Forum Starając się z pomocą medyczną Brak implantacji zarodkow (RIF)
Odpowiedz

Brak implantacji zarodkow (RIF)

Oceń ten wątek:
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Dzięki bardzo! Bardzo ciekawe. Szkoda, ze zaplodnienie tez się odbywa wewnątrz, bo jednak u mnie wchodzi w rachubę tylko ICSI. Ale podoba mi się ta idea komunikacji - jednak na szkle tego nie ma, wiec może cos w tym jest?
    Moze i ICSI wchodzi w gre. Znalazlam przez przypadek, jak cos to w Gyncentrum wykonuja ta procedure.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 491

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy mojej ilości zarodkow to pewnie i tak nie wchodzi w rachubę, ale jak ktoś ma dużo komorek to czemu nie?
    I z tego co czytam, może być to alternatywa do ivf metoda, ktora mogłaby być zaakceptowana przez Kościół - bo oni maja problem z zapłodnieniem na szkle. Ciekawe, ciekawe...

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • ona333 Przyjaciółka
    Postów: 120 31

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam ICSI , dziś miałam transfer 1 zarodka zapłodnionego. miałam tylko 3 zarodki, więc dwa poszły do zamrożenia. więc jesli chodzi o ilość to chyba nie ma znaczenia jesli dobrze zrozumiałam.

    2015-2017 - lapar.usunięcie torbieli - uszkodzony jajnik,niedrożność,endometrioza, stym. CLO, inseminacje - Novum
    04.2017 - 1 IFV -ICSI - :( 05.2017 - 2 crio - nie doszło, 2* [*]
    08.2017 - 3 IFV ICSI :( 11.2017 - histeroskopia OK
    20.12.2017 - 4 crio ... :(
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Przy mojej ilości zarodkow to pewnie i tak nie wchodzi w rachubę, ale jak ktoś ma dużo komorek to czemu nie?
    I z tego co czytam, może być to alternatywa do ivf metoda, ktora mogłaby być zaakceptowana przez Kościół - bo oni maja problem z zapłodnieniem na szkle. Ciekawe, ciekawe...
    Ale Kościół ma tez problem z selekcja zarodkow, a w tej metodzie nadal sie to odbywa.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 491

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ona333 wrote:
    ja miałam ICSI , dziś miałam transfer 1 zarodka zapłodnionego. miałam tylko 3 zarodki, więc dwa poszły do zamrożenia. więc jesli chodzi o ilość to chyba nie ma znaczenia jesli dobrze zrozumiałam.

    Chodziło mi o to, ze jak np. ktoś ma dwa zarodki to może je po prostu włożyć do macicy zamiast hodowac w kapsulce, wyciągać z kapsułki i transferowac. Ale powyżej dwóch (albo jak koniecznie chcemy tylko jeden) no to można hodowac w kapsulce. Sorki, zmęczona jestem, sama już nie wiem co pisze :-D

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 491

    Wysłany: 18 kwietnia 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ale Kościół ma tez problem z selekcja zarodkow, a w tej metodzie nadal sie to odbywa.

    Ale jakby wkładali do kapsułki 1-2 komórki tylko, a zarodkow nie selekcjonowali...? Chociaz pewnie zaraz wymyśla, ze kapsulka tez im nie pasuje...

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 491

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love. Odezwij się proszę czy zrobiłaś już ta ERE w Salve?

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Cala Autorytet
    Postów: 2112 1574

    Wysłany: 19 kwietnia 2017, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Mialam juz nie odpisywac, ale chyba niestety musze. Po pierwsze, nie musisz byc taka niemila, to niczemu nie sluzy i ja Ciebie, ani Twoich lekarzy nie obrazam. Na razie to Ty upierasz sie, ze Twoi lekarze sa lepsi, a jak oni powiedzieli, ze to kaprys, to znaczy ze tak jest. Odbierasz mi nadzieje, po prostu - napisze to z mostu. Ja do tego Atosibanu cholernego dochodzilam od wielu miesiecy, i wiaze z nim duze nadzieje. A ty mi to po prostu odbierasz i nie jest to fajne, wiesz?

    Twoje stanowisko nt publikacji mnie nie interesuje. Skonczylam studia na jednym z najlepszych uniwersytetow swiata, uczyli mnie profesorowie, ktorzy maja ogromny dorobek naukowy, ludzie z ktorych wywodza sie noblisci i doskonale wiem jak sa prowadzone badania i jaka wartosc maja i na czyje "zamowienie" sa robione i w jaki sposob sa rewidowane i uzupelniane o doswiadczenie lekarskie. Potrafie oddzielic dobra publikacje od zlej. I nauczono mnie na studiach kwestionowac absolutnie wszystko, a nie wierzyc pojedynczym osobom, nawet jesli jest to sam Einstein. Dowod, dowod, dowod - to jest mantra naukowca. Medycyna oparta na dowodach (EBM) to tez realny twor - i lekarze maja praktykowac wylacznie w oparciu EBM, a nie wymyslac swoje abstrakcyjne leczenia. Bycie lekarzem to nie tylko praktykowanie, ale rzetelna wiedza oparta o publikacje, badania kliniczne i konferencje lekarskie. I nie zmienie w tym zakresie zdania. I nie bede sie szczepic limfocytami bo jakis "wybitny" specjalista z Lodzi nimi leczy, bo mu "praktyka lekarska" podpowiada.

    Jesli mowie w tym watku, ze ktorys z moich lekarzy cos mowil to z pewnoscia nie w kontekscie, ze jest Bogiem i jest nieomylny i nie po to aby negowac to co mowia Twoi lekarze. Wrecz przeciwnie, wielokrotnie zaznaczalam, ze przepuszczam ich teorie przez sito i stosuje ograniczone zaufanie - zbyt wielu "wybitnych" lekarzy na swojej drodze widzialam. Ale, wybacz, piszac o kaprysach czy fanaberiach to ty ustawiasz sie po stronie lepiej wiedzacej. Moje wpisy byly tylko i wylacznie reakcja na to.

    Nie mam zupelnie problemu, zeby ten watek stal sie moim pamietnikiem - to ja go zalozylam, i to ja chcialam aby stal sie rzetelna baza wiedzy dla kobiet takich jak ja. I ostatnie czym bym chciala, zeby sie stal, to zrodlem metod, ktore sa medycznie niesprawdzone. Jesli masz z tym problem, to trudno.
    Brenya ja do tych szczepien dochodzilam od wielu miesiecy, i wiaze z nimi OGROMNE nadzieje a Ty pisząc takie slowa od tak zabierasz mi to. To też nie jest fajne, zwróć proszę uwagę troszkę na to co piszesz, bo trafiłam na ten watek z nadzieją ze będzie tu miejsce na dzielenie się opiniami a nie wieczne krytykowanie opinii innych lekarzy, którzy mają już długa praktykę i swoje rekomendacje opierają na indywidualnych przesłankach w zależności od problemow pacjentów. Fajnie ze jesteś na bieżąco z publikacjami, niektóre informacje mogą być naprawdę cenne.
    Zaznaczam, że odzywam się jako neutralny uczestnik i nie mam złych intencji

    Ps co do no spy - ja wybór tego leku (wraz z relanium itd) popieram własnym doświadczeniem które mówi ze to DZIALA na skurcze wiec proszę nie stawiaj na wszystko kategorycznie NIE tylko dlatego ze na Ciebie coś nie działa, jesteśmy tu po to żeby sobie wzajemnie doradzać... :)

    Polly_love lubi tę wiadomość

    2017 - Immunologia (cytokiny :-(, allo mlr 0%, lct :-( ) -> szczepienia, immunosupresja-> lct :-) allo mlr 29%, 4 ket udany :-)
    2016 - IMSI, 3 transfery :-(
    Przed 2016 - polipowate endometrium, przegroda macicy, niedobór Wit D, insulinoopornosc, tarczyca
  • ma_pi Autorytet
    Postów: 997 514

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PragnącaDziecka wrote:
    Ma_pi kiedy robisz bete?

    Najchętniej nigdy, ale pasuje zrobić. Zrobię dziś po południu. Raczej nie spodziewam się fajerwerków. Sikańce nie wychodzą mi pozytywnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Polly_love. Odezwij się proszę czy zrobiłaś już ta ERE w Salve?
    Nie zrobiłam testu ERA, nie będę go robić. Czekam na wynik biopsji endometrium. Wczoraj minęły 4 tygodnie. Wiem,że każde laboratorium ma swoje terminy realizacji badań, nie mnie jednak, zaczynam się niecierpliwić. Czekam na wynik, robię rezonans w kierunku adenomiozy i kończę to szaleństwo ;)

  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2957 1069

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ma_pi wrote:
    Najchętniej nigdy, ale pasuje zrobić. Zrobię dziś po południu. Raczej nie spodziewam się fajerwerków. Sikańce nie wychodzą mi pozytywnie.
    Trzymam kciuki. Tylko beta prawde powie, testy moga nie wychodzic.

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cala - W Gamecie w Gdyni, przy niepowodzeniach związanych z et-brak implantacji, ciążach biochemicznych, poronieniach w kolejnych et zaczęto podawać pacjentkom Relanium. Z czasem stało się to profilaktyką. Dr Czech, tamtejszy autorytet, prowadzi na ten temat badania w oparciu o dokonania tamtejszej tylko kliniki. Jeśli działa i pomaga to dlaczego nie spróbować? Zwłaszcza, że cena jest normalna.

    Cala lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaznaczam,że ma się to nijak do stwierdzonych skurczy macicy i nie stanowiło zastępstwo dla Atosibanu. Nim podniesie się na ten temat dyskusja

    brenya77, Aaa78, Cala lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2017, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ma_pi wrote:
    Najchętniej nigdy, ale pasuje zrobić. Zrobię dziś po południu. Raczej nie spodziewam się fajerwerków. Sikańce nie wychodzą mi pozytywnie.
    Zrób betę, wtedy kiedy sama uznasz to za stosowne. Słuchaj tylko siebie. Kciuki zaciśnięte, powodzenia :)

  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 18

    Wysłany: 22 kwietnia 2017, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo dziewczynki co tu taka cisza???
    Któraś próbowała teraz z atosibanem lub relanium? Jak efekty??

    Adzia
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 978 491

    Wysłany: 23 kwietnia 2017, 01:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czekam obecnie na miesiączkę i 8 maja rozpoczynam cykl sztuczny, w którym planuje zrobic ERA'e choć mój lekarz jeszcze o tym nie wie... :-D Dowiedziałam się ze nOvum wykonuje to badanie, ale musze się jeszcze poumawiać i zorganizować to logistycznie. Także ten cykl będzie doswiadczalny. Przy okazji dowiem się czy będę miała te wszystkie objawy "ciążowe", jakich zawsze się doszukujemy po transferach, bo leki będą dokładnie te same co w cyklu sztucznym, tylko transferu nie będzie. Teraz będę miała czarno na białym czy te wszystkie bole, skurcze i inne, to oznaka wgryzających się zarodkow, czy nasze urojenia. Także tyle u mnie. W połowie czerwca powinnam znac wyniki ERA'y, i od tego zależy czy podejdę do transferu czy robię kolejna ERA'e.

    Relanium brałam w sporej ilości w ostatnim cyklu, ale nie pomogło niestety, choc odlot był całkiem przyjemny :-D

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 18

    Wysłany: 23 kwietnia 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya77 zatem czekam z niecierpliwością na informacje. Odnośnie objawów to może być bardzo ważne dla każdej z nas.
    Ja stoję w miejscu. Dosłownie tak się czuję. W piątek mam histeroskopie. 16 maja wizyta u immunologa. Dzisiaj śniły mi się wyniki.
    Wczoraj miałam w domu małego 3miesięcznego gościa. Do tej pory mam przed oczami spojrzenia mojego męża na niego. I ten smutek w oczach.
    Będę walczyć dopóki starczy mi sił.
    Miłej niedzieli dziewczyny.

    Adzia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agataa powodzenia na histeroskopii. I później :)
    Moja biopsja endometrium wyszła "bardzo dobrze"... i tym samym dwa strzały dr Paligi okazały się pudłem...

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3379 13433

    Wysłany: 25 kwietnia 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agataa29 wrote:
    Halo dziewczynki co tu taka cisza???
    Któraś próbowała teraz z atosibanem lub relanium? Jak efekty??

    Ja bede probowac w kolejnym cyklu :) to dam znac. Crio na cyklu naturalnym w oslonie Atosibanem.
    Na razie wszystko wyglada na to, ze powinnam podejsc.

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Agataa29 Koleżanka
    Postów: 159 18

    Wysłany: 26 kwietnia 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Ja bede probowac w kolejnym cyklu :) to dam znac. Crio na cyklu naturalnym w oslonie Atosibanem.
    Na razie wszystko wyglada na to, ze powinnam podejsc.
    pilnuj jak będą Ci podawać atosiban!!!!!!
    Lek musi lecieć minimum 3 godziny! Mi panie pielęgniarki tak ustawiły pompę,że atosiban zleciał po godzinie. Sam transfer powinien być pod osłoną atosibanu a ja poszłam już odpięta od pompy. Wkurzyłam się bardzo, no ale przecież panie pielęgniarki są mądrzejsze. Dlatego uczcie się na moich błędach nie dajcie sobie wmówić czegoś. Ja na następne podejście zabieram ze sobą kartkę od mojego lekarza z zaleceniem co do sposobu podania leku. I niech tylko spróbują zrobić inaczej wrrr

    brenya77, Magdala lubią tę wiadomość

    Adzia
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego