Artemida Olsztyn
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzięki za info. Trochę przeraża mnie dojazd do Białegostoku. Dziewczyny a jak to jest teraz w Artemidzie z lekarzem prowadzącym? Dalej nie wiadomo do kogo się trafi? Czy dr W prowadzi całą stymulację? Czy lepiej iść do któregoś z lekarzy z Białegostoku? No i jaki jest teraz koszt ivf?Nie spoczniemy nim poczniemy...
Ivf 09.2012
Crio 10.2015 [*]
Crio 12.2016 [*] [*]
Plan jest - czekamy na start! -
Lekarza prowadzącego wybierasz na pierwszej wizycie.Ja polecam dr.Domitrza lub dr.Zbrocha-to są Białostoccy lekarze (specjaliści w leczeniu nieplodnosci )
Gdy zaczniesz juz stymulację to siła rzeczy nie trafisz na każdej wizycie na swojego lekarza.Zazwyczaj jest ich kilku.Ja byłam u 3.Dr W tez prowadzi stymulację ale punkcji i transferu nie robi.
DroGa nie jest taka straszne-jakoś da się przeżyć te dwa razy aby tam dojechać. Tez się tego obawiałam.
Koszta to tak:monitoring 1000zl.punkcja 3000zl.transfer 1000 plus badania dla dwojca około 600-700,wstępne wizyty każda po 200-250,leki przed i po.Koszta około 1000-2000.
Masz refundację na leki?Prowadź mnie losie tam,dokąd iść trzeba...bo tam gdzie nie trzeba to ja sama wlezę.
3×IUI
2xIVF (dwa mrożaki ❄❄)
14.09.2017 criotransfer 2BB:beta 7dpt-66, 13dpt-1902
-
nick nieaktualnyLillyanne wrote:Witam. Chciałabym dołączyć do waszego grona. Jestem pacjentką dr W od 2011. W 2012 podchodzilismy do ivf w invikcie i w 2013 urodziły się nasze 2 szczęścia. Potem 2krotnie podchodzilismy do crio i niestety się nie udało. Teraz się nie poddajemy i chcemy znów zawalczyć. Zastanawiamy się nad klinika w Olsztynie. Zasadniczym pytaniem dla nas to czy trzeba jeździć do Białegostoku czy juz wszystko robią na miejscu.
Malawiki już Ci odpowiedziała jak to w Art bywa. Dr W jest tam tylko w piątek i jeszcze często odwołuje swoje przybycie do kliniki zatem ciężko na niego trafić. -
[email protected] wrote:Lekarza prowadzącego wybierasz na pierwszej wizycie.Ja polecam dr.Domitrza lub dr.Zbrocha-to są Białostoccy lekarze (specjaliści w leczeniu nieplodnosci )
Gdy zaczniesz juz stymulację to siła rzeczy nie trafisz na każdej wizycie na swojego lekarza.Zazwyczaj jest ich kilku.Ja byłam u 3.Dr W tez prowadzi stymulację ale punkcji i transferu nie robi.
DroGa nie jest taka straszne-jakoś da się przeżyć te dwa razy aby tam dojechać. Tez się tego obawiałam.
Koszta to tak:monitoring 1000zl.punkcja 3000zl.transfer 1000 plus badania dla dwojca około 600-700,wstępne wizyty każda po 200-250,leki przed i po.Koszta około 1000-2000.
Masz refundację na leki?
Chodzę do dr Domitrza endokrynologicznie to może prz nim zostane. Co do leków to jeszcze się nie interesowałam ale jak byliśmy na konsultacji po niepowodzeniu w gdańsku to profesor mówił ze się łapiemy na refundację. Muszę doczytać.
Nie wiem czy wiecie ale w invikcie są bezpłatne konsultacje po niepowodzeniu. Umówić się można z jednym z 4 ich specjalistów w tym z prof. Łukaszukiem. Może któraś z was by chciała wiedzieć.
Możecie mi jeszcze powiedzieć jakie badania trzeba zrobić na początek?Nie spoczniemy nim poczniemy...
Ivf 09.2012
Crio 10.2015 [*]
Crio 12.2016 [*] [*]
Plan jest - czekamy na start! -
ona84 wrote:Ja slyszalam ze jak kobieta mA grupe krwi - to moze byc konflit.
Jagoda z15 min to trwa.lekko nieprzyjemne tak jak pobieranie cytologi
A potem leżałaś czy od razu jedzie się do domu?
Przed iui są jakieś zalecenia dotyczące przytulanek - w sensie zalecana jest abstynencja lub wręcz przeciwnie?Marzenia się spełnia -
Lillyanne wrote:Chodzę do dr Domitrza endokrynologicznie to może prz nim zostane. Co do leków to jeszcze się nie interesowałam ale jak byliśmy na konsultacji po niepowodzeniu w gdańsku to profesor mówił ze się łapiemy na refundację. Muszę doczytać.
Nie wiem czy wiecie ale w invikcie są bezpłatne konsultacje po niepowodzeniu. Umówić się można z jednym z 4 ich specjalistów w tym z prof. Łukaszukiem. Może któraś z was by chciała wiedzieć.
Możecie mi jeszcze powiedzieć jakie badania trzeba zrobić na początek?Marzenia się spełnia -
J_agoda wrote:Cały zabieg tyle trwa? Czy to tak ze wszystkim z wizytą? Strasznie się boję po hsg tego, czuję, że mnie tam boli.
A potem leżałaś czy od razu jedzie się do domu?
Przed iui są jakieś zalecenia dotyczące przytulanek - w sensie zalecana jest abstynencja lub wręcz przeciwnie?J_agoda lubi tę wiadomość
-
SoniaK wrote:dziewczyny jedna komórka w brzuszku 3C
załamka -
ana1122 wrote:Sam zabieg to siadasz na fotel A lekarz zakłada coś tam żeby wstrzyknac nasienie I nogi na nogi 2 min i do domu. Przed iui 2 godziny wcześniej musi być partner żeby oddac nasienie. Ja na waszym miejscu bym ze 3 dni się nie kochala bo lekarz kaze jeszcze poprawić W domu na wieczór albo następnego dnia rano W zależności od godziny zabieguMarzenia się spełnia
-
SoniaKz ta klasą zarodków to bywa różnie. Czasem te najlepsze nie dają rady przetrwać a z tych gorszych jest ciąża tak jak mówi ana1122. Trzymamy kciuki. Macie jakieś zamrożone zarodki?
J_agoda przypuszczam że iui wygląda podobnie jak ivf tyle tylko że do macicy wstrzyknięte jest nasienie. Zabieg in vitro nie jest bolesny więc iui też nie. Zobaczysz nie będzie źle. -
Jagoda nic nie boli..nawet nie poczujesz..
ps jak miałam pierwszą iui w Gdańsku to dłużej trzymali na fotelu z nogami w górze.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2017, 15:24
J_agoda lubi tę wiadomość
01.2015 iuiinvicta Gdańska
10.2015 iuiArtemida Olsztyn
ivf Kwiecień punkcja 14.04.2016
kariotypy ok
mutacja MTHFR
ivf listopad Novum co ma być to będzie...transfer 18.11.2017 -
Miałam w marcu ale z kasą się nie wyrobię, ponadto będzie dużo roboty przed świętami a nie chce po ivf tyrać tylko praca na lajcie... na pewno po świętach wielkanocnych wtedy będzie spokój. U mnie nie zapłodniły się komórki więc procedura od początku a teraz suplementacja...01.2015 iui
invicta Gdańska
10.2015 iuiArtemida Olsztyn
ivf Kwiecień punkcja 14.04.2016
kariotypy ok
mutacja MTHFR
ivf listopad Novum co ma być to będzie...transfer 18.11.2017 -
Jagoda, mnie tez hsg bolalo i balam sie iui, niepotrzebnie. Tak jak pisza dziewczyny, to nie boli.
J_agoda lubi tę wiadomość
"Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie."
06.04.2016 I iui14.05.2016 II iui
21.06.2016 III iui
-
J_agoda wrote:Byłam na konsultacji u Łukaszuka jesczze w 2010 roku, wrażenie niestety okropne. Szybko powróciłam na leczenie do dr W. Chwalą go, ale u mnie jego diagnozy się na szczęście nie sprawdziły.