X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Betty współczuję, byłaś dla mnie pewniakiem na 100%, los jest przewrotny! Trzymam kciuki za następny cykl

    Cafe przytulam Cię mocno, bo wiem jak czekałaś na dobre wieści i jakiś chyba bardziej sprecyzowany plan działania... Lipa z tymi badaniami, nie robiłaś sobie nigdy hormonów? Mnie po poronieniu jeszcze w szpitalu powiedzieli że absolutnie po powrocie do domu mam zrobić komplet badań i potem drugi w następnym cyklu żeby porównać jak organizm wraca do formy. Czy limituje Cię kasa? Bo ja bym chyba wysupłała te 200-300 zł i zrobiła wszystko, pełną tarczycę i wszystkie płciowe przez cały cykl, żeby mieć dla siebie i dla gin pełen obraz sytuacji. Trzymaj się ciepło
    I bardzo dobrze, że kazali Ci robić te badania po poronieniu. Ja pytałam, ale powiedział, że nie. Chyba zbyt optymistycznie lekarz do mnie podszedł. Bo powiedział, że skoro zaszłam w ciążę, to znaczy, że hormony mam ok. A z tą ciążą to też było przypadkowo.
    Kasa mnie aż tak nie limituje, ale można to było rozłożyć w czasie, a nie latać teraz jak na sraczkę. Dobrze, że mam urlop to mogę sobie polatać.
    Teraz mam mieć badane wszystkie hormony żeńskie: progesteron, testosteron, estradiol, a także tarczycowe: tsh, ft3 i ft4. Tarczycę to ja mam pod kontrolą i ostatnie badania oraz usg miałam robione w styczniu.

    No nic, czekam na ciąg dalszy :)

    Lucky, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w ogóle nie pamiętam pierwszej wizyty u gina - ani tym bardziej czy to babka czy facet....jakoś mnie ominęły nieprzyjemne rzeczy. Najgorsze doświadczenie miałam z nimi po porodzie....kiedy dostałam wysokiej gorączki i nie mogli dojść dlaczego..po serii badań, kiedy temperatura nie spadała - stwierdzili, że być może coś zostało w środku, czego nie widać na USG. Te, które rodziły - to wiedzą jak wygląda krocze i co się czuje 3 doby po...A oni mnie wtedy na żywca rozpruli, łapskiem jakiś gin grzebał mi prawie w brzuchu i potem bez znieczulenia z powrotem zaszyli...byłam spięta pasami (ręce i nogi) - gdyby nie to....to bym tego zajeb....gołymi rękami..:)

    Na dodatek prowadziła mnie w całej ciąży i była przy tym sławna lekarka z Siemiradzkiego.....główna bohaterka serialu "Pierwszy krzyk" - nie chce nawet wymieniać jej nazwiska...bo mi się od razu niedobrze robi..Nie mówiąc o tym, że kazała mi rodzić...bo ona akurat miała dyżur - a ja nie byłam gotowa...więc chamsko przebiła mi drutem to coś, żeby zeszły wody płodowe i chyba ze 3 prowokacje i dziecko rwane ze mnie na siłę....

    Ehh rozbudziłyście moje wspomnienia...:)

    nick nieaktualny, caffe, Reni, nick nieaktualny, grosza, megan8, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cafe to cieszę się, że się zbadasz. A robiłaś kiedyś przeciwciała tarczycowe? antyTG i antyTPO?
    Jak można zakłądać że 'jeśli pani zaszła w ciązę to wszystko ok' ???!!!
    Wszystko ok by było, gdyby pani zaszła i donosiła! Co za kretyn!

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapraszam do Pakistanu
    http://www.tvn24.pl/dziecko-do-wygrania-w-teleturnieju-to-prezent-z-okazji-ramadanu,343439,s.html

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia
    brak słów, aż mi się słabo zrobiło :(
    współczuję ogromnie takich przeżyć i takich wspomnień :(

    caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Caffe a Ty z Wwy?
    to może idź do tego mojego gina a i usg jest przyjemne hahaha
    http://www.hadasginpo.pl/?q=cv
    on też w Damianie przyjmuje

    p.s. dzień dobry dziewczęta
    Dzięki Reniu.

    Nie będę póki co kombinować, niech mnie ten leczy. ZObaczymy :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Zapraszam do Pakistanu
    http://www.tvn24.pl/dziecko-do-wygrania-w-teleturnieju-to-prezent-z-okazji-ramadanu,343439,s.html
    No czad...oni to są jednak porąbani na maksa...

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Bozia
    brak słów, aż mi się słabo zrobiło :(
    współczuję ogromnie takich przeżyć i takich wspomnień :(
    Było, minęło - szybko się potem zapomina, bo radość inna w rękach..:)

    nick nieaktualny, caffe, Mango, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Cafe to cieszę się, że się zbadasz. A robiłaś kiedyś przeciwciała tarczycowe? antyTG i antyTPO?
    Jak można zakłądać że 'jeśli pani zaszła w ciązę to wszystko ok' ???!!!
    Wszystko ok by było, gdyby pani zaszła i donosiła! Co za kretyn!
    no właśnie, też nie rozumiem takiego podejścia ...

    caffe, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale co Ty w ogóle piszesz..?????
    przecież to jak scenariusz jakiegoś taniego filmu klasy C!
    czy takie rzeczy się jeszcze w XXI w dzieją?
    wierzyć się nie chce
    złożyłaś skargę?
    Bozia3 wrote:
    Ja w ogóle nie pamiętam pierwszej wizyty u gina - ani tym bardziej czy to babka czy facet....jakoś mnie ominęły nieprzyjemne rzeczy. Najgorsze doświadczenie miałam z nimi po porodzie....kiedy dostałam wysokiej gorączki i nie mogli dojść dlaczego..po serii badań, kiedy temperatura nie spadała - stwierdzili, że być może coś zostało w środku, czego nie widać na USG. Te, które rodziły - to wiedzą jak wygląda krocze i co się czuje 3 doby po...A oni mnie wtedy na żywca rozpruli, łapskiem jakiś gin grzebał mi prawie w brzuchu i potem bez znieczulenia z powrotem zaszyli...byłam spięta pasami (ręce i nogi) - gdyby nie to....to bym tego zajeb....gołymi rękami..:)

    Na dodatek prowadziła mnie w całej ciąży i była przy tym sławna lekarka z Siemiradzkiego.....główna bohaterka serialu "Pierwszy krzyk" - nie chce nawet wymieniać jej nazwiska...bo mi się od razu niedobrze robi..Nie mówiąc o tym, że kazała mi rodzić...bo ona akurat miała dyżur - a ja nie byłam gotowa...więc chamsko przebiła mi drutem to coś, żeby zeszły wody płodowe i chyba ze 3 prowokacje i dziecko rwane ze mnie na siłę....

    Ehh rozbudziłyście moje wspomnienia...:)

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia, niestety, wspomnienia porodowe i poporodowe często bywają nie najlepsze delikatnie mówiąc, ja do swoich staram sie nie wracać, a jeśli już to i tak córcia była tego warta ;-)

    caffe, Mango, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Cafe to cieszę się, że się zbadasz. A robiłaś kiedyś przeciwciała tarczycowe? antyTG i antyTPO?
    Jak można zakłądać że 'jeśli pani zaszła w ciązę to wszystko ok' ???!!!
    Wszystko ok by było, gdyby pani zaszła i donosiła! Co za kretyn!
    chyba tych przeciwciał nie robiłam, a na pewno teraz nie mam ich zleconych.

    Wiesz, bo z lekarzami to jest tak, ze jak się nie upomnisz, albo nie hukniesz to się nie przejmują. Co jeden to lepszy, już nie mam siły na zmiany. Poczekam na efekty jego terapii, a potem się będę zastanawiała. Mam jednak nadzieję, że coś konkretnego ze mną zrobi. Bo niby powiedział, ze da się to wszystko naprawić.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurcze z tym dzieckiem wygranym w teleturnieju.....nic dodać nic ująć.....

    caffe, Mango, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Ja w ogóle nie pamiętam pierwszej wizyty u gina - ani tym bardziej czy to babka czy facet....jakoś mnie ominęły nieprzyjemne rzeczy. Najgorsze doświadczenie miałam z nimi po porodzie....kiedy dostałam wysokiej gorączki i nie mogli dojść dlaczego..po serii badań, kiedy temperatura nie spadała - stwierdzili, że być może coś zostało w środku, czego nie widać na USG. Te, które rodziły - to wiedzą jak wygląda krocze i co się czuje 3 doby po...A oni mnie wtedy na żywca rozpruli, łapskiem jakiś gin grzebał mi prawie w brzuchu i potem bez znieczulenia z powrotem zaszyli...byłam spięta pasami (ręce i nogi) - gdyby nie to....to bym tego zajeb....gołymi rękami..:)

    Na dodatek prowadziła mnie w całej ciąży i była przy tym sławna lekarka z Siemiradzkiego.....główna bohaterka serialu "Pierwszy krzyk" - nie chce nawet wymieniać jej nazwiska...bo mi się od razu niedobrze robi..Nie mówiąc o tym, że kazała mi rodzić...bo ona akurat miała dyżur - a ja nie byłam gotowa...więc chamsko przebiła mi drutem to coś, żeby zeszły wody płodowe i chyba ze 3 prowokacje i dziecko rwane ze mnie na siłę....

    Ehh rozbudziłyście moje wspomnienia...:)
    Współczuję bardzo. Potraktowali Cię jak zwierzę.
    Mnie też badał w takich okolicznościach taki jeden lekarz, to myślałam, że się "przekręcę". Do dzisiaj to pamiętam i po tamtych doświadczeniach pozostał mi odruch obronny jak mi ktoś zbliża rękę do brzucha.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caffe, naprawdę dobry lekarz to połowa a nawet więcej niż połowa sukcesu

    caffe, Mango, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Caffe, naprawdę dobry lekarz to połowa a nawet więcej niż połowa sukcesu
    Też już mam takie zdanie, wyrobione niestety na własnych doświadczeniach :)

    nick nieaktualny, Mango, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    ale co Ty w ogóle piszesz..?????
    przecież to jak scenariusz jakiegoś taniego filmu klasy C!
    czy takie rzeczy się jeszcze w XXI w dzieją?
    wierzyć się nie chce
    złożyłaś skargę?
    Reni tak to właśnie wyglądało - nie złożyłam skargi, bo byłam tak wykończona i zajęta dzieckiem, że ją olałam...Zapytałam tylko ze łzami w oczach, dlaczego mi nie dała znieczulenia do tego rozprucia..(zresztą okazało się, że nic tam w środku nie znaleźli)..powiedziała, że karmię dziecko piersią, więc się mam zastanowić o co w ogóle proszę...Więcej juz z nią nie rozmawiałam od tego czasu....okropne babsko....niedawno czytałam o niej opinie i potwierdza się moje zdanie...a wtedy uchodziła za najlepszą w Kraku...:)

    caffe, nick nieaktualny, Reni, Mango, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 lipca 2013, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia, oby jak najmniej takich przypadków

    caffe, Mango, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 31 lipca 2013, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i takie przypadki powinny być nagłaśniane
    dawaj jej nazwisko ;-)
    gwiazda serialu ..

    caffe, Mango, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Mango Autorytet
    Postów: 1102 4416

    Wysłany: 31 lipca 2013, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni ma rację! Nie ma co ukrywać takich lekarzy - nie będziemy nabijać im portfela!

    caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33, Andzia33, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Mango motylki.gif i jej marzenie <3
‹‹ 982 983 984 985 986 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ