Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 27 września 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    godaweri wrote:
    Hej ja mialam Ca125 tylko 10,05, praktycznie żadnych objawów, oprócz nieudanych starań trwających 11 miesięcy. Jestem po laparo i sprawdzaniu drożności jajowodow. Endometrioza II st., ogniska na lewym jajniku, w zatoce Douglasa, za macica, przed macica, jajowody oba drożne. Zabieg trwał prawie 3h. Nie wiem, co o tym myśleć. Nie jest za dobrze. Mam jedynie nadzieję, że lekarz usunął wszystko. Kazał się starać, bo mówił, ze wszystko poczyszczone. Miałam też zakładany żel antyzrostowy hyalobarrier. Nie wiem, czy były jakieś zrosty, jak tylko podpytam, to dam znać.

    Kochana nie jest źle, najważniejsze, że jajowody drożne!!!
    U mnie płyn przeszedł przez jajowody, ale nie wypłynął do otrzewnej, także czeka mnie jeszcze HSG.
    Teraz staraj się i czekamy na dobre wieści :)

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 27 września 2014, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas sytuacja podwójnie nieciekawa, bo maz ma tylko 4% prawidłowych plemników, ale obrałam za patronkę Św. Rite, ona podobno najlepiej radzi sobie z beznadziejnymi sytuacjami. Trzymam kciuki za HSG Urocza. Pisz co i jak. Mi mówił lekarz, że leciało z jajowodów, jak z kranu, więc chyba powinnam mu wierzyć.

  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 27 września 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Godaweri ale według współczesnych norm (od 2010 roku) stosunkowa ilość prawidłowych plemników równa bądź większa niż 4% to dobry wynik, nie kwalifikowany jako problem z płodnością, więc mieścicie się w normie :)

    oar89jcgzipdaets.png
  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 27 września 2014, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, ale 76,5 mln w ejakulacie i 28% ruchliwych, to też nie zawrotne wyniki nie? Przy morfologii 4% .....:-/ Plus moja endometrioza, ale nie można sie poddawać :-)

  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 28 września 2014, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Godaweri głowa do góry :)

    Mi temperatura spadła, od wczoraj ból podbrzusza, dzisiaj dodatkowo ból wszystkiego innego co się da, na razie skąpo bardzo choć czerwień zawitała.. już zapomniałam jak to jest.

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 28 września 2014, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    godaweri wrote:
    Wiem, ale 76,5 mln w ejakulacie i 28% ruchliwych, to też nie zawrotne wyniki nie? Przy morfologii 4% .....:-/ Plus moja endometrioza, ale nie można sie poddawać :-)

    A ja wcale nie uważam, że to zły wynik, mój mąż ma podobną ilość plemników i uważam, że to super, bo dwukrotnie przekracza normę minimalną :-) Będzie dobrze :*

    Adelo życzę łagodnej miesiączki :*

    godaweri, Adelo lubią tę wiadomość

    oar89jcgzipdaets.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 28 września 2014, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    godaweri wrote:
    U nas sytuacja podwójnie nieciekawa, bo maz ma tylko 4% prawidłowych plemników, ale obrałam za patronkę Św. Rite, ona podobno najlepiej radzi sobie z beznadziejnymi sytuacjami. Trzymam kciuki za HSG Urocza. Pisz co i jak. Mi mówił lekarz, że leciało z jajowodów, jak z kranu, więc chyba powinnam mu wierzyć.

    Widzę że u nas taka sama nieciekawa sytuacja. Przechodzimy to samo.
    U mojego M tez 4% i ogniska endometriozy. Nawet laparoskopię miałyśmy w tym samym tygodniu. Różnica 2 dni.

  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 28 września 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adrenalina wrote:
    Widzę że u nas taka sama nieciekawa sytuacja. Przechodzimy to samo.
    U mojego M tez 4% i ogniska endometriozy. Nawet laparoskopię miałyśmy w tym samym tygodniu. Różnica 2 dni.

    To jest nas trzy w tej samej sytuacji.
    Jak trzej muszkieterowie ;)

    adrenalina, godaweri lubią tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 28 września 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak wogóle to witam wszystkich tu zgromadzonych. Z przykrością muszę stwierdzić że dołączam sie do Waszego tematu.

    Mam kilka pytań. Czy endometriozę można wyleczyć ? Albo usunąć ? Czy jak trochę poprzypalali na laparo to ona sie odbuduje czy jak to wyglada ? Strasznie mnie to nurtuje a do lekarza jadę dopiero za 3 miechy :/ w necie nie bardzo mogę znaleźć informacje, albo poprostu nie umiem szukać. Czy to sie leczy tabletkami czy jak? Są jakieś osoby które zaszły w ciąże z tą choroba? ( jeśli wogole to jest choroba)
    Tak naprawdę nie mam pojęcia nic a nic na ten temat.
    Byłabym bardzo wdzięczna za troszkę objaśnienie mi sytuacji.

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 28 września 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    To jest nas trzy w tej samej sytuacji.
    Jak trzej muszkieterowie ;)

    Wolałabym żeby żadnej z nas tu nie było :(
    No ale w kupie siła :)

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6906

    Wysłany: 28 września 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Endometriozę można zaleczyć, przyhamować, wyleczyć nie. Ustaje wtedy, gdy kobieta wchodzi w okres menopauzy. Leki, które bierze część dziewczyn działają właśnie na zasadzie wywołania "sztucznej menopauzy".

    Po laparoskopii może się odbudować, z tym jak szybo to już sprawa indywidualna.

    Da się zajść w ciążę. Nie jest to niemożliwe :)

    adrenalina lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 28 września 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka wrote:
    Endometriozę można zaleczyć, przyhamować, wyleczyć nie. Ustaje wtedy, gdy kobieta wchodzi w okres menopauzy. Leki, które bierze część dziewczyn działają właśnie na zasadzie wywołania "sztucznej menopauzy".

    Po laparoskopii może się odbudować, z tym jak szybo to już sprawa indywidualna.

    Da się zajść w ciążę. Nie jest to niemożliwe :)

    Przychylam się do wszystkiego, co napisała Anatolka, ale wiem też, że są sytuacje, że dobrze usunięta w laparpskopii endometrioza może nie wrócić baaaaaaardzo długo albo wcale. Sytuacje wyciszenia choroby na grube lata zdarzają się dość często po przebyciu ciąży, choć lekarze często odrzekają się od tej opinii. Są kobiety, które zachodzą z bardzo zaawansowaną endometriozą, są kobiety, które nie zachodzą przy najmniejszych ogniskach. Czemu tak jest? Nikt tego nie wie.....

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 28 września 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    urocza wrote:
    To jest nas trzy w tej samej sytuacji.
    Jak trzej muszkieterowie ;)

    No to teraz tylko WALKA przed nami :) Trzeba być dobrej myśli. Co będzie i tak ma być. A będzie przecież dobrze, więc głowa do góry i do przodu :)

    adrenalina, urocza lubią tę wiadomość

  • godaweri Autorytet
    Postów: 547 178

    Wysłany: 28 września 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adrenalina wrote:
    A tak wogóle to witam wszystkich tu zgromadzonych. Z przykrością muszę stwierdzić że dołączam sie do Waszego tematu.

    Mam kilka pytań. Czy endometriozę można wyleczyć ? Albo usunąć ? Czy jak trochę poprzypalali na laparo to ona sie odbuduje czy jak to wyglada ? Strasznie mnie to nurtuje a do lekarza jadę dopiero za 3 miechy :/ w necie nie bardzo mogę znaleźć informacje, albo poprostu nie umiem szukać. Czy to sie leczy tabletkami czy jak? Są jakieś osoby które zaszły w ciąże z tą choroba? ( jeśli wogole to jest choroba)
    Tak naprawdę nie mam pojęcia nic a nic na ten temat.
    Byłabym bardzo wdzięczna za troszkę objaśnienie mi sytuacji.

    Progesteron przyjmowany w drugiej fazie cyklu może zmniejszyć ogniska albo załagodzić stan zapalny, bo neutralizuje on nadmiar estrogenów, który jest dla endometriozy charakterystyczny. Najzdrowszy jest oczywiście ten naturalny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2014, 21:37

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 29 września 2014, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny bardzo za odpowiedzi, jedteście boskie :* :)

  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 29 września 2014, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć endokobietki! Dziewczyny dobrze piszą o endometriozie, to schorzenie jest nadal tajemicą. Najważniejsze, żeby być pod kontrolą lekarza.
    Miłego poniedziałku!

    83c27385cd.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 29 września 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pod kontrola lekarza, tzn ze on to widzi na usg ? Czy jakieś badania z krwi to wykazują?

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1839

    Wysłany: 29 września 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adrenalina wrote:
    Pod kontrola lekarza, tzn ze on to widzi na usg ? Czy jakieś badania z krwi to wykazują?

    adrenalina przynajmniej raz na trzy miesiace trzeba robic USG dowcipne zeby w miare szybko rozpoznac odnawiajace sie torbiele + marker nowotworowy CA125 bo endometrioza jest tak jakby nowotworem ale lagodnym, wazne zeby marker nie przekroczyl kilku setek bo wtedy endometrioza jak ja inaczej nazywaja gruczolistosc macicy moze sie przeksztalcic w gruczolakoraka czyli nowotwor zlosliwy, niestety ostatnio zglebiajac problem endometriozy spotkalam kilka kobietek, ktorym tak wlasnie sie stalo...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2014, 12:57

    adrenalina lubi tę wiadomość

  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1627

    Wysłany: 29 września 2014, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko! Wystraszyłaś mnie, za trZy miesiące pojadę do lekarza to może zaproponuje te markery. Jak nie to będę sama je robić w laboratorium, jak będzie taka opcja.

  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1839

    Wysłany: 29 września 2014, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie, nie, nie stresuj sie :) nie mialam na mysli to zeby Cie wystraszyc - jestes mloda, tyle kobiet ma endometrioze... ale chodzi o to, ze warto to kontrolowac. Markery mozesz sama nawet zrobic bez skierowania, mi przynajmniej tak robia w szpitalu jak pojde i poprosze - 40zl to kosztuje. a obecnie mam wynik 120 (przy normie do 35) wiec nie przejmuj sie jak wynik bedzie troche podniesiony przy endometriozie to norma ;P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2014, 14:43

‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ