Forum Starając się po 35 roku życia Pierwsze dziecko po 40stce
Odpowiedz

Pierwsze dziecko po 40stce

Oceń ten wątek:
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 6 października, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Dzieki za wyjasnienia. No wlasnie mi klinika nigdy nie proponowala, wiec dlatego sie zdziwilam. Zapytam o to lekarke jutro. Bardzo mi przykro z powodu tych 3 poronien, nawet sobie nie wyobrazam bolu, ktory musialas przejsc. Sciskam

    Dlatego zdecydowaliśmy się na to badanie. Jestem cała w nerwach czekając na wynik. Ty też widzę jesteś po dwóch in vitro? Nawet nie myślę co dalej jak się nie uda.

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Mila79 Ekspertka
    Postów: 238 155

    Wysłany: 6 października, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Dlatego zdecydowaliśmy się na to badanie. Jestem cała w nerwach czekając na wynik. Ty też widzę jesteś po dwóch in vitro? Nawet nie myślę co dalej jak się nie uda.

    Teraz juz trzecie. Sama tez juz nie wiem, na ile mi sil starczy... :/ no i finansow, bo juz teraz jestem na pozyczkach przy trzecim. Ja sobie dalam czas do 41 ych urodzin. Ale zobaczym, jak to pojdzie dalej ... nieraz jak juz wydaje mi sie, xe nie dam rady dalej, to cos we mnie jakby nie sluchalo, organizm wstaje idzie i walczy nadal ;)

    IUI maj 2018 :(
    IUI czerwiec 2018 :(

    IVF grudzień 2018 :(
    ICSI lipiec 2019 :(
    ICSI październik 2019 1 mrozek.

    Partner: 2018 - azoospermia, oligospermia...
    2019 - lepiej
    ale: SDF 33% ; HBA 41 %
    Ja: MTHFR_6777T heterozygota, PAI 1 4G
    ale wyniki homocysteiny i kw.foliowego oraz wit. B - OK
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 7 października, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Teraz juz trzecie. Sama tez juz nie wiem, na ile mi sil starczy... :/ no i finansow, bo juz teraz jestem na pozyczkach przy trzecim. Ja sobie dalam czas do 41 ych urodzin. Ale zobaczym, jak to pojdzie dalej ... nieraz jak juz wydaje mi sie, xe nie dam rady dalej, to cos we mnie jakby nie sluchalo, organizm wstaje idzie i walczy nadal ;)

    Trzymam kciuki ✊ Musi się udać. Trzeba wierzyć że innej opcji nie ma 🙂

    Mila79 lubi tę wiadomość

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Mila79 Ekspertka
    Postów: 238 155

    Wysłany: 7 października, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Trzymam kciuki ✊ Musi się udać. Trzeba wierzyć że innej opcji nie ma 🙂

    Kasia, tez trzymam! I masz racje, kiedys cos w koncu musj wyjsc!! Malymi kroczkami, ale w koncu dojdziemy, gdzie chcemy

    IUI maj 2018 :(
    IUI czerwiec 2018 :(

    IVF grudzień 2018 :(
    ICSI lipiec 2019 :(
    ICSI październik 2019 1 mrozek.

    Partner: 2018 - azoospermia, oligospermia...
    2019 - lepiej
    ale: SDF 33% ; HBA 41 %
    Ja: MTHFR_6777T heterozygota, PAI 1 4G
    ale wyniki homocysteiny i kw.foliowego oraz wit. B - OK
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 7 października, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Kasia, tez trzymam! I masz racje, kiedys cos w koncu musj wyjsc!! Malymi kroczkami, ale w koncu dojdziemy, gdzie chcemy

    Wysłałam zaproszenie do przyjaciolek 😉 Zaakceptuj

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Mila79 Ekspertka
    Postów: 238 155

    Wysłany: 8 października, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Wysłałam zaproszenie do przyjaciolek 😉 Zaakceptuj

    Super! Dzięki, przyjęte! Walczmy razem! U nas ostal sie jeden zarodek mimo ze 17 komorek bylo... i transfer mam odroczony, zeby hormony doszly do siebie. Bo w dn.zastrzyku hcg mialam ponad 3200. Ale u nas to lepiej niz poprzednim razem, bo poprzednim zero zarodkow, wszystkie obumarly po 3 dobie :( no my teraz juz z nasieniem dawcy, bo duzo rzeczy zaczelo sie u partnera w trakcie badan... zaczelo sie od fragmentacji i tak zaczelo po kolei sie sypac...
    Kasinumber, czy z tylu komorek to, ze xostaje jeden zarodek to wiek?? I czy mialas taki przypadek, ze zarodek die zatrzymal w fazie moruli, czy to wtedy wina komorki czy nasienia??

    IUI maj 2018 :(
    IUI czerwiec 2018 :(

    IVF grudzień 2018 :(
    ICSI lipiec 2019 :(
    ICSI październik 2019 1 mrozek.

    Partner: 2018 - azoospermia, oligospermia...
    2019 - lepiej
    ale: SDF 33% ; HBA 41 %
    Ja: MTHFR_6777T heterozygota, PAI 1 4G
    ale wyniki homocysteiny i kw.foliowego oraz wit. B - OK
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 8 października, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Super! Dzięki, przyjęte! Walczmy razem! U nas ostal sie jeden zarodek mimo ze 17 komorek bylo... i transfer mam odroczony, zeby hormony doszly do siebie. Bo w dn.zastrzyku hcg mialam ponad 3200. Ale u nas to lepiej niz poprzednim razem, bo poprzednim zero zarodkow, wszystkie obumarly po 3 dobie :( no my teraz juz z nasieniem dawcy, bo duzo rzeczy zaczelo sie u partnera w trakcie badan... zaczelo sie od fragmentacji i tak zaczelo po kolei sie sypac...
    Kasinumber, czy z tylu komorek to, ze xostaje jeden zarodek to wiek?? I czy mialas taki przypadek, ze zarodek die zatrzymal w fazie moruli, czy to wtedy wina komorki czy nasienia??

    Będę u lekarza to podpytam bo sama jestem ciekawa dlaczego u mnie w 3 dobie dwa dobre zarodki odpadły. Pierwsze in vitro 6 zarodków, drugie in vitro 2 zarodki. Różnica kolosalna. Myślę że nasz wiek. Im człowiek starszy tym gorsze komórki. Została tą właściwa. Pamiętaj!!! Trzymaj kciuki, ja też będę. Zobacz ja się suplementowalam przed drugim in vitro, zero alkoholu, zdrowy tryb życia, zero cukru, nabiału i glutenu a wyszło gorzej. Po prostu wiek.

    Mila79 lubi tę wiadomość

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Mila79 Ekspertka
    Postów: 238 155

    Wysłany: 8 października, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Będę u lekarza to podpytam bo sama jestem ciekawa dlaczego u mnie w 3 dobie dwa dobre zarodki odpadły. Pierwsze in vitro 6 zarodków, drugie in vitro 2 zarodki. Różnica kolosalna. Myślę że nasz wiek. Im człowiek starszy tym gorsze komórki. Została tą właściwa. Pamiętaj!!! Trzymaj kciuki, ja też będę. Zobacz ja się suplementowalam przed drugim in vitro, zero alkoholu, zdrowy tryb życia, zero cukru, nabiału i glutenu a wyszło gorzej. Po prostu wiek.


    dzięki Kasi! :* i koniecznie daj znać, jak się czegoś dowiem. Trzymam, trzymam nieustająco za nas kciuki! I daj też znać, jak coś wyjdzie z tych badań na zarodkach - jakby co zawsze na priva możesz. Uściski i dużo siły!

    IUI maj 2018 :(
    IUI czerwiec 2018 :(

    IVF grudzień 2018 :(
    ICSI lipiec 2019 :(
    ICSI październik 2019 1 mrozek.

    Partner: 2018 - azoospermia, oligospermia...
    2019 - lepiej
    ale: SDF 33% ; HBA 41 %
    Ja: MTHFR_6777T heterozygota, PAI 1 4G
    ale wyniki homocysteiny i kw.foliowego oraz wit. B - OK
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 9 października, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    dzięki Kasi! :* i koniecznie daj znać, jak się czegoś dowiem. Trzymam, trzymam nieustająco za nas kciuki! I daj też znać, jak coś wyjdzie z tych badań na zarodkach - jakby co zawsze na priva możesz. Uściski i dużo siły!

    Napisałam wiadomość prywatną żeby nie zaśmiecać forum. Tu i tak tylko my dwie 🙂

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Arcola Autorytet
    Postów: 817 949

    Wysłany: 9 października, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasinumber wrote:
    Napisałam wiadomość prywatną żeby nie zaśmiecać forum. Tu i tak tylko my dwie 🙂
    Ja też was podczytuje, ale głownie udzielam sie w częsci Novum lub na wątkach invitro ( teraz w częsci październik). Kasia zapraszm również tam, Mila79 też się u nas udziela :)

    starania od lipiec 2018
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 50mg
    Nasienie:
    styczeń'19 - morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    ciąża biochemiczna - wrzesień'18 (5t*), kwiecien'19(5t*)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, 9 ❄️)
    1 transfer 27.07 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (7t*).
    2 transfer 26.10 - 4.1.1🤰 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (8t*)
  • Kasinumber Ekspertka
    Postów: 158 87

    Wysłany: 9 października, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arcola wrote:
    Ja też was podczytuje, ale głownie udzielam sie w częsci Novum lub na wątkach invitro ( teraz w częsci październik). Kasia zapraszm również tam, Mila79 też się u nas udziela :)

    Dziękuję za info 🙂 Chętnie dołączę

    Klinika MedArt od września 2017
    Ureaplasma
    AMH 3,43
    Grudzien 2017 Sono HSG - niedrożne jajowody
    Marzec 2018 laparoskopia + usunięcie polipów macicy + łyżeczkowanie - szpital Med Polonia
    04.2018 punkcja - 6 zarodków zamrożonych
    07.2018 transfer jednego zarodka - nieudany
    08.2018 transfer dwóch zarodków, beta po 9 dniach 45, po 11 dniach 78,6 po 14 dniach 126,60 - ciąża biochemiczna
    11.2018 transfer jednego zarodka, beta 7dpt 27, 9dpt 41, 13dpt 218, 17dpt 1.600, na USG widać zarodek, poronienie 6 tydzień
    03.2019 transfer ostatnich dwóch zarodkow
    27.09.2019 drugie in vitro, pobranych 13 komórek
  • Bursztynek Znajoma
    Postów: 28 52

    Wysłany: 25 października, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila79 wrote:
    Hej dziewczyny, fajny wątek, bo te 40-stki to się traktuje zazwyczaj jak osobniki obniżające statystyki kliniki, nie za bardzo jest wsparcie ani od otoczenia, ani lekarzy. Więc wątek fajny, a czy którejś się udało? czy jakieś pozytywne newsy?

    Ja będę podchodzić w pażdzierniku do kolejnego ivf, choć już jestem bardzo zmęczona, a kolosalne dawki hormonów odbijają się u mnie już na zdrowiu,.

    Cześć Dziewczyny :-)

    Podzielę się swoją historią. Z mężem jesteśmy razem b.b. długo - 23 lata ;) Ale dopiero kilka lat temu zaczęliśmy myśleć o dziecku. Dla kogoś może to być bardzo długo ale dla nas nie... Byliśmy i jesteśmy razem bardzo szczęśliwi, mamy pasje, nie odczuwaliśmy braku... Do czasu kiedy mąż, końcem zeszłego roku, zrobił podstawowe badania. To było jak wyrok. Oligoospermia ekstremalna. To był straszny czas... Nigdy nie czułam parcia na dziecko ale po tej wiadomości coś we mnie pękło, świat jakby się zawalił... Sama tego nie rozumiałam... Niby wiedzieliśmy, że możemy nadal być szczęśliwi, jak dotąd... Jednak każdego dnia nie mogłam opanować łez, na dodatek - paradoksalnie - moje wyniki okazały się bardzo dobre, jakby zupełnie nieadekwatne do wieku (41,5). Mąż (42 l) zaczął mówić o in vitro, ja nie chciałam, nie wierzyłam w sukces w moim wieku. Znałam statystyki. Przekonywał, że jakas szansa zawsze istnieje. Nie wyobrażałam sobie tego. W żadnym aspekcie. Finansowym również. Jednak zdecydowaliśmy się dać sobie szansę, jedyną, ostatnią... żeby kiedyś nie żałować... Pojechaliśmy do Białegostoku do Bociana. 500 km odległości. Czytaliśmy, że to dobra klinika. Intuicyjnie czułam, że jeśli mamy się tego podjąć, to tylko tam. W podróży dostałam okres, stymulacja mogła rozpocząć się od razu. Trudno było nam wykrztusić słowa decyzji, czy zaczynamy. Długo milczeliśmy jak zamurowani. Lekarz chciał dać nam czas ale wiedzieliśmy, że przecież go nie mamy, przejechaliśmy taki kawał drogi po coś... Lekarz nic nie obiecywał ale czuliśmy, że wierzy w nas, że może się udać.. Kupiliśmy leki, rozpoczęliśmy stymulację. Po tygodniu przyjechaliśmy już na dwa tygodnie. Krótki protokół. Wszystko przebiegało bardzo spokojnie, bez wielkich oczekiwań, zdaliśmy się na Silę Wyższą, na to co mamy zapisane gdzieś tam.. Wiedzieliśmy, że to jest ostatni moment, nie będziemy w stanie podejmować kolejnych prób. Pierwsza weryfikacja po 11 dniach. Beta pozytywna (!) Nie mogliśmy uwierzyć ale zachowaliśmy nadal spokój, wiedząc, że to jeszcze nie wszystko... Po drodze były plamienia, pobyty w szpitalu, krwiak, w końcu nawet operacja w 22 tyg. ciąży. Owszem, to była ogromna trauma, bo z dzieckiem w brzuchu. Różnie mogło się skończyć. Ale Kochane - udało się, w tym pierwszym podejściu :-) Dziś mam skończone 42 lata, mąż 43. Nie wiem, może jest to jak wygrana w totolotka ale wierzę, że tak miało być. Za niecałe dwa tygodnie na świecie będziemy już w trójkę <3 <3 <3 Dodatkowe serduszko bije we mnie mocno. To wszystko podziało się tak szybko, że na początku sami nie wierzyliśmy, nie mieliśmy czasu oswoić się z tym, co nas spotkało. W listopadzie zderzyliśmy się z diagnozą męża, kupiłam suplementy na 3 miesiące, które minimalnie pomogły, początkiem lutego wyjazd do Białegostoku, na pierwszej wizycie rozpoczęcie stymulacji. Mieliśmy ze sobą komplet badań, dodatkowe zrobiliśmy na miejscu. Myślę, że w tej całej procedurze spokój też jest bardzo ważny. Wiem, że trudno w to uwierzyć ale lubiliśmy chodzić do naszej kliniki. Trafiliśmy też chyba na odpowiedniego lekarza. Dobrze wspominam ten czas, jako wielki spokój, trochę zwiedzaliśmy, bez napięcia, że musi się udać. Choć oczywiście w głębi duszy bardzo tego chcieliśmy ale baliśmy się nawet głośno to wyrażać. Wiedzieliśmy co każde z nas myśli, ale porozumiewaliśmy się w tym trochę jakby bez słów. Bojąc się głośno wyrażać swoje pragnienia, powierzyliśmy naszą drogę Komuś Innemu wierząc, że pokieruje nią w sposób, który będzie dla nas właściwy. Niezależnie od wyniku. Dziś, nadal bardzo cicho, modlę się, żeby 5 listopada był tym najszczęśliwszym dniem naszego życia.. Nie mam żalu, że wcześniej coś zaniedbaliśmy, nie myślę o tym w takich kategoriach - po prostu tak miało być, to była nasza, wierzę, że bardzo szczęśliwa, droga... <3

    Droga, której życzę każdej z Was, nawet jeśli miałaby być długa, niełatwa ale by prowadziła do Celu <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 11:58

    emdar, Zuza6, Mila79, adriette, Migotka83 lubią tę wiadomość

  • emdar Autorytet
    Postów: 276 252

    Wysłany: 26 października, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynek, gratulacje ogromne! Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie❤️.
    Co do decyzji o dziecku "po latach" to ja Cię w pełni rozumiem ;my się zdecydowaliśmy w zeszłym roku po 19 latach bycia razem. Każdy się dziwił, że jak to, że dlaczego, że po co nam to na stare lata itd... A ja uważam (podobnie jak Ty), że widać tak nam było pisane. Udało się szybko (3cs),niestety puste jajo płodowe w 9tc,ale już 3 miesiące później znowu zobaczyłam dwie kreski. Teraz jestem w 24 tc i też wierzę, że luty 2020 będzie najszczęsliwszym momentem w naszym życiu :) Naprawdę uważam że dopóki jest szansa i nadzieja to trzeba walczyć. Powodzenia dla wszystkich "dojrzałych" staraczek!

    Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 07:58

    Zuza6, Bursztynek, Migotka83 lubią tę wiadomość

  • Bursztynek Znajoma
    Postów: 28 52

    Wysłany: 26 października, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emdar wrote:
    Bursztynek, gratulacje ogromne! Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie❤️.
    Co do decyzji o dziecku "po latach" to ja Cię w pełni rozumiem ;my się zdecydowaliśmy w zeszłym roku po 19 latach bycia razem. Każdy się dziwił, że jak to, że dlaczego, że po co nam to na stare lata itd... A ja uważam (podobnie jak Ty), że widać tak nam było pisane. Udało się szybko (3cs),niestety puste jajo płodowe w 9tc,ale już 3 miesiące później znowu zobaczyłam dwie kreski. Teraz jestem w 24 tc i też wierzę, że luty 2020 będzie najszczęsliwszym momentem w naszym życiu :) Naprawdę uważam że dopóki jest szansa i nadzieja to trzeba walczyć. Powodzenia dla wszystkich "dojrzałych" staraczek!

    Emdar, cudownie jest czytać takie wiadomości 😍 Czyżbyś też była 40+? Luty 2020 będzie dla Was przełomowy ☺, tak jak listopad dla nas 🙂. Podpisuje się obiema rękami pod ostatnimi zdaniami 😗

    Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października, 14:12

  • emdar Autorytet
    Postów: 276 252

    Wysłany: 26 października, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztynek, dziękuję za gratulacje❤️.
    Jestem prawie 40:)w grudniu kończę 38 lat, no więc bliżej mi do 40 niż 35:)

‹‹ 2 3 4 5 6

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)