Forum Starając się z pomocą medyczną Czekając na styczeń ( IVF)....
Odpowiedz

Czekając na styczeń ( IVF)....

Oceń ten wątek:
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10218 8899

    Wysłany: 12 października 2015, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    może to jest złoty środek dla nas wszystkich, my tu termometry i suplementy zapodajemy, a wystarczy antykoncepcje zastosować ;)
    znam takie wpadki przy antykoncepcji więc wszystko jest możliwe, to się doktorek zdziwi jutro :)

    Też znam taki przypadek, ale na moje oko to wcale wpadka nie była, ale co tam ;) chłop w to wierzy, niech tak będzie ;)

    No ciekawa jestem, co jutro powie... już będzie miał mnie pewnie dość...

    Nadira lubi tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 12 transferów, 14 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Agnieszka_A. Autorytet
    Postów: 1108 1074

    Wysłany: 12 października 2015, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://www.umb.edu.pl/medyk/tematy/zdrowie/prawo_o_in_vitro._28_lat_po_fakcie

  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 12 października 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    No raz się zdarzyło, ale żeby wpaść na antykoncepcji??? Dziwne to wszystko :P

    Cuda są zazwyczaj dziwne :-) A ja swoje wiem jesteś w ciąży i niuniuś rośnie!

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 12 października 2015, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Witam się i ja

    Czy Wam też się tak dłuży?
    Ja niestety też czekam na styczeń :-/
    Od lipca. To moje drugie podejście
    Wcisnęłam lubię ale wcale mi się to czekanie nie podoba. Chociaż można odetchnąć i zapomnieć troszkę o staraniu...

    Reni lubi tę wiadomość

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 13 października 2015, 06:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie w nowym dniu kochane!
    My w tym cyklu nie działamy...wczorajszy monitoring pokazał ze wychodowalam po 4 pęcherzyki na każdym z jajników.Wielkość jak na 11dc u mnie już spora ,bo od 16 do 21mm,przy tym endo 12mm.nie dostałam pekacza,bo lekarz stwierdził że za duże ryzyko do "rozdmuchania" wszystkich pęcherzyków...tak czy innaczej w usg wyszło też że jest śladowo płynu w zatoce,co znowu może świadczyć o tym że ,albo już po owu,albo w trakcie...i teraz pytanie ,ile pęcherzyków peklo,lyb ile zaczynało pękać? LekaRz powiedzial że ryzyko jest duze,ale decyzja należy do nas...zdecydowalismy że nie ryzykujemy.Boje się teraz troche,bo 10dc serduszkowalismy 2x...marzy nam się 1 maleństwo,bliźnięta-też super,ale wiecej za jednym zamachem? Ehhh...cóż,jeśli teraz nic z tego nie wyjdzie,to w nastepnym cyklu oczekiwań na styczeń będę brała 0,5 tab.clo.w czwartek mam na kolejny monit.
    Miłego dnia! :-)

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pabelka88 wrote:
    Witajcie w nowym dniu kochane!
    My w tym cyklu nie działamy...wczorajszy monitoring pokazał ze wychodowalam po 4 pęcherzyki na każdym z jajników.Wielkość jak na 11dc u mnie już spora ,bo od 16 do 21mm,przy tym endo 12mm.nie dostałam pekacza,bo lekarz stwierdził że za duże ryzyko do "rozdmuchania" wszystkich pęcherzyków...tak czy innaczej w usg wyszło też że jest śladowo płynu w zatoce,co znowu może świadczyć o tym że ,albo już po owu,albo w trakcie...i teraz pytanie ,ile pęcherzyków peklo,lyb ile zaczynało pękać? LekaRz powiedzial że ryzyko jest duze,ale decyzja należy do nas...zdecydowalismy że nie ryzykujemy.Boje się teraz troche,bo 10dc serduszkowalismy 2x...marzy nam się 1 maleństwo,bliźnięta-też super,ale wiecej za jednym zamachem? Ehhh...cóż,jeśli teraz nic z tego nie wyjdzie,to w nastepnym cyklu oczekiwań na styczeń będę brała 0,5 tab.clo.w czwartek mam na kolejny monit.
    Miłego dnia! :-)
    No to wysiedzialas jajek kochana ;) ale ty juz kiedys bralas clo nie? Tez mialas wieksza ilość pecherzykow?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 06:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane! Miłego dnia :) ja jeszcze 2 dni i weekend! ;)

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 13 października 2015, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heja. Ja rownież przyłączam sie fo dluuuuuugiego czekania na styczeń i na środki z MZ.

    Ja wlasnie siedzę na dwutygodniowym urlopie. Z lipca przełożyłam sobie na październik ponieważ miałam miec druga procedurę. Przy drugim razie chciałam mega wypocząć i poprostu nic nie robić. ( za pierwszym razem chodziłam do pracy - i zaczęłam obwiniać sie ze to moja wina bo nie odpoczywałam).
    Niestety gdy pojechałam na wizytę i po stymulanty dowiedziałam sie ze nie ma juz pieniędzy i ze spuszczona głowa trzeba było wrócić do domu.
    Ot tak pokrótce co u mnie.

    Miłego i pozytywnego dnia :*:)

    Ps. Co do starań w czasie czekania na procedurę. To ja bardzo chętnie :)
    Lecz wiem ze i tak nic nam to nie da. Ja rzadko kiedy mam owulacje do tego marne nasienie.
    Ale oby 2016 był szczęśliwy !! Tego sie trzymam.

    Reni lubi tę wiadomość

  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 13 października 2015, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    No to wysiedzialas jajek kochana ;) ale ty juz kiedys bralas clo nie? Tez mialas wieksza ilość pecherzykow?

    Bralam clo 6 cykli ,ten 7 z tym ze po przerwie prawie 9-cio miesięcZnej od wszystkich leków...raz mialam 3 pęcherzyki w tym 2 dominujace,i raz bylo ich sporo,ale maleńkie i owu nawet nie było...ale żeby 8? I kazdy do pekniecia,piekny zgrabny,okraglusi? Ee tak nie było jeszcze...

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia dziewczyny, chociaż pogoda wcale tego nie zapowiada ;)

    Asiula86 oby tak dalej, na pewno wszystko się ułoży, fasolka uparta jest i chce z Toba zostać.

    Pabelka no niezła hodowla, szkoda tylko że aż tak dobry wynik stymulacji nie jest wcale tym czego się oczekuje ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2015, 07:58

    Asiula86 lubi tę wiadomość

  • Tosia 1981 Autorytet
    Postów: 604 592

    Wysłany: 13 października 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margo001 wrote:
    A tak właściwie to jakie macie wskazania, że dostajecie sterydy? Bo jak tak czytam to kupa dziewczyn je bierze, dają wam z jakiegoś konkretnego powodu? Czy tylko tak profilaktycznie?
    Ja dostałam encorton na zbicie komórek nk

    Asana lubi tę wiadomość

    1 ICSI :-( 4 x crio :-( 2 ICSI :-( 07.04.16 crio :-(
    17.05 scratching 3 ICSI :-) 11/2017 zabieramy ostatnie śnieżynki do domu 7 dpt beta 55,98 9dpt 149,50 czekamy na Alicję :)
    1usa20mmw64c3yjj.png
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 13 października 2015, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grono nam się rozrasta, zawsze milej czekać w towarzystwie :)

    pabelka88, Tosia 1981 lubią tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 91999

    Wysłany: 13 października 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadira wrote:
    Wcisnęłam lubię ale wcale mi się to czekanie nie podoba. Chociaż można odetchnąć i zapomnieć troszkę o staraniu...

    czy ja wiem?
    jak się człowiek stara i chce dziecka, to chyba nie można wyłączyć myślenia
    no chyba, że ktoś ma stwierdzoną niepłodność przez niedrożne jajowody czy słabe nasienie itp
    ale tak jak u mnie? cholera wie dlaczego nie ma ciąży
    gdzieś z tyłu głowy około owu zapala się lampka - działaj, bo może może..
    i tak w kółko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 października 2015, 13:47

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • agulas Autorytet
    Postów: 1050 1440

    Wysłany: 13 października 2015, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ode mnie taka krótka informacja dla Was :) Pisałyście o sterydach.
    Proszę zażywajcie jakieś dodatkowe witaminki. Jeżeli będziecie zaczynać procedurę styczeń/luty na sterydzie to jest ogromna szansa na przeziębienie i inne cudactwa.
    Ja brałam steryd lipiec/sierpień. Aktualnie jestem już drugi raz chora w przeciągu 3 tygodni. Organizm nadal nie doszedł do siebie. Zawsze to ja byłam ta mocna dusza w rodzinie. A po sterydzie jest tragedia. Także proszę o uważanie na siebie i suplementację :) <3

    ug37trd8yp0c7r9f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulas wrote:
    Ode mnie taka krótka informacja dla Was :) Pisałyście o sterydach.
    Proszę zażywajcie jakieś dodatkowe witaminki. Jeżeli będziecie zaczynać procedurę styczeń/luty na sterydzie to jest ogromna szansa na przeziębienie i inne cudactwa.
    Ja brałam steryd lipiec/sierpień. Aktualnie jestem już drugi raz chora w przeciągu 3 tygodni. Organizm nadal nie doszedł do siebie. Zawsze to ja byłam ta mocna dusza w rodzinie. A po sterydzie jest tragedia. Także proszę o uważanie na siebie i suplementację :) <3
    O tak dokładnie, ja już od tygodnia jestem chora :(

  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 13 października 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej kochane moje koczowniczki na styczeń. Ja i bez sterydów jestem kapeć. Dychać nie mogę bo mam kulfon zatkany. Tydzień choruję później przerwa na max tydzień i znów to samo.

    Aniu zazdraszczam tego weekendu za 2 dni :-) Odpoczywaj.

    Adrenalina odpoczywaj i zbieraj siły na styczeń. Ja mam mega wkurzającą pracę. I brałam L4 na transfery bo stres w pracy plus stres w związku z ivf...takiej mieszanki bym nie wytrzymała. Mi też się nie udało nie wiem czy jest związek z odpoczynkiem czy nie ale dalej będę się oszczędzać. :)

    Reni u nas słabiuśkie nasienie ale mój comiesięczny instynkt nakazuje mi próbować, a nóż widelec cud się trafi :-)

    agulas, pabelka88, Reni, adrenalina lubią tę wiadomość

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chwilowo swojego nie dopuszczam do siebie, unikam wszystkiego co może negatywnie wpłynąć na wymaz, boję się że znowu mi przesuną termin badań. A przez leki które biorę zmuszona jestem nie prowadzić obserwacji.
    Tylko jakoś czuję jakbym traciła kolejne szanse.

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10218 8899

    Wysłany: 13 października 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie pęcherzyk ciążowy jest, ma ok. 7,5mm, w nim pęcherzyk żółtkowy ok. 1,6mm. Lekarz sam stwierdził, że go mocno zdziwiłam. Zaczęliśmy wszystko rozpisywać i brać na logikę, ale tu naprawdę ciężko cokolwiek wytłumaczyć logicznie ;) Ma się zebrać w naszej sprawie konsylium lekarskie.
    Jeśli wszystko zakończy się szczęśliwie, to doktor chętnie to opisze w prasie ;) tak, już to widzę - jak mi klinika zapłaci, to pozwolę, a jak nie, to niech się bujają. Piszę to dlatego, że dzisiaj oczywiście musiałam zapłacić za wizytę... nie dość, że klinika obraca naszymi pieniędzmi z nierozpoczętej procedury to jeszcze za kolejne wizyty płacę, bomba!
    Mam brać luteinę, Femibion Natal. W kolejny czwartek ma się wszystko wyjaśnić - jeśli będzie widoczny zarodek i serduszko, to będziemy szczęśliwi, a jak nie, to wiadomo - d... blada.
    Ale ja nie wytrzymam do czwartku i już zapisałam się na poniedziałek do innego lekarza (spoza kliniki) - bagatela - na godz. 23:00 :P
    Zobaczymy, co mi powie ;)
    Jedna z hipotez mojego lekarza - ciąża naturalna ;) No i jak wszystko się szczęśliwie uda, to co mielibyśmy powiedzieć urzędnikom? :P taki żarcik ;)

    Nadira, Julita76, pabelka88, Reni, Tosia 1981, Agnieszka_A., Kourtney, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 12 transferów, 14 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
  • Nadira Autorytet
    Postów: 1160 1050

    Wysłany: 13 października 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta klinika wstydu nie ma żeby brać jeszcze pieniądze za wizyty...
    O 23? Nieźle.
    Cały czas czekamy na dobre wieści! Patrząc na Twój przypadek zaczynam wierzyć że cuda się jednak zdarzają!

    Asiula86 lubi tę wiadomość

    ex2bcwa1oc4n8lw7.png
    ex2b3e5enw2ksmqc.png
    ex2b4z17x0iw5y73.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10218 8899

    Wysłany: 13 października 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadira wrote:
    Ta klinika wstydu nie ma żeby brać jeszcze pieniądze za wizyty...
    O 23? Nieźle.
    Cały czas czekamy na dobre wieści! Patrząc na Twój przypadek zaczynam wierzyć że cuda się jednak zdarzają!

    Dla nich nie jesteśmy nawet pacjentami, tylko klientami...

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 12 transferów, 14 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
    Michałek <3
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego