Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

Adenomioza

Oceń ten wątek:
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 22 marca 2024, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaa wrote:
    Dokładnie mam to samo z tym okresem, będziesz miała jakieś dodatkowe wlewy do transferu ?
    Na razie nic nie wiem...

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2024, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem

  • Iskierka13 Nowa
    Postów: 2 4

    Wysłany: 4 kwietnia 2024, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,

    Adenomioze odkryto u mnie po histeroskopii, przez około 2 lata lekarze nie umieli postawić diagnozy czemu nie mogę zajść w ciążę mimo wszystkich badań idealnych (drożność jajowodów, badania immunologiczne itp). Nie miałam żadnych objawów i nikt nie rozpoznał choroby na USG. Dostałam informację iż nie da sie tej choroby wyleczyć, ale można ją wyciszyć i wtedy zajść w ciążę. Dostałam 2 zastrzyki przez kolejne 2 miesiące , wprowadzono mnie w sztuczną menopauzę. Po tym miałam histeroskopie żeby sprawdzić jak wygląda endometrium i okazało się że leczenie pomogło , wtedy mogłam zajść w ciążę. Transfer udał się od razu mimo wcześniejszych 3 niepowodzeń. Z doświadczenia uważam że trzeba wyciszyć tą chorobę przed transferem.
    Powodzenia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2024, 23:31

    Kasiak89, Aster_81, Paula2014, Igi lubią tę wiadomość

  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 5 kwietnia 2024, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka13 wrote:
    Witam,

    Adenomioze odkryto u mnie po histeroskopii, przez około 2 lata lekarze nie umieli postawić diagnozy czemu nie mogę zajść w ciążę mimo wszystkich badań idealnych (drożność jajowodów, badania immunologiczne itp). Nie miałam żadnych objawów i nikt nie rozpoznał choroby na USG. Dostałam informację iż nie da sie tej choroby wyleczyć, ale można ją wyciszyć i wtedy zajść w ciążę. Dostałam 2 zastrzyki przez kolejne 2 miesiące , wprowadzono mnie w sztuczną menopauzę. Po tym miałam histeroskopie żeby sprawdzić jak wygląda endometrium i okazało się że leczenie pomogło , wtedy mogłam zajść w ciążę. Transfer udał się od razu mimo wcześniejszych 3 niepowodzeń. Z doświadczenia uważam że trzeba wyciszyć tą chorobę przed transferem.
    Powodzenia!
    Dzięki!!
    Dajesz nadzieję :)
    Choć u mnie histeroskopia też idealna i tylko celowany rezonans pokazał że coś nie tak. No i właśnie już połowa menopauzy za mną.. Zobaczymy jak będzie

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • Magsty Ekspertka
    Postów: 169 67

    Wysłany: 5 kwietnia 2024, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim!

    Adenomioza to ponoć całkiem wredna choroba. Niestety mam ją i endometriozę (1/2 stopień). Aaaa i tzw. niszę w bliźnie po CC (mała, bez objawów). Teoretycznie powinnam zajść w ciążę naturalnie, ale 2,5 roku mija i nadal cisza. O adeno powiedziała mi specjalistka od endometriozy. Mam ją głównie w trzonie szyjki macicy. Jej zdaniem to ona zabija plemniki i nie dopuszcza ich dalej. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Na wyciszeniu byłam 2 miesiące, miesiąc na tabletkach anty, do tego dieta przeciwzapalna i suplementy. Efekt? 6 blastek dobrej i średniej jakości. Do transferu miesięczne wyciszenie. Obstawa sporą ilością leków. Faktycznie problem z progesteronem. Jaki efekt? Tego jeszcze nie wiem. Zdążyłam się przyzwyczaić, że przeżywam ciągle rozczarowania. Marzę o ciąży, choć chyba nie do końca wierzę, że mi się uda 😔

    poród przez CC, nisza Niche w bliźnie po cc, AMH 1,69, endometrioza I/II stopnia 🙁, adenomioza

    12.23 - przygotowanie do IVF, antykoncepcja
    1.24 - IVF ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    3.04.24 - transfer blastki 4AA + AH
    9dpt 16,4mlu/ml
    12dpt 4,8mlu/ml 😭

    11.24 - transfer blastki 4BB , beta 0,8
    12.24 korekta niszy w klinice
    18.03.25 - transfer blastki 4BB , beta <2.30
    2.06 - transfer blastki 4bc, beta <2,30
    25.09 - transfer blastek 4bc i 1bb, beta <2.30
    11.05 - korekta niszy w UCZKiN
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2024, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magsty wrote:
    Hej wszystkim!

    Adenomioza to ponoć całkiem wredna choroba. Niestety mam ją i endometriozę (1/2 stopień). Aaaa i tzw. niszę w bliźnie po CC (mała, bez objawów). Teoretycznie powinnam zajść w ciążę naturalnie, ale 2,5 roku mija i nadal cisza. O adeno powiedziała mi specjalistka od endometriozy. Mam ją głównie w trzonie szyjki macicy. Jej zdaniem to ona zabija plemniki i nie dopuszcza ich dalej. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Na wyciszeniu byłam 2 miesiące, miesiąc na tabletkach anty, do tego dieta przeciwzapalna i suplementy. Efekt? 6 blastek dobrej i średniej jakości. Do transferu miesięczne wyciszenie. Obstawa sporą ilością leków. Faktycznie problem z progesteronem. Jaki efekt? Tego jeszcze nie wiem. Zdążyłam się przyzwyczaić, że przeżywam ciągle rozczarowania. Marzę o ciąży, choć chyba nie do końca wierzę, że mi się uda 😔

    Trzymamy za nas wszystkie kciuki ! Ale tak jak koleżanka wyżej napisała jest to choroba która nie przekreśla nadziei, ja jestem już po 2 zastrzyku w czwartek idę znów na rezonans bo u mnie adeno widać tylko w rezonansie ja mam ją umiejscowioną w tylnej ścianie macicy, tam gdzie z reguły podaje się zarodek

  • izaz123 Autorytet
    Postów: 1817 1348

    Wysłany: 6 kwietnia 2024, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie straszcie :( mi wyszla adenomioza kilka miesięcy temu w histeroskopii, podobno skutek cesarskiego cięcia. Będziemy podchodzić do procedury jak wejdzie dofinansowanie i juz pani dr powedziala ze przed transferem 3 miesięczna sztuczna menopauza.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 kwietnia 2024, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raczej tutaj żadna z dziewczyn nie ma na celu nikogo straszyć 🥹 takie są realia… ciesz się że podchodzisz do procedury ze zdiagnozowanym problemem, bo ja zmarnowałam dwa dobrej klasy zarodki bo nie byłam w porę zdiagnozowana…

  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 7 kwietnia 2024, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaa wrote:
    Trzymamy za nas wszystkie kciuki ! Ale tak jak koleżanka wyżej napisała jest to choroba która nie przekreśla nadziei, ja jestem już po 2 zastrzyku w czwartek idę znów na rezonans bo u mnie adeno widać tylko w rezonansie ja mam ją umiejscowioną w tylnej ścianie macicy, tam gdzie z reguły podaje się zarodek
    Ten rezonans za 1600zł? Czy gdzieś taniej robią?

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 7 kwietnia 2024, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magsty wrote:
    Hej wszystkim!

    Adenomioza to ponoć całkiem wredna choroba. Niestety mam ją i endometriozę (1/2 stopień). Aaaa i tzw. niszę w bliźnie po CC (mała, bez objawów). Teoretycznie powinnam zajść w ciążę naturalnie, ale 2,5 roku mija i nadal cisza. O adeno powiedziała mi specjalistka od endometriozy. Mam ją głównie w trzonie szyjki macicy. Jej zdaniem to ona zabija plemniki i nie dopuszcza ich dalej. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Na wyciszeniu byłam 2 miesiące, miesiąc na tabletkach anty, do tego dieta przeciwzapalna i suplementy. Efekt? 6 blastek dobrej i średniej jakości. Do transferu miesięczne wyciszenie. Obstawa sporą ilością leków. Faktycznie problem z progesteronem. Jaki efekt? Tego jeszcze nie wiem. Zdążyłam się przyzwyczaić, że przeżywam ciągle rozczarowania. Marzę o ciąży, choć chyba nie do końca wierzę, że mi się uda 😔
    Hej hej, a jaki problem z progesteronem?
    I jakie suple?
    No ja też trochę nie wierzę, ale jeszcze daję sobie szansę. Już jestem w zasadzie pogodzona, że małe prawdopodobieństwo i jeśli tym razem nie wyjdzie, będziemy adoptować. I też będzie pięknie :)

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2024, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak89 wrote:
    Ten rezonans za 1600zł? Czy gdzieś taniej robią?
    Wiesz co ja teraz idę na na taki celowany ale w resonice, też jest kontrast ale dożylny tabletki bierzesz dzień przed i w dniu badania, koszt tysiąc złotych.

  • Magsty Ekspertka
    Postów: 169 67

    Wysłany: 8 kwietnia 2024, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak89 wrote:
    Hej hej, a jaki problem z progesteronem?
    I jakie suple?
    No ja też trochę nie wierzę, ale jeszcze daję sobie szansę. Już jestem w zasadzie pogodzona, że małe prawdopodobieństwo i jeśli tym razem nie wyjdzie, będziemy adoptować. I też będzie pięknie :)


    Niestety miewam trudności z progesteronem. Bez wspomagania starając się naturalnie zanikał mi okres, miałam niski progesteron, musiałam wywoływać miesiączkę. Teraz szykując się do transferu i po transferze musiałam dostać końska dawkę, żeby mieć go ponad 20 🤔

    poród przez CC, nisza Niche w bliźnie po cc, AMH 1,69, endometrioza I/II stopnia 🙁, adenomioza

    12.23 - przygotowanie do IVF, antykoncepcja
    1.24 - IVF ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
    3.04.24 - transfer blastki 4AA + AH
    9dpt 16,4mlu/ml
    12dpt 4,8mlu/ml 😭

    11.24 - transfer blastki 4BB , beta 0,8
    12.24 korekta niszy w klinice
    18.03.25 - transfer blastki 4BB , beta <2.30
    2.06 - transfer blastki 4bc, beta <2,30
    25.09 - transfer blastek 4bc i 1bb, beta <2.30
    11.05 - korekta niszy w UCZKiN
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 8 kwietnia 2024, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaa wrote:
    Kasiak89 wrote:
    Ten rezonans za 1600zł? Czy gdzieś taniej robią?
    Wiesz co ja teraz idę na na taki celowany ale w resonice, też jest kontrast ale dożylny tabletki bierzesz dzień przed i w dniu badania, koszt tysiąc złotych.
    Zastanawiam się czy to miałoby sens w moim przypadku... Bo jeśli nie ma efektu to co? I tak nic się nie da zrobić podobno. A jeśli jest no to super.
    Ten mój też był celowany, z wlewkami gdzie się da 🤪

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 8 kwietnia 2024, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a jak to jest z tą sztuczną menopauzą, adenomioza może po niej całkiem zniknąć? Wiecie coś? Czy to tylko takie zaleczenie?

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak89 wrote:
    Dziewczyny, a jak to jest z tą sztuczną menopauzą, adenomioza może po niej całkiem zniknąć? Wiecie coś? Czy to tylko takie zaleczenie?
    Mój lekarz mówił mi, że jak organizm zareaguje na menopauzę to ten efekt zaleczenia trwa 3 miesiące z reguły

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak89 wrote:
    Zastanawiam się czy to miałoby sens w moim przypadku... Bo jeśli nie ma efektu to co? I tak nic się nie da zrobić podobno. A jeśli jest no to super.
    Ten mój też był celowany, z wlewkami gdzie się da 🤪
    A ty już byłaś na usg ? W trakcie leczenia ? Nie ma efektu ?

  • izaz123 Autorytet
    Postów: 1817 1348

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaa wrote:
    Mój lekarz mówił mi, że jak organizm zareaguje na menopauzę to ten efekt zaleczenia trwa 3 miesiące z reguły
    A jak po 3 miesiącach tej menopauzy podejdzie się do transferu i się nie uda to w kolejnym cyklu znowu można próbować?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaz123 wrote:
    A jak po 3 miesiącach tej menopauzy podejdzie się do transferu i się nie uda to w kolejnym cyklu znowu można próbować?
    Z tego co mi wiadomo jak nie ma innych przeciwwskazań to tak :)

  • Kasiak89 Autorytet
    Postów: 1972 1644

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joannaa wrote:
    A ty już byłaś na usg ? W trakcie leczenia ? Nie ma efektu ?

    No właśnie u mnie na usg nie było widać adenomiozy. Dlatego czy jest efekt mogłabym zobaczyć tylko na rezonansie. Ale to są wysokie koszty, więc raczej nie będę sprawdzać

    starania od I 2020
    Adenomioza, któtka fl
    reszta ok (hormony, poziomy wit i innych, drożność, biopsja, immuno, kariotypy...)
    u niego - niskie parametry, ale w normie, fragmentacja ok
    I FET VI 24 - X
    IIFET VII 24 - cb
    IIIFET X 24 - cb
    IVFET V 25 - 8/10tydz poronienie 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2024, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiak89 wrote:
    No właśnie u mnie na usg nie było widać adenomiozy. Dlatego czy jest efekt mogłabym zobaczyć tylko na rezonansie. Ale to są wysokie koszty, więc raczej nie będę sprawdzać
    Hmm jakbyś załatwiła sobie z NFZ mri miednicy mniejszej ? Może miałabyś jakieś wskazania albo jakiegoś fajnego gina na NFZ ?

‹ 1 2 3 4 5 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z poczuciem winy i ze wstydem?

Poczucie winy i wstydu może wpływać na to, jak postrzegasz siebie, jakie decyzje podejmujesz i jak budujesz relacje z innymi. Jeśli nie umiesz ich rozpoznać i zrozumieć, mogą Cię przytłaczać, odbierać energię i podcinać pewność siebie. Nie musisz w tym tkwić. Nauka rozróżniania tych emocji i skutecznego radzenia sobie z nimi pomoże Ci odzyskać wewnętrzny spokój i lepszy kontakt ze sobą.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ