Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Artemida Olsztyn
Odpowiedz

Artemida Olsztyn

Oceń ten wątek:
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 926 535

    Wysłany: 18 września 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1983 wrote:
    Cześć dziewczyny KROPEK ma 8tygodni i 6dni całe 2,5cm wielkości serduszko tyka pięknie....Więc oby do przodu 😘 Pozdrawiam 😊


    No super!!! Gratulacje!!! 🙂

    Karcia, Monika1983 lubią tę wiadomość

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1145 913

    Wysłany: 18 września 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, Eni super, że wszystko dobrze u Waszych maluszków <3

    Wie ktoś może co u Any? Długo się nie odzywa...

    Monika1983 lubi tę wiadomość

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • EnaEna Przyjaciółka
    Postów: 71 63

    Wysłany: 18 września 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiki03 wrote:
    Monika, Eni super, że wszystko dobrze u Waszych maluszków <3

    Wie ktoś może co u Any? Długo się nie odzywa...
    Cześć

    Dziwna sprawa z Aną - była, była i nagle pyk... Zero odzewu. Nie mam z nią żadnego kontaktu.

    Eni, Monika je, je, je super wieści :-) Niech dzieciaki rosną zdrowo.

    Emilka a idziesz też na wesele do tej Koleżanki z panieńskiego?

    Monika1983, e_mil_ka lubią tę wiadomość

  • Monika1983 Przyjaciółka
    Postów: 67 97

    Wysłany: 19 września 2019, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    goldenka28 wrote:
    Ojj też to miałam, współczuję. Od 4-5 rano biegałam do łazienki i czasem cały dzień mnie mdliło. Chociaż zupełnie inaczej się to znosi niż przy chorobie 🙂 Na pewnie nie mogłam się napić wody na pusty żołądek, bo była maskara. Pomagała mi herbatka z imbirem świeżym.

    Tak to prawda herbatka jest niezła ja jeszcze mięty dużo pije też pomaga.Nie mam tak codziennie ale jak się zaczyna to trzyma jak w termosie cały dzień do nocy.

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 19 września 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny! Zajrzałam do Was z ciekawości po jakimś czasie zainteresowana tym jak Wasze poczynania w Artemidzie. Trochę mnie rozczarowało forum ;) Głównie pojawiają się wątki o kupach dzieci i odpowiednim ich ubieraniu na konkretną pogodę. Nie rzygam jadem, cieszę się Waszym szczęściem, ale wydaje mi się, że to nie miejsce na tego typu rozmowy. Poza tym, innym może być zwykle przykro czytając to nie mogąc przeżywać tego samego. Dlatego może zorganizujcie sobie jakąś grupę na np. fb?

    A co do samej Artemidy. To jak dla mnie jedna wielka porażka. Mamy za sobą 2 nieudane inseminacje tam. Badania zlecone przed nimi były tak podstawowe, że jak teraz na to patrzę to mam ochotę ich wszystkich pozwać. Nie zalecono zbadania insulinoopornosci, ani bardziej kompleksowego badania nasienia niż to ogólne, zbadano tylko podstawowe hormony. Trafiliśmy do Warszawy. Wyszła insulinoopornosc i bardzo wysoki hormon dheas, które uniemożliwia zajście. I ja się pytam, nie można było wcześniej? Wszystkich traktują jednym schematem, pary wydają bezsensownie pieniądze wierząc, że są pod opieką specjalistów.
    Dr D. podobno guru, czytając moje wyniki usg od endokrynologa i krwi z bardzo podwyższonym przeciwciałami mówiące o hashimoto, powiedział że go nie mam. Serio? Na moje wątpliwości, nerwy i związane z nimi łzy, odpowiedział że powinnam szukać pomocy u psychologa. To jest k... lekarz? Ba! Miesiąc później byłam u dr Przybylowicza, ktory widząc te same wyniki, powiedział 'ale Pani ma przecież Hashimoto'. Jak tak można?
    Nie słyszałam o nikim, komu udało się ivf tam. Bardzo, bardzo odradzam kochane. Jedźcie dalej.

    Izaura, xyz159 lubią tę wiadomość

  • domi92olsztyn Koleżanka
    Postów: 31 9

    Wysłany: 19 września 2019, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchid wrote:
    Cześć dziewczyny! Zajrzałam do Was z ciekawości po jakimś czasie zainteresowana tym jak Wasze poczynania w Artemidzie. Trochę mnie rozczarowało forum ;) Głównie pojawiają się wątki o kupach dzieci i odpowiednim ich ubieraniu na konkretną pogodę. Nie rzygam jadem, cieszę się Waszym szczęściem, ale wydaje mi się, że to nie miejsce na tego typu rozmowy. Poza tym, innym może być zwykle przykro czytając to nie mogąc przeżywać tego samego. Dlatego może zorganizujcie sobie jakąś grupę na np. fb?

    A co do samej Artemidy. To jak dla mnie jedna wielka porażka. Mamy za sobą 2 nieudane inseminacje tam. Badania zlecone przed nimi były tak podstawowe, że jak teraz na to patrzę to mam ochotę ich wszystkich pozwać. Nie zalecono zbadania insulinoopornosci, ani bardziej kompleksowego badania nasienia niż to ogólne, zbadano tylko podstawowe hormony. Trafiliśmy do Warszawy. Wyszła insulinoopornosc i bardzo wysoki hormon dheas, które uniemożliwia zajście. I ja się pytam, nie można było wcześniej? Wszystkich traktują jednym schematem, pary wydają bezsensownie pieniądze wierząc, że są pod opieką specjalistów.
    Dr D. podobno guru, czytając moje wyniki usg od endokrynologa i krwi z bardzo podwyższonym przeciwciałami mówiące o hashimoto, powiedział że go nie mam. Serio? Na moje wątpliwości, nerwy i związane z nimi łzy, odpowiedział że powinnam szukać pomocy u psychologa. To jest k... lekarz? Ba! Miesiąc później byłam u dr Przybylowicza, ktory widząc te same wyniki, powiedział 'ale Pani ma przecież Hashimoto'. Jak tak można?
    Nie słyszałam o nikim, komu udało się ivf tam. Bardzo, bardzo odradzam kochane. Jedźcie dalej.


    A ja sie nie zgodze co do artemidy - chodze tam rok czasu , caly czas do p. Anety Stefaniak i jestem bardzo zadowolona, robi Mi wszystkie badania, podchodzi do Mnie indywidualnie i na prawde jest to Kobieta godna zaufania. Mielismy 2 inseminacje co prawda nie udane ale to przez to ze ja mam zespol luf teraz wystartowalismy z protokolem do in vitro i na chwile obecna idzie wszystko zgodnie z planem - rowniez Ona Mi rozpisuje wszystko do in vitro i sa osoby, ktorym sie udalo :)

    Monika1983 lubi tę wiadomość

    Starania od 2016- 2 lata sami
    od 2018 lipiec pod opieką kliniki
    hormony ok, immunologia ok
    zespól luf
    amh 4,12 - brak pcos
    u męża wszystko w porządku
    2 lUl nieudane
    aktualnie podchodzimy do in vitro ---> długi protokół
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    "Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione(...)"
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1236 915

    Wysłany: 19 września 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orchid niestety mam to samo zdanie o artemidzie....jeden schemat dla wszystkich,żadnych badań dodatkowych. Jeszcze ostatio układałam dokumenty i zobaczyłam wynik nasienia mojego Męża do ivf, morfologia 4% to nie jest dobry wynik i powinni mu zalecić głębsze badanie, ale po co lepiej nabić kasę na kolejnym pacjencie. Mieliśmy 4 transfery i za każdym razem ten sam schemat, oczywiście jak się konsultujesz z innym specjalistą to już w ogóle jesteś be.
    Gdzie się teraz leczysz?

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 926 535

    Wysłany: 19 września 2019, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchid wrote:
    Cześć dziewczyny! Zajrzałam do Was z ciekawości po jakimś czasie zainteresowana tym jak Wasze poczynania w Artemidzie. Trochę mnie rozczarowało forum ;) Głównie pojawiają się wątki o kupach dzieci i odpowiednim ich ubieraniu na konkretną pogodę. Nie rzygam jadem, cieszę się Waszym szczęściem, ale wydaje mi się, że to nie miejsce na tego typu rozmowy. Poza tym, innym może być zwykle przykro czytając to nie mogąc przeżywać tego samego. Dlatego może zorganizujcie sobie jakąś grupę na np. fb?

    A co do samej Artemidy. To jak dla mnie jedna wielka porażka. Mamy za sobą 2 nieudane inseminacje tam. Badania zlecone przed nimi były tak podstawowe, że jak teraz na to patrzę to mam ochotę ich wszystkich pozwać. Nie zalecono zbadania insulinoopornosci, ani bardziej kompleksowego badania nasienia niż to ogólne, zbadano tylko podstawowe hormony. Trafiliśmy do Warszawy. Wyszła insulinoopornosc i bardzo wysoki hormon dheas, które uniemożliwia zajście. I ja się pytam, nie można było wcześniej? Wszystkich traktują jednym schematem, pary wydają bezsensownie pieniądze wierząc, że są pod opieką specjalistów.
    Dr D. podobno guru, czytając moje wyniki usg od endokrynologa i krwi z bardzo podwyższonym przeciwciałami mówiące o hashimoto, powiedział że go nie mam. Serio? Na moje wątpliwości, nerwy i związane z nimi łzy, odpowiedział że powinnam szukać pomocy u psychologa. To jest k... lekarz? Ba! Miesiąc później byłam u dr Przybylowicza, ktory widząc te same wyniki, powiedział 'ale Pani ma przecież Hashimoto'. Jak tak można?
    Nie słyszałam o nikim, komu udało się ivf tam. Bardzo, bardzo odradzam kochane. Jedźcie dalej.


    Nie zgodze się z Tobą. Dzięki Artemidzie od 2 miesięcy jestem mamą. Pani Ewa embriolog zdziałała cuda z naprawdę beznadziejnym nasieniem mojego męża i mamy Nasz Cud i w planach kolejne

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 19 września 2019, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    Nie zgodze się z Tobą. Dzięki Artemidzie od 2 miesięcy jestem mamą. Pani Ewa embriolog zdziałała cuda z naprawdę beznadziejnym nasieniem mojego męża i mamy Nasz Cud i w planach kolejne


    Widocznie miałaś duże szczęście. Niestety jednak większości przypadków pacjentów Artemidy się nie udaje i słyszę podobne opinie do mojej, m.in. że są traktowani z góry. Prawda jest taka, że nie robią doglebnej diagnostyki, ich celem jest od razu in vitro i bardzo się na nie nastawiaja. w naszym przypadku badając insulinoopornosc, dodatkowe hormony i robiąc analizę nasienia z defragmentacja dna, której tam absolutnie nie wykonują, bo nie mają sprzętu, już dawno wiedzielibyśmy na czym stoimy.

    e_mil_ka lubi tę wiadomość

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 19 września 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura wrote:
    Orchid niestety mam to samo zdanie o artemidzie....jeden schemat dla wszystkich,żadnych badań dodatkowych. Jeszcze ostatio układałam dokumenty i zobaczyłam wynik nasienia mojego Męża do ivf, morfologia 4% to nie jest dobry wynik i powinni mu zalecić głębsze badanie, ale po co lepiej nabić kasę na kolejnym pacjencie. Mieliśmy 4 transfery i za każdym razem ten sam schemat, oczywiście jak się konsultujesz z innym specjalistą to już w ogóle jesteś be.
    Gdzie się teraz leczysz?

    Dr Niedużak, Bocian w Warszawie. Przykro mi, że u Was również bezskutecznie :(

  • ona84 Autorytet
    Postów: 2710 1016

    Wysłany: 19 września 2019, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey Eni ja miałam cukrzycę, mam2insuliny bralam
    4"j cały czas. Mieszkam koło Tesco jakjedzie siedo artemidy. Jak byś tam kiedyś jechała może się umówimy i ci dam szkoda by się zmarnowaly

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1236 915

    Wysłany: 19 września 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka 84 wrote:
    Nie zgodze się z Tobą. Dzięki Artemidzie od 2 miesięcy jestem mamą. Pani Ewa embriolog zdziałała cuda z naprawdę beznadziejnym nasieniem mojego męża i mamy Nasz Cud i w planach kolejne
    Widzę że Twój Mąż miał zabieg żylaków powrózka nasiennego przed ivf- więc Was Cud to nie do końca zasługa pani embriolog.....
    Możesz mi napisać gdzie Mąż miał robiony ten zabieg? I czy prywatnie czy na NFZ?

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
  • goldenka28 Autorytet
    Postów: 424 246

    Wysłany: 19 września 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eni33 wrote:
    Heyka ja też miałam ostatnio wizytę i wszystko z małą ok. Bo dr dalej podtrzymuje że to dziewczynka. Ja tylko mam tą cukrzycę i nawet biorę insuline na noc bo naczczo miałam trochę za dużo tzn 95 98 i odrazu dali mi insuline. Biorę 4 j. Dziewczyny które miały insuline to od jakiej dawki zaczynalyscie i na jakiej skaczylyscie. I jak to było z porodem czy naturalnie czy cesarka. I czy położyli was wcześniej do szpitala w którym tc.
    Muszę też zrobić usg piersi może macie namiary na kogoś.?

    Na Żeromskiego robiłam kiedyś. Podobno najlepiej tam robią.

    c55fs65gphrwpg7x.png[/url]
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4988 3101

    Wysłany: 19 września 2019, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EnaEna wrote:
    Cześć

    Dziwna sprawa z Aną - była, była i nagle pyk... Zero odzewu. Nie mam z nią żadnego kontaktu.

    Eni, Monika je, je, je super wieści :-) Niech dzieciaki rosną zdrowo.

    Emilka a idziesz też na wesele do tej Koleżanki z panieńskiego?


    Ena no jasne :) ide na weselicho. Sama ale ide :) potem w październiku na bal taki z pracy też sama :)

    Izaura lubi tę wiadomość

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • e_mil_ka Autorytet
    Postów: 4988 3101

    Wysłany: 19 września 2019, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to już chyba nie będę kolejny raz powtarzać co myślę o Artemidzie. Moja stopka mówi sama za siebie.
    Uciekać jak najdalej od nich.

    34bwqqmz9vw0hq75.png
    Emilka
    22.09.2016 r. - punkcja, hiperka, transfer przełożony- 5 *
    5 x crio = 3 x cb :(
    29.06.20 - cn - oczekiwanie na zarodek
    08.07.20 - mamy serduszko ♥️
    30.07.20 - szpital bakterie w moczu
    15.09.20 - czekamy na Igunię :)
  • EnaEna Przyjaciółka
    Postów: 71 63

    Wysłany: 19 września 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchid wrote:
    Dr Niedużak, Bocian w Warszawie. Przykro mi, że u Was również bezskutecznie :(

    A na jakim etapie jesteście w Białymstoku?

    Emilka to rozrywkowo u ciebie. Fajnie - cieszę się, że jesteś szczęśliwa.

    e_mil_ka lubi tę wiadomość

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 19 września 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EnaEna wrote:
    A na jakim etapie jesteście w Białymstoku?

    Emilka to rozrywkowo u ciebie. Fajnie - cieszę się, że jesteś szczęśliwa.

    W Warszawie. Na razie na etapie konsultacji i badań, ale podejście, jakie pokazali jest o niebo lepsze, indywidualne, nieschematyczne. Niedużaka poleciało kilku znajomych.
    A jeśli chodzi o Białystok to tam polecają Mrugacza

  • Monika1983 Przyjaciółka
    Postów: 67 97

    Wysłany: 19 września 2019, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi92olsztyn wrote:
    A ja sie nie zgodze co do artemidy - chodze tam rok czasu , caly czas do p. Anety Stefaniak i jestem bardzo zadowolona, robi Mi wszystkie badania, podchodzi do Mnie indywidualnie i na prawde jest to Kobieta godna zaufania. Mielismy 2 inseminacje co prawda nie udane ale to przez to ze ja mam zespol luf teraz wystartowalismy z protokolem do in vitro i na chwile obecna idzie wszystko zgodnie z planem - rowniez Ona Mi rozpisuje wszystko do in vitro i sa osoby, ktorym sie udalo :)[/QUOTE

    Zgadzam się w 100%z Tobą.A co u Ciebie miałaś odezwać się.Pozdrawiam

    Smerfetka 84 lubi tę wiadomość

  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 926 535

    Wysłany: 20 września 2019, 06:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura wrote:
    Widzę że Twój Mąż miał zabieg żylaków powrózka nasiennego przed ivf- więc Was Cud to nie do końca zasługa pani embriolog.....
    Możesz mi napisać gdzie Mąż miał robiony ten zabieg? I czy prywatnie czy na NFZ?

    Powiem Ci że cud, bo przed zabiegiem to w ogóle nie było plemników, a do ivf podchodziliśmy ponad 2,5 roku po zabiegu po którym cokolwiek się pojawiło źle naprawdę nie wiele i ciężko było cokolwiek z tego wybrać. Zabieg pomoc w tym że z zera pojedyncze robaczki się pojawiły ale naprawdę nie wiele było. Po punkcji mąż 2 razy musiał oddawać materiał żeby cokolwiek było do wybrania.
    Zabieg robiliśmy na NFZ w szpitalu w Giżycku.

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1236 915

    Wysłany: 20 września 2019, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka naprawdę mieliście dużo szczęścia, jestem na tym forum od początku i jak dla mnie za dużo poranionych serduszek przez tą klinikę było. Te osoby mają już Dzieci dzięki innym klinikom,Cuda naturalnie, albo jeszcze walczą kolejne lata bo w artemidzie nie otrzymali pomocy jakiej powinny....
    O zabieg pytałam dla znajomych, bardzo młodzi ludzie i już takie problemy :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2019, 06:26

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
‹‹ 2016 2017 2018 2019 2020 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego