Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vanili wrote:
    Dzięki!
    Ja Tobie tez gratuluję super blastki. Moja tez była 411 - cokolwiek to oznacza hihi, bo nawet o to nie pytałam embriologa, ale zapewne Kometa wie ;-]

    Trzymam kciuki za dalszy rozwój :))
    To ciekawe co piszecie o tym podaniu blastki 411 u mnie nic takiego nie pisze na wypisie pisze tylko że był transfer jednego zarodka w stadium moruli hmm ... ciekawe :)

  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julita76 wrote:
    A propo wyników ;) robiłam dzisiaj kontrolę TSH wiec tak jak i Vanili skusiłam się na kolejną betę. Mój wynik TSH 2,13 jupi.gif
    a beta hcg 19343 mIU/ml

    Suuuuper!

    A ja wam nie pisałam, że mój wynik tsh to jakiś chyba nie mój był... Przed wyjściem ze szpitala badała mnie jakas pani dr i dopytywała mnie o to tsh... jak powiedziałam ze zawsze bylo w normie kazała powtórzyć wynik, i co się okazało... ze w ciągu 48h spadło z 6 do 2,39.
    Mój gin powiedział, że to niemożliwe, że wynik musiał być zły - ten pierwszy i to samo powiedziała pani dr w szpitalu, ale dla świętego spokoju i tak biorę Letrox, a za tydzien muszę powtórzyć tsh przed I-szym usg ;)

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    Kometa : a dostałas duphaston albo cos na zakonczenie cyklu?
    Kuruj się jeśli masz taką możliwość żeby dobrze się doleczyc, musisz być zdrowa na transfer
    noo dostałam dupka. i ten unidox przeciwzapalnie po punkcji.
    po 10-ciu tabletkach miałam czekać na @. Czyli po 5-ciu dniach brania zaczęło się czekanie na @. Poprzednio jak przedłużałam cykl lutką to po jej odstawieniu czekałam 4 dni, a teraz czekam już 6sty dzień i nic. Wczoraj wieczorem pojawiły się bóle @ ale nic się dalej nie dzieje. Cycki bolą mnie niemiłosiernie kiedy w łóżku zmieniam pozycję, aż muszę je ręką przytrzymywać jak się obracam- ma sa kra. Niech to już się skończy... Myslę, ze częściowo na to ma wpływ również przeziębienie i spore dawki witaminy C (gdzieś przeczytałam na forach, ze duże dawki wit c potrafią przesunąć @ ale ile w tym prawdy to nie wiadomo). No i czekam...
    A wiesz... do transferu daleko... Jeszcze cały cykl będę odpoczywać. To chyba zdążę się wykurować.

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewlinaaa85 wrote:
    To ciekawe co piszecie o tym podaniu blastki 411 u mnie nic takiego nie pisze na wypisie pisze tylko że był transfer jednego zarodka w stadium moruli hmm ... ciekawe :)
    morula jest stadium wcześniejszym od blastocysty. podałam klasyfikacje blastocysty.

    ewlinaaa85 lubi tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kometa dzięki za wyjaśnienie :) bo ja też widziałam klasyfikacje z literami tylko :)


    Dobrze że mamy eksperta :)


    Kometa: no to pewnie jutro/ pojutrze @ przyjdzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 16:03

    ComeToMeBaby, ewlinaaa85 lubią tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    Kometa dzięki za wyjaśnienie :) bo ja też widziałam klasyfikacje z literami tylko :)
    No właśnie wszędzie piszą że dostają np 2AA czy cosik w tym rodzaju hyhy a ja szukam i szukam i się doszukać info nie mogłam ;p

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no tak sobie rozkminiam :P

    ewlinaaa85 lubi tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina a jak Twoje samopoczucie?

    ewlinaaa85 lubi tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    Ewelina a jak Twoje samopoczucie?
    U mnie w porządku. W niedzielę się obudziłam i poczułam jakby wszystko ze mnie spadło cała ta wielka piłka która sprawiała że, mam ogromny brzuch jakby pękła :) i teraz już jest normalnie. Czuję kłucie w jajnikach i czasami w podbrzuszu. W sumie teraz mam wszystkie objawy wskazujące na zbliżający się okres heh ale być może za bardzo wsłuchuję się w swój organizm :) można by oszaleć z tego wszystkiego. Coś mnie skusiło i pojechałam dziś kupić testy ciążowe ale, mąż zabronił mi robić sikańców teraz heh w sumie nie wiem po co je kupiłam i tak ich ze strachu nie zrobię póki co :P zresztą dziś dopiero 6dpt

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 18:14

  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam nasze dzisiejsze pacjentki? :)

    ewlinaaa85 lubi tę wiadomość

  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milczą... A my czekamy

    Ewelina; to dobrze że już lepiej :)
    Ja nadal mam brzuch ogromny masakra :( duszno to mi zawsze ją otwieram okna a mąż zamyka :p taka normalka u nas :p
    Zastanawiam się czy ma znaczenie kiedy wezmę zastrzyk gonapeptyl bo mam tylko info ze 2 i 6 doba a doba jest długa :p

    Lola79 lubi tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • Vanili Autorytet
    Postów: 696 770

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    Milczą... A my czekamy

    Ewelina; to dobrze że już lepiej :)
    Ja nadal mam brzuch ogromny masakra :( duszno to mi zawsze ją otwieram okna a mąż zamyka :p taka normalka u nas :p
    Zastanawiam się czy ma znaczenie kiedy wezmę zastrzyk gonapeptyl bo mam tylko info ze 2 i 6 doba a doba jest długa :p

    Ja gonapeptyl wzięłam rano. Nie wiedziałam na co dokładnie jest a ulotka to była czarna magia dla mnie, więc uznałam, że jesli to coś ważnego dla zagnieżdżenia się juniora to lepiej na początku drugiego dnia niż na koniec dnia go sobie zaaplikować. W moim przypadku gonapeptyl zaostrzył objawy hiperki :( Chruścik jak już leżałam w szpitalu też mi potwierdził aby go nie brać już w 6 dniu...

    mhsvi09kqjxi6wyb.png
    18.11/ 28.11/ 03.12/ 06.12 --> 08.12 [12/8 szt] -->13.12 [ 6/6 szt] / 14.12 mamy 4 śnieżynki ♥
    BHCG: 3dpt - 1,6 / 5dpt- 12 / 8dpt - 90 / 10dpt - 242 / 15dpt - 1874 / 23dpt - 13653
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    Milczą... A my czekamy

    Ewelina; to dobrze że już lepiej :)
    Ja nadal mam brzuch ogromny masakra :( duszno to mi zawsze ją otwieram okna a mąż zamyka :p taka normalka u nas :p
    Zastanawiam się czy ma znaczenie kiedy wezmę zastrzyk gonapeptyl bo mam tylko info ze 2 i 6 doba a doba jest długa :p
    Mi też przez ten ogromny brzuch było duszno, wiecznie w oknie siedziałam :D
    Ja gonapeptyl brałam sobie rano tak koło 11.00 i też miałam w 2 i 6 dobie

    Dziewczynki czeeeekamy na informacje!!! :D :D

  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakieś dziś milczące. Ale żeby akurat dziś jak tu czekamy na wiadomości? Tak się nie robi! ;-P

    21 prawie i nadal nic nie wiemy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 20:39

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie odpuściliśmy z doktorkiem ten cykl. Okazało się, że mam 3 pęcherzyki, które mogłyby się nadawać, ale co z nimi po punkcji by było to nie wiadomo. Chrustek dał im marne szanse. Więc doszliśmy do wniosku, że lepiej odpuścić i poczekać miesiąc i na nowo leki w końskiej dawce. I tak zrobiłam. Gdybym zrobiła punkcję i nic by z tego nie wyszło to niestety musiałabym czekać dwa miesiące i mogłabym nie zdążyć ze wszystkim do czerwca (tak stwierdził dr). Więc wybrałam opcję poczekania miesiąca i próbowania na nowo. Szkoda tylko, że jak się okazało jedno podejście mi odpadło, no ale trudno. Poprosiłam doktorka żeby mi dał ovitrelle, żeby mi te pęcherzyki na pewno pękły i w najbliższych dniach zamierzam się seksić na potęgę. A nóż naturalnie uda się zajść. ;-) I taka oto historia moja... :-)

    pabelka88, Vanili, ComeToMeBaby, Julita76 lubią tę wiadomość

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanaka bardzo mi przykro że jednak nic z tego nie wyszło :( ale, tak jak piszesz może lepiej że, odpuściliście bo to zawsze miesiąc do przodu. Bardzo dziwi mnie fakt iż mimo że nie doszło u Ciebie do punkcji to już przepadła wam jedna procedura :/ dziwne to trochę
    Sexu sobie nie żałujcie :)

    Bydgoszczanka lubi tę wiadomość

  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanka wrote:
    U mnie odpuściliśmy z doktorkiem ten cykl. Okazało się, że mam 3 pęcherzyki, które mogłyby się nadawać, ale co z nimi po punkcji by było to nie wiadomo. Chrustek dał im marne szanse. Więc doszliśmy do wniosku, że lepiej odpuścić i poczekać miesiąc i na nowo leki w końskiej dawce. I tak zrobiłam. Gdybym zrobiła punkcję i nic by z tego nie wyszło to niestety musiałabym czekać dwa miesiące i mogłabym nie zdążyć ze wszystkim do czerwca (tak stwierdził dr). Więc wybrałam opcję poczekania miesiąca i próbowania na nowo. Szkoda tylko, że jak się okazało jedno podejście mi odpadło, no ale trudno. Poprosiłam doktorka żeby mi dał ovitrelle, żeby mi te pęcherzyki na pewno pękły i w najbliższych dniach zamierzam się seksić na potęgę. A nóż naturalnie uda się zajść. ;-) I taka oto historia moja... :-)
    Hmmm. Czyli to podejście traktują jako 1 procedure tak? Więc jednak nie działa to tak ze jak para zaczyna to wg umowy muszą zapewnić podejście do wszystkich 3?

    Przykro mi ze nie wyszło jak chcieliście... ale chyba tu trzeba zaufać doktorkowi. Głowa do góry.
    Perspektywa najbliższych dni ba pewno poprawi nastroje ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 21:39

    Bydgoszczanka lubi tę wiadomość

  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepadła dlatego, że tylko trzy razy możemy być stymulowane. Mamy w programie trzy refundowane stymulacje tak mi doktorek powiedział.

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanka wrote:
    Przepadła dlatego, że tylko trzy razy możemy być stymulowane. Mamy w programie trzy refundowane stymulacje tak mi doktorek powiedział.
    To jeszcze spokojnie 2 podejścia przed Wami. Pewnie zmienią dawki leków żeby wystymulowac jajniki lepiej.

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6907

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanka wrote:
    Przepadła dlatego, że tylko trzy razy możemy być stymulowane. Mamy w programie trzy refundowane stymulacje tak mi doktorek powiedział.

    Nieprawda. Mają być 3 procedury. Napisz do MZ. Nie miałaś pełnej procedury.

    Miałam taka sytuacje, że na 3 procedurę przynosiłam się do innej kliniki. Lekarz na rozmowie ustalił mi protokół, dawki były duuużo mniejsze niż w poprzedniej klinice i troche się bałam czy zareaguje i czy nie stracę ostatniego refundowanego podejścia. Lekarz zapewnił mnie wtedy, że jeśli będzie widział, że odpowiedź na stymulację jest słaba to ja przerwiemy, żeby nie tracić ostatniej procedury.

    Napisz do MZ, opisz sytuację i niech się ustosunkuja. Na wątku ivf była taka Mrth, która miała przerwana stymulację i nie była to stracona procedura - 100%

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
‹‹ 146 147 148 149 150 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ