Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    No właśnie, jak nie myśleć. Dobrze się komuś mówi - wyluzuj i nie myśl - ale tak się nie da.

    Jot - wydaje mi się, że pomimo że byłaś już w ciąży, to nie oznacza, że masz drożne obydwa jajowody. Ale w każdym razie masz dużą szansę na ponowna ciążę :) Decyzję o badaniach zostawiłabym lekarzowi i nie zawracałabym sobie dodatkowo jeszcze tym głowy ;)
    mnie tez to denerwuje te wyluzuj, ja mam znajome ze pilynie alkoholiczki tylko wiadomo byly np na imprezie) zadnych witamin itd i zaciazyly...a ja to i tamto i nic.

    MoBo lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, ktoś nie ma wcale zamiaru, a zachodzi, ktoś inny postanowi i zachodzi, a my? Staramy się, leczymy, odpuszczamy, znów staramy, leczymy.....i tak w kółko jedno wielkie NIC!!! A czas ucieka.... I najgorsze, życzliwe rady w stylu wyluzuj. Ja bym taką osobę najchętniej wstawiła za mnie w moje życie i niech wyluzuje jak zdoła

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Jot Autorytet
    Postów: 588 1297

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia, statystycznie 30% ciąż jest nieplanowanych, są ot tak :).

    Wiesz, najłatwiej z boku czyjąś sytuacje komentować. Z jednej strony się słyszy że wszystko siedzi w głowie i trzeba się "odblokować" czyli wyluzować a z drugiej że jednak może trzeba się sytuacji przyjrzeć i zacząć cały proces kontrolować. Zwariować można.



    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 grudnia 2014, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale wez sie odblokuj, wg mnie to takie tylko wspolczujace gadanie, bo jakos mnostwo np babek jest np ciezko chorych a w ciaze zachodza, maja stresujaca prace, a w ciaze zachodza itd.

    mysiupysiu lubi tę wiadomość

  • mysiupysiu Debiutantka
    Postów: 9 3

    Wysłany: 14 grudnia 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    Mysiupysiu- ja wychodzę z takiego założenia, że widocznie tak miało być. Poprzedni partner nie był tym, widocznie z którym miałam mieć dzieci. Musiało się stać jak się stało żebym poznała moje obecne szczęście. Teraz jestem szczęśliwa. Lepiej się zająć teraźniejszością i przyszłością niż rozpamiętywać wcześniejsze lata. Są nasze i nikt ich nam nie zabierze. Ale skoro decyzja o dzidzi podjęta to działaj i nie zamartwiaj się przeszłością.

    Jeśli chodzi o badania typu HSG, nasienie to czekamy czy @ przyjdzie czy nie. Hormony idę zaraz badać, bo termin na @ się zbliża, druga tura po @.
    Mam podobne doświadczenia:)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj poprzedni tez byl beznadziejny, a nawet sie zareczylismy. :D

  • Różyczka Autorytet
    Postów: 708 1177

    Wysłany: 15 grudnia 2014, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam na inf, więc przed @ nie szaleję :)
    To chyba jedyny plus niedrożnych jajowodów, że się nie nakręcam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2014, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia Ty to masz siły, my założyliśmy dwa podejścia, góra trzy. Więcej nie.
    Idę jutro do lekarza i od stycznia zaczynam 1 podejście do IVF.
    Gdyby to było takie proste - wyluzowanie. Niby w grudniu odpuściłam sobie lekarzy, leki, monitorowanie, nawet jakoś specjalnie nie sprawdzam kiedy płodne. Ale mimo wszystko cały czas w podświadomości tkwi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od lutego hsg pozniej inseminacja...a jak sie nie uda to dalej tez invitro.

    MoBo lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2014, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A teraz dalej na CLO? czy bez wspomagania?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shabeel wrote:
    A teraz dalej na CLO? czy bez wspomagania?
    teraz mam przerwe od clo.

  • Jot Autorytet
    Postów: 588 1297

    Wysłany: 21 grudnia 2014, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda ?:)
    Mam do Was pytanie. Czy przed zbliżającym się okresem zaczynacie baczniej obserwować swój organizm, szukając wiadomych objawów ? czy to mija w pewnym momencie ?
    Ja w każdy miesiąc wchodzę z nową nadzieją, i parę dni przed okresem zaczynam się zastanawiać czy czasem nie mam może objawów ciążowych....zastanawiam się czy to normalne. I stąd do Was pytanie :)

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 grudnia 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda ?:)
    Mam do Was pytanie. Czy przed zbliżającym się okresem zaczynacie baczniej obserwować swój organizm, szukając wiadomych objawów ? czy to mija w pewnym momencie ?
    Ja w każdy miesiąc wchodzę z nową nadzieją, i parę dni przed okresem zaczynam się zastanawiać czy czasem nie mam może objawów ciążowych....zastanawiam się czy to normalne. I stąd do Was pytanie :)

    No pewnie, że szukamy, przynajmniej ja tak ;) I oczywiście cała nadzieja umiera wraz z @, a potem od nowa :)
    Ja już trochę dałam na wstrzymanie, bo nie ma sensu się nakręcać, a potem rozczarować.

    W każdym razie jest to normalne, nie masz się czym przejmować :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2014, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda ?:)
    Mam do Was pytanie. Czy przed zbliżającym się okresem zaczynacie baczniej obserwować swój organizm, szukając wiadomych objawów ? czy to mija w pewnym momencie ?
    Ja w każdy miesiąc wchodzę z nową nadzieją, i parę dni przed okresem zaczynam się zastanawiać czy czasem nie mam może objawów ciążowych....zastanawiam się czy to normalne. I stąd do Was pytanie :)
    To raczej normalne, że ma się w każdym cyklu nadzieje. Ja też tak mam, nawet jak mam objawy jak przed każdym okresem, to i tak dopóki nie zaleje to ciągle nadzieja jest.

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • Jot Autorytet
    Postów: 588 1297

    Wysłany: 22 grudnia 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    uff ulżyło mi :) mi się właśnie zbliża i oczywiście masa objawów, jak na okres, ale jak Wam wcześniej pisałam, takie też objawy miałam przy ciąży, którą niestety poroniłam. Więc u mnie ta nadzieja jest dodatkowo wzmacniania. A skończy się zapewne podobnie...ech...

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2014, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Czy ktoś tu jeszcze zagląda ?:)
    Mam do Was pytanie. Czy przed zbliżającym się okresem zaczynacie baczniej obserwować swój organizm, szukając wiadomych objawów ? czy to mija w pewnym momencie ?
    Ja w każdy miesiąc wchodzę z nową nadzieją, i parę dni przed okresem zaczynam się zastanawiać czy czasem nie mam może objawów ciążowych....zastanawiam się czy to normalne. I stąd do Was pytanie :)
    ja tez, ale mi lekarz juz uswiadomil ze u mnie inseminacja, wiec tak za bardzo sie nie przygladam. W tym tygodniu w sobote jade sie umowic na hsg.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 grudnia 2014, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    uff ulżyło mi :) mi się właśnie zbliża i oczywiście masa objawów, jak na okres, ale jak Wam wcześniej pisałam, takie też objawy miałam przy ciąży, którą niestety poroniłam. Więc u mnie ta nadzieja jest dodatkowo wzmacniania. A skończy się zapewne podobnie...ech...
    u mnie w ostatnim cyklu po odstawieniu clo, straszie brzuch bolal, ale sie okazalo ze tak jajniki reaguja...a sie wystarszylam ciazy pozamacicznej. ALe ok wszystko.

  • Jot Autorytet
    Postów: 588 1297

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja postanowiłam w styczniu męża przebadać, i jestem ciekawa co mu wyjdzie. Jak to jeden lekarz powiedział, nie ma co armaty wyciągać na pchłę, w kontekście robienia kobiecie bardzo szczegółowych badań, monitoringu, jak może się okazać że męskie nasienie nie jest wystarczającej jakości...Jej, no w końcu kiedyś musi się udać...

    Shabeel lubi tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot i racja, moj tez byl przebadany i ok, moje badania tez ok, ale w ogole na forum i wokol jest tak ze teraz duzo par niby badania dobre a ciazy nie ma, a powodow moze byc 100 roznych bardziej przyziemnych i duzo bardziej powaznych.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 grudnia 2014, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym cyklu też bez stymulacji, ale też właśnie dziwnie mocno mnie jajnik jeden bolał - może to właśnie reakcja organizmu.
    Lekarze nie znają wszystkich przyczyn niepłodności i nie na wszystko mogą poradzić. Ostatnio kupiłam sobie książkę - terapeutka opisuje historie różnych par leczących niepłodność - i jedna z ciekawych historii: kobieta miała wrogi śluz i w trakcie leczenia u psychologa okazało się że to z powodów "psychicznych" jakiś urazów, zaszłości z dzieciństwa. Na szczęście udało się to pokonać.

    Jot - musi się udać - nie ma innej opcji. A przynajmniej mieć świadomość, że zrobiło się wszystko co można.

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ