X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Truskawkowa Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jakiś czas temu pisałam w tym wątku na temat clo. Owulowałam systematycznie w każdym naturalnym cyklu, a ciąży nie było - lekarz zalecił clo. Byłam w pierwszym cyklu stymulacji, a na kolejny miałam zaplanowaną inseminację. W moim przypadku clo bardzo skomplikowało sprawę (mimo, że brałam 1/2 tabletki). Do owulacji było ok - pojawiły się 2 pęcherzyki. Za to endo bardzo cienkie i zero śluzu, ale najgorsze było później. Miałam silne bóle brzucha, ciągłe brunatne plamienia. USG nie wykazało torbieli ani innych niepokojących zmian. Lekarz powiedział, że to drobny efekt uboczny i kazał czekać do @. Ból i obfite plamienia nie ustawały. W dniu spodziewanej miesiączki plamienie się zwiększyło - myślałam, że to @. Jak się potem okazało to nie była @. Właściwie krwawienie przyszło około 45 dnia cyklu :o Nigdy wcześniej tak nie miałam. Wymęczyłam się okropnie. Clo zachwiało całą gospodarką hormonalną. Inseminacja się nie odbyła, nadzieja znów zgasła. Teraz czekam aż cykle wrócą do normy. Dziewczyny, jeśli owulujecie naturalnie, radzę się 3x zastanowić nad braniem clo. Można sobie zaszkodzić.

    Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam naturalna ovu a dostalam Clo-zastanawialam sie dlaczego.naturalnie moj organizm produkowal zawsze jeden pecherzyk,a teraz po stymulacji clo tez jest jeden...wczoraj 13dc myslalam ze zwariuje tak bolal jajnik,dzis kropelka krwi na papierze! Z tym ze moje pecherzyki wola nie pekac,dlatego tez podano pregnyl...to mnie wystraszylas!

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy CLO też mam marne endometrium i brak śluzu. I prawdopodobnie to było też przyczyną braku ciąży. Dwa cykle wszystko wyglądało pięknie i gin powiedziała, że jeśli się nie uda to przez brak śluzu. Ten cykl jest moim trzecim i póki co ostatnim z CLO, bo przerwę trzeba zrobić. Jak teraz się nie uda, to jeszcze następny robimy monitoring już bez CLO a potem przerwa.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kropka80 Koleżanka
    Postów: 35 3

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja również mam swoje owulacje, jednak ok. 7 dnia po owulacji estradiol był koszmar niski. Dwóch lekarzy orzekło, że lekarstwem na to może być wzmocnienie owulacji przez clo, wtedy w drugiej połowie cyklu hormony powinny być na właściwym poziomie. Niestety jeszcze tego nie sprawdzałam, bo nie wiem, kiedy w tym cyklu owu przyjdzie.
    Póki co po Clo widzę u siebie b. ważną zmianę. Zawsze po @ plamiłam nawet do 10 dc. Przy clo plamienie ustępuje przy ostatniej tabletce. Dla mnie to ewidentny znak, że wina u mnie leży po stronie estradiolu.
    Niestety każda z nas reaguje inaczej...

    gannkw7ifmjahki7.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się dobrze czułam po CLo, ale dużo dziewczyn narzeka. Zresztą mi gin powiedziała, że jak tylko będzie się coś dziać, to mam dać zaraz znak.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Truskawkowa Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pabelka, z moich skromnych doświadczeń w leczeniu wynika, że przy braku konkretnej diagnozy, przyczyny niemożności zajścia w ciąże lekarze mają trudność z ustaleniem kierunku leczenia i działaja trochę na oślep (tak mi z resztą powiedział szczerze bardzo znany autorytet w dziedzinie). Nie wiem jak jest u Ciebie bo kazdy przypadek jest inny. Wiem tylko, że każdy lek, nawet w małej dawce to jednak ingerencja w naturalne cykle i hormony. Opisałam swój przypadek z clo tak dla przestrogi. Ja planuję dalszą diagnostykę i IUI, ale na naturalnych cyklach. Clo potrafi zwiększyć liczbę pęcherzyków, a tym samym w jakimś stopniu statystyczną szansę zajścia w ciażę, ale nie jest dla wszystkich.

    Anielska cierpliwość wymaga diabelskiej siły...
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam przepisane CLO, bo cykle były bezowulacyjne.
    Truskawkowa, a orientujesz się, ile kosztuje inseminacja?? My się też już nad tym zaczęliśmy zastanawiać.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kropka80 Koleżanka
    Postów: 35 3

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Truskawkowa, zgadzam się z Tobą, lekarze często dają Clo na ślepo. Ja np. się zdecydowałam świadomie, po to, żeby wiedzieć jak reaguję na stymulacje. W zamyśle mam in vitro i myślę, że będzie ważną informacją to, jak reagowałam na Clo.
    U mnie inseminacja to koszt 600-700 zł.

    gannkw7ifmjahki7.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka80, a ile się staracie?

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kropka80 Koleżanka
    Postów: 35 3

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz leci 19 cykl. Chciałam inseminację, ale teraz już chcę tylko in vitro :(

    gannkw7ifmjahki7.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co jest przyczyną, jeśli mogę zapytać?

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kropka80 Koleżanka
    Postów: 35 3

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teoretycznie żaden lekarz nie widzi konkretnego problemu. Planuję wizytę w klinice nieplodności, może tam dowiem się czegoś więcej. Tak więc Clo potrzebne mi jest do sprawdzenia swojego organizmu. Wielkich nadziei z nim nie wiążę :(

    gannkw7ifmjahki7.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czuję, że mimo uregulowania tarczycy też nie będzie łatwo. Już mi nawet gin powiedziała, że zostałam jej ja i jeszcze jedna dziewczyna, z którymi jest wszystko ok, a ciąży nie ma. Tamta druga została w Warszawie zakwalifikowana na in vitro teraz w styczniu.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • kropka80 Koleżanka
    Postów: 35 3

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia, damy radę :) chyba w końcu musi nam się udać :)

    Milcia lubi tę wiadomość

    gannkw7ifmjahki7.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mam taką nadzieję :) Zmykam już spać :)

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis monitoring dziewczynki! Trzymajcie kciuki za pozytywny wynik badania! Ja oczywiscie cala w nerwach!!
    Milego dzionka!

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3551 2128

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To o ktorej możemy sie spodziewać dobrych wieści? Ja coś czuje ze ten cykl znowu stracony. Zero jakich kolwiek symptomów :(

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1250 2013

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pabelka w takim razie trzymamy kciuki. Dziewczynki, a ja bardzo nieśmiało mam do oddania Bromergon prawie całe dwa opakowania i olej z wiesiołka chyba 2 listki. Ziólek nie oddaje bo już koleżance obiecałam :) Pozdrawiam cieplutko

    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie DZIEWCZYNKA 💗
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Między 10 a 12 mam byc u lekarza.zaraz po wyjsciu z gabinetu dam znac...będzie dobrze!

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O pierwsze dzieciątko staraliśmy się 3 miesiące! Pełen spontan! Nawet nie wiedzialam ze w ciazyjestem,dowiedzialam sie w 6tyg.
    Teraz to trwa juz w sumie 1,5 roku,tak zawzięcie i z wyliczaniem,obserwacjami,itp juz 8cykli! Myslalam ze bedzie równie lekko,cyk i już! Przeciez starając się o synka też miałam problemy z prolaktyna...i nie bralam lekow,a jednak sie udalo! Teraz leki,badania,usg,wyliczania,obserwacje...z natury jestem niecierpliwą histeryczką,więc popadam w doły psyhiczne! Nie wiem jak dlugo jeszcze dam rade.

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
‹‹ 136 137 138 139 140 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ