Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie ze macie kontakt mailowy z panią Doktor. Szkoda ze Manka nie daje do siebie :p albo w sumie to dobrze, bo bym mi truła pupę tak jak Wam :p

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, co wziac na laparoskopie?
    Pizamke, kapcie, szlafrok. Co jeszcze? Recznik? Gumke do wlosow? Maszynke do golenia? Espumisan? Nie wiem..
    Pytalam pani ze szpitala i powiedziala, ze nie trzeba sie depilowac.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i co naszykowac po laparo do pielegnacji? Gaziki, plaster w rolce i octanisept?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    To jak środę i czwartek słabo robiłam a dzisiaj jeszcze raz psikne i już będę psikac bezpośrednio to będzie ok?
    Frelcia psikaj to i nic się nie martw, Mańka powiedział że dobrze ze to psikałam i teraz po ściągnięciu szwów dalej mam psikac :)

  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna w domu to gaziki, plaster, octenisept i Espumisan gdyby gazy bardzo dokuczały w barkach i żebrach. A do szpitala kapciuszki, koszula, szlafrok i możesz jak chcesz wziąć nakładki na sedes (mi się przydały bo nie miałam siły kucać (alecpamietaj że ja laparo operacyjne miałam więc gorzej się czułam). Mały ręcznik jak chcesz możesz wziąć ale nie jest konieczny.

    Erl lubi tę wiadomość

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janka0909 wrote:
    Frelcia psikaj to i nic się nie martw, Mańka powiedział że dobrze ze to psikałam i teraz po ściągnięciu szwów dalej mam psikac :)

    ale ja mam rozpuszczalne szwy :P psiknęłam raz i leżę

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    ale ja mam rozpuszczalne szwy :P psiknęłam raz i leżę
    Kochana ja też miałam rozpuszczalne ale mi się nie rozpuściły do końca i trzeba było ściągać

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janka0909 wrote:
    Kochana ja też miałam rozpuszczalne ale mi się nie rozpuściły do końca i trzeba było ściągać

    a no to spoko. To i tak nie boli :P

  • Stokrotka123 Koleżanka
    Postów: 52 13

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    To jak środę i czwartek słabo robiłam a dzisiaj jeszcze raz psikne i już będę psikac bezpośrednio to będzie ok?
    Wszystko będzie ok nie bojaj się :) odklej opatrunek psiknij do srodka i wstając wytrzesz to co wycieknie . To ranka potrzebuje trochę czasu ale będzie ok, a i mi jeszcze pomogło w gojeniu stosowanie zwykłej gazy i zaklejanie jej tylko po bokach zwyklym plastrem bez opatrunku ranki bardziej się wietrzyły niz pod tym gotowym opatrunkiem, ale to dopiero zaczęłam stosować jak mi krew przestała się sączyć

    Stokrotka 123
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A po laparo sie przebiera juz w swoja pizamke? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka123 wrote:
    Wszystko będzie ok nie bojaj się :) odklej opatrunek psiknij do srodka i wstając wytrzesz to co wycieknie . To ranka potrzebuje trochę czasu ale będzie ok, a i mi jeszcze pomogło w gojeniu stosowanie zwykłej gazy i zaklejanie jej tylko po bokach zwyklym plastrem bez opatrunku ranki bardziej się wietrzyły niz pod tym gotowym opatrunkiem, ale to dopiero zaczęłam stosować jak mi krew przestała się sączyć

    Od jutra już tak będę robić :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Polanka_ wrote:
    Janka, a ile razy dziennie to psikałaś?
    Frelcia rano, popołudniu i po kąpieli wieczorem no i nie zaklejalam już tego niczym :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Stokrotka123 Koleżanka
    Postów: 52 13

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    A po laparo sie przebiera juz w swoja pizamke? :)
    Ja po leżałam w tym ich kubraczku jakieś dwie godziny później ubrałam swoją piżamkę, a póżniej to już strój wyjściowy :)
    Po narkozie przez dwie godzinki nie możesz wstawać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2018, 21:05

    Stokrotka 123
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mogę czytać wątków o endometriozie, bo zacznę myśleć, że mam jakąś poważną chorobę.. Tyle lat z tym żyję, chociaż na antykach, więc chyba kiedyś do nich wrócę.. albo Nimesil na wieczność..albo wycięcie wszystkiego. OLABOGA

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia_ wrote:
    Nie mogę czytać wątków o endometriozie, bo zacznę myśleć, że mam jakąś poważną chorobę.. Tyle lat z tym żyję, chociaż na antykach, więc chyba kiedyś do nich wrócę.. albo Nimesil na wieczność..albo wycięcie wszystkiego. OLABOGA
    Właśnie odnośnie Nimesilu, jak to jest ze stosowaniem go, kiedy się planuje zaciażyć? Ja mam go przepisany, a w ulotce wyraźnie napisane by nie stosować, jeśli się planuje ciąże.
    Co do informacji na temat endometriozy to ja też jestem przerażona, tyle lat nie miałam pojęcia ani podejrzeń, że to cholerstwo mnie dotyczy, a teraz jak czytam co się we mnie wyrabia i co mnie może czekać to mi słabo...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Polanka_ wrote:
    Właśnie odnośnie Nimesilu, jak to jest ze stosowaniem go, kiedy się planuje zaciażyć? Ja mam go przepisany, a w ulotce wyraźnie napisane by nie stosować, jeśli się planuje ciąże.
    Co do informacji na temat endometriozy to ja też jestem przerażona, tyle lat nie miałam pojęcia ani podejrzeń, że to cholerstwo mnie dotyczy, a teraz jak czytam co się we mnie wyrabia i co mnie może czekać to mi słabo...


    Pytałam oto Mańkę i podczas okresu możesz się faszerować czym chcesz i nie wpłynie CI to na owulację :)

  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1153 1102

    Wysłany: 24 sierpnia 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Polanka_ wrote:
    Co do informacji na temat endometriozy to ja też jestem przerażona, tyle lat nie miałam pojęcia ani podejrzeń, że to cholerstwo mnie dotyczy, a teraz jak czytam co się we mnie wyrabia i co mnie może czekać to mi słabo...

    Ja czułam, że może mnie to dotyczyć już rok temu, jak szukaliśmy potencjalnej przyczyny niepowodzeń. Od zawsze miałam bolesne okresy bóle nie tyle brzucha, co ud, promieniujący tak, że czasem świeczki stawały w oczach, zagryzałam zęby, myślałam, że każda tak ma. Pamiętam owulację, w której nie byłam w stanie się wyprostować i po powrocie z pracy leżałam zwinięta w kłębek od kolki, myślałam, że wyrostek. Wtedy nie wiedziałam, że to jednostka chorobowa.

    Najciekawsze jest to, że stopień zaawansowania choroby nie zawsze odpowiada odczuciom, ja mam I - jedno ognisko, a męki jakbym co najmniej macice do jelit miała przyrośniętą. Sa kobiety, które o endo dowiadują się po operacji, żadnych symptomów...

    Polanka, jak u Ciebie dr P. będzie radzić sobie z Twoim endometrium? Mówiła Ci coś? Trzymam za Was kciuki, wróg rozpoznany, teraz cycki do przodu, walczymy!

    08.01.2020 r. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1480

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 06:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie Nimesilu dziewczyny, już nie pamiętam czemu dokładnie, ale cały swój zapas wyrzuciłam (w aptece oczywiście) po dowiedzeniu się że jest dość szkodliwy i się od niego odchodzi na zachodzie. Nie pamiętam w jaki sposób szkodliwy, bo to już było z rok temu.
    Edit.Chyba o to chodziło, przy czym ja tę informację miałam ustnie ze środowiska lekarskiego, więc mocniej na mnie zadziałała:
    https://sprawdzlek.pl/nimesil/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2018, 06:26

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • Erl Autorytet
    Postów: 1731 1480

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    Ja czułam, że może mnie to dotyczyć już rok temu, jak szukaliśmy potencjalnej przyczyny niepowodzeń. Od zawsze miałam bolesne okresy bóle nie tyle brzucha, co ud, promieniujący tak, że czasem świeczki stawały w oczach, zagryzałam zęby, myślałam, że każda tak ma. Pamiętam owulację, w której nie byłam w stanie się wyprostować i po powrocie z pracy leżałam zwinięta w kłębek od kolki, myślałam, że wyrostek. Wtedy nie wiedziałam, że to jednostka chorobowa.

    Najciekawsze jest to, że stopień zaawansowania choroby nie zawsze odpowiada odczuciom, ja mam I - jedno ognisko, a męki jakbym co najmniej macice do jelit miała przyrośniętą. Sa kobiety, które o endo dowiadują się po operacji, żadnych symptomów...

    Polanka, jak u Ciebie dr P. będzie radzić sobie z Twoim endometrium? Mówiła Ci coś? Trzymam za Was kciuki, wróg rozpoznany, teraz cycki do przodu, walczymy!
    Też mam Endo I a bóle miesiączkowe niemiłosierne, zdarzało się że do omdlenia.. Całkowicie znosił mi odczucie bólu jedynie Ketonal forte. Nimesil na przykład tylko czynił go znośniejszym, a nospa i ibuprofen kompletnie nie pomagały od dawna nawet w zwiększonych dawkach. Więc chodząc do pracy i chcąc jako tako funkcjonować w niej byłam skazana na tabletkę ketonalu. Niekiedy ten nimesil, no ale kiedy usłyszałam o jego szkodliwości pozbyłam się na amen.

    Bejzi lubi tę wiadomość

    XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
    ❄❄
    1 VI 2014 Aniołek [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez ze środowiska lekarskiego wiem ze Nimesil jest najlepsza opcja przy tego typu bólach. Napewno lepsza niż ketonal. Mówiono mi to i na pogotowiu i jak leżałam w szpitalu :) ale jak kto woli. Moja siostra mi poleca anapran bo jest dojelitowy i tez mocno dziala.

‹‹ 422 423 424 425 426 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ