Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Mariczka Koleżanka
    Postów: 46 7

    Wysłany: 20 października 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VanityPlates wrote:
    hej Dziewczyny! mam pytanie, biorę Clostilbegyt 5-9 dc, dziś już 5 dzień z tym lekiem. Gin zapisała mi duphaston i mam go brać od 11 do 21 dc, czy tez tak macie? Kiedy powinnam zacząć współżycie? dopiero 9-10 dzień? czy kiedy? mój gin powiedział, że mamy się kochać co 2 dzień, bo tak to sperma będzie pozbawiona plemników :/ kiedy dokładnie powinno być jajeczkowanie przy pobieraniu tego leku? po 10 dniu, czy w czasie brania? robi lam wczoraj wieczorem test owulacyjny to totalnie negatywny :-( nawet cienia 2 kreski nie ma :/ proszę o info od doświadczonych koleżanek :)))
    Ja również brałam clo (jako wspomagacz owulacji) od 5 do 9 dc, a potem miałam zleconą luteinę od 12 dnia cyklu przez 14 dni - bez monitoringu - stosunki zalecone (chyba) od 12 dnia cyklu codziennie do 16 dc, a na podgląd miałam się zjawić dopiero pod koniec cyklu. No i okazało się, że lekarz wyhodował mi dwie torbiele...Zmieniłam lekarza, i ten stwierdził, że nie potrzebne mi wspomagacze skoro - owulację mam bez leków.

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 20 października 2014, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luteina nie byla glupim pomyslem. Glupim pomyslem i winowajca tego, ze powstala torbiel bylo zbyt wczesne branie luteiny, bo to ona prawdopodobnie zahamowala pekniecie pecherzyka czyli owulacje. Z niepeknietego pecherzyka zrobila sie torbiel i kolo zamyka sie. Bez monitoringu mozna tez wykumac kiedy brac luteine. Po czym poznac kiedy? Najprosciej mierzyc temperature i od 3 dnia po skoku brac lutke albo duphaston przez 10 dni...

    VanityPlates, jak bedziesz brala tak jak Ci kazal gin to nabawisz sie takiej sytuacji jak Mariczka - z bardzo duzym prawdopodobientwem.

    Jak to dziala? Lutka i duphaston to pogesteron. Progesteron pojawia sie naturalnie w organizmie po owulacji, wiec jak dostarcza sie go wczesniej dodatkowo w tabletkach to organizm glupieje i nie dochodzi do owulacji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2014, 11:24

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 20 października 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi od razu lekarz powiedziala, ze albo po owu, albo od 20dc, zależy czy owu byla czy niem

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • ale.ale Autorytet
    Postów: 414 167

    Wysłany: 20 października 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    AMUS :)

    odpowiadam:) nie nie dostawałam prenygylu bo miałam pęcherzyki zawsze duże ok 28 mm i pękały same :)

    Monia, czy to znaczy, że beta dobra? Trzymam kciuki, żeby tak!

    Lolcia, ja jestem z Wrocławia (a raczej będę, jak wrócę), to niedaleko :)
    Nawet zajrzałam na tę stronę Invicty, ale z promocji nie skorzystamy bo raz, że nas do końca października nie ma, a dwa, że dałam sobie sama po rękach - o klinice będziemy myśleć za 4 cykli - jeszcze 1 z Clo, potem 1 przerwy, potem 2 z Clo. I mam szczerą nadzieję, że przed upływem tych 4 cykli już będzie fasola.

    Vanity Plates, ja bym też polecała monitoring przy Clo, ja nie mogę robić "pełnego", ale robię przynajmniej jedno usg jak akurat jestem w PL na początku cyklu, żeby zobaczyć czy nie ma hiperstymulacji.

    m3sx3e3kqurga36a.png
  • ale.ale Autorytet
    Postów: 414 167

    Wysłany: 20 października 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka, jeszcze pytanie co do progesteronu - już to było gdzieś tutaj wałkowane na forum, ale nie pamiętam, jaka była konkluzja… Duphaston ma w ulotce napisane, że nie hamuje owulacji, dziewczyny to jakoś tłumaczyły, że działa na endometrium, ale że jest syntetyczny, to owulacji hamować nie powinien. Z drugiej strony już parę razy słyszałam, że jak się go da za wcześnie, to jest problem, bo owu nie ma i się robią torbiele z niepękniętych pęcherzyków (tak jak pisałaś).

    Ja w sumie też nie jestem w 100% pewna, że miałam owu tak jak mi OF pokazuje (i jak prognozował gin po usg w 8dc), no ale skoro lekarz kazał jeść dupka od 14.10, to jem, stwierdziłam że nie będę kombinować, bo mi głowa puchnie :)

    A teraz z kolei mam obawy, że wcale jajo nie pękło, i zastanawiam się, czy nie zrobić progesteronu teraz (dupek nie powinien przeszkadzać?), tylko tutaj w DE jeszcze nie robiłam żadnych badań krwi i nie wiem w ogóle na ile to proste...

    m3sx3e3kqurga36a.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 20 października 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pierwsza beta 52,090 a druga 127 ,000
    chyba dobrze coooo ? chyba naprawe jestem w ciąży :)

    ale.ale, Anatolka, Lolcia_81, figielek, Amberla, nick nieaktualny, tulipanna, pabelka88, _analiza lubią tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 20 października 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzwoniłam do gin . Kazała przyjść za tydzień na wizytę :) i wylachała mnie bo jej powiedziałam, że zrobiłam 3 testy bo nie wierzyłam :P

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • ale.ale Autorytet
    Postów: 414 167

    Wysłany: 20 października 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, GRATULACJE!

    Niech pięknie rośnie fasolka!

    XxMoniaXx lubi tę wiadomość

    m3sx3e3kqurga36a.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 20 października 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    teraz już jestem spokojniejsza :) dziękuje <3

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Dziewczyny, jest ktoras z Warszawy? Gdzie najlepiej zbadać nasienie?
    my badalismy w Invimedzie.


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2014, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    pierwsza beta 52,090 a druga 127 ,000
    chyba dobrze coooo ? chyba naprawe jestem w ciąży :)
    jest ok, gratulacje. :) :)

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 20 października 2014, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm nie wiem jak z tym dupkiem syntetykiem do konca. Ani ze mnie chemik, ani lekarz ;) ale tez sie spotkalam z twierdzeniem, ze moze blokowac. Ja bym nie ryzykowala... Sama mialam po wrzesniowym pecherzyku torbielke z niepeknietego i dostalam antykoncepcje na 21 dni... Nic milego skoro mozna poczekac te kilka dni, to bym poczekala...

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 października 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monia super beta gratki !!!:D

  • Lolcia_81 Ekspertka
    Postów: 259 68

    Wysłany: 20 października 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia wielkie gratulacje !!!!!!

    A ja własnie wróciłam od gina i tak myślę, że to chyba było ostatnie nasze spotkanie... nie że go nie lubie, lubię bardzo :D ale obejrzał wyniki męża, obejrzał mój pęcherzyk (dziś 12dc 13mmx16mm) i wypisał dwa skierowania do kliniki, jedno dla męża na powtórne badanie nasienia, drugie dla mnie, na inseminację domaciczną. Kazała jeszcze zrobić IgG i IgM na Chlamydie i AMH, bo na pewno będą chcieli w klinice a u nas taniej zrobię.
    Powiedział, że jak drugie badanie da podobny wynik jak pierwsze, to on mnie nie chce naciagac i stymulowac bez sensu, kiedy szanse są bardzo mizerne. Szczery jest i za to też go lubie :)
    Więc w tym cyklu sobie dalej mierzę tempkę, nie biorę żadnego pregnylu ani nic, zobaczę czy sam pęknie, i zbieram badania do kliniki :)

    Buziaki dziewczynki :) i miłego dnia :)

    XII.2015 - ICSI nr 1 - 1komorka, 1 zarodek :-(
    IV.2016 - ICSI nr 2 - 11 komorek, 6 zaplodnionych, dwa zarodki, dwa transfery :-(
    I.2017 histeroskopia, usunięcie przegrody. Emek - fragmentacja 25% :-(
    II.2017 - IMSI - 22komorki,18 dojrzałych, 15 zaplodnilo sie, transfer 511 - :( ale 11 mrozaków :)
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 20 października 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolcia, skierowanie do kliniki? To jakiejs na nfz?

    Lolcia_81 lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • figielek Przyjaciółka
    Postów: 82 52

    Wysłany: 20 października 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia wielkie gratulacje!! :)

    UDizp2.png4vvop2.png
  • Lolcia_81 Ekspertka
    Postów: 259 68

    Wysłany: 20 października 2014, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Lolcia, skierowanie do kliniki? To jakiejs na nfz?

    Anatolka , a skąd, prywatnie :P
    Akurat ten mój gin ma znajomego w Invimedzie i mam takie skierowanie ze z nim mam 50% zniżki na pierwszą wizytę,ale powiedział, że jak wolę np Invictę to nie ma problemu, po prostu z jego doświadczenia wynika, że jak juz pacjentki ida do kliniki z dignozą i skierowaniem, to jakoś tak szybciej te wszystkie procedury idą, nie wiem, nie zastanawiałam się głębiej ;)

    Na razie trzymam się za portfel i liczę ile kasy mi na to potrzeba :o

    XII.2015 - ICSI nr 1 - 1komorka, 1 zarodek :-(
    IV.2016 - ICSI nr 2 - 11 komorek, 6 zaplodnionych, dwa zarodki, dwa transfery :-(
    I.2017 histeroskopia, usunięcie przegrody. Emek - fragmentacja 25% :-(
    II.2017 - IMSI - 22komorki,18 dojrzałych, 15 zaplodnilo sie, transfer 511 - :( ale 11 mrozaków :)
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 20 października 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dużo na pierwszą wizyte... My mieliśmy koło 200zł za wizyte partnerska pierwszą. 300 zł wymaz na chlamydia, ureaplasma, mycoplasma. 300zł fragmentacja dna plemników i kilkaset zł za zlecone hormony dla mnie... ale pozniej juz normalnie w zasadzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2014, 17:13

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • ale.ale Autorytet
    Postów: 414 167

    Wysłany: 20 października 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lolcia, z jednej strony szkoda, ale z drugiej fajnie, że Cię nie bajeruje i od razu kieruje do skutecznego leczenia. No i jak zobaczyłam na stronie Invicty te zapewnienia, że u nich 9 par na 10 zachodzi w ciążę, to od razu mnie to podniosło na duchu (a wiadomo, że tam i tak trafiają te "nieoptymalne" przypadki). Więc wszystko będzie dobrze, głowa do góry!

    m3sx3e3kqurga36a.png
  • ale.ale Autorytet
    Postów: 414 167

    Wysłany: 20 października 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Dużo na pierwszą wizyte... My mieliśmy koło 200zł za wizyte partnerska pierwszą. 300 zł wymaz na chlamydia, ureaplasma, mycoplasma. 300zł defragmentacja dna plemników i kilkaset zł za zlecone hormony dla mnie... ale pozniej juz normalnie w zasadzie :)

    Maaatko, jakie ceny… Ja miałam chlamydię, ureoplazmę i mykoplazmę robione ponad rok temu, ale za wszystkie trzy zapłaciłam w laboratorium 120zł…
    Anatolka, a jak jest w tych klinikach, jak oni zlecają badania, to trzeba robić u nich w labie, czy można zrobić gdzie się chce?

    m3sx3e3kqurga36a.png
‹‹ 577 578 579 580 581 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Najwygodniejsze sukienki ciążowe. Te modele sprawdzą się na co dzień i od święta

Wybierając ciążową garderobę, niewątpliwie jednym z najwygodniejszych i najbardziej komfortowych rozwiązań są sukienki ciążowe. Co więcej mogą one z powodzeniem zostać wykorzystane w okresie karmienia piersią. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Jaki krój wybrać? Przeczytaj nasze podpowiedzi!

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ