Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Patrycja201501
Autorytet
Postów: 761
203

Wysłany: 9 listopada 2018, 16:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Rubii napisała:
Wy sobie same robicie zastrzyki? Mi na szczescie zrobila pielegniarka w klinice. Nie wiem czy bym dala rade sobie sama wbic igle :-O
Ja sama sobie robiłam ;) mam wprawę bo tacie cały miesiąc heparynę robiłam w brzuch ;-)

3.11 2x1 clo
Zaczynamy

Niusia3045
Ekspertka
Postów: 209
59

Wysłany: 9 listopada 2018, 16:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Promyk89 napisała:
5raczki to juz nie byloby dobrze..
Ech za mało- źle. Za dużo- źle. Nam kobietom trudno dogodzic.

Dziś 23 dc- okresowo mam śluz jak w płodnych dniach.zastanawiam sie czy to od luteiny ktorą biore od 5 dni, ale progesteron powinien działac odwrotnie. Testuje w czwartek. Mialam 19 ale chyba nie wytrzymam tyle ;)

Ja też planuję czwartek :) chyba, że ohydna @ nawiedzi mnie wcześniej.


Ewka 111111
Ekspertka
Postów: 189
81

Wysłany: 9 listopada 2018, 17:23
Cytuj | (0) | Zgłoś
Trzymam kciuki za pozytywne testy :-) ja dziś pierwsza tabletka aromkaod 3 dnia cyklu przez 5 dni,dwa razy po 1. Dziś 3 dzień a okresu już prawie nie ma rano delikatne plamienie ,skąpe dwa dni a trzeci już prawie wogole ostatnio podobnie ale przynajmniej te 3 dni byla, drugi cykl z aromkiem , pęcherzyki urosły ale czy ta skąpa miesiączka to nie jest kolejny problem ??

Starania od 2016
33 l.
2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
04.01(29 d.c. )-beta 38,9
07.01 - beta 274,8 :-)
10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witamina D, wiesiołek

groszeek
Koleżanka
Postów: 52
5

Wysłany: 9 listopada 2018, 17:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dr powiedziała, że nawet jak wczoraj współżyliśmy a one pękną dziś lub jutro to są duże szanse, więc albo ryzykujemy albo nie. Ona sama powiedziała, że im się nie zdażyło żeby wszystkie sie zapłodniły jak były 4 pęcherzyki, ale nikt mi nie da 100% pewności bo zawsze może się wszystko zdarzyć, a znając moje szczęście to różnie może być :D Chyba jednak odpuścimy. Idę w środę sprawdzić co się zadziało.
Ale to trzeba przyznać, że clo na mnie podziałało bardzo dobrze, aż sie dr zdziwiła, że przy jednej tabletce tyle.

Starania od 11.2017
11.2018 - pierwszy cykl z Clo - 5 pecherzykow - nieudany

Promyk89
Autorytet
Postów: 285
122

Wysłany: 9 listopada 2018, 17:51
Cytuj | (0) | Zgłoś
groszeek napisała:
Dr powiedziała, że nawet jak wczoraj współżyliśmy a one pękną dziś lub jutro to są duże szanse, więc albo ryzykujemy albo nie. Ona sama powiedziała, że im się nie zdażyło żeby wszystkie sie zapłodniły jak były 4 pęcherzyki, ale nikt mi nie da 100% pewności bo zawsze może się wszystko zdarzyć, a znając moje szczęście to różnie może być :D Chyba jednak odpuścimy. Idę w środę sprawdzić co się zadziało.
Ale to trzeba przyznać, że clo na mnie podziałało bardzo dobrze, aż sie dr zdziwiła, że przy jednej tabletce tyle.
To życzę, żeby się jednak udało ALE! Maksymalnie bliźniaki !:)) całe i zdrowe :)

Gonadotropiny s.c. Potem in vitro?
po 5 cyklu clo - bez rekacji
Terapia letrozolem - bez reakcji.
HSG- obustronna drożność
Starania od marca 2017.Od kwietnia 2018 brak owulacji
Od 10 lat - Nzj.
Leki: Pentasa, inofem, vit d3. Od następnego cyklu Puregon

Karolka9
Przyjaciółka
Postów: 110
22

Wysłany: 9 listopada 2018, 17:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
13dc wzięłam zastrzyk. Od kilku, może 6 dni mam biały śluz w dużej ilości (Pierwszy raz). Dzisiaj jest 25dc, jutro będę robić test.
O czym świadczy ten śluz ? Miałam też silne kłucia prawego jajnika.


groszeek
Koleżanka
Postów: 52
5

Wysłany: 9 listopada 2018, 18:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Promyk89 napisała:
To życzę, żeby się jednak udało ALE! Maksymalnie bliźniaki !:)) całe i zdrowe :)
Dziękuję i na to liczę!! :)

Starania od 11.2017
11.2018 - pierwszy cykl z Clo - 5 pecherzykow - nieudany

Ag1988
Autorytet
Postów: 1629
758

Wysłany: 9 listopada 2018, 18:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
Groszek clo u Ciebie działa ładnie! Moze dr Ci zmniejszy dawkę i beda pecherzyki tylko nie aż 4


Karo0705
Ekspertka
Postów: 246
101

Wysłany: 9 listopada 2018, 19:07
Cytuj | (0) | Zgłoś
No i kochane dziewczęta pierwszy cykl z przyjmowania Clo mam za sobą. W poniedziałek po 15ej podejrzymy efekty ;) Dziś po tej piątej dawce mam wydęte brzuch i takie rozpychanie na dole niezbyt przyjemne ale jak ma być dobrze to niech boli, zniosę już wszystko byle się udało. Mam tez ciągnięciaw prawym jajniku wiec kto wie czy tam coś nie urosło. W poniedziałek postanowiłam tez z mężem że zrobimy sobie badanie kariotypow bo okazało się że nie mamy jeszcze a po 3 poronieniu niestety już wskazane... Boje się strasznie że usłyszę diagnozę która mi odbierze już ostatnią nadzieję... A Wy robiłyscie sobie tez te badanie ?

*31.12 -> 3 cykl z Clo 1x1 + Ovitrelle
*3 poronienia - brak przyczyny
*Biorę: Letrox, Acard, Duphavit, Glucophage, Duphaston

Karo0705
Ekspertka
Postów: 246
101

Wysłany: 9 listopada 2018, 19:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Groszeek trzymam kciuki by choc ten jeden szczęśliwie usadowił sie na dłużej w Twoim brzuszku :)

*31.12 -> 3 cykl z Clo 1x1 + Ovitrelle
*3 poronienia - brak przyczyny
*Biorę: Letrox, Acard, Duphavit, Glucophage, Duphaston

Patrycja201501
Autorytet
Postów: 761
203

Wysłany: 9 listopada 2018, 19:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Karo0705 napisała:
No i kochane dziewczęta pierwszy cykl z przyjmowania Clo mam za sobą. W poniedziałek po 15ej podejrzymy efekty ;) Dziś po tej piątej dawce mam wydęte brzuch i takie rozpychanie na dole niezbyt przyjemne ale jak ma być dobrze to niech boli, zniosę już wszystko byle się udało. Mam tez ciągnięciaw prawym jajniku wiec kto wie czy tam coś nie urosło. W poniedziałek postanowiłam tez z mężem że zrobimy sobie badanie kariotypow bo okazało się że nie mamy jeszcze a po 3 poronieniu niestety już wskazane... Boje się strasznie że usłyszę diagnozę która mi odbierze już ostatnią nadzieję... A Wy robiłyscie sobie tez te badanie ?
Czyli czekamy wspólnie do poniedziałku ;-) mnie nie boli brzuch czasami zakluja jajniki ale to chwile i jest Oki. Bardziej bym się cieszyła jakby bolało No ale co zrobić. Dobrze ze wogole coś czuje w poprzednim cyklu nic nie bolało. Zobaczymy teraz. Wiąże duże nadzieje z tym cyklem przy podwójnej dawce.
Nie bój się nie myśl w takich kategoriach - pozytywnie i do przodu;-) mnie czeka hsg jak się nie uda jakieś 3/4 cykle jeszcze. Może mam jakieś zrosty po poprzedniej cesarce niewiem. Ale boje się strasznie tego badania tyle się naczytałam znowu ;)

3.11 2x1 clo
Zaczynamy

groszeek
Koleżanka
Postów: 52
5

Wysłany: 9 listopada 2018, 19:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny a czy wy potrafiłyście kiedykolwiek stwierdzić moment pęknięcie pęcherzyka?
Ja właśnie poczułam takie dziwne "przelanie" powietrza w podbrzuszu w okolicy jajnika i ucisk i w tym momencie przestał mnie boleć jajnik, który jak już pisałam bolał tak że usiąść nie mogłam. A teraz nic nie boli.

Starania od 11.2017
11.2018 - pierwszy cykl z Clo - 5 pecherzykow - nieudany

Ag1988
Autorytet
Postów: 1629
758

Wysłany: 9 listopada 2018, 20:16
Cytuj | (0) | Zgłoś
Groszku niestety nie... ale mam nadzieję, że niedługo po zastrzyku z pregnylu uda się i coś pęknie! Ale jeszcze muszę czekać do 20go wtedy monitoring i zobaczymy, czy tym razem clo coś zdziałało... Póki co przyjmuje clo i w tym cyklu nic kompletnie nie czuje.. ale zobaczymy na monitoringu! Do monitoringu nie ma co się nakręcać ani na "tak" ani na "nie".

A co do drożności jajowodów, to jak nie uda się stymulacja (jeszcze mam mieć oprócz tego cyklu 4 razy), to też mnie to czeka, ale jeżeli ma mi to pomóc to przeżyję to badanie.

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada 2018, 20:17


Patrycja201501
Autorytet
Postów: 761
203

Wysłany: 9 listopada 2018, 22:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
groszeek napisała:
Dziewczyny a czy wy potrafiłyście kiedykolwiek stwierdzić moment pęknięcie pęcherzyka?
Ja właśnie poczułam takie dziwne "przelanie" powietrza w podbrzuszu w okolicy jajnika i ucisk i w tym momencie przestał mnie boleć jajnik, który jak już pisałam bolał tak że usiąść nie mogłam. A teraz nic nie boli.
Ja czułam owulacje właśnie w taki sposób ze mega bolał mnie jajnik i czułam właśnie taki ucisk chwile i bol minął i było to dopkladnie tak jak powinno być po zastrzyku... u ciebie pewnie właśnie naturalnie pekl ❤️

3.11 2x1 clo
Zaczynamy

Patrycja201501
Autorytet
Postów: 761
203

Wysłany: 9 listopada 2018, 22:11
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ag1988 napisała:
Groszku niestety nie... ale mam nadzieję, że niedługo po zastrzyku z pregnylu uda się i coś pęknie! Ale jeszcze muszę czekać do 20go wtedy monitoring i zobaczymy, czy tym razem clo coś zdziałało... Póki co przyjmuje clo i w tym cyklu nic kompletnie nie czuje.. ale zobaczymy na monitoringu! Do monitoringu nie ma co się nakręcać ani na "tak" ani na "nie".

A co do drożności jajowodów, to jak nie uda się stymulacja (jeszcze mam mieć oprócz tego cyklu 4 razy), to też mnie to czeka, ale jeżeli ma mi to pomóc to przeżyję to badanie.
A który jesteś dc ???

3.11 2x1 clo
Zaczynamy

Tele...79
Koleżanka
Postów: 41
5

Wysłany: 10 listopada 2018, 00:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ewka 111111 napisała:
Trzymam kciuki za pozytywne testy :-) ja dziś pierwsza tabletka aromkaod 3 dnia cyklu przez 5 dni,dwa razy po 1. Dziś 3 dzień a okresu już prawie nie ma rano delikatne plamienie ,skąpe dwa dni a trzeci już prawie wogole ostatnio podobnie ale przynajmniej te 3 dni byla, drugi cykl z aromkiem , pęcherzyki urosły ale czy ta skąpa miesiączka to nie jest kolejny problem ??
Ja także jestem na Aromku 1x1 już trzeci cykl. Wcześniej brałam Clo ale zrobiła się torbiel. Ja po Aromku mam prawdziwą powódz przez pierwsze dwa dni cyklu, normalnie masakra,więc aż Ci zazdroszczę,bo ja teraz w poniedziałek musiałam wziąść urlop bo tak się ze mnie lało.

Karo0705 ja miałam 2 poronienia i zrobiłam kariotypy razem z mężem na NFZ w Rudzie Śląskiej,u nas wyszło wszystko ok.

21 cykl starań,rok temu CB, 2 m-ce pózniej PJP
Miovarian, Aromek, Duphaston.

Ag1988
Autorytet
Postów: 1629
758

Wysłany: 10 listopada 2018, 08:30
Cytuj | (0) | Zgłoś
Patrycja201501 napisała:
A który jesteś dc ???
Dzis 5 d.c wiec jeszcze troche do wizyty.. takze cierpliwość sie przyda...w sumie tez musze sie zastanowić, czy w grudniu stymulacja ma sens, bo jak mi wypadnie monitoring w wigilie albo święta, to szkoda sie faszerować hormonami jak i tak
lekarz nie zobaczy w dobrym momencie co sie dziej, to raczej nie ma sensu i jest niebezpieczne.
D


Ewka 111111
Ekspertka
Postów: 189
81

Wysłany: 10 listopada 2018, 09:29
Cytuj | (0) | Zgłoś
Tele...79 napisała:
Ja także jestem na Aromku 1x1 już trzeci cykl. Wcześniej brałam Clo ale zrobiła się torbiel. Ja po Aromku mam prawdziwą powódz przez pierwsze dwa dni cyklu, normalnie masakra,więc aż Ci zazdroszczę,bo ja teraz w poniedziałek musiałam wziąść urlop bo tak się ze mnie lało.

Karo0705 ja miałam 2 poronienia i zrobiłam kariotypy razem z mężem na NFZ w Rudzie Śląskiej,u nas wyszło wszystko ok.
Każda z nas ma inaczej tak naprawdę ,jak są skąpe miesiączki to może być problem z endometrium i inne chyba lepiej Tele że miałaś obfity okres który dzień cyklu u Ciebie ?

Starania od 2016
33 l.
2xcykl z aromkiem +ovitrelle ,owulacje były
Od 8.12.18 -1x1 clo przez 5 dni + ovitrelle
04.01(29 d.c. )-beta 38,9
07.01 - beta 274,8 :-)
10.01 - beta 64 !!! :( -nie udało się ! :-(
Badania nasienia ok , prolaktyna podwyższona , Bromergan , symfolik , duphostan ,luteina ,witamina D, wiesiołek

Patrycja201501
Autorytet
Postów: 761
203

Wysłany: 10 listopada 2018, 09:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ag1988 napisała:
Dzis 5 d.c wiec jeszcze troche do wizyty.. takze cierpliwość sie przyda...w sumie tez musze sie zastanowić, czy w grudniu stymulacja ma sens, bo jak mi wypadnie monitoring w wigilie albo święta, to szkoda sie faszerować hormonami jak i tak
lekarz nie zobaczy w dobrym momencie co sie dziej, to raczej nie ma sensu i jest niebezpieczne.
D
No ja tez tak właśnie myslalam o grudniu... bo później takie latanie ze masakra człowieka zacznie coś bolec zaraz sobie wyobrażamy najgorsze i co wtedy. Muszę sobie wyliczyć jak to będzie wyglądać ale do końca niewiem bo niewiadomo czy teraz będzie jakaś owulacja czy nie i w jakim dc wystąpi... w poniedziałek sie okaże czy coś rośnie chociaż nie czuje zbytnio zadnego bólu ani nic wiec moze być klapa;-(

3.11 2x1 clo
Zaczynamy

Eska
Autorytet
Postów: 992
266

Wysłany: 10 listopada 2018, 10:11
Cytuj | (1) | Zgłoś
Patrycja201501 napisała:
No ja tez tak właśnie myslalam o grudniu... bo później takie latanie ze masakra człowieka zacznie coś bolec zaraz sobie wyobrażamy najgorsze i co wtedy. Muszę sobie wyliczyć jak to będzie wyglądać ale do końca niewiem bo niewiadomo czy teraz będzie jakaś owulacja czy nie i w jakim dc wystąpi... w poniedziałek sie okaże czy coś rośnie chociaż nie czuje zbytnio zadnego bólu ani nic wiec moze być klapa;-(
Wiesz co nie sugeruj się że nie boli. Mnie jak bolało to coś się działo ale nie urosło. A w drugim cyklu już nic nie bolało a miałam dwa pęcherzyki. Teraz po aromku też nic nie bolało. A wychodzi na to że owulacja była tylko wcześniej ze 2-3 dni. Chociaż u mnie to różnie jest. Raz 12 dc a innym razem potrafi 29 dc.

Patrycja201501 lubi tę wiadomość

34l,
Starania o rodzeństwo dla synka od 4.2016
Aromek 4 cykl , polocard, wid D.,jod.

Morfologia Plemników 20%
Ruchliwosc 16%


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)