Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • nat_alia Autorytet
    Postów: 557 1038

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myssss wrote:
    Cześć Dziewczyny!! Dzisiaj idę na monit sprawdzić czy podwójna dawka clo zadzialala. Boję się że znowu nic z tego :(
    trzymam kciuki

    myssss lubi tę wiadomość

    faa5c06194854123428158bb63edca04.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
    SYN :)
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Zajrzyj do skutkow ubocznych na ulotce. Moze tam cos wspomnieli o tym...


    W bromergonie nie ma mowy o bólu piersi, a przy CLO owszem i to często... o temperaturze nic nie wspominają...

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • magdab Przyjaciółka
    Postów: 134 44

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agania, ja przy Clo mierzyłam temperaturę od początku cyklu i była niska - taka sama jak i w cyklu bez. Być może, że tak Twój organizm zareagował na leki. Ja natomiast przy Clo nic nie czułam jajników, pojechałam do gina z myślą, że w tym cyklu znowu NIC, a tu miłe zaskoczenie - dwa piękne pęcherzyki. Nic nie dostałam na pęknięcie. Jutro idę na progesteron, sprawdzić czy była owulacja a np. nie zrobił się mi znowu 6cm torbiel jak to było pół roku temu...

    Sta­raj się doj­rzeć pro­myk światła tam, gdzie in­ni widzą tyl­ko ciemności.
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdab wrote:
    Agania, ja przy Clo mierzyłam temperaturę od początku cyklu i była niska - taka sama jak i w cyklu bez. Być może, że tak Twój organizm zareagował na leki. Ja natomiast przy Clo nic nie czułam jajników, pojechałam do gina z myślą, że w tym cyklu znowu NIC, a tu miłe zaskoczenie - dwa piękne pęcherzyki. Nic nie dostałam na pęknięcie. Jutro idę na progesteron, sprawdzić czy była owulacja a np. nie zrobił się mi znowu 6cm torbiel jak to było pół roku temu...


    Udało mi się umówić na dzisiaj, przesunęłam wizytę z wtorku. Zobaczymy. Na owulację nie liczę, chcę żeby nie było żadnych złych niespodzianek...

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • jusstyna Znajoma
    Postów: 16 2

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pytanie troszkę z innej beczki: czy przy braniu przez was clo, bromergonu lub duphastonu wystąpiły u was jakiekolwiek problemy z wątrobą i np. podwyższone parametry wątrobowe w badaniu krwi?

    jusstyna
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jusstyna wrote:
    Dziewczyny pytanie troszkę z innej beczki: czy przy braniu przez was clo, bromergonu lub duphastonu wystąpiły u was jakiekolwiek problemy z wątrobą i np. podwyższone parametry wątrobowe w badaniu krwi?


    Jest to bardzo możliwe, a niektóre dziewczyny nawet wręcz wątroba bolała.

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem już po wizycie.
    Po pierwsze i najważniejsze nie ma owulacji i nie było. W jajnikach cisza i spokój jak to powiedział ginekolog... Pocieszał, że może być owulacja w drugim, trzecim cyklu... Miałam nadzieję, że chociaż jeden pęcherzyk się pojawi, choćby mały... NIC. Jeśli coś pobolewa to tylko przez leki.
    Temperaturę mam wyższą, bo tak mi organizm zareagował na leki, tak powiedział gin. A piersi bolą mnie po CLO.
    Sprawdził mi też szyjkę i śluz. Jest dosyć rozciągliwy, ale ma kolor mleczny. W skali 12 jest "płodny" na 6. Szyjka jest wpółotwarta.


    Wiedziałam, że nie ma owulacji, ale miałam nadzieję... a nadzieja jak wiecie umiera ostatnia. :( :( :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agania przykro mi :( ale nie poddawaj się następny cykl będzie lepszy! zwiększył Ci dawkę??

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, bo dawka jest i tak duża 1 tabletka dziennie. Zobaczymy co będzie w kolejnym cyklu.

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam miesiąc albo ze 2 do tyłu:/ Dopóki się nic nie wie, to nadzieja jakaś jest, a potem sie idzie na badanie i dupa. U mnie to co jakieś kolejne badanie to coś nie tak:/ Wczoraj miałam USG sutków, na szczęście tu jest wszystko ok, jeden powód do zmartwień mniej:)
    Jakie to zabawne poniekąd jest, że tyle moich koleżanek ma dzieci, a nawet nie wiedzą co to owulacja, pęcherzyk, już o bardziej skomplikowanych rzeczach nie wspomnę:) One wiedziały tylko że trzeba iść z facetem do łóżka:) A my musimy w tak krótkim czasie tyle rzeczy pojąć, co w szkole przez tyle lat nie nauczyli;) Ehh, życie...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w kolejnym cyklu na pewno już coś się pojawi Agania, nie martw się:)

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    Ja też mam miesiąc albo ze 2 do tyłu:/ Dopóki się nic nie wie, to nadzieja jakaś jest, a potem sie idzie na badanie i dupa. U mnie to co jakieś kolejne badanie to coś nie tak:/ Wczoraj miałam USG sutków, na szczęście tu jest wszystko ok, jeden powód do zmartwień mniej:)
    Jakie to zabawne poniekąd jest, że tyle moich koleżanek ma dzieci, a nawet nie wiedzą co to owulacja, pęcherzyk, już o bardziej skomplikowanych rzeczach nie wspomnę:) One wiedziały tylko że trzeba iść z facetem do łóżka:) A my musimy w tak krótkim czasie tyle rzeczy pojąć, co w szkole przez tyle lat nie nauczyli;) Ehh, życie...

    Dokładnie jest jak mówisz. Ja też miałam w ostatnim czasie usg piersi, mam ta małego guzka, ale niegroźny.
    Od przyszłego cyklu zacznę pić zioła ojca sroki nr 3, może coś pomogą...

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    A w kolejnym cyklu na pewno już coś się pojawi Agania, nie martw się:)

    :( na razie mam doła :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, ja od kilku dni też mam doła bo okazało się że nie wiadomo teraz kiedy będę mogła zacząć brać clo:( Cały czas coś... A widząc moje szczęście, to pewnie jak już zacznę wreszcie brać to nic mi nie urośnie i kolejny miesiąc w plecy:/ Ahh i co robić, nic nie poradzimy, a dołek jest:/ A nikt nie wie co jeszcze przed nami:/

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh, no i chciałam Cię pocieszyć a teraz mi się załączyło i chyba za bardzo Ci nie pomogłam:)

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    Wiem, ja od kilku dni też mam doła bo okazało się że nie wiadomo teraz kiedy będę mogła zacząć brać clo:( Cały czas coś... A widząc moje szczęście, to pewnie jak już zacznę wreszcie brać to nic mi nie urośnie i kolejny miesiąc w plecy:/ Ahh i co robić, nic nie poradzimy, a dołek jest:/ A nikt nie wie co jeszcze przed nami:/

    Ja tak właśnie przeczuwałam, że nic dobrego się w tym cyklu dla mnie nie wydarzy. Dobrze, że od jutra zaczynam łykać duphaston to jest nadzieja, że zakończę ten nieszczęsny cykl i w następnym będzie lepiej...

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • myssss Autorytet
    Postów: 499 218

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny!! Byłam na monitoringu i jest połowa sukcesu. ;) jest pecherzyk po clo :) w sobotę biorę zastrzyk ovitrelle i mam nadzieję że się uda ;)

    Agania nie martw się u mnie w pierwszym cyklu tez nie było pęcherzyka. ;) teraz brałam 2 tabletki i zadziałało :)

    nat_alia lubi tę wiadomość

    gyxwqps6hogdm1kg.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myssss wrote:
    Dziewczyny!! Byłam na monitoringu i jest połowa sukcesu. ;) jest pecherzyk po clo :) w sobotę biorę zastrzyk ovitrelle i mam nadzieję że się uda ;)

    Agania nie martw się u mnie w pierwszym cyklu tez nie było pęcherzyka. ;) teraz brałam 2 tabletki i zadziałało :)

    Super, oby był efekt :) :) :) i druga połowa sukcesu :)
    Ja w kolejnym cyklu jeszcze po 1 tabletce, a dalej zobaczymy.

    Dzięki dziewczyny za dodanie otuchy!

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myssss, no to czeka Cię ekscytujący weekend;)
    A ja jak zacznę brać to ma być dawka 1/4 tabletki... Ciekawe czy zadziała...?

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paola87 wrote:
    Myssss, no to czeka Cię ekscytujący weekend;)
    A ja jak zacznę brać to ma być dawka 1/4 tabletki... Ciekawe czy zadziała...?

    Może i lepiej zaczynać od małej dawki :) żeby później w razie czego było co zwiększać.

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
‹‹ 774 775 776 777 778 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ