Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    no to może się zmobilizujesz? daję ci czas do jutra.
    a równo o 12stej w samo południe przyjdę i sprawdzę :P
    hahahahaa

    hahaha spoko

    Julita76, ComeToMeBaby lubią tę wiadomość

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kobietki. Nie miałam czasu ostatnio zaglądać.
    Dziś zrobiłam biocenoze; PCR i dodatkowo myko i ureaplazme. Cytologia przyszła i jest ok.
    Teraz czekam na wyniki dzisiejszych badań USG i miejsce dla nas :)
    Wieczorem poczytam co u Was nowego.

    ComeToMeBaby, Julita76 lubią tę wiadomość

  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36983

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lola- tyś jest następna do zmiany awatara :P
    super z cytologią, ja na wynik swojej jeszcze czekam, ale nie podejrzewam, żeby tam się miało coś dziać.
    myko i urea to ci zlecił dr czy zrobiłaś tak we własnym zakresie? bo ja jak się zorientowałam że mogłabym zrobić to było za późno.

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    Lola- tyś jest następna do zmiany awatara :P
    super z cytologią, ja na wynik swojej jeszcze czekam, ale nie podejrzewam, żeby tam się miało coś dziać.
    myko i urea to ci zlecił dr czy zrobiłaś tak we własnym zakresie? bo ja jak się zorientowałam że mogłabym zrobić to było za późno.
    Trafiłam na bardzo fajną położną co mi wymaz robiła. Juz byłam ubrana do wyjścia i tak z nią gadałamo badaniach powodach badań itp. No i zapytała właśnie czy kiedyś robiłam to badanie bo przy in vitro często to zlecają. Powiedziałam ze nie ale też o tym słyszałam. I stwierdziłam że rozbiera m się ponownie i robie za jednym zamachem ;) Jeśli ma coś wyjść źle to lepiej żebym wiedziała zanim rozpocznie procedurę :)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avatar jest :)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) Wczoraj miałam punkcje. Tragedia:( Po punkcji wymiotowałam , zemdlałam, dostałam z 10 leków w kroplówce + jeden zastrzyk w pupe. Z kliniki mogłam wyjść dopiero po 17 a punkcje miałam o 10;30.. Do tego nie pozwolili mi jechać do domu tylko zostać gdzieś na noc jak najbliżej kliniki. Ból podbrzusza niesamowity do tej pory. Leków do domu dostałam cała reklamówkę.. Pobrali mi 30 komórek z czego 16 było idealnych do zapłodnienia. Dziś dzwonili do mnie i powiedzieli , że tylko 6 mogą zapłodnić bo tylko tyle im wolno. 5 z 6 się zapłodniło. Teraz mają dzwonić kiedy punkcja.
    Do tego straciłam głos nie mogę nic mówić i nie wiem czy to ma coś wspólnego z punkcją czy nie. Bo mnie gardło wg nie boli a głosu brak :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Wczoraj miałam punkcje. Tragedia:( Po punkcji wymiotowałam , zemdlałam, dostałam z 10 leków w kroplówce + jeden zastrzyk w pupe. Z kliniki mogłam wyjść dopiero po 17 a punkcje miałam o 10;30.. Do tego nie pozwolili mi jechać do domu tylko zostać gdzieś na noc jak najbliżej kliniki. Ból podbrzusza niesamowity do tej pory. Leków do domu dostałam cała reklamówkę.. Pobrali mi 30 komórek z czego 16 było idealnych do zapłodnienia. Dziś dzwonili do mnie i powiedzieli , że tylko 6 mogą zapłodnić bo tylko tyle im wolno. 5 z 6 się zapłodniło. Teraz mają dzwonić kiedy punkcja.
    Do tego straciłam głos nie mogę nic mówić i nie wiem czy to ma coś wspólnego z punkcją czy nie. Bo mnie gardło wg nie boli a głosu brak :(
    Kurcze blaszka ale, miałaś przeżycia :( współczuję i aż zaczynam się bać tej punkcji.
    Pobrali Ci aż!!!!!! 30 komórek nieźle, i to pewnie stąd twoje bardzo złe samopoczucie.
    Mam nadzieję że, dziś czujesz się choć odrobinę lepiej :(
    Wspieram całym <3 odpoczywaj

    Torunianka lubi tę wiadomość

  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka :(
    współczuję doświadczeń, odpoczywaj, życzę szybkiego powrotu do formy!
    dalej może być tylko lepiej :)

    Torunianka, Kayaa lubią tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje bardzo. Dziś już o wiele lepiej. Tylko rano trochę mdliło i do tej pory boli brzuch i mówić nie mogę. Ale tak ogólnie to o niebo lepiej się już dziś czuje. I nigdy więcej bym się nie zgodziła na punkcje..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka, tak mi przykro że Ty też źle to przeszłaś, ale zapewne to ze względu na ilość komórek... 30 to strasznie dużo, nie mówili Ci nic na temat hiperki??? Ściskam mocno, i życzę żebyś jak najszybciej poczuła się lepiej.
    Z każdym dniem będzie lepiej, zobaczysz :)
    A mówili Ci coś na temat planowanego transferu??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2015, 17:13

  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka: masz jakies podejrzenia pco?
    z jakim czynnnikiem podchodzilas?

    bosz ja juz mam ciarki na plecach ;/

    iv094x39ir3hgbzx.png
  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na temat hiper nic nie mówił. My podchodziliśmy z czynnika męskiego. A transfer prawdopodobnie w poniedziałek.

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    Kayaa- jak się czujesz? Dodzwoniłaś się do kliniki?

    Rozmawiałam z dr Chrostowskim prawdopodobnie hiperstymulacja choć niewykluczone zapalenie. Jutro badanie morfologia i CRP.

    Torunianka: współczuje Tobie ja również nie poddałabym się drugi raz punkcji. Do tej pory strasznie boli mnie brzuch.

    Torunianka lubi tę wiadomość

  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka wrote:
    Cześć dziewczyny :) Wczoraj miałam punkcje. Tragedia:( Po punkcji wymiotowałam , zemdlałam, dostałam z 10 leków w kroplówce + jeden zastrzyk w pupe. Z kliniki mogłam wyjść dopiero po 17 a punkcje miałam o 10;30.. Do tego nie pozwolili mi jechać do domu tylko zostać gdzieś na noc jak najbliżej kliniki. Ból podbrzusza niesamowity do tej pory. Leków do domu dostałam cała reklamówkę.. Pobrali mi 30 komórek z czego 16 było idealnych do zapłodnienia. Dziś dzwonili do mnie i powiedzieli , że tylko 6 mogą zapłodnić bo tylko tyle im wolno. 5 z 6 się zapłodniło. Teraz mają dzwonić kiedy punkcja.
    Do tego straciłam głos nie mogę nic mówić i nie wiem czy to ma coś wspólnego z punkcją czy nie. Bo mnie gardło wg nie boli a głosu brak :(


    O kurde.. współczuje. A ty miałaś kiedyś narkozę? Ale jajeczek naprodukowałaś... A to z powodu narkozy czy tak dużej ilości jajeczek się źle czułaś?

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • Torunianka Autorytet
    Postów: 449 225

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanka wrote:
    O kurde.. współczuje. A ty miałaś kiedyś narkozę? Ale jajeczek naprodukowałaś... A to z powodu narkozy czy tak dużej ilości jajeczek się źle czułaś?
    Nie wiem, ale raczej z powodu ilości pobranych jajeczek. Bo brzuch boli do tej pory i troszkę plamię.

  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej... współczuję przeżyć. Teraz ważny szybki powrót dobrego samopoczucia i bezproblemowy transfer. Odpoczywaj dużo.

    Torunianka lubi tę wiadomość

  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Torunianka wrote:
    Nie wiem, ale raczej z powodu ilości pobranych jajeczek. Bo brzuch boli do tej pory i troszkę plamię.


    Współczuję. Obyś szybko doszła do siebie. Wypoczywaj dużo.

    Torunianka lubi tę wiadomość

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • Lola79 Autorytet
    Postów: 808 604

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bydgoszczanka wrote:
    Cykl 37 dniowy więc się owulacja przesunęła. Coś mi się rozregulowało. Dostane okres i zaczynam stymulacje :-D A okres powinien przyjść 18 grudnia.
    U mnie planowo ok. 20.12. Wiec Jeśli Się zwolni miejsce to zaczniemy w podobnym terminie ;)

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

  • Bydgoszczanka Ekspertka
    Postów: 144 152

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lola79 wrote:
    U mnie planowo ok. 20.12. Wiec Jeśli Się zwolni miejsce to zaczniemy w podobnym terminie ;)


    Ja już wszystkie leki mam. A ty? Mnie tylko przeraża, że wszystko będzie między świętami. Jakoś trzeba będzie to wszystko ogarnąć.

    hchy3e3kh4wwmhxc.png
  • ewa84 Autorytet
    Postów: 2070 1022

    Wysłany: 3 grudnia 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie ma sie co martwic jakos to poukładacie :)

    ja sobie zaplanowałam kiedy powinnam dostac @, wszystko w pracy poplanowałam i mi psikus zrobila:P
    wiec nie ma co na zapas sie martwic :)

    Bydgoszczanka lubi tę wiadomość

    iv094x39ir3hgbzx.png
‹‹ 64 65 66 67 68 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego