Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    e2986fa569c60731.gif


    życzę nam wszystkim takich małych bobasków w Nowym Roku

    aszka, MoBo, alicja123 lubią tę wiadomość

  • alicja123 Koleżanka
    Postów: 40 18

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ooo jaki cudowny ten bobasek! :)
    życzę wszystkim w Nowym Roku spełnienia tego jedynego, największego marzenia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wzajemnie :)

    alicja123 lubi tę wiadomość

  • Jot Autorytet
    Postów: 586 1296

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nawzajem :)Rok 2015 będzie nasz coś czuję :)!

    aszka, alicja123, Aga39 lubią tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • Andzia 34 Ekspertka
    Postów: 142 489

    Wysłany: 4 stycznia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej mam 36 lat 1 dziecko i wiem że każda na swój sposób czeka na swój cud ale dam wam nadziejie ja po 17 latach od ostatniego poronienia zaszłam w upragnioną ciążę próbowałam wszystkiego leczyłam się w klinice niepłodności , wszystkie specyfiki próbowałam o których się tylko dowiedziałam , które tylko wyczytałam , zmieniałam partnerów a w ciąży przez 17 lat ani widu ani słychu . Wyszłam 2 raz za mąż i cały czas mężowi mówiłam że że mną dzieci nie będzie miał jedyna nadzieja jest raz spróbować In vitro lub adoptować . Nawet poszłam do znachora i nic wiec postanowiłam i Poszłam jeszcze raz do innego Ginekologa z wszystkimi moimi wynikami po przeczytaniu ich stwierdził ze mam Niepłodność idiopatyczna ja to nazwałam idiotyczną bo bez przyczyny . Dał mi Inofolic cyclodynon i ja na własną rękę kupiłam donga . Z mężem postanowili my że pojedziemy na wczasy do Mexsyku bo nie robili my podróży poślubnej zaczełam szukać i oszczędzać i po póltorej miesiąca dokładnie na mikołaja wyszedł mi test pozytywny . Hm nie uwierzyłam w niego pomyślałam figle mi stawia i to nie prawda po tygodniu wybrałam się na betę bo okresu nie było a tu beta 306 jestem w ciąży po 17 latach .
    Nie oddajcie nadzieji wiara czyni cuda

    aszka, Amelcia lubią tę wiadomość

    sbgosbt.png

    74dn1tf.png

  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia 34 faktycznie dajesz nadzieje:) Zdrówka dla kruszynki.

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia jednak pozytywna historia :)

  • Jot Autorytet
    Postów: 586 1296

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie pozostaje nam dziewczyny nic innego jak działać dalej !:)

    aszka lubi tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia 34 wrote:
    ... po tygodniu wybrałam się na betę bo okresu nie było a tu beta 306 jestem w ciąży po 17 latach .
    Nie oddajcie nadzieji wiara czyni cuda

    Andzia, to super, gratuluję Ci serdecznie. :)
    Dajesz nadzieję. My już 9,5 roku po ślubie i ciągle czekamy na nasz mały cudzik. Może też się wreszcie uda :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 stycznia 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na pewno sie uda :) u mnie niestety hsg odwleczone z powodu grzybka poantybiotykowego.

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia historia troche daje i odbiera nadzieje...Tobie z calego serca gratuluje <3 <3

    Tak trzeba walczyc ale 17 lat to ja juz nie mam plodnych :( wiec musi sie udac szybciej kropka.

    aszka ile potrwa leczenie tego grzybka? osz chlera jak nie urok to sraczka tak za przeproszeniem. Tam szybkiego powrotu do zdrowia.

    A moje drogie probowalyscie jakies akupunktury albo pijawki lekarskie na nieplodnosc?

    Bo czego by tu jeszcze sprobowac?

    Ja ide na aku od przyszlego tygodnia wiec przetestuje :)

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Jot Autorytet
    Postów: 586 1296

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo, koniecznie się podziel z Nami jak takie badanie wygląda ! no i będziemy śledzić bacznie efekty Twoich działań !:)

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Andzia historia troche daje i odbiera nadzieje...Tobie z calego serca gratuluje <3 <3

    Tak trzeba walczyc ale 17 lat to ja juz nie mam plodnych :( wiec musi sie udac szybciej kropka.

    aszka ile potrwa leczenie tego grzybka? osz chlera jak nie urok to sraczka tak za przeproszeniem. Tam szybkiego powrotu do zdrowia.

    A moje drogie probowalyscie jakies akupunktury albo pijawki lekarskie na nieplodnosc?

    Bo czego by tu jeszcze sprobowac?

    Ja ide na aku od przyszlego tygodnia wiec przetestuje :)
    ja probowalam roznych rzeczy za duzo by pisac w moim przypadku to sie zle konczylo, wiec lekarz powiedzial, ze jak tak dalej bedzie to odmawia leczenia :D i mial racje. Niektore sposoby zle dzialaja i mozna sie niezle przejechac, a pozniej nawet jak bedzie dziecko tez nie wiadomo jak to wplynie.

    Co do grzybka to ja mam z powodu antybiotyku i na pewno m-c to minimum, niestety zawsze tak jest u mnie po antybiotyku...taki moj los :D Tak sie posypalo, bo jak juz antybiotyk ten grzybek to z kolei jeszcze wczoraj dostalam okropnego bolu zeba poszlam do dentysty i mam kanałowke, wiec tez bede z 2 tygodnie to leczyc bo kilka kanalow, lek mam w zebie, wiadomo trzeba odczekac. A po m-cu dopiero mam zrobic od nowa posiew z pochwy i jak bedzie ok to wtedy do hsg oczywiscie jak tez bede w odpowiednim dniu cyklu.

    Jeszcze tak wracajac do tematu akupunktury to sadze ze tego mozna sprobowac, bo jednak nie wprowadzisz nic do organizmu, a to jedynie jest pobudzanie pewnych punktów. Daj znac jak było :)

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh te antybiotyki niby mają leczyć a tu popatrz po nich też się trzeba leczyć :(
    Aszka trzymam tam kciuki za Ciebie żeby te plagi Cię szybko opuściły.

    Co do akupunktury to mnie już kiedyś pomogła. Paliłam (z glupoty) jakieś 11 lat i kilka razy próbowałam rzucać z marnym efektem. Polecił mi szef aku bo on po tym przestał palić wiec pomyślałam spróbuję. Moja wizyta trwała 15 minut i śmiać mi się chciało jak wyszłam bo nie wierzyłam ze pomoże. Teraz jest już 15 miesięcy od tego momentu i nie zapalilam ani jednego od tamtej pory, a palacze śmierdzą mi na kilometr :)

    Stwierdziłam, że spróbuję aku na nieplodnosc albo coś na stres. Babka ma mnie 'przebadac' co niby jest mi potrzebne wiec zobaczymy. Efety opiszę :)

    Miłego wieczoru dziewczyny ♡

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2015, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam za Was kciuki, powodzenia!!!!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2015, 21:42

    aszka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Ehhh te antybiotyki niby mają leczyć a tu popatrz po nich też się trzeba leczyć :(
    Aszka trzymam tam kciuki za Ciebie żeby te plagi Cię szybko opuściły.

    Co do akupunktury to mnie już kiedyś pomogła. Paliłam (z glupoty) jakieś 11 lat i kilka razy próbowałam rzucać z marnym efektem. Polecił mi szef aku bo on po tym przestał palić wiec pomyślałam spróbuję. Moja wizyta trwała 15 minut i śmiać mi się chciało jak wyszłam bo nie wierzyłam ze pomoże. Teraz jest już 15 miesięcy od tego momentu i nie zapalilam ani jednego od tamtej pory, a palacze śmierdzą mi na kilometr :)

    Stwierdziłam, że spróbuję aku na nieplodnosc albo coś na stres. Babka ma mnie 'przebadac' co niby jest mi potrzebne wiec zobaczymy. Efety opiszę :)

    Miłego wieczoru dziewczyny ♡
    wzajem aby pomoglo :)

  • Jot Autorytet
    Postów: 586 1296

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, miała któraś kiedyś problem ze zbyt cienkim/małym endometrium ???

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Dziewczyny, miała któraś kiedyś problem ze zbyt cienkim/małym endometrium ???
    ja mialam, na to bardzo pomaga czerwone wino(pite do owulacji, lampka dziennie), brazylijskie orzechy (ble) ja jadłam zwykle orzechy laskowe i migdały.

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Gogope Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To naprawde pokrzepiajace, ze 35+ to juz nie taka "nie do przekrodzenia" granica na pierwsze dziecko. Wczoraj uslyszalam od przemilej lekarki, ze to przeciez takie normalne ze kobiety po trzydziestce decyduja sie na swoje pierwsze dziecko. Ciesze sie, ze jest Nas wiecej, to takie pokrzepiajace:)

    Gogope
  • Jot Autorytet
    Postów: 586 1296

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Gogope :) czyżbyś dołączyła do Nas ?:)

    Aszka - dziękuję, zarówno picie wina jak jedzenie orzeszków czy migdałów mi jak najbardziej odpowiada :) Sprawdzę od przyszłego cyklu czy na mnie ta "kuracja" podziała :)

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego