiesz jej ze to przeze mnie tak no powiesz. Myślę sobie o kolejna matka sie stresuje, ide kawałek dalej pies zaczyna machac kitka ale mysle sobie to samiec wiec wyniuszyl panne no nic spuszczam psa pies znika i slysze o goldus do nas przyszedl..
Mozecie sobie wyobrazić moja zlosc, wszystkie malo cenzuralne slowa cisna sie same na usta podchodze i co widze moje rozpromienione dziecie siedzace dupa na trawie a na jego bluzie siedzi kolezanka która powiedziala dzien dobry i zaczela mowic... Proszę pani to nie jego wina to ja go wyciagnelam na lake, bo tylko tutaj jest spokojnie i mozemy sobie porozmawiać w ciszy.. szczeka opadla mi na dol jedyne co bylam w stanie z siebie wyjakac to odpowiedz dzien dobry spojrzalam na dziecie wlepilam psa i wrocilam do domu...
A ja myślałam ze na to jeszcze przyjdzie czas i za wcześnie a tu masz taka niespodzianka
Oj normalnie zaniemowilam
ania.g, Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny, SolarPolar, kapturnica, gretka, malgos741, Mega, ComeToMeBaby, caffe, efcia lubią tę wiadomość
-
No dotarlam i nawet w tak zwanym miedzy czasie zupe uwarzylam z mlodego kalafiorka i ziemniaczkow. Z koperkiem. Mmm.
Dzis bylam ostatni raz na naukach w pracy. Uff. W poniedzilalek zaczynaja sie egzaminy i bedzie z gorki do wakacji. I wiecie co? Zostalam finansowo zgratyfikowana
. Milo.
Ciaze sie sypia znowu.
Ja tez wracam do gry. W tym cyklu sie staram.
Nigdzie juz dzis nie ide. Zimno i mokro jest. Jutro cos moj przebakiwal o wycieczce, ale jak pogoda sie nie zmieni to namowie go na pozegnalne prasowanie.
BISCA, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Simba, ComeToMeBaby, caffe lubią tę wiadomość
Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo. -
nick nieaktualny
-
Bozia3 wrote:Mała, ale o co chodzi? Z gołym tyłkiem siedział? Bo nie zrozumiałam....Bo jeśli po prostu był z koleżanką na łąkach, a ona siedziała na jego bluzie - to co w tym złego? I ile on ma lat?
No wlasnie. Zreszta ja przeczytalam, ze on siediala na jego buzi ... No co innego. À le na bluzie ....
Bozia3, nick nieaktualny, kapturnica, paszczakin, caffe lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDziewczyny wszystko przez moj pośpiech
W roli wyjaśnienia nie jestem zla ze poswiecil swoja bluze zeby miala na czym siedziec a sam portkami trawe czyscil to ok
Mi chodzi o sam fakt wystarczylo po drodze zadzwonic domofonem i powiedziec ide na łąkę nic przeciwko bym nie miała..
Tyle ze oszczedzilabym sobie nerwow i zastanawiania sie gdzie jest...
On ma 10 lat.. I powinien o tym pamiętać...
ania.g, nick nieaktualny, SolarPolar, nick nieaktualny, Bozia3, MartaDidi, Magdala, Mega, ComeToMeBaby, caffe, efcia lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNa szczęscie nie golymBozia3 wrote:Mała, ale o co chodzi? Z gołym tyłkiem siedział? Bo nie zrozumiałam....Bo jeśli po prostu był z koleżanką na łąkach, a ona siedziała na jego bluzie - to co w tym złego? I ile on ma lat?

Do tego tez nie mam pretensji ze z koleżanką
Tylko lekcje skonczyl o 12.20 a zlokalizowalam ich przed 14sta
caffe lubi tę wiadomość





