Forum Starając się z pomocą medyczną Artemida Olsztyn
Odpowiedz

Artemida Olsztyn

Oceń ten wątek:
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 918 532

    Wysłany: 11 lipca 2019, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po wizycie. Mała waży 3019 g szyjka 2,5 cm ale zamknieta

    asiastokrota, Halszka112, e_mil_ka, goldenka28, Wiki03, Karcia, Ena lubią tę wiadomość

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1739 931

    Wysłany: 11 lipca 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To kiedy Emilko zaczynacie ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4970 3090

    Wysłany: 11 lipca 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    To kiedy Emilko zaczynacie ??

    Planujemy wizytę w sierpniu.

    Wiki03, Halszka112, Karcia lubią tę wiadomość

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • goldenka28 Autorytet
    Postów: 424 246

    Wysłany: 11 lipca 2019, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    My po wizycie. Mała waży 3019 g szyjka 2,5 cm ale zamknieta

    To jeszcze może trochę wytrzymacie 😀 to szyjka jeszcze długa, u mnie to dr mówił, że już prawie nic nie zostało z niej 😁 2,5 cm to chyba jakoś w 28 tygodniu miała, no ale i tak wytrzymała długo, więc jest dobrze 🙂 u Malutkiej waga w sam raz, jeszcze pewnie troszkę przybędzie 🙂

    Smerfetka 84 lubi tę wiadomość

    c55fs65gphrwpg7x.png[/url]
  • Lura82 Autorytet
    Postów: 1468 1029

    Wysłany: 11 lipca 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilka słyszałam o nospie jak byłam w ciąży, chyba nawet tutaj kiedyś o tym rozmawiałyśmy.
    Ja brałam nospe na początku ciąży, potem w trakcie też się zdarzało.
    Mała urodziła się że wzmorzonym napięciem mięśniowym. Po rehabilitacji wszystko jest ok.
    Tak więc pewnie wiele czynników musi na to wpłynąć,
    Na rehabilitacji mówili że na napięcia czy to wzmożone czy obniżone największy wpływ ma przebieg ciąży i poród.

    e_mil_ka lubi tę wiadomość

    22.03.2017 beta hcg 34 10.04.2017 ❤
  • słomka :) Autorytet
    Postów: 404 297

    Wysłany: 11 lipca 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag ;) miło, że o mnie pamiętałaś...

    Agonia, Izaura... bardzo mi przykro.

    Ona gratuluję, szybko minie "ten czas" jeszcze kilka nieprzespanych nocy i Mała zacznie wołać "Mamo choć tu do mnie" ;)

    Jak znajdę chwilę czytam Was tyle na ile mogę. Moja Mała zrobiła się strasznie wymagająca - teraz jeszcze trochę przychorowała. Mam do Mamuś pytanie korzystacie z inhalatora, może jesteście w stanie coś polecić. Jak na razie to druga poważniejsza infekcja naszej Małej i nie było większej potrzeby na orientację w tym temacie a teraz przy dwójcie może taki sprzęt być bardziej potrzebny.

    U mnie wieści też średnie, szyjka mi się skróciła-mam się oszczędzać, bo inaczej szpital...

    3i49krhmsotex3vt.png

    16.04.2016- I iui :(
    12.05.2016- II iui :(
    02.07.2016- III iui :(
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 918 532

    Wysłany: 12 lipca 2019, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    goldenka28 wrote:
    To jeszcze może trochę wytrzymacie 😀 to szyjka jeszcze długa, u mnie to dr mówił, że już prawie nic nie zostało z niej 😁 2,5 cm to chyba jakoś w 28 tygodniu miała, no ale i tak wytrzymała długo, więc jest dobrze 🙂 u Malutkiej waga w sam raz, jeszcze pewnie troszkę przybędzie 🙂


    Goldenka, to Ty jeszcze przede mną urodzisz :-) bo jak widać mojej Pannicy nie spieszy się

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • goldenka28 Autorytet
    Postów: 424 246

    Wysłany: 12 lipca 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No różnie może być 😁 chociaż u mnie też szyjka zamknięta, więc może jeszcze trochę wytrwamy 🙂 czasem z małym rozwarciem chodzą i jeszcze poród się nie zaczyna, więc nie ma reguły, nie znamy dnia i godziny 😂 z jednej strony chciałabym być już " po", a z drugiej sobie mówię " może jeszcze nie dziś" 😀 w każdym bądź razie wolałabym kilka dni przed terminem, niż "po", bo wtedy to dopiero wyczekiwanie. No, ale nie mamy na to wpływu, musimy ten czas przeczekać i wierzyć, że będziemy miały lekki i szybki poród 😁

    Smerfetka 84 lubi tę wiadomość

    c55fs65gphrwpg7x.png[/url]
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1936 1996

    Wysłany: 12 lipca 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [QUOTE=słomka :)

    Jak znajdę chwilę czytam Was tyle na ile mogę. Moja Mała zrobiła się strasznie wymagająca - teraz jeszcze trochę przychorowała. Mam do Mamuś pytanie korzystacie z inhalatora, może jesteście w stanie coś polecić. Jak na razie to druga poważniejsza infekcja naszej Małej i nie było większej potrzeby na orientację w tym temacie a teraz przy dwójcie może taki sprzęt być bardziej potrzebny.
    [/QUOTE]

    Słomka inhalator to rewelacyjne urządzenie. Polecam z całego serca. Adam trafił do nas prosto ze szpitala, wciągu 11 m-cy życia był 4 razy w szpitalu na zapalenie oskrzeli i płuc. Odkąd jest z nami nie choruje. Kupiliśmy inhalator AIRProfessional. Szczerze nie wierzyłam w jego moc. Teraz nie mogę się bez niego obejść. Jak tylko Adam robi się "niewyraźny" sięgamy po inhalator.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e_mil_ka wrote:
    Dziewczyny wiedziałyście o tym?



    " Neurologopeda z Centrum Zdrowia Dziecka omawiając
    niekorzystne czynniki wpływające na płód powiedziała, że teraz w gabinatach
    logopedycznych zaczął się prawdziwy wysyp "dzieci ponospowych" jak to
    określają. Wiadomo, że Nospa to lek obniżający napięcie mięśniowe, a więc
    przeciwdziałający skurczom macicy. Ale napięcie mięśniowe obniżane jest
    także u nienarodzonych dzieci. Nie w sposób znaczny, lecz na tyle, by
    rodziły się z obniżonym napięciem mięśni twarzy. Co to znaczy? Dzieci nie
    mają prawidłowego odruchu żuchwowego - mają niedomkniętą buzię, bardziej się
    ślinią, źle chwytają pierś, mają trudności ze ssaniem nie mogąc unieść i
    przyczepić brodawki piersi do podniebienia. Często szybciej przez to
    przechodzą na butelkę. Dalsze konsekwencje to oczywiście zaburzenia mowy,
    wady wymowy..."

    Cześć

    Mój przypadek to potwierdza. Nospę wzięłam może ze dwa razy w życiu ponad 10 lat temu. Moje dzieci nie mają i nie miały wspomnianych w artykule problemów.



    e_mil_ka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e_mil_ka wrote:
    A wiec jestesmy po wizycie u androloga. W sumie poprawa jest ale dr powiedział ze lepiej już nie będzie i nie będzie nas narażał na koszty. Ewidentnie są uszkodzone jądra. Mąż dostał tylko leki na podtrzymanie wyników. Czas rozpoczac procedurę.
    To zaczynacie :-)

    e_mil_ka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2019, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słomka i weź tu się "obijaj" jak mały brząc w domu... A chodzi do żłobka? Ja nie znam się na tych inhalatorach. Przy starszej w ogóle nie było potrzeby, żeby się zaopatrzyć w taki sprzęt. Junior z kolei miał już epizody kaszlowo-gilowe i kupiłam - Diagnostic Econstellation plus. Kilka koleżanek miało i polecało. Czy ja go rekomenduję? Yyyyyy nie wiem. Kilka razy inhalowałam Olafa solą fizjologiczną. Dla mnie spacery, czyli "wietrzenie nosa" = inhalacje solą. Innych leków w nim nie Podawałam, bo nie było takiej potrzeby.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2019, 14:05

  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1144 912

    Wysłany: 12 lipca 2019, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane znikam na trochę zresetować głowę... Kolejny raz transfer mam odroczony. Nie mam owulacji, przerośnięte endometrium. Coś jest zdecydowanie nie tak. Przede mną urlop i muszę postawić się do pionu, bo ostatnio moja cierpliwość bardzo jest wystawiona na próbę... Chyba potrzebuję odpoczynku od tego wszystkiego... a coś czuję, że czeka nas jeszcze długa walka...


    Goldenka, Smerfetka trzymam kciuki za Wasze bezproblemowe porody :-) już niedługo Wasze maleństwa będą z Wami <3


    Emilko nieustannie trzymam za Was kciuki... &&&


    Słomka kciuki, żebyś ominęła pobyt w szpitalu i szyjka przestała się skracać...


    Ściskam Was ciepło :-*

    goldenka28, Smerfetka 84, eni33, e_mil_ka, asiastokrota, Karcia lubią tę wiadomość

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2710 1016

    Wysłany: 12 lipca 2019, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3i49ej28fjl6k2ap.png

    Smerfetka 84, xyz159, asiastokrota, Ena lubią tę wiadomość

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2710 1016

    Wysłany: 12 lipca 2019, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    Goldenka, to Ty jeszcze przede mną urodzisz :-) bo jak widać mojej Pannicy nie spieszy się
    Hey o dziewczyny to zaraz wy będziecie mieć swoje maleństwa
    Emilka sierpień tuż tuz

    goldenka28, e_mil_ka lubią tę wiadomość

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lipca 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiki to resetuj się dziewczyny i zbieraj siły. Często długo ta walka trwa...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lipca 2019, 16:47

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1739 931

    Wysłany: 12 lipca 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiki powodzenia !!!! A jak nabierzesz sił to wracaj tu do nas napisać co u Ciebie.

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4970 3090

    Wysłany: 12 lipca 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiki reset czasem potrzebny. Wracaj do nas kiedy odpoczniesz.

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 14 lipca 2019, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny i ja również na jakiś czas się z Wami pożegnam, a już tym bardziej szykuje mi się pożegnanie z artemidą.

    Pamiętacie moją historię z pomylonym wynikiem - historia zakończyła się tak, że sama dzwoniłam kolejnego dnia do nich na recepcję wyjaśnić sytuację. Po konsultacjach z szefową personelu, która z kolei konsultowała się z dr Zd poinformowali mnie, że wynik fsh jest bez znaczenia, że opieramy się na amh i jak najbardziej mogę rozpocząć ivf, wyliczyli ten transfer na czas remontu - stąd było tu moje pytanie o punkcje i transfery w Białymstoku. Po ich wyliczeniach odwołaliśmy z mężem nawet urlop, trochę straciliśmy kasy, ale wiadomo są rzeczy ważne i ważniejsze.

    Miałam stawić się w Artemidzie 15dc, sami proponowali mi wizytę z dr D. Dr D już był uprzedzony o sytuacji, pomyłce, znał moje wyniki. Najpierw krążył wokół tematu, ale zapytany wprost odpowiedział wprost: z takim fsh to jest znak menopauzy i żadnych szans na ciąże nie mam. Dlatego zapewne dr W kazał robić ten wynik ponownie (a dr Zd twierdził, że nie ma pojęcia po co go powtarzać....). Wynik FSH mam powtarzać 2 cykle z rzędu. Jeśli nadal będzie na takim poziomie, to nic z tego. Jeśli będzie poniżej 10, możemy wrócić do tematu. Lekko zdębiałam. Jedna klinika, dwoch czy trzech lekarzy i kompletnie odmienne zalecenia. Czyli gdybym na kontrolę poszła do innego lekarza, nie do dr D, to rozumiem, że rozpoczynaliby procedurę ivf bez żadnych szans na ciążę. Już nawet nie chodzi o pieniądze, ale o nadzieję i o to co się potem dzieje w głowie.

    Brak mi jest komentarza, ale muszą się tam jeszcze wiele nauczyć :(

    Marzenia się spełnia :)
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1236 915

    Wysłany: 14 lipca 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda bardzo dobrze Cię rozumiem... czuję ogromne zaniedbanie ze strony Artemidy!! Stracony czas, nerwy, pieniążki. Niekompetentny personel, kilku prostym Przypadkom się udało i jadą na tej opinii, jak trudniejszy Przypadek to już nie wygodny Pacjent. No to mi się wylało, ale musiałam to napisać bo mam ogromny żal do nich. Nie polecam nikomu!!!!

    Jagoda,a nie myślicie o innej Klinice! Novum Warszawa? Pamiętam że pisałaś że z Invicta też masz złe doświadczenie, możesz napisać coś więcej??
    Ostatnio rozmawiałam z Wiki o Novum i dla mnie to wygląda sensownie...

    e_mil_ka, J_agoda lubią tę wiadomość

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
‹‹ 1987 1988 1989 1990 1991 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego