Forum Starając się z pomocą medyczną Artemida Olsztyn
Odpowiedz

Artemida Olsztyn

Oceń ten wątek:
  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1152 925

    Wysłany: 8 listopada 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    Dziękuję bardzo za kciuki !!! A podpowiedzcie mi czy muszę zrobić jutrzejszą betę w tym samym laboratorium. Robiłam w diagnostyce a jutro zamknięta i muszę zrobić w miejskim. Dobrze będzie ??


    Halszka chyba jeszcze na tym etapie możesz zrobić w innym laboratorium... Później już lepiej przyrosty sprawdzać w jednym żeby były miarodajne... niech mnie zweryfikują bardziej doświadczone w tym temacie :-)


    Takaseanka, Miśka1234 za Was też mocne kciuki &&& i pozytywne wyniki :-)


    Ark_a myślę, że udanie się do Invicty i do Paśnika to dobry pomysł. Lepiej podejść dobrze przygotowanym do IVF i nie wydawać 10tys w błoto... :-)


    Halszka112 lubi tę wiadomość

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz159 wrote:
    Dzięki Izaura, że pytasz. U nas niestety bez zmian, naturalnie nic nie wychodzi, a na in vitro nie mogę jakoś się zdecydować, bo wiem że nasze szanse na zdrowe zarodki są bardzo małe :(
    I tak mnie wszystko dołuje, walczę ze sobą i myślami dlaczego to nas spotkało. Staram się trzymać i gratulować z uśmiechem kolejnym koleżankom ciąży i narodzin, ale serce pęka :(
    Szukam pozytywów ale mam po prostu mam gorszy okres.
    Ojej przepraszam ale nie wiedziałam że macie taki wynik kariotypu 😩 rozumiem że kosultowaliscie się z genetykiem? Byłaś kiedyś w ciąży czy nigdy nic? mi ciągle siedzą w głowie te kariotypy bo nie miałem tego badania, a doskonale pamiętam jak przed ivf pytałam doktora D i W czy warto zrobić przed procedurą, odpowiedź była - nie potrzeba. Trzymaj się 😘

  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1152 925

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura wrote:
    Ojej przepraszam ale nie wiedziałam że macie taki wynik kariotypu 😩 rozumiem że kosultowaliscie się z genetykiem? Byłaś kiedyś w ciąży czy nigdy nic? mi ciągle siedzą w głowie te kariotypy bo nie miałem tego badania, a doskonale pamiętam jak przed ivf pytałam doktora D i W czy warto zrobić przed procedurą, odpowiedź była - nie potrzeba. Trzymaj się 😘


    Izaura nas na pierwszej wizycie w Novum pytali czy mamy zrobione kariotypy... i na pewno by je zlecili jak byśmy ich nie mieli. Robiłam je w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, bo tam wyszło najtaniej. Tylko trzeba się wcześniej umówić na badanie. Jak będziecie w Polsce to ja bym zrobiła dla świętego spokoju :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2019, 09:19

    Izaura lubi tę wiadomość

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1783 963

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura my też robiliśmy kariotypy. W invikcie musieliśmy je mieć. Też myślę, że warto zrobić te badania.

    Izaura lubi tę wiadomość

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ark_a wrote:
    J_agoda, a czy wiesz może jak jest w innych klinikach? Czy tam jest szansa, że całą procedurę od początku do końca będzie prowadził jeden lekarz? Mnie stresuje fakt, że w Artemidzie nie jest się przypisanym do jednego lekarza. Miałam kontakt z Domitrzem na początku, potem już inni lekarze. Był opryskliwy i nieprzyjemny. Miałam przykre uczucie, że jestem naciągana na kasę po wizycie u niego.

    Hej dziewczyny, podczytuję Was regularnie ale rzadko się udzielam ;) kibicuję każdej z Was, bo dla mnie to nadzieja, że i mnie spotka szczęśliwe zakończenie :)
    Również jeżdżę do Invicty i nie miałam kontaktów zawsze z jednym, tym samym lekarzem. Zaczęłam chodzić do dr Hasik ale w trakcie okazało się że się doszkala i w klinice będzie tylko jeden dzień w tygodniu (niestety nikt nas o tym nie poinformował). Wizyty kwalifikacyjne miałam już z innym lekarzem i na wizytę po nieudanym transferze też nie udało mi się do niej dostać. Może to pojedyncza sytuacja ale rada aby przy zapisywaniu się na wizytę podpytać jak często dany lekarz przyjmuje w klinice.
    Teraz mam nadzieję, następna próba z dr Sieg, miałyście do czynienia z tym lekarzem?

    Wiki03 lubi tę wiadomość

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • mag87 Autorytet
    Postów: 1063 889

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka , a czemu dr kazał robić jutro weryfikację? to będzie 5dpt ? dobrze licze? Nie lepiej było zrobić w pon? a nieeee w pon jest święto więc pewnie też wszystko zamknięte.

    Mama być my tu większość do dr Hajdusianka, jedna koleżanek chodziła do dr Glodka :) Osobiście dr Siega nie znam, natomiast dr Hasik robiła mi drugą punkcję :)

    mama_byc7 lubi tę wiadomość

    klz96iye30cupjne.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejny raz wkurzyłam się na artemide, znowu wyszło ich zaniedbanie i to nie małe 😩 . Ktoś tu kiedyś dobrze napisał, że powinno się ich pociągnąć do odpowiedzialności prawnej, za naciąganie i oszustwo ludzi. Mam nadzieję że ktoś taki się znajdzie!

  • EnaEna Przyjaciółka
    Postów: 71 63

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura wrote:
    Ojej przepraszam ale nie wiedziałam że macie taki wynik kariotypu 😩 rozumiem że kosultowaliscie się z genetykiem? Byłaś kiedyś w ciąży czy nigdy nic? mi ciągle siedzą w głowie te kariotypy bo nie miałem tego badania, a doskonale pamiętam jak przed ivf pytałam doktora D i W czy warto zrobić przed procedurą, odpowiedź była - nie potrzeba. Trzymaj się 😘

    Cześć skoro Ci dr powiedzieli, że nie potrzeba, czyli trzeba to odczytać na opak - Warto. Aj ta Artemida....


    Halszka - niech beta pięknie rośnie - trzymam kciuki.

    Halszka112 lubi tę wiadomość

  • EnaEna Przyjaciółka
    Postów: 71 63

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mag87 wrote:
    Halszka , a czemu dr kazał robić jutro weryfikację? to będzie 5dpt ? dobrze licze? Nie lepiej było zrobić w pon? a nieeee w pon jest święto więc pewnie też wszystko zamknięte.

    Mama być my tu większość do dr Hajdusianka, jedna koleżanek chodziła do dr Glodka :) Osobiście dr Siega nie znam, natomiast dr Hasik robiła mi drugą punkcję :)
    Myślę, że laboratorium w Szpitalu Miejskim i Wojewódzkim będzie czynne.

  • EnaEna Przyjaciółka
    Postów: 71 63

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka1234 wrote:
    hej Dziewczyny, czy któraś z Was miała transfer 3 dniowy ??
    Ja chyba miałam 3dniowy. Dokładnie nie pamiętam.

  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1783 963

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Mag, dobrze liczysz. Laboratorium w miejskim niedzielę i w pon.nspewno będzie otwarte ale dr kazał zrobić jutro bo przecież klinika będzie nie czynna. A wyniki muszę jemu wysłać.

    Miska ja pierwszy transfer miałam 3- dniowca.

    Izaura co się stało ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1152 925

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura tak dla pocieszenia powiem, że kariotypów zazwyczaj nie zleca się przed pierwszą procedurą, nawet w Novum.. Chociaż uważam, że to powinien być standard :-)

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • xyz159 Przyjaciółka
    Postów: 69 42

    Wysłany: 8 listopada 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie szkodzi Izaura, dużo nas tutaj i wiele rzeczy umyka. Moim zdaniem robienie iv bez badań to taki chybił trafił, wiadomo że części się udaje ale poznanie przyczyny dla mnie osobiście było bardzo ważne, a nie tylko osiągnięcie celu.
    Poza tym gdybym do tej pory nie wiedziała w czym rzecz i dwa lata żyła z miesiąca na miesiąc z nadzieją że może tym razem to chyba bym już zwariowała.
    Nigdy nawet żadnych podejrzen ciąży u mnie nie było :( i czasem zastanawiam się czy nie mamy jeszcze jakiegoś innego problemu o którym nie wiemy. Ale na tym etapie kariotyp jest tak dołujący że mi wystarczy.
    Jak zdecydujemy się na iv będziemy się dalej diagnozować.

  • ona84 Autorytet
    Postów: 2710 1016

    Wysłany: 8 listopada 2019, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smerfetka dobrze Maja jest pogodna mało co płacze, no ale jak już zacznie to nadrabia.
    Tak ok wszysko tylko baki jeszcze męcza czasami.

    Smerfetka 84 lubi tę wiadomość

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz159 wrote:
    Nic nie szkodzi Izaura, dużo nas tutaj i wiele rzeczy umyka. Moim zdaniem robienie iv bez badań to taki chybił trafił, wiadomo że części się udaje ale poznanie przyczyny dla mnie osobiście było bardzo ważne, a nie tylko osiągnięcie celu.
    Poza tym gdybym do tej pory nie wiedziała w czym rzecz i dwa lata żyła z miesiąca na miesiąc z nadzieją że może tym razem to chyba bym już zwariowała.
    Nigdy nawet żadnych podejrzen ciąży u mnie nie było :( i czasem zastanawiam się czy nie mamy jeszcze jakiegoś innego problemu o którym nie wiemy. Ale na tym etapie kariotyp jest tak dołujący że mi wystarczy.
    Jak zdecydujemy się na iv będziemy się dalej diagnozować.
    Xyz u nas już tak 9 lat nie wiemy co jest przyczyną i nadal co miesiąc się łudzę, nawet po nieudanym ivf.... ostatnio @ się spóźniła 5 dni i co, oczywiście zrobiłam test- negatywny, późnej sama na siebie byłam wściekła, po co mi to było..... jesień nie sprzyja chyba większości z nas.

  • xyz159 Przyjaciółka
    Postów: 69 42

    Wysłany: 8 listopada 2019, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura dla świętego spokoju bym zrobiła na Twoim miejscu kariotypy, to średnio 1 na 560 osób więc dużo i niedużo.
    U nas "dopiero" 3,5 roku, ale na tyle prób żeby choć raz się dobrze nie połączyło :(
    Byliśmy u dwóch genetyków, prywatnie w Białymstoku i w Invikcie w Gd.
    Obie stwierdziły że lekarstwa nie ma i iv tylko zwiększy jednorazowo szansę na prawidłowe zarodki. Tyle że pewnie byśmy więcej wiedzieli czy się w ogóle tworzą zarodki itd

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Xyz a kto Wam zalecił to badanie, czy sama zrobiłaś? Mam teraz cały czas w głowie jak przed procedurą, dużo myślałam o badaniu kariotypow i pytałam na pewno dr W i D i obaj mi powiedzieli że to nic do invitro nie wniesie...

  • Wiki03 Autorytet
    Postów: 1152 925

    Wysłany: 8 listopada 2019, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura kochana, chyba nigdy nie da się wyzbyć do końca z nadziei... Mimo tylu lat.. Tym bardziej, że czyta się o tych wszystkich cudach po invitro...

    Ja kariotypy robiłam po pierwszej procedurze. Sama się umówiłam na badanie w dziecięcym. Chociaż ktoś kiedyś pisał, że w określonych przypadkach można na NFZ... Tylko wtedy terminy sa jak zwykle odległe

    Izaura, Halszka112 lubią tę wiadomość

    2014 r. - rozpoczęcie starań,
    Hashimoto, podejrzenie endometriozy. MTHFR C677c, NK 23,5 %, ANA 1:320 typ świecenia ziarnisty
    12.2016, 08.2017, 09.2017 - IUI :-(
    12.11.2017 - IVF Artemida :-(
    18.05.2018 - histeroskopia, usunięcie mięśniaka
    08.2018 - pISCI Novum - brak transferu :-(
    05.2019 - III ICSI Novum- jedna ❄️ 3.1.1, transfer odroczony
    08.2019 - krio blastki 5.1.1 🙁
  • xyz159 Przyjaciółka
    Postów: 69 42

    Wysłany: 8 listopada 2019, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na naszym forum wyczytałam że warto to zrobić i to był strzał w dziesiątkę. Robiłam w diagnostyce coś ok. 300 zł/ os i miesiąc na wyniki się czeka.
    Dr H. mówił że z takim rozpoznaniem mogą zapładniać wszystkie komórki a nie tylko 6, no i od samego początku jest nastawienie na badania genetyczne zarodków a potem płodu.
    A generalnie to pgd nam zalecił i długi protokół żeby mieć dużo komórek bo większa szansa na zdrowe połączenie.
    I w sumie na tym koniec, bo nie wykupiłam nawet antkow, i od roku siedzę, myślę i czytam forum :D

    Wiki03, Izaura, Halszka112 lubią tę wiadomość

  • J_agoda Autorytet
    Postów: 736 351

    Wysłany: 8 listopada 2019, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka nie znam Się na wynikach, ale trzymam kciuki !!
    Jak się czujesz ?

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    Marzenia się spełnia :)
‹‹ 2034 2035 2036 2037 2038 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego