Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 28 listopada 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak :)
    tylko musze leki kupic w pn :D

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 28 listopada 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewa84 wrote:
    jak szybciutko to idzie wam :)
    ja jutro juz odstawiam luteine :)
    myslalam zrobic to wczesniej ale musze ten przeklety wymaz powtorzyc:P
    Ach, ja nie zajarzyłam, że musisz to powtórzyć. Widziałam, że na którymś wątku pytałaś o to. I co - wiesz już gdzie? No do mnie już drugi raz nie dzwonili, więc mam nadzieję mieć to z głowy.

    A dr mi jeszcze nie odpisał na maila, pewnie tam młyn mają rzeczywiście. Mam nadzieję, że jutro mi wyśle maila.

    No i Julita -jutro kciuki za monit trzymam! szybko wszystko idzie. Tak naprawdę to na monity partner nie jest potrzebny, prawda? Dopiero w dzień punkcji, tak? Bo widzę, że mój mąż się dopytuje kiedy ta wizyta może nam wypaść bo urlop bierze. No fajnie że chce jeździć ze mną, zawsze to wygodniej i prosto do celu.

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 28 listopada 2015, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kometa: jak masz szanse dostac sie gdzies szybko do prywatnego gin to bym leciala, wiesz co tam sie dzieje?bo te biocenozy to malo co mowia
    co do pcr-a to tak znalalazm juz ale pytam moze ktos kto robil moze polecic cos ekspresowego bo skoro w poznaniu tak moga zrobic to w warszawie tez moze byc takie miejsce ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2015, 21:29

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 28 listopada 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mam wizytę w poniedziałek rano, bo miałam to usg zrobić sprawdzające czy nie ma torbieli przed @ i stymulacją. No to zaniosę jej ten wynik i poproszę o receptę. Przez weekend biorę lactovaginal. Wiedzieć to wiem z wyniku - full bakterii, brak grzybów i drożdżaków, brak lacidobacillusów więc zapodaję te lactovaginale. No a jak od was wiem, że mam prosić o receptę na pimacośtam to tak też zrobię, bo mam mieć menopur. Także jutro jeszcze dr ma czas na odpisanie maila, ewentualnie rano mogę dzwonić żeby potwierdzić postępowanie i jadę do ginki. Skoro już mam płacić za wizytę z usg to przy okazji wezmę receptę.

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 28 listopada 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmmm a robilas ta biocenoze razem z tym wymazem ?

    bo ja najpierw robilam biocenoze (na która czekalam 5 dni i wynik ok)

    pozniej ten wymaz 3 dni pozniej

    i w tym samym dniu zrobilam druga biocenoze - wynik gorszy - wiecej leukocytow i bakterii (najprawdopodobniej moglo wystapic male krwawienie po wymazie niezbyt delikatnie zrobionym, ale tez nie jakos tragicznie, oczywiscie jak to ja zapobiegawczo lekki lek wzielam :P )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2015, 21:44

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 28 listopada 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rano zrobiłam pierwsze to biocenozę, bo po szkiełku położna mazała, potem pogrzebała wacikiem co miało symulować niby ten wymaz z szyjki macicy (heh). A wieczorem ponowne pobranie, tym razem właściwe z kanału szyjki.
    Więc biocenoza była pierwsza pierwsza najpierwsza ;-)

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 28 listopada 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha rozumiem :/

    no nic teraz tylko leki pozostaje szybko zaaplikowac :)

    ciekawe praktyki maja te poloze :P

    generalnie mialam teraz 3 wymazy przez polozne robone i wszystkie nieprzyjemne...
    a wczesniej 4 razy gin pobieral mi wymaz w celu posiewu i igdy przenigdy nie czulam zadnego dyskomfortu,

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2015, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki wielkie Dziewczyny :)
    Julita: ta globulka to maść jodową tylko w postaci globulki (ma przygotować do zabiegu punkcji, przeciw zakażeniom)

  • kattti88 Debiutantka
    Postów: 14 27

    Wysłany: 29 listopada 2015, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    ja też leczę się w klinice. Jestem już po punkcji ( 25 listopada) - 12 pęcherzyków z czego udało się zapłodnić tylko 4. Prawdopodobnie w poniedziałek transfer.

    Co do punkcji : Ja w dzień punkcji byłam w pełnym makijażu,miałam pomalowane paznokcie i użyłam perfum :). Nikt mi nawet uwagi nie zwrócił :D.
    Także spokojnie :)

    Kayaa, ComeToMeBaby, Torunianka, Julita76 lubią tę wiadomość

    kattti88
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2015, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattti88 wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    ja też leczę się w klinice. Jestem już po punkcji ( 25 listopada) - 12 pęcherzyków z czego udało się zapłodnić tylko 4. Prawdopodobnie w poniedziałek transfer.

    Co do punkcji : Ja w dzień punkcji byłam w pełnym makijażu,miałam pomalowane paznokcie i użyłam perfum :). Nikt mi nawet uwagi nie zwrócił :D.
    Także spokojnie :)
    Kattti a jak się czułas po punkcji? Czy w ten sam dzień mogłaś normalnie funkcjonować i jak było na drugi dzień?

  • kattti88 Debiutantka
    Postów: 14 27

    Wysłany: 29 listopada 2015, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz od razu mi powiedział, żebym wzięła sobie wolne w dzień punkcji. Musiałam być na czczo. Punkcja trwała 10 min, potem leżenie ok 1 godz, żeby narkoza zeszła z organizmu.
    W dzień punkcji czułam się dobrze, chociaż byłam mega zmęczona, ale za to na drugi dzień strasznie bolały mnie jajniki. Podobno to normalne. Do dzisiaj czułej lekkie kłucie w jajniku.

    kattti88
  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 29 listopada 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To trzymamy kciuki za pomyślny transfer i zadomowienie się zarodków :)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 listopada 2015, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katti, a czym byłaś stymulowana? Z jakiego czynnika podchodzicie? Tą punkcję to chociaż rano ustalili skoro trzeba być na czczo? :-) daleko macie do Krakowa?
    Taka tam seria "100 pytań do".

    Vanili lubi tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • kattti88 Debiutantka
    Postów: 14 27

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam zdiagnozowaną endometriozę III stopnia. 2 lata starań, 2 laparoskopie ( torbiel lewego jajnika). Lewy jajnik w ogóle nie działa. 2 podejścia do inseminacji. Dr Chrostowski powiedział, że szkoda marnować czasu i zakwalifikował nas do programu, protokół krótki.

    Stymulacja od 2 dnia cyklu puregon i cetrotide. W 13 dc punkcja ( przed punkcją zastrzyk ovittrel i globulki). Punkcje miałam zapisaną na godz. 11 ale zabieg miałam dopiero o 11.30. Już mi się tak jeść chciało, że masakra. Teraz czekam na telefon, dzisiaj mają dzwonić z kliniki co z tymi 4 zarodkami.

    Na szczęście mieszkam pod Krakowem więc do kliniki mam jakieś 19 km.

    ComeToMeBaby, ewlinaaa85 lubią tę wiadomość

    kattti88
  • kattti88 Debiutantka
    Postów: 14 27

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lola79 wrote:
    To trzymamy kciuki za pomyślny transfer i zadomowienie się zarodków :)


    Dziękuj i na pewno się przydadzą :)

    kattti88
  • kattti88 Debiutantka
    Postów: 14 27

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa i dla dziewczyn, które miały infekcje. Mi też wyszły złe badania cytologii. Jakaś infekcja. Chrostowski od razu przepisał mi globulki gynalgin. Miałam zacząć brać od razu aż do okresu. Potem przerwa i znowu po okresie zacząć brać. Wzięłam jedną globulkę i na drugi dzień dostałam okres :/. Napisałam do Chrostowskiego i odpisał, żebym przerwała i po okresie znowu zaczęła. Po I wizycie czyli w 6 dc. Kazał mi zrobić biocenozę pochwy i znowu brać globulki. Na szczęście okazało się, że biocenoza wyszła dobra więc mogłam przerwać leczenie.

    Powiedział, że jeżeli biocenoza wyjdzie zła to będzie problem z transferem.
    Widocznie ta jedna globulka przed okresem i 3 po okresie pomogły :)

    ComeToMeBaby, Vanili lubią tę wiadomość

    kattti88
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kometa, ale pima coś tam (zakładam, że pimafucin) to na grzyby jest a Tobie wyszły bakterie. Nijak nie pomoże. Jak już się turlasz na wizytę to poproś o macmiror-complex 500. To jest chemiotetapeutyk z antybiotykiem połączony. Miałaś biocenoze? Posiewu z pochwy nie? Takiego, żeby nazwali dokładnie te bakterie i zrobili antybiogram czym można je wybić? Na jaki antybiotyk pójdą? Macmiror-complex ma szerokie spektrum. Brałam w czasie stymulacji.

    Problem z transferem i punkcja w zasadzie też jest taki przy bakteriach, że można je przenieść w czasie zabiegu głębiej, do macicy a to nie jest wesołe.

    Aaa i czy panie z bakteriami w posiewie badała swoich panów czy nie mają bakterii w nasieniu?

    Edit: złe zyjatka nie lubią kwasnego środowiska, więc możecie brać uderzeniowa dawkę wit C, do 1000mg na dobę, żeby zakwaszac strategiczne miejsce ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 11:30

    ComeToMeBaby, Vanili, Julita76 lubią tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka, dziękuję za informację. Miałam zwykłą biocenozę. Właśnie wczoraj pisałam na ten temat z Mimblą. Już wiem, że pimacośtam jest na grzyby a ja grzybów nie mam. Mam wykazane pałeczki g- i ziarniaki g+. Brak drożdżaków, grzybni i niestety lactobacillusów. Niestety, żeby wykazać konkretne bakterie i antybiogram trzeba było dodatkowego zlecenia w labie i dodatkowej opłaty, o czym nie wiedziałam. Rozmawialiśmy już o posiewie nasienia z m, zrobimy. Ja w poniedziałek idę na usg do ginki więc wezmę receptę na te bakterie. Tyle że będzie to musiało być szerokie spektrum działania, bo nie wiem które konkretnie. Jeszcze odpowiedzi nie mam z kliniki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 11:35

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To Mimbla Cie pewnie pouczyla o kapuscie kiszonej i innych kiszonkach. To są naturalne dobre bakterie. Działają i to święta prawda :-) ale kiszona nie kwaszona octem. InterMarche ma taką w beczkach ;-)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 29 listopada 2015, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe, zajęłyśmy się wczoraj bardziej dyskusją na temat profesjonalizmu labów w naszym kraju i dostępnością do lekarzy mogących pobrać wymazy i ogólnie dramatem kobiet chcących się leczyć na nfz na cito ;) no także ten... temat rzeka.

    w każdym razie wit 1000 zapodaję mojemu mężowi od jakiegoś czasu, miał trochę przerwy, jestem ciekawa co mu wyjdzie z posiewu. A o przenoszeniu bakterii wgłąb macicy dowiedziałam się przy okazji HSG, przed którym w szpitalu mi robiono biocenozę pochwy. No i jestem zdania że jak trzeba to trzeba, byle dostępność do badania była jakaś taka normalniejsza...

    Lola79 lubi tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego