Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnBe wrote:
    Oki Aniu. Nie wtrącam się w takim razie. Ja powtarzam co mi mówił mój gin.. Powodzenia :-)
    wiesz ufam mu, ale z drugiej strony wnerwia mnie to ze nie wiem jak tam, ile urosło itp a ja to taki tym co lubi miec wszystko pod kontrola;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2014, 15:20

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj opuściłam mierzenie temperatury i od razu lepiej spałam w nocy.

    Pabelka nie załamuj się. Sama wiesz, co wczoraj przeżyłam, ale doszłam już do siebie i teraz liczę na szybki okres. Trzymaj się Kochana, jesteśmy z Tobą.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Inusia Autorytet
    Postów: 495 409

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    Kochana tutaj na forum polowa lasek ktore bierze clo jest bez monitoringu, ja mialam monit w tamtym cyklu i wiem jak reaguje na clo w dawce 1x1, bo taka tez teraz wzielam. Obowiazkowy monitoring jest przy dawce 2x1, tak mi mowil gin(a to jest dobry gin,jest w czolowce najlepszych we Wro)to chyba od tak by tego nie mowil, a wiec jestem spokojna , mam z nim kontakt tel i mowil zeby przyjsc w 1-2 dniu kolejnego cyklu gdyby sie nie udało zeby sprawdzic czy torbielki nie ma i ewentualnie zwiekszyc dawke

    ja pracuje jako niania i na nfz nie mam co liczyc..

    A pęcherzyki pękaja Ci same przy CLO?

    "Są w życiu rzeczy,o które warto walczyć do samego końca..."
    dxom2n0axvrn3fue.png
    akeuxzkrjqh8xpez.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Ja dzisiaj opuściłam mierzenie temperatury i od razu lepiej spałam w nocy.

    Pabelka nie załamuj się. Sama wiesz, co wczoraj przeżyłam, ale doszłam już do siebie i teraz liczę na szybki okres. Trzymaj się Kochana, jesteśmy z Tobą.
    Milcia a Ty dalej czekasz na @ biudulko:*

    Madziara lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inusia wrote:
    A pęcherzyki pękaja Ci same przy CLO?
    Kochana u mnie to jest tak ze ja ogolnie sama jestem zdolna do owulacji, ale po poronieniu mi sie cykle rozjechaly, raz byla owulka 2 razy nie, i to clo, duphaston dostalam do wyregulowania, noi aby wspomoc wszystko:) w tamtym cyklu dostalam pregnyl ale troszke za szybko niestety mialam 3 pecherzyki 2 pekly a ten mniejszy zostal, teraz jak nic sie nie bedzie dzialo do 15dc to zaaplikuje sobie w 16dniu pregnyl(w tamtym cyklu tez maz mi dawal, i zrobil to profesjonalnie;))

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety dalej czekam i coś czuję, że powtarzy się historia z zeszłego cyklu i będzie ok 39 dni. Dziś jest 33. Zobaczymy, może wszystko wraca do stanu sprzed brania tabletek anty. Wtedy cykle miałam co 36-37 dni.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anko bardzo, bardzo, bardzo się cieszę :) Masz rację, w tym całym szaleństwie musimy tez myśleć o sobie, bo maluszek musi mieć zdrową i energiczną mamę ;)
    Sysiaaa, a jakie badania robiłaś do IUI?
    Pabelka, rozumiem cię. Ja też musiałam sobie jakiś czas temu zrobić przerwę i bardzo dobrze to na mnie wpłynęło. Choć długo nie pobyłam w samotności, bo się za dziewczynami za bardzo stęskniłam ;) Prawda jest taka, ze tu się nawzajem strasznie nakręcamy, ale też rozumiemy się jak nikt na świecie, więc wróć, jak tylko poczujesz się troszkę lepiej :) :*
    Madziara przedziwny ten twój przypadek. Mam ogromną nadzieję, że wskazuje on na szczęśliwy finał :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiesz jak ginekolodzy patrza, te wymioty to rota virus one tak mnie rwaly ciagnac wszystko...a wtedy bolal mnie jajnik i jeszcze go poderwalo i mysleli ze pozamaciczna...ale ufff za soba ...teraz czekam 2 dni ...

    a jeszcze ta anemia..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2014, 19:35

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam dzisiaj sytuacja wygląda? Ja nadal czekam na okres.

    AnBe lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie chyba coś pękło, rano mnie zalało... nie wiem czy wszystkie trzy pękły czy tylko któryś z nich... i się zastanawiam czy "brać" mojego męża w ciągu dnia czy dopiero wieczorem...

    jak myślicie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bierz go wczesniej....

    Anko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Jak tam dzisiaj sytuacja wygląda? Ja nadal czekam na okres.

    jeszcze moze ty powtorz test....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia jak się czujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dzis w sumie ok....troche ciagnie jajnik ale dzis moglam obiad normalnie ugotowac...troche mam niepokoj w sobie ...narazie czekam ...jutro wracam do pracy ....mysle ze moze nic z tego nie byc nie robie testu bo za wczesnie czekam do terminu @ i zobaczymy....chodz pow zebym zrobila we wtorek to dupka nie odstawimy..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę że zawsze jednak trzeba czekać do terminu @.. Mnie zawsze mniej boli jak widzę ze temp spadła na @ niż widok jednej kreski na teści..
    Jaką dawkę dupka bierzesz?

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia nie czy jest sens robić znowu test, skoro beta wyszła ujemna. Nawet jeśli by się owulacja przesunęła, to szans na ciążę nie ma, bo wtedy dopadła mnie infekcja i trzeba było odłożyć serduszkowanie.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki, miłego dnia wszystkim :)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    10 mg biore Duphastonu...

    Milcia nie wiem czy sens...to czekanie najgorsze i na @ i na testowanko...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Bardzo mylne jest stwierdzenie ze zrobienie testu po negatywnej becie jest bez sensu.
    Madziara nie jest 14 dni po owulacji. Zagniezdzenie moglo byc w pt sb czy dzis. No i beta nie wyjdzie pozytywna w dzien zagniezdzenia.
    Robienie testow w 10 czy 12 dniu po owulce to dopiero głupota-do ktorej sama sie przyznaje-ale na pewno wiecej tak szybko nir zatestuje.
    Moje drogie, moja przyjaciolka rodzi za 3 miesiace. Test pozytywny 10tka wyszedl jej dopiero 2 tyg po terminie miesiaczki. I zadna owulacja sie nie opoznila bo byl monitoring.
    Wiec jak widac u kazdego ten proces przebiega inaczej. U niej potrzeba bylo prawie 30dni po owulacji by zobaczyc 2 kreski....
    Madziu zatestuj 14dnia rano. Ale z krwi.

    AnBe lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobie we wtorek bo mi kazal tym o czulosci 10 ...ale dzis mam taki lekki bol jak na okres...ja juz sie poddalam ...dobrze ze z ta adopcja nie jest tak zle w naszym przypadku...a co do testow tez tak uwazam ze MIlcia powinna zrobic ten test moglo sie pozniej zagniezdzic..

‹‹ 158 159 160 161 162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego