Forum Starając się z pomocą medyczną CLOSTIBEGYT jakie są wasze opinie?
Odpowiedz

CLOSTIBEGYT jakie są wasze opinie?

Oceń ten wątek:
  • Anusi_a Koleżanka
    Postów: 39 9

    Wysłany: 2 marca 2015, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gogola nie pisz, że może wam wyszło bez wielkich starań, bo tu ludzie ciężko pracują ;)

    .
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 2 marca 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusi nam Kochana nic nie wyszło..od czterech lat nam nie wychodzi :(
    W poprzednim miesiącu zobaczyłam dwa paseczki na teście...poszłam do lekarza. Ciąży nie widział. Zrobiłam bete 21.44 a za dwa dni już tylko 3.11. Nawet nie wiem czy byłam w ciąży bo jak czytam o nazwie ciąża biochemiczna to mi się nogi uginają. O pierworodnego staraliśmy się od 2006 roku...przez pięć lat..masakara była co miesiąc. Mąż się upierał że do żadnej kliniki nie pojedzie. Byłam w rozpaczy. Obiło się prawie o rozwód i nagle cud. Nawet nie wiedziałm czy się cieszyć bo tak sobie nagmatwałam w życiu że się zastanawiałam dlaczego teraz!!!!pięć lat czekałam a stało się to teraz!
    Każdy z nas ma swoje scenariusze..forum to tylko forum. Po urodzeniu wiadomo- milośc od pierwszego wejrzenia. Teraz staram się ze spokojem tylko tyle. Doskonale pamiętam to uczucie kiedy szfagierka przyjachała ze zdjęciem z usg- była w trzecim miesiącu a ja starałam się nie rozbeczeć a potem wyłam do księżyca w nocy dlaczego nie ja!Tak bardzo chciałabym Was pocieszyć i powiedzieć bądźcie cierpliwe choć sama cierpliwa nie byłam :/

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 128 49

    Wysłany: 2 marca 2015, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja bym chciała chociaż jedno... co ja bym dała żeby być w ciąży

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 2 marca 2015, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline uda sie!!! Na pewno sie uda i mocno w to wierze!!! A ile sie starasz??

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 128 49

    Wysłany: 2 marca 2015, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gogola w kwietniu minie 2 lata. Po pierwszym miesiącu starań zaszłam w ciąże i miałam puste jajo płodowe, od tej pory nie byłam w ciąży. Od 3 mcy starania są ze wspomagaczami - CLO i teraz ovitrelle. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Tak juz bym chciała żeby się udało.

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 2 marca 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dwa lata to juz moze prowadzic do irytacji...Caroline no nie ma innej opcji. Musi sie udać zycze tego z calego serducha. Dziewczyny..jak nie tak to inaczej. Medycyna idzie do przodu. Ludzie cuda juz wyprawiają medycznie..kwestia czasu i niestety cierpliwości. Ja nie jestem taka mądra i jak wspomniałam na rozum to wiem ze cierpliwość popłaca. .moj dowód na to ma cztery lata i biega po mieszkaniu ale serce chciałoby już..

    Caroline lubi tę wiadomość

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Anusi_a Koleżanka
    Postów: 39 9

    Wysłany: 2 marca 2015, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przecież żartowałam. wiem, że żadnej z nas nie jest lekko i to z miliona różnych powodów. No my już też prawie dwa lata, aczkolwiek przez moje plany zawodowe nie miałam presji- jak wyjdzie to super, jak nie wyjdzie to też jest dobrze. I może nadal by tak było, gdyby nie fakt, że lata lecą i skoro teraz nie jest łatwo, to z czasem łatwiej nie będzie. Ale wierzę, że się uda.

    W zasadzie nigdy nie zobaczyłam pozytywnego testu ciążowego, bo po pierwszych trzech miesiącach starań doszłam do wniosku, że to strata kasy i robienie sobie wody z mózgu. A że cykle zawsze miałam nieregularne- raz 28, raz 36 dni, różnie to mogło wyglądać.

    Po dzisiejszej wizycie mój lekarz stwierdził, że nic tylko zachodzić :) zamierzam się zastosować do zaleceń :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 21:00

    .
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9979 5994

    Wysłany: 2 marca 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:42

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 3 marca 2015, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella oj trzymam kciuki oby z seruchem bylo wszystko ok! Anusi zycze niedlugo dwóch pieknych kreseczek! Ja juz tez zblizam sie do 32 nieublaganie i w sam raz czas na drugie...no nieststy..plany sobie a natura sobie. Tak w głębi serca to zawsze marzylam o trojeczce ale nie wiem czy psychicznie dam rade i nie chodzi mi o wychowanie...kase czy coś tylo o te wstrętne choroby. Dorian mi bardzo chorował a i ja jestem mega panikara i mala wysypka to ja juz bym na szpital jechala. Moze to tez dlatego ze tak dlugo na niego czekałam i teraz chronie go ponad wszystko na Świecie co wcale za dobre nie jest...nadgorliwa i nadopiekuńcza niestety jestem :/

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9979 5994

    Wysłany: 3 marca 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:42

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 128 49

    Wysłany: 3 marca 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella życze żeby z serduchem było wszystko w porządku. Ja juz po monitoringu, owulacji jeszcze nie było, pęcherzyk ma 21 mm, endometrium 9mm, więc czekam, kolejny monitoring w piątek

    Bella93 lubi tę wiadomość

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 4 marca 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline to ładne pęcherzyki masz!21 mm to lada moment będze gotowy :)
    Dziewuszki zrobiłam test i wyszła mi bladziocha..bladziusieńka kreseczka! Nie cieszę się jeszcze bo ostatnim razem po 3 tygodniach wszystko ze mnie wyleciało :( ide dziś na bete i powtórze chyba w piątek lub poniedziałek zobaczę czy cos tam się rozwija. Ostatnim razem betka była 21,44 a po 48 godzinach już tylko cos poand 3 :( matko a jak będzie tak samo.... :(

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 4 marca 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella tylko proszę nie martw się o serduszko...koleżanka miała poważną wadę..operację za młodu a zaciążyła i pięknie donosiła maluszka i teraz tylko kontrola co pewien czas...oczywiście mam nadzieje, ze wyjdzie że u ciebie to tylko niegroźne szumy (ja mam jakieś nieszczelności ale nie znaczące- tak mi na opisie usg serducha wpisał lekarz)..zrób badanie ale na razie no stress!!!
    A cykl mógł zwariować po podróży przecież...ja tak za młodu miałam. Gdziekolwiek bym nie pojechała to nawet w środku cyklu dostawałam krwawnia miesiączkowego :/

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 128 49

    Wysłany: 4 marca 2015, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gogola to super wieści!!! Nie gratuluję jeszcze żeby nie zapeszyć ale trzeba być dobrej myśli. Uda się!!

    Ja dzisiaj miałam wzrost tempki więc mam nadzieje że to owu była. Wczoraj lekko czułam kłócie jajnika na którym był pęcherzyk wiec jest nadzieja. Oczywiście po zmierzeniu temp rzuciłam sie na śpiącego męża hehe, biedak nie miał wyjścia

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9979 5994

    Wysłany: 4 marca 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 13:42

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9979 5994

    Wysłany: 4 marca 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gogola i jak beta?

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 4 marca 2015, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella niestety w moim laboratorium dopiero jutro rano wynik :( dobrze że przez internet mogę sprawdzić nie musze z rańca dybać i jeszcze się w kolejkę starych beretów wbijać.. cycki mam z ołowiu takie ciężki i ciągnące do ziemi...Beta będzie na bank..teraz tylko strach żeby się utrzymała. Dzwoniłam do mojego ginka i kazał brać Acard 1x1 i duphaston 3x1. Njagorsze ze mój ginek jest 80 km stąd a do nowego którego sobie wybrałam już teraz w mieście w którym mieszkam to pierwsza wizyta dopiero 8 kwietnia a duphaston na receptę!!!nie wiem co ja zrobie...jutro będę ganiac po lekarzach i błagać o receptę... :(

    Caroline a robiłaś może testy owulacyjne kiedyś??jakby się zgrało z tempka to byłoby jeszcze fajniej- wiedziałabyś ze owu na bank nadchodzi. Ja robiłam w tym cyklu pierwszy raz w życiu i byłam zadowolona..jeszcze jak faktycznie zajde to nie wiem chyba medal wystawie firmie które to produkują

    Bella może na tescik za wcześnie jeszcze..ja robiłam w 28 dc i był negatyw..dopiero wczoraj w 34 dc i to też naprawdę nie wiem czy sobie bzduram czy ta krecha tam faktycznie jest...wrzuce Wam fote to ocenicie same bo ja to już w paranoje wpadam

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 4 marca 2015, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    898f1e1aff201675m.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2015, 22:46

    relgx1hplp93ekbb.png
  • Anusi_a Koleżanka
    Postów: 39 9

    Wysłany: 4 marca 2015, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze mi test owulacyjny nigdy nie wyszedł, nawet jak miałam potwierdzoną owulację monitoringiem.

    .
  • Gogola Przyjaciółka
    Postów: 93 46

    Wysłany: 5 marca 2015, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anusi mi tez lekarz powiedzial ze cytuje" w pani przypadku wiarogodnosc testow Lh jest ograniczona"...ale w zwiazku z tym ze wlasnie mam tego lekarza bardzo daleko i tak je robilam bo nie miałam monitoringu. Wiem, ze przy clo nie powinno sie brac bez monitoringu ale zaufalam lekarzowi i kazal pierwszy cykl na próbę bez obserwacji. Nie mialam sie czym wspomóc to chociaz te testy robilam. Bardzo późno wskazalo mi na owulacje bo dopiero 21 dc. No ale skoro napisal ze w moim przypadku przy zaburzeniach hormonalnych testy Lh są niemiarodajne no to faktycznie wierze ze nie na kazdego one działają. ..no ja robilam bo uznalam ze co mi tam...najwyzej bedą staranka w okresie przewidywanech plodnych i w okresie plusowych testowych :/ ale to dziwne ze jednym wychodzą a innym nie..ponoc owulacja bez piku Lh nie moze sie odbyć...trzabylo medycyne studiowac to by sie wiadzialo a tak czlowiek głupieje ;)

    relgx1hplp93ekbb.png
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego