Forum Starając się z pomocą medyczną Artemida Olsztyn
Odpowiedz

Artemida Olsztyn

Oceń ten wątek:
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1722 894

    Wysłany: 7 listopada 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Są wyniki
    Estradiol 2265
    Beta 11,96
    Progesteron 103,10

    Izaura, Wiki03, eni33, Karcia, e_mil_ka, xyz159, mag87, asiastokrota lubią tę wiadomość

    Halszka
    gannhqvkqzwhrdnv.png
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1235 914

    Wysłany: 7 listopada 2019, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    Są wyniki
    Estradiol 2265
    Beta 11,96
    Progesteron 103,10
    No ładnie się zapowiada, piękny progesteron, ta betka to chyba też nie tylko po zastrzyku 😉✊✊

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1722 894

    Wysłany: 7 listopada 2019, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sobotę kolejna weryfikacja

    Halszka
    gannhqvkqzwhrdnv.png
  • Miśka1234 Przyjaciółka
    Postów: 61 38

    Wysłany: 7 listopada 2019, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny, czy któraś z Was miała transfer 3 dniowy ??

    Starania od 2016- 2 lata sami
    od 2018 lipiec pod opieką kliniki
    hormony ok, immunologia ok
    zespól luf
    amh 4,12 - brak pcos
    u męża wszystko w porządku
    2 lUl nieudane
    8.11 pierwsze IVF - udane :)
    9.12 - bijące serduszko.

    Zostań z Nami i rośnij zdrowo <3
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    "Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione(...)"
  • Karcia Autorytet
    Postów: 1332 722

    Wysłany: 7 listopada 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka112 wrote:
    W sobotę kolejna weryfikacja
    Halszka to teraz trzymam kciuki za sobotni przyrost.

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    Karcia
  • Ark_a Autorytet
    Postów: 263 179

    Wysłany: 7 listopada 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xyz159 wrote:
    Hej Ark_a,
    a jakieś badania robiliście z mężem poza tymi podstawowymi w Art.? Jak tam z genetyką i immunologią?
    Dziewczyny wiecie co z Gosią i jej malutką?
    Trzymam kciuki za walczące i ciężarne, a sama walczę z deprechą i bezradnością, wśród kolejnych szczęśliwych znajomych w bezproblemowych ciążach :(

    HEJ xyz159, nie sprawdzaliśmy genetyki ani immunologii. Dopiero z tego forum dowiedziałam się, że to może być przyczyna niepłodności. Nie znam też żadnych par, które miałyby tego rodzaju problem - nasienie, jajniki, jajowody w porządku, żadnej endometriozy, @ jak w zegarku, a ciąży jak nie było, tak nie ma :( Po tym, co napisałaś zaczęłam trochę szperać w internecie i widzę, że tego rodzaju badania robi doc. Paśnik, ale nie wiem czy warto do niego jechać, skoro nie miałam in-vitro? Tzn. czy i tak mi nie powie, że najpierw powinnam spróbować in vitro a potem dopiero grzebać w immunologii?

    Też mam typową jesienną deprechę :( Na co dzień wyglądam na uśmiechniętą i zadowoloną z życia, ale w środku czuję taką pustkę. Najgorzej, że nawet nie mam z kim o tym porozmawiać :(

    Początek starań: 2015
    2iui
    Zmiana kliniki
    04.2020 początek długiego protokołu ivf z mrożeniem zarodków

    FAMSI - 2 blastki 5.2.2

    Ja 33l. - FraX, AMH 1,36, poza tym ok
    Mąż 35l. - wyniki ok
    Czekamy na PGD mrozaczków...
  • Izaura Autorytet
    Postów: 1235 914

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ark_a możesz śmiało jechać do doc Paśnika, ma mnóstwo pacjentek, które starają się naturalnie. Jeśli masz FB to jest taka grupa starając się z pomocą doktora "P" immunologia, tam możesz się trochę więcej dowiedzieć na temat Jego leczenia i ogólnie o problemach z immunologia. Czas oczekiwania na wizytę jest dość długi, na tej grupie możesz dowiedzieć się też, o zwalniającej się wizycie, bo Dziewczyny czasami rezygnują. Uszy do góry 😉

    Ark_a lubi tę wiadomość

    2 iui
    Listopad 2016 ivf 4 ❄ 4transfery, :( 1pusty pęcherzyk ciążowy :(
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2702 1015

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Halszka trzymam kciuki
    Smerfetka jak córcia?

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • Smerfetka 84 Autorytet
    Postów: 888 515

    Wysłany: 7 listopada 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ona84 wrote:
    O Halszka trzymam kciuki
    Smerfetka jak córcia?

    A dziękuję, bardzo dobrze. Nie sprawia żadnych problemów, pięknie się rozwija. Już nam zaczął wychodzić pierwszy ząbek. Dzisiaj się trochę martwiłam czy mi nie zaczyna chorować bo cały dzień przespała z przerwami miedzy drzemkami max do godziny na kupę i jedzenie ale temperatury nie miała gadała więc to raczej nie choroba a lenistwo i zamiłowanie do spania przekazane w genach 😉 w środę mamy kolejne szczepienie i mam nadzieję że nie będzie źle.
    A jak Twoja Malutka?

    zem3df9hnujusrbb.png

    wiek 34 lata, słabe nasienie - zabieg żylaków powrózka nasiennego;
    31.08.2018 r. - punkcja
    08.09. 2018 - transfer zarodka 4AB :-(
    03.11 - crio: 12 dpt beta 421,6; 14 dpt - 931,1

    na zimowisku zostały 2 ❄
  • Ark_a Autorytet
    Postów: 263 179

    Wysłany: 7 listopada 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    takaseanka wrote:
    Ja jestem po 3 nieudanych inseminacjach, (każdą przeprowadzał inny lekarz). Powód niepłodności nieznany. U męza wszystko pięknie u mnie też. A od 5 lat nic. Aktualnie jestesmy w trakie długiej procedury do in vitro. W sobotę punkcja. Ja tez mam 32 lata, a mąż 34 ;)
    Ja do inseminacji podchodziłam bardzo sceptycznie, w przpadku niepłodności idiopatycznej, są bardzo małe szanse że sie powiodą, więc przystąpiliśmy do nich tak naprawde dla świętego spokoju, żeby wiedzieć, że przed in vitro zrobiliśmy wszystko co się da.


    Nam od razu powiedzieli, że nie ma sensu 3 IUI robić. Że najlepiej od razu in-vitro. Trochę mnie to zmroziło, bo kurcze, słabo wygląda ta ich diagnostyka. Ok, zrobili mi laparoskopię, ale nic nie wynikło. Wręcz w Białymstoku usłyszałam od tego słynnego profesora Wołczyńskiego "Wracać do domu, dzieci robić" ;) No, ale oczywiście nic z tego.
    Ja niestety duże nadzieje wiązałam z inseminacją. Zbyt duże. Może dlatego mi się nie udaje? Bo nie potrafię ani na moment odpuścić? :(
    Trzymam kciuki za Twoją punkcję :) Jeśli dobrze pójdzie w lipcu będziesz mamą :) :)

    Początek starań: 2015
    2iui
    Zmiana kliniki
    04.2020 początek długiego protokołu ivf z mrożeniem zarodków

    FAMSI - 2 blastki 5.2.2

    Ja 33l. - FraX, AMH 1,36, poza tym ok
    Mąż 35l. - wyniki ok
    Czekamy na PGD mrozaczków...
  • Ark_a Autorytet
    Postów: 263 179

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J_agoda wrote:
    Halszka współczuje wrażeń i przejść, nie są teraz potrzebne, trzeba być dobrej myśli.
    Podejście lekarzy tylko pokazuje ze odejście z Artemidy to dobry, najlepszy pomysł.


    Ark_a da się tak zrobić, by ogólny plan robił Domitrz, on jest wtedy jako prowadzący - poszczególne etapy wypadną na innych ale i tak wtedy on określa sposób postępowania. Niemniej ja tego lekarza nie polecam. Sposobu w jaki mnie potraktował nie zapomnę do końca życia.

    J_agoda, a czy wiesz może jak jest w innych klinikach? Czy tam jest szansa, że całą procedurę od początku do końca będzie prowadził jeden lekarz? Mnie stresuje fakt, że w Artemidzie nie jest się przypisanym do jednego lekarza. Miałam kontakt z dr D. na początku, potem już inni lekarze. Był opryskliwy i nieprzyjemny. Miałam przykre uczucie, że jestem naciągana na kasę po wizycie u niego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja, 10:15

    Początek starań: 2015
    2iui
    Zmiana kliniki
    04.2020 początek długiego protokołu ivf z mrożeniem zarodków

    FAMSI - 2 blastki 5.2.2

    Ja 33l. - FraX, AMH 1,36, poza tym ok
    Mąż 35l. - wyniki ok
    Czekamy na PGD mrozaczków...
  • Monika1983 Przyjaciółka
    Postów: 67 97

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karcia wrote:
    Oki Dzięki odezwę się na priv
    Hej zaakceptowałam 😁

    Karcia lubi tę wiadomość

  • Ark_a Autorytet
    Postów: 263 179

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaura wrote:
    Ark_a przykro mi, u nas podobnie, nie znamy konkretniej przyczyny braku ciąży. Mieliśmy 2 iui i ivf( 4 transfery) w artemidzie Olsztyn/ Białystok. Bardzo jestem rozczarowana tą " kliniką", zastanawiamy się co dalej. Dziewczyny z tego forum po nie udanych ivf w art. przenosiły się do Invicta Gdańsk i większość z Nich jest już Mamusiami. Novum Warszawa też ma dobre opinie.poradzę Ci udać się do 2,3 klinik na konsultację, odradzam artemide.....

    Xyz u Gosi i Oliwki ogólnie dobrze, Mała będzie miała jutro roczek :-) Na pewno jest im czasem ciężka, ciągłe rehabilitacjie i wizyty u lekarzy nie są przyjemne, ale najważniejsze że wszystko idzie w dobrym kierunku, na zdjęciach wyglądają na bardzo szczęśliwe 😊 A co u Ciebie?

    Izaura dziękuję Ci bardzo :) nie będę już wracać do Artemidy. Pomyślę nad Invictą i doc. Paśnikiem. Dziękuje Wam wszystkim, które mi odpowiedziałyście. Dziś rozmawiałam z mężem, pocieszył mnie i powiedział, że mam nawet nie myśleć o powodach i przyczynach naszych niepowodzeń , tylko działać :) Od razu lepiej się poczułam i dzięki Waszym wpisom też :) Teraz czekam aż @ w końcu się rozwinie, bo dziś już jest 34 dzień cyklu, przy normalnych 28 dniowych. Gdyby nie beta <0,1 dalej bym tkwiła w nadziei że jestem w ciąży. Ale teraz już mam cel i szuka namiarów na innych lekarzy niż w Olsztynie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja, 10:15

    Początek starań: 2015
    2iui
    Zmiana kliniki
    04.2020 początek długiego protokołu ivf z mrożeniem zarodków

    FAMSI - 2 blastki 5.2.2

    Ja 33l. - FraX, AMH 1,36, poza tym ok
    Mąż 35l. - wyniki ok
    Czekamy na PGD mrozaczków...
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1722 894

    Wysłany: 7 listopada 2019, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ark_a pytałaś Jagodę ale ja Ci mogę odpowiedzieć jak jest w Invikcie. Tam masz swojego lekarza i na wizyty jeździsz do niego. Ja wszystkie wizyty przez całą procedurę miałam u swojego lekarz. Punkcję robił mi inny lekarz, i transfer też inny. Teraz z omówieniem hormonów po transferze też dzwonił mój dr.

    Ark_a, Wiki03 lubią tę wiadomość

    Halszka
    gannhqvkqzwhrdnv.png
  • Ark_a Autorytet
    Postów: 263 179

    Wysłany: 7 listopada 2019, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Halszka :) i trzymam kciuki za jak najwyższą betę! :)

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    Początek starań: 2015
    2iui
    Zmiana kliniki
    04.2020 początek długiego protokołu ivf z mrożeniem zarodków

    FAMSI - 2 blastki 5.2.2

    Ja 33l. - FraX, AMH 1,36, poza tym ok
    Mąż 35l. - wyniki ok
    Czekamy na PGD mrozaczków...
  • xyz159 Przyjaciółka
    Postów: 68 40

    Wysłany: 8 listopada 2019, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Izaura, że pytasz. U nas niestety bez zmian, naturalnie nic nie wychodzi, a na in vitro nie mogę jakoś się zdecydować, bo wiem że nasze szanse na zdrowe zarodki są bardzo małe :(
    I tak mnie wszystko dołuje, walczę ze sobą i myślami dlaczego to nas spotkało. Staram się trzymać i gratulować z uśmiechem kolejnym koleżankom ciąży i narodzin, ale serce pęka :(
    Szukam pozytywów ale mam po prostu mam gorszy okres.

  • xyz159 Przyjaciółka
    Postów: 68 40

    Wysłany: 8 listopada 2019, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ark_a jak czytam Waszą historie to jak bym swoją czytała. Też jesteśmy okazami zdrowia i kolejni lekarze zapewniali nas że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ale niestety, nie ma co się oszukiwać, jak przez tyle lat nic nie wychodzi to musi być jakaś przyczyna...
    U Nas wystarczyło badanie kariotypu za 300 zł i nasze plany legły w gruzach - translokacja zrównoważona, szanse 1 do 36 na zdrowy zarodek.
    Czarna rozpacz, i najgorsze że tu się nie da nic naprawić albo się uda albo nie, póki co ciągle nie ;(
    Żal do lekarzy ogromy bo chcieli robić iv nie szukając przyczyny i bez badań, całe szczęście dzięki forum zrobiliśmy badania na własną rękę i oszczędziliśmy sobie masę cierpienia, rozczarowania i pieniędzy.
    Halszka trzymam kciuki za betę, już dawno ciąży na forum nie było ;)

    Halszka112, Ark_a lubią tę wiadomość

  • takaseanka Znajoma
    Postów: 29 32

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ark_a wrote:
    Nam od razu powiedzieli, że nie ma sensu 3 IUI robić. Że najlepiej od razu in-vitro. Trochę mnie to zmroziło, bo kurcze, słabo wygląda ta ich diagnostyka. Ok, zrobili mi laparoskopię, ale nic nie wynikło. Wręcz w Białymstoku usłyszałam od tego słynnego profesora Wołczyńskiego "Wracać do domu, dzieci robić" ;) No, ale oczywiście nic z tego.
    Ja niestety duże nadzieje wiązałam z inseminacją. Zbyt duże. Może dlatego mi się nie udaje? Bo nie potrafię ani na moment odpuścić? :(
    Trzymam kciuki za Twoją punkcję :) Jeśli dobrze pójdzie w lipcu będziesz mamą :) :)



    My na samym poczatku ustaliliśmy ze robimy 3 inseminacje i takiego planu sie trzymaliśmy. Aczkolwiek jakoś za bardzo nie liczyłam się sie powiodą.
    Niestetey wszystko za pięknie szło, troche martwi mnie ten polip czy sie wchłonie, jeśli nie to jesteśmy 3 mce w plecy ;(
    Ark_a trzymam kciuki aby w nowej klinice wszystko się Wam udało :)

    Bezpłodność idiopatyczna
    3 nieudane IUI
    9 listopada 2019 - punkcja
    15 listopada 2019 ❄️❄️❄️
    31 styczeń 2020 histeroskopia - polip
  • mag87 Autorytet
    Postów: 1058 888

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halszka wyniki zacne, mam nadzieję że ta beta to do góry pójdzie :)

    Arka ja też jestem po ivf w i vikcie. Halszka wszystko ładnie opisała, chodziłysmy do tego samego dr :) powodzenia w podjęciu decyzji.

    Halszka112 lubi tę wiadomość

    klz96iye30cupjne.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1722 894

    Wysłany: 8 listopada 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję bardzo za kciuki !!! A podpowiedzcie mi czy muszę zrobić jutrzejszą betę w tym samym laboratorium. Robiłam w diagnostyce a jutro zamknięta i muszę zrobić w miejskim. Dobrze będzie ??

    Halszka
    gannhqvkqzwhrdnv.png
‹‹ 2033 2034 2035 2036 2037 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.