Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saramago wrote:
    Jusst a masz sokowirówkę? sama sobie zrób... buraczek pomaranczka jabłuszko,pyszotka

    Saramago soki z owocow to jakby sam cukier.
    Owoce powinno sie w smoothie albo poprostu je jesc bo razem z fiber organizm trawi je inaczej.
    Taki tylko cukier z owocow to idzie na tluszcz. Jak chcesz to Ci poszukam filmu o tym - tylko musze w domu sprawdzic tytul.

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4013

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Saramago soki z owocow to jakby sam cukier.
    Owoce powinno sie w smoothie albo poprostu je jesc bo razem z fiber organizm trawi je inaczej.
    Taki tylko cukier z owocow to idzie na tluszcz. Jak chcesz to Ci poszukam filmu o tym - tylko musze w domu sprawdzic tytul.


    serio??? taki czysty z sokowirówki to samo zło??? o matko... normalnie się chyba na samą wodę przerzucę, no niewiadomo co jeść... :)

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • Jastin76 Autorytet
    Postów: 614 798

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poprosze i ja o film ..Chętnie popatrzę :-/ aż włos mi się zjezyl gdyż trochę tego pochłaniam :-/ :-)

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Moko Autorytet
    Postów: 1045 2334

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusst wrote:
    Kupiłam wczoraj, bo samo zdrowie. Taki jednodniowy, buraczkowo jabłkowy... I nie mogę, no! Ziemią mi smakuje i nie przełknę. Do zlewu poszedł.
    Czytałam wczoraj w mojej mądrej książce, żeby nie pić tych świeżych soków, chociaż sama je do niedawna piłam prawie codziennie. Ponoć my powinnyśmy tylko pasteryzowane...



  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saramago wrote:
    serio??? taki czysty z sokowirówki to samo zło??? o matko... normalnie się chyba na samą wodę przerzucę, no niewiadomo co jeść... :)

    no serio :/ I wk.... mnie, ze naprzyklad nas nie edukuja np w szkolach o zdrowym zywieniu zamiast np plastyki, bo badro latwo sobie nieswiadomie wyrzadzac krzywde. Raz na jakis czas jak wypijesz taki sok to ok, ale jezeli jest to Twoja rutyna bo chcesz byc zdrowa to jednak nie.
    Sok bardzo szybko sie przyswaja, ogolnie jakos 15 minut potrzeba zeby organizm dal se rade. Owoce maja cukier - wiec jak zapodasz i szybko sie przyswoi, to cialo ma za duzo naraz, troche przyswoi a reszte odlozy na tluszcz.
    Jezeli spozywa sie owoce w calosci z fiber to proces jest rozlozony w czasie i to wlasnie powoduje roznice, bo cukier jest powolutki przyswajany. Chociaz jak ktos ma problemy z insulina itd to owocow wcale nie mozna.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4013

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to załamka. wystarczy też na google wpisać frazę sok z sokowirówki i milion korzyści!.. ja na sokowirówce lecę całą jesień i zimę :(

    MoBo lubi tę wiadomość

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • pierwiastka Autorytet
    Postów: 2548 7510

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie widac różnice taką że po soku mam wzdęcia i głód po max pół godziny a po musie nie, a jak dodam z łyżkę czy dwie jakichś płatków to spokojnie drugie śniadanie albo kolacja może taka być

    Saramago, MoBo lubią tę wiadomość

    jeżeli plan A nie wypali, alfabet ma jeszcze 25 liter ;)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moko wrote:
    Czytałam wczoraj w mojej mądrej książce, żeby nie pić tych świeżych soków, chociaż sama je do niedawna piłam prawie codziennie. Ponoć my powinnyśmy tylko pasteryzowane...
    Dwa łyki chyba mi nie zaszkodzą. Więcej nie dałam rady. Ale dobrze wiedzieć, dzięki za info!

  • pierwiastka Autorytet
    Postów: 2548 7510

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saramago wrote:
    no to załamka. wystarczy też na google wpisać frazę sok z sokowirówki i milion korzyści!.. ja na sokowirówce lecę całą jesień i zimę :(
    mojej matce dietetyk zalecała świeży sok w ilości 1/2 szklanki codziennie jako deser po obiedzie ewentualnie po śniadaniu a do obiadu jakiś mały owoc, nie zalecała jej jeść owoców samych ani na noc bo mówiła że wzdęcia, gorzej się trawi i cukru nie zużyjesz tylko zmagazynujesz
    aha, matka obiaduje ok 13.00, dietetyk mówiła że max do 14.00-15.00 te soki czy owoce żeby piła i kazała dokładać ok 1/3 warzyw do tego soku ewentualnie łyżkę otrąb albo błonnika witalnego

    jeżeli plan A nie wypali, alfabet ma jeszcze 25 liter ;)
  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4013

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nieźle...
    jemy owoce często wieczorem, jak już mamy chwilę, żeby przysiąść, odpocząc to wtedy w ruch pomaranczka mandarynka... by to szlag :)
    od dzisiaj tylko woda i młody jęczmień a na zagrychę chia
    hihi

    MoBo, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • pierwiastka Autorytet
    Postów: 2548 7510

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saramago wrote:
    nieźle...
    jemy owoce często wieczorem, jak już mamy chwilę, żeby przysiąść, odpocząc to wtedy w ruch pomaranczka mandarynka... by to szlag :)
    od dzisiaj tylko woda i młody jęczmień a na zagrychę chia
    hihi
    a na popitke czerwone wytrawne ;)

    Saramago, MoBo, nick nieaktualny, Moko, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    jeżeli plan A nie wypali, alfabet ma jeszcze 25 liter ;)
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwiastka wrote:
    u mnie widac różnice taką że po soku mam wzdęcia i głód po max pół godziny a po musie nie, a jak dodam z łyżkę czy dwie jakichś płatków to spokojnie drugie śniadanie albo kolacja może taka być

    dokladnie bo jest nagla zwyzka to czujemy sie pelni energii, a nagle w zawrotnych tepie jest spadek w dol i wtedy nasze cialo wysyla mylne sygnaly do mozgu..UWAGA jestes glodny! twoj cukier spadl O.o JEDZ TERAZ JUz!
    I zaczyna sie ssanie, nerwowosc itd

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwiastka wrote:
    mojej matce dietetyk zalecała świeży sok w ilości 1/2 szklanki codziennie jako deser po obiedzie ewentualnie po śniadaniu a do obiadu jakiś mały owoc, nie zalecała jej jeść owoców samych ani na noc bo mówiła że wzdęcia, gorzej się trawi i cukru nie zużyjesz tylko zmagazynujesz
    aha, matka obiaduje ok 13.00, dietetyk mówiła że max do 14.00-15.00 te soki czy owoce żeby piła i kazała dokładać ok 1/3 warzyw do tego soku ewentualnie łyżkę otrąb albo błonnika witalnego

    Jezeli sie mama z tym czuje dobrze to ok. Ja wiem, ze mi soki owocowe nie sluza to jest jak cola. Czasem wypije, ale nie codziennie.

    Owoce to tak do 16 czytalam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 13:07

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jastin76 wrote:
    Poprosze i ja o film ..Chętnie popatrzę :-/ aż włos mi się zjezyl gdyż trochę tego pochłaniam :-/ :-)

    Sprawdze tytul w domku i wrzuce. Jest na Netflix-ie

    Jastin76 lubi tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cola cola <3 po ciazy wypilam juz ze 100 litrów.

    MoBo, Jastin76, Moko, nick nieaktualny, Saramago, Jot lubią tę wiadomość

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Cola cola <3 po ciazy wypilam juz ze 100 litrów.

    Heheh Aszka u ciebie na tluszczyk to jakos nie idzie :P

    Jastin76, Moko lubią tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoBo wrote:
    Heheh Aszka u ciebie na tluszczyk to jakos nie idzie :P
    bo ja mam nadczynnosc, wysle ci na private fote moja brzucha w ciazy i po ciazy -lol.

    MoBo lubi tę wiadomość

  • Moko Autorytet
    Postów: 1045 2334

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusst wrote:
    Dwa łyki chyba mi nie zaszkodzą. Więcej nie dałam rady. Ale dobrze wiedzieć, dzięki za info!
    Ja prawie codziennie piłam, najczęściej z marchewki, a tu taki zonk. Dwa łyki na pewno nie zaszkodziły, no ale wiecej już niet.
    Teraz otworzyłam pomidorowy i po dwóch łykach jak u Ciebie idzie do kosza. Jak to się smaki zmieniają... ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2016, 13:32

    MoBo lubi tę wiadomość



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moko wrote:
    Teraz otworzyłam pomidorowy i po dwóch łykach jak u Ciebie idzie do kosza. Jak to się smaki zmieniają... ;)

    MI się wydaje, że pomidorowy by mi smakował właśnie! Aktualnie jestem fanką smoothie, tego z lidla: banan, kokos, ananas. Idealnie zwalcza moje mdłości, pod warunkiem, ze bardzo zimny jest.

  • Moko Autorytet
    Postów: 1045 2334

    Wysłany: 6 kwietnia 2016, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusst wrote:
    MI się wydaje, że pomidorowy by mi smakował właśnie! Aktualnie jestem fanką smoothie, tego z lidla: banan, kokos, ananas. Idealnie zwalcza moje mdłości, pod warunkiem, ze bardzo zimny jest.
    O, a tego nie znam, będę musiała poszperać w lidlu, dzięki:)



‹‹ 721 722 723 724 725 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pokój dziecka - 7 inspiracji na kreatywną aranżację

Urządzanie pokoju dziecka to jedno z najprzyjemniejszych, ale i wymagających zadań dla rodziców. Chcemy, aby przestrzeń była nie tylko bezpieczna i funkcjonalna, ale też sprzyjała rozwojowi wyobraźni, kreatywności oraz dawała dziecku poczucie komfortu i radości. Jeśli szukasz pomysłów na aranżację, które łączą estetykę z praktycznością, świetnie trafiłeś! Warto sięgnąć po sprawdzone i inspirujące rozwiązania, które sprawdzą się dla maluchów, przedszkolaków i starszych dzieci. W tym artykule znajdziesz 7 konkretnych, sprawdzonych propozycji, które odmienią każdy pokój.

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ