Forum Starając się z pomocą medyczną AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?
Odpowiedz

AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?

Oceń ten wątek:
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 20 marca 2015, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla, mnie gin w klinice powiedzial, ze z wygody robi sie w 3dc, bo wtedy robi sie najwiecej badan, ktore ginowie zlecaja i pacjentki po pierwsze nie musza 2 razy biegac do labu, a po drugie nie musza sie 2 razy kłuć, ale tak naprawde dzien zbadania AMH nie ma znaczenia.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2015, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wynik 7,27 czy może on oznaczać pcos?i tak wole wyższy niz niższy:)

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 20 marca 2015, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Mam wynik 7,27 czy może on oznaczać pcos?i tak wole wyższy niz niższy:)

    Jakbyś podała jednostki to byłoby lepiej :) jeśli jest ng/ml to może to tylke oznaczać.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ng/ml... Czyli można podejrzewać pcos?czy ten wynik dzieli sie jeszcze przez 2?

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 20 marca 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Ng/ml... Czyli można podejrzewać pcos?czy ten wynik dzieli sie jeszcze przez 2?

    Nie. Trzeba by podzielić jakbyś miała już kiedyś tam dawno robione amh na starych odczynnikach i chciałabyś porównać stary wynik z nowym. Masz jeden, więc nic nie dzielisz :)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • scrap-girl Znajoma
    Postów: 21 7

    Wysłany: 24 marca 2015, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki

    Zajrzałam na "Wasz" wątek i widzę kilka znajomych z wątku o IUI np. anatolkę, aszkę. Dobrze wiedzieć, że jesteście wciąż na forum:)

    Zajrzałam tutaj bo mój wynik AMH robiony 1,5 roku temu wynosił 0,1 (32 lata).
    Póki co staramy się mężem poprzez inseminację. Lekarz "zalecił" próbę do 6 razy. Jestem już po trzech. Nie sądzę by się nam udało ale mąż nalega by przeprowadzić 6 inseminacji.
    Po 4 latach starań mam serdecznie dość rozkładania nóg u gina, czekania na okres a raczej na jego brak, robienia testów ciążowych itd.
    Nie jestem typem "fightera" dlatego tak długi czas walki o ciążę sprawił, że już nie mam ochoty się starać.

  • Nalunia Autorytet
    Postów: 761 529

    Wysłany: 24 marca 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki, dziś odebrała wynik AMH = 8,50 ng/ml , na początku się ucieszyłam i pomyślałam: SUPER mam dużo jajeczek, a później sprawdziłam normy to już nie było tak wesoło bo mam coraz więcej objawów PCOS :( jutro wizyta u endo i mam nadzieję że zacznę leczenie

    [img][/img]
  • aqa36 Nowa
    Postów: 2 25

    Wysłany: 25 marca 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,dopiero co się tutaj zapisałam.Broniłam się przed tym kilka lat,przed tego typu dyskusjami, ale zostałam właściwie sama z tym problemem,mam mętlik w głowie i potrzebuje wsparcia.
    Moje AMH pierwsze to 0,75, a po półtora roku 1,93, lekarz z GAMETY z łodzi powiedział, że czułość metody się zmieniła i dlatego taki wynik.Mieliśmy z mężem już 4 in vitro,wszystkie nieudane, za ostatnim razem nawet żadna komórka się nie zapłodniła.A dr. za każdym razem mówi coś innego: że to czynnik męski,teraz że to moja wina, że niskie AMH to przyczyna złej jakości moich komórek, czy rzeczywiście tak jest? Proszę o pomoc nigdzie o tym nie piszą.
    W ogóle odradzam GAMETE w Łodzi, zwłaszcza teraz gdy dostali te rządowe pieniądze.Liczy się tylko przerób i statystyki. Proszę napiszcie,czy niskie AMH to przyczyna złych komórek???

    aqa36
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dzis na forum wyczytalam, ze o jakosci komorek decyduja uwarunkowania genetyczne - ale nie mam potwierdzenia tego info... :/ Lekarze czesto zmieniaja zdanie jak sami nie wiedza co pacjetce dolega, a co lekarz to inna opinia, juz sie do tego przyzwyczailam... Oddalabym ci z checia troche swojego AMH - bo ja mam za duze, taka to niesprawiedliwosc na tym swiecie - jedne maja za malo, inne za duzo. Dziewczyny czesto jak juz kolejne IVF nie wychodzi - zmieniaja kliniki - moze to by cos pomoglo, jakby ktos z innym doswiadczeniem sie Toba zajal w innej klinice? Sama nie wiem co ci wiecej doradzic... Polecam sledzic watek IVF - czesto ciekawe info mozna sie dowiedziec od dziewczyn, a bywaja naprawde rozne przypadki <3 Pozdrawiam

  • bella84 Autorytet
    Postów: 2573 1486

    Wysłany: 28 marca 2015, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga36 ja chodzilam do gamety w gdyni itam akurat mialam super lekarza... Moje amh z grudnia 2013 to 0.88 a w styczniu 2014 bylo 0,51.. Wiec ciekawa roznica na przestrzeni miesiaca.. Nawet mialam cykl z fsh 28 a potem juz bylo w granicach 9... I efekt taki ze po 3 iui mam cudowna coreczke :) bylam wczoraj u gina na kontroli po porodzie i tam na jajniku jedńym mialam 1 pecherzyk antralny a na drugim z 4-5 wiec dosc ubogo ale jak to on sam stwierdzil nawet taki obraz ńic nie oznacza bo w koncu w styczniu mialam sytuacje ze na jednym jajniku byl jeden pecherzyk a na drugim zeeero.. Taki cykl felerny akurat gdy to fsh bylo takie marne.. Potem juz mialam po 4 na kazdym wiec tez bez rewelacji ale coreczke z tego mam :) wiec moral jest taki .. Wyniki wynikami.. Usg swoje pokazuje a zycie co innego moze przyniesc :)
    Niskie amh oznacza ze tych komorek jajowych jest mniej ale nie oznacza ze sa jakiejs marnej jakosci i niezdolne do zaplodnienia :) warto walczyc.. Ja odbierajac wynik amh a potem tragiczne fsh 28 i estradiol < 5 uslyszalam od jednego lekarza ze to juz menopauza... A mam 31 ( wowczas 29 ) lat.. Nie poddawac sie dziewczyny.. Wiem ze latwo sie mowi bo i ja slyszalam takie slowa od osob ktorym sie udalo - np kolezanki z amh 0,2.. I wtedy mnie takie slowa tylko bardziej wkurzaly ale znalazlam lekarza ktorego podejscie do pacjenta jest tak niesamowite ze znalazlam w sobie sile do wali.. Bylo wiele lez nerwow klotni z mezem.. Dolkow inzalaman.. Ba nawet myslalam bybslub odwolac bo pomyslalam ze nie chce odbierac mojemu mezowi szansy na dziecko ktorego ze mna pewnie nie bedzie mial... Wiec wiem jak ciezko jest ale corcia sprawila ze o tymnwszystkim zapomnialam :) wiec glowki do gory i do swietnych specjalistow.. Warto kilku nawet odwiedzic by znalezc takiego z ktorym sie nadaje na podobnych falach i ktory zasieje w was ziarno nadziei ktora bedzie poglebial :)

    wnidjw4za4vtypx5.png
    f2w39n73lydzw63x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nalunia ja mam amh 7,27 ng/ml i podobno jest ok, tez myslalam ze mam pcos ale endo powiedziała, ze przy pcos amh jest koło 30 i wyżej. Także nie ma co sobie wkręcać;) lepiej wyższe niż za niskie;) a FSH jakie miałaś? Miałaś monitoring?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Nalunia ja mam amh 7,27 ng/ml i podobno jest ok, tez myslalam ze mam pcos ale endo powiedziała, ze przy pcos amh jest koło 30 i wyżej. Także nie ma co sobie wkręcać;) lepiej wyższe niż za niskie;) a FSH jakie miałaś? Miałaś monitoring?

    to wg Twojej endo moje AMH 12 nie jest chyba az tak zle heh

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 28 marca 2015, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    scrap-girl wrote:
    Cześć dziewczynki

    Zajrzałam na "Wasz" wątek i widzę kilka znajomych z wątku o IUI np. anatolkę, aszkę. Dobrze wiedzieć, że jesteście wciąż na forum:)

    Zajrzałam tutaj bo mój wynik AMH robiony 1,5 roku temu wynosił 0,1 (32 lata).
    Póki co staramy się mężem poprzez inseminację. Lekarz "zalecił" próbę do 6 razy. Jestem już po trzech. Nie sądzę by się nam udało ale mąż nalega by przeprowadzić 6 inseminacji.
    Po 4 latach starań mam serdecznie dość rozkładania nóg u gina, czekania na okres a raczej na jego brak, robienia testów ciążowych itd.
    Nie jestem typem "fightera" dlatego tak długi czas walki o ciążę sprawił, że już nie mam ochoty się starać.

    Scrap, ja jestem na IVF. Mam za soba jedno nieudane podejscie.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 28 marca 2015, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Nalunia ja mam amh 7,27 ng/ml i podobno jest ok, tez myslalam ze mam pcos ale endo powiedziała, ze przy pcos amh jest koło 30 i wyżej. Także nie ma co sobie wkręcać;) lepiej wyższe niż za niskie;) a FSH jakie miałaś? Miałaś monitoring?

    Bardzo tolerancyjna ta Twoja endo. Rzeklabym, ze za bardzo... Sa dziewczyny majace amh w okolicach 5 i majace pcos pelna gebą.

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • listek Ekspertka
    Postów: 339 91

    Wysłany: 29 marca 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bella84 wrote:
    Aga36 ja chodzilam do gamety w gdyni itam akurat mialam super lekarza...


    Bella, właśnie Ty mi dajesz nadzieję :) Pamiętam Twojewątki zanim jeszcze zaszłaś w ciąże. Wierzę, że mi i nam tu wszystkim tez się w końcu uda :)

    bella84 lubi tę wiadomość

    5 inseminacji - 😔😔😔😔😔

    1 IVF - transfer słabego zarodka w 3 dobie - 😔

    2 IVF - brak transferu - ☹️

    3. IVF z KD - jedna blastka 3.1.2 - transfer nieudany :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm na monitoringu ani na USG nie miałam stwierdzone pcos przez 2 ginow wiec samo wysokie amh chyba nie świadczy o pcos?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 kwietnia 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Hmm na monitoringu ani na USG nie miałam stwierdzone pcos przez 2 ginow wiec samo wysokie amh chyba nie świadczy o pcos?

    no wlasnie nie wiem jak to dokladnie z tym jest...

  • bella84 Autorytet
    Postów: 2573 1486

    Wysłany: 4 kwietnia 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Listek oczywiscie ze sie uda :) ja juz po kontroli u gina poporodowej - na 1 jajniku 1 antralny a na drugim 4 wiec gorzej jak bylo no ale jak to sam gin mowil ze juz wiemy ze to wcale nic nie znaczy !! :) ciaza byla dziecko jest wiec nawet i z taka iloscia wierze ze jak zaczne starania o ewntualne rodzenstwo to sie uda :) ale o zywis ie obowiazkowo z tym samym ginem :p

    wnidjw4za4vtypx5.png
    f2w39n73lydzw63x.png
  • shooa Autorytet
    Postów: 2175 2187

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, przed wizyta klasyfikujaca do ivf zrobilam amh - wynik to 2,81 czyli z tych srednich ale ciesze sie bo chyba nie jest zle, prawda?:)
    pozdrawiam kolezanki z innycj watkow:)

    III IVF 7 transferów, aniołek
    8 et - 8dpt bhcg 110
    27dpt ❤ ❤
    10tc. Nie biją..
    9 FET 2 blastek 4AB 3AB :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2015, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Hmm na monitoringu ani na USG nie miałam stwierdzone pcos przez 2 ginow wiec samo wysokie amh chyba nie świadczy o pcos?


    żeby stwierdzić PCOS nie wystarczy tylko wynik AMH, przede wszystkim wygląd jajników jest ważny!!! ja mam AMH 7,9 i nie mam PCOS.. także nie martwcie się na zapas! owu mam zawsze, zawsze pęcherzyk pęka, żadnych dziwnych objawów, a jajniki mają normalny rozmiar i wygląd.. ;)

‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego