Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z dziewczynami, Milcia póki nie ma @ jest nadzieja..

    Madzia ja gdy okazało się ze jestem w ciąży z córa miałam takie bóle ze byłam pewna że jednak @ przyjdzie.. Nie przyszła.. :-) jedyne co było wtedy inne to przeokropny ból piersi..

    Mnie teraz tak bolą jajniki ze nie mogę się ruszyć, myślicie że to już po owulacji?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w sumie tak ten jajnik jak na okres piersi swedza nie bola ...a tak nic...poza tymi skurczami ktore mialam kilka dni temu...po lekach nie przechodzily...
    Za dwa dni chwila prawdy ..,

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anbe w jakim wieku masz dziewczynke? A te bole to moze zapowiadajace owulke najpredzej

    Pabelka gdzie jestes ..tesknie...wszystkie przyjaciolki mnie zostawcie ...trzeba sie wziasc w garsc i walczyc dalej bo warto !!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2014, 20:42

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mała ma dwa latka :-)

    Madziara lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajowe takie...juz sa takie madre....moja chrzesnica ma 3 lata ..moja dzidzi tez by miala teraz 3 ...bo niestety to poronienie moje w maju w tamtym roku nie bylo jedynym incydentem bo tez w maju w 2010 mialam w 12 tyg usunieta.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ugotowalam sobie z godz temu zupe ...miala byc pomidorowa z ryzem a jest takie misz masz bo nie dalam koncentratu ..cos jak rosol z ryzem...tak mnie ssie od paru dni..po tym szpitalu szczegolnie..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2014, 21:04

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi Madzia......... :-(

    Tak to prawda taki dwu latek to juz mądry czlowiek :-) smacznej zupki :-) ja jutro ugotuje krupnik :-)

  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wszystko ok z tym testowaniem, ale u mnie to jest dzisiaj już 20 dzień po owulacji potwierdzonej monitoringiem. Trzy testy wyszły negatywne i w piątek beta też. Sama już nie wiem... Może poczekam jeszcze ze dwa dni i zrobię znowu test. Dzisiaj jest 9 dzień po odstawieniu luteiny i nadal nic. Czy to normalne, że tak długo po odstawieniu nie ma okresu? Dużo dziewczyn pisało, że po 2-3 dniach dostawały, a ja tu czekam i czekam.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie mam nadzieje i sie modle do Pana Boga zebym miala chodz jedno swoje tak czy adoptowane ....dobra koniec rozczulania...ide zupy dolac....krupniczek tez mmmmmmniam....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2014, 21:43

    AnBe lubi tę wiadomość

  • Ingebjorg Ekspertka
    Postów: 244 102

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziara trzymam kciuki za dwie kreski, trzymam też mocno kciuki za wytrwanie w decyzji co do adopcji - to WIELKI DAR.

    U mnie jajnik napier... że już nie mogę do tego brzuch boli jak na @ i czuje się jakbym miała PMS. Może coś się jeszcze wykluje i jajo jakieś urośnie.

    Milicia jeśli nie ma @ to wszystko się może zdarzyć :)

    relganli06k8eu81.png
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2123

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia każdy lekarz i nawet w necie są takie info ze faza lutealna trwa 14 dni. Jeżeli trwa dłużej to świadczy o braku owu, późnej owu lub innych problemach. To nie jest blachostka

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ingebjorg wrote:
    Madziara trzymam kciuki za dwie kreski, trzymam też mocno kciuki za wytrwanie w decyzji co do adopcji - to WIELKI DAR.

    U mnie jajnik napier... że już nie mogę do tego brzuch boli jak na @ i czuje się jakbym miała PMS. Może coś się jeszcze wykluje i jajo jakieś urośnie.

    Milicia jeśli nie ma @ to wszystko się może zdarzyć :)

    wiem napewno ze jak nie zajde....skladamy te dokumenty...to silniejsze ode mnie...

    Ingebjorg lubi tę wiadomość

  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3549 2123

    Wysłany: 12 stycznia 2014, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy ktoras z Was miała doczynieni z NOVUM w Warszawie? Muszę wybrać lekarza który mnie poprowadzi bo ten u którego byłam rok temu wyjechał do Anglii :(

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!

    10.02.2019 1 wizyta w OA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na dzień dobry złapałam okropnego doła że się nie uda.. :-( i od rana nic tylko płacz ..

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnBe a skąd ten dół!!!??? a sio!! a sio!! jest ranek:) wykres masz ładny więc nie ma się co smutać:)

    MILCIA a Ty jak się czujesz?? jak temperaturka?? a może ten okresior już przyszedł??

    MADZIARKA Ty tak samo, jak sie czujesz:) jak jajniczki? zupka smakowała:) sama nieraz zrobię takie nie wiadomo co:P ale u mnie z robieniem zup t jakaś porażka:D

    a ja jestem po ostatniej dawce CLO.
    w czwartek idę do lekarza, strach mnie ogarnia lekki....
    pozatym czuję się dobrze, trochę mnie pragnienie męczy...
    wczoraj przygotowałam sobie porcję tabletek na dzisiejszy cały dzień, ładnie rozdzieliłam na rano południe i wieczor, mężowi też zapodałąm do pudełeczka i co?? zeżarł mi rano moją ranną porcję razem z CLO!!!! :<
    myślałam że go zamorduję, zrobię to jak wróci z pracy, dobrze że miałam w pudełeczku jeszcze pięc tabletek na przyszły cykl....;/
    najwyżej jak się nie uda teraz to poprosze gienka żeby mi przepisał nowe CLO i powiem prawdę co z tą jedną tabletką się stało:P

    Tuśka87 lubi tę wiadomość

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ahh widzisz Robotka, mi wiele nie trzeba żeby się zdołować.. na 13.15 idę na monitoring.. zobaczymy czy pękły i jakie jest endo...

    Udany ten Twoj mąż ;) heheehee kiedyś jedna z dziewczyn na forum pisała że babcia jej zjadła duphaston bo myślała że to tabletki od bólu głowy ;)

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahahaha nooo trzeba się pilnować:P
    mój to pewnie różnicy nie zauważył mimo że tabletki dla niego różnią się od tych moich.

    AnBe to trzymam kciuki za monitorek:) a miałaś podawany PRegnyl czy czekasz na samoistne peknięcie??

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie miałam Pregnylu, jeśli dzis by się okazało że nie pękły to pewnie bym dostała, ale czuje że w nocy owulka była.. wieczorem strasznie mnie bolały jajniki, ruszyć się nie mogłam... Pytanie tylko czy wszystkie pękły bo coś mnie ciągnie jeszcze prawy jajnik a tam były dwa pęcherzyki,.. Wszystko się okaże popołudniu.. :/

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4745 3546

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki:)
    Robotka fajnego masz męża :) Ale w sumie mój też taki zawieszony, zwłaszcza rano, wtedy można do niego mówić i tak nigdy nic z tego nie wie.. Udane te chłopy :)
    Ja mam dziś jakiś potop :/ Nie jarze, dużo kremowego śluzu. Może po dwóch cyklach z tymi wszystkimi wspomagaczami moje ciało sobie przypomina jak prawidłowo funkcjonować? Hm :/ Bo nie chcę sobie już wkręcać, że to jakieś objawy wiadomo czego. Nie tym razem :)

    Miłego dnia wszystkim.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hihi no nie ma to tamto:)
    zapytał się tylko co mu po tym będzie, a ja mówię no nic, w ciąży będziesz :)
    OLKA a który to dzień cyklu??
    ja w sumie jestem na początku i śluzu żadnego nie widzę;)

    kurcze już się nie mogę doczekać tej wizyty czwartkowej....

    AnBe a wiesz że z tylu pęcherzyków możesz mieć ciążę mnogą lub tez potrójną>:DDD??
    ja tam bym się z bliźniaków cieszyła:)

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
‹‹ 159 160 161 162 163 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ