Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2014, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    a sie okaze ze moze zajdziesz naturalnie :)

    Oj Aszka jak bardzo bym chciała :)

    Witaj Mani i Idgie.

    Idgie - a w jakiej się teraz leczysz?

  • Idgie Autorytet
    Postów: 957 405

    Wysłany: 21 września 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Invimedzie w Warszawie jestem. Mysle, ze wszedzie jest podobnie. Kasa, kasa, kasa...

    Prolaktyne z obciazeniem zrobilam sobie sama. Pokazalam wynik ginowi w Luxmedzie, tez sie nie przejal.
    Teraz trafilam do gin "po znajomosci" i ona postanowila zajac sie ta prolaktyna.
    Wyglada na to, ze "normalni" lekarze, na ktorych trafilam, mieli to w d...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2014, 10:37

    08.09 - transfer :)
    2nn3flw14d6fmfcl.png
  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 21 września 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 33 lata, ale może pozwolicie mi dołączyć do Waszego grona, chociażby ze względu na staż moich starań (10 lat)

  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 21 września 2014, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idgie wrote:
    W Invimedzie w Warszawie jestem. Mysle, ze wszedzie jest podobnie. Kasa, kasa, kasa...

    Prolaktyne z obciazeniem zrobilam sobie sama. Pokazalam wynik ginowi w Luxmedzie, tez sie nie przejal.
    Teraz trafilam do gin "po znajomosci" i ona postanowila zajac sie ta prolaktyna.
    Wyglada na to, ze "normalni" lekarze, na ktorych trafilam, mieli to w d...
    Też leczę się w invimedzie. Jestem generalnie zadowolona, ale leczenie tam to strasznie duży koszt. Sam monitoring cyklu to 300 zł. Jeśli chodzi o LUX MED to jakaś tragedia. Oni nie chcą wcale nawet rozmawiać na temat niepłodności.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2014, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idgie masakra, tez planuje uderzyc do Invimedu, ale jak piszesz ze olewaja to tym bardziej masakra, w sumie co im zalezy zaplacisz to masz a jak nie to nie.


    Staraczka ale Ty chodzisz tylko na badania, czy tez podchodzisz do IUI?

  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 21 września 2014, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Idgie masakra, tez planuje uderzyc do Invimedu, ale jak piszesz ze olewaja to tym bardziej masakra, w sumie co im zalezy zaplacisz to masz a jak nie to nie.Staraczka ale Ty chodzisz tylko na badania, czy tez podchodzisz do IUI?
    Nie podchodzę do IUI, bo pani doktor powiedziała, że to jest nie potrzebne w moim przypadku. Partner ma bardzo dobre wyniki, a ja mam tylko problem z wywołaniem owulacji. Powiedziała, że jak się uda wywołać owulkę to zajdę naturalnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka to jak u mnie a masz juz jakis lek, bo ja mam clo na owu?

  • stara_czka Przyjaciółka
    Postów: 134 39

    Wysłany: 22 września 2014, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Staraczka to jak u mnie a masz juz jakis lek, bo ja mam clo na owu?
    metformax od kilku lat, duphaston na wywołanie krwawienia, CLO 2 cykl (w przeszłości miałam już 4 podejścia do tego leku, a od następnego cyklu INFOLIC

  • Idgie Autorytet
    Postów: 957 405

    Wysłany: 22 września 2014, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara_czka wrote:
    Też leczę się w invimedzie. Jestem generalnie zadowolona, ale leczenie tam to strasznie duży koszt. Sam monitoring cyklu to 300 zł. Jeśli chodzi o LUX MED to jakaś tragedia. Oni nie chcą wcale nawet rozmawiać na temat niepłodności.

    Ja prosilam gina w Luxmedzie, zeby mi skierowanie na rozne badania dal, co to sa do Invimedu potrzebne, to powiedzial wprost, ze oni sie "leczeniem nieplodnosci nie zajmuja". A ja tylko chcialam hormony, hivy, rozyczki, itp.

    08.09 - transfer :)
    2nn3flw14d6fmfcl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stara_czka wrote:
    metformax od kilku lat, duphaston na wywołanie krwawienia, CLO 2 cykl (w przeszłości miałam już 4 podejścia do tego leku, a od następnego cyklu INFOLIC
    ja tez dwa cykle na clo, teraz zaczynam trzeci.

    Idgie ale chyba to chciałas płatnie robic? Bo wlasnie w tych kliniach to tylko płatnie robia, chyba ze ktos ma abonament rozszerzony. Hormony itd ja robilam prywatnie i prawie za wszystko zapłaciłam ponad tytsiac złotych a nastepny tysiac za dodatkowe badania rozszerzone.

  • Idgie Autorytet
    Postów: 957 405

    Wysłany: 22 września 2014, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego pewnie w pakiecie nie mialam, ale on z zasady nie chcial mi nic dac. Ja w koncu full badan w invimedzie zrkbilam. Chyba z 5 stow wyszlo, nie pamietam teraz.

    08.09 - transfer :)
    2nn3flw14d6fmfcl.png
  • Sol Koleżanka
    Postów: 43 6

    Wysłany: 22 września 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) Mam 35 lat i bezskutecznie od wielu, wielu miesięcy staram się o dziecko. 7 października mam wizytę w klinice w celu ponownego zdiagnozowania sytuacji, czyli poziomu hormonów, owulacji i nasienia. Pisze ponownego, gdyż wcześniej (kilka lat temu) leczyłam się w klinice leczenia niepłodności. Leczenie musiałam przerwać z powodów zdrowotnych (zbyt długie branie leków)oraz źle dobranego leku co przyczyniło się do sporych problemów zdrowotnych. Było to 4 lata temu. Od tamtego czasu starania naturalne i jak widać bezskuteczne. Miałam wizytę w lutym w celu sprawdzenia występowania owulacji i rozmowy z lekarzem na temat dalszego działania gdyby okazało się, że musze znowu brać leki ( nie chcę do tego dopuścić, bo naprawdę było ze mną wtedy źle) Lekarz namawiał mnie jednak na ponowne leczenie, ale ja odmówiłam i lekarz rozłożył ręce. Hmm... sprawa jest dość skomplikowana, gdyż na podstawie starych wyników przede wszystkim nasienia męża, mam nikłe szanse na zajście w ciążę. Zapytałam lekarza wprost co proponuje, odpowiedział in vitro, więc moje pytanie skąd ta upartość lekarza w związku z ponownym przyjmowaniem hormonów? Trochę chaotycznie piszę, ale zbyt dużo w głowie a staram się jak najzwięźlej pisać. Wracając do tematu wizyty w klinice (innej klinice z polecenia) mam nadzieję na szybką diagnozę sytuacji i ewentualne propozycje, co do środków leczenia a nie ukrywam że chcę podejść do inseminacji, boję się tylko że parametry męża będą za słabe, ale pewnie co lekarz to opinia. To na tyle.
    Pozdrawiam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 września 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idgie wlasnie takie realia, szok po prostu ile kasy na to idzie.


    Sol a jakie maz mial badania? Tzn jakie wyniki? Jezeli nasienie dosc slabe to mozna poprobowac z suplementacja, a moze cos pomoze, jak calkiem beznadziejne to juz trzeba myslec nad in vitro, albo adopcja, ale moze nie bylo tak zle? Lekarze czesto od razu namawiaja na IUI lub In vitro bo to dla nich kasa, nie oszukujmy sie a badania nie zawsze sa najgorsze.

  • Idgie Autorytet
    Postów: 957 405

    Wysłany: 22 września 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Idgie wlasnie takie realia, szok po prostu ile kasy na to idzie.

    Pocieszmy sie, ze to dopiero poczatek ;)
    Quote:
    Według Centrum im. Adama Smitha, koszt wychowania dziecka do ukończenia dwudziestego roku życia (czyli bez ujęcia dość sporych wydatków, które należy ponieść na kształcenie dziecka -studenta) wynosi 190 tysięcy złotych.

    http://www.sosrodzice.pl/ile-kosztuje-dziecko/

    08.09 - transfer :)
    2nn3flw14d6fmfcl.png
  • Sol Koleżanka
    Postów: 43 6

    Wysłany: 22 września 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka
    Wyniki beznadziejne nie były, jutro odszukam i zerknę dokładnie, ale wynik testu po stosunku wyglądał tak, że był jeden ruchliwy 8 godzin po w śluzie szyjkowym, ale to chyba nawet nie było wykonywane w dni płodne. Zerknę kutro to napiszę.
    Więcej o moim przypadku opisałam w wątku "Inseminacja"
    Pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 września 2014, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sol moj mial badania dobre a lekarz prywatny od razu nas na inseminacje wysylal, wiec wg mnie podstawa to diagnoza, wyniki, badania i tez zdroworozsadkowe podejscie.


    Idgie jak moga to ciagna....

  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 23 września 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brak objawów, spadek tempki, nadzieja zgasła... Mimo to dla spokojnego sumienia zrobiłam bete, wynik jest niestety oczywisty:(

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 23 września 2014, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1602 wrote:
    Brak objawów, spadek tempki, nadzieja zgasła... Mimo to dla spokojnego sumienia zrobiłam bete, wynik jest niestety oczywisty:(
    Aniu,
    ja tez ostatnio to przeżywałam,
    choć bez mierzenia tempki bo to już dawno temu olałam...
    Już się nie nastawiam, żyję Tu i Teraz.
    Oby do listopada, bo wtedy będą mi udrażniać jajowód i ogólnie zaglądać w bebechy, więc się dowiem na czym stoję.
    Pozdrawiam wszystkie Staraczki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2014, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki dziewczyny. :)

    Nawet bez wyciągania kasy - idzie niestety tej kasy na te wszystkie badania, wizyty, leki.

    Zapisałam się na bezpłatne konsultacje w jednej klinice u nas - ciekawa jestem opinii z innej kliniki. Idę 1 października.

    A w kolejnym cyklu będę miała 1 iui.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2014, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania ja tak miałam na poczatku pozniej mi zeszło, patrze tylko czy tempka rosnie, jak nie to nawet testu nie robie.


    Rozyczka trzymam kciuki zeby poszlo bezbolesnie i dobrze :)

    Tygrys czekamy na wiesci i oby powiodla sie 1 proba z IUI.

‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego