Forum Starając się z pomocą medyczną Endometrium polipowate.
Odpowiedz

Endometrium polipowate.

Oceń ten wątek:
  • Monikaaa Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 25 września 2020, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Orgametril hamuje owulację?
    No nie wiem do końca ale pani dr powiedziała że podczas brania tabletek nie ma szans na ciążę

  • Martinka Autorytet
    Postów: 1875 1789

    Wysłany: 25 września 2020, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monikaaa wrote:
    No nie wiem do końca ale pani dr powiedziała że podczas brania tabletek nie ma szans na ciążę
    Oj to dobrze wiedzieć. Czyli daję mężowi wolne🥰

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞1.2021 5etc🙏🏼
  • Monikaaa Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 25 września 2020, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Oj to dobrze wiedzieć. Czyli daję mężowi wolne🥰
    Mój też odpoczywa 😂 ciekawe czy ten orgametril jest taki dobry, już się nie mogę doczekać wizyty w listopadzie

  • Zojka1990 Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 25 listopada 2020, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    my z mężem staramy się i dziecko od ponad 5 lat. Jesteśmy po 3 nieudanych inseminacjach. Przy każdej inseminacji lekarz miał problem z wprowadzeniem cennika, dlatego po 3 nieudanej inseminacji skierował mnie na histeroskopie. W szpitalu lekarz już na usg powiedział, że widzi polip(mój lekarz nigdy nie widział polipa). Po histwroskopii usłyszałam że usunięto mi polip z mamy macicy i poszerzono kanał szyjki macicy, bo był bardzo zarosniety. Po otrzymaniu wyników histopato, na których była informacja o endometrium pplipowatym, udałam się na wizytę, zadowolona z nadzieją, że nam w końcu "zaskoczy. Informacja od lekarza, że tym razem wyraźnie widzi polip. Znowu skierownwi3 na histero.. A u mnie załamka.....

  • 35latka Autorytet
    Postów: 1215 553

    Wysłany: 27 listopada 2020, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zojka1990 wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    my z mężem staramy się i dziecko od ponad 5 lat. Jesteśmy po 3 nieudanych inseminacjach. Przy każdej inseminacji lekarz miał problem z wprowadzeniem cennika, dlatego po 3 nieudanej inseminacji skierował mnie na histeroskopie. W szpitalu lekarz już na usg powiedział, że widzi polip(mój lekarz nigdy nie widział polipa). Po histwroskopii usłyszałam że usunięto mi polip z mamy macicy i poszerzono kanał szyjki macicy, bo był bardzo zarosniety. Po otrzymaniu wyników histopato, na których była informacja o endometrium pplipowatym, udałam się na wizytę, zadowolona z nadzieją, że nam w końcu "zaskoczy. Informacja od lekarza, że tym razem wyraźnie widzi polip. Znowu skierownwi3 na histero.. A u mnie załamka.....

    Miałam 2 razy histeroskopie, jedna z czyszczeniem macicy, nie załamuj się i postaraj się podchodzić zadaniowo. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale prwnych rzeczy nie przeskoczymy. Polip działa jak antykoncepcja.

    Lenka
    Styczeń 2019 ciąża biochemiczna 😐
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia-wynik prawidłowy
    Październik 2020 transfer😪
    Została 1 blastka☃️
    Antykoagulant toczniowy 👍
    Przeciwciałap. kardiolipinie 👍
    Przeciwciała przeciw B2-glikoproteinie 👎
    Trimbofila 👍
    2 lata starań.

    Grudzień transfer. 14.12.20
    21.12. 8dt 57
    23.12 10dt 191
    28.12 14dt 2400
    29pt ❤️🎊i 9mm dzieciątka.
    Amh listopad 2020 : 1,05
    Tsh 1,69

    Lat 37
  • Yuki Ekspertka
    Postów: 123 115

    Wysłany: 27 listopada 2020, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Miałam 2 razy histeroskopie, jedna z czyszczeniem macicy, nie załamuj się i postaraj się podchodzić zadaniowo. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale prwnych rzeczy nie przeskoczymy. Polip działa jak antykoncepcja.

    To prawda... polipy endometrium to świetna antykoncepcja :(
    I ja też trafiłam na takich lekarzy, którzy nic nie widzieli, pomimo wykonywania usg w różnych fazach cyklu. Na histeroskopii usunięto mi ich aż 19!!! nie wiem jak mogli tego nie widzieć.... straciłam czas, pieniądze i mnóstwo nerwów, że się nie udaje.
    Niestety trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo tak jak mówi 35latka pewnych rzeczy nie przeskoczymy ;/
    A teraz jak masz dobrą diagnozę to już tylko może być lepiej 😁🤞

    Liczne polipy endometrialne
    histeroskopia
    AMH 1,24
    problemy z nasieniem
    immunologia
  • Zojka1990 Debiutantka
    Postów: 7 2

    Wysłany: 27 listopada 2020, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yuki wrote:
    To prawda... polipy endometrium to świetna antykoncepcja :(
    I ja też trafiłam na takich lekarzy, którzy nic nie widzieli, pomimo wykonywania usg w różnych fazach cyklu. Na histeroskopii usunięto mi ich aż 19!!! nie wiem jak mogli tego nie widzieć.... straciłam czas, pieniądze i mnóstwo nerwów, że się nie udaje.
    Niestety trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo tak jak mówi 35latka pewnych rzeczy nie przeskoczymy ;/
    A teraz jak masz dobrą diagnozę to już tylko może być lepiej 😁🤞
    Dziękuję za dobre słowa!!!!!!!!!

  • Monikaaa Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 28 listopada 2020, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heej, ja niestety nadal męczę się z tymi polipami na grudzień mam histeroskopie żeby zajrzeć i zobaczyć co się dzieje ale niczego dobrego się nie spodziewam bo ostatnio po dwóch msc brania leków nie było żadnej poprawy, teraz mam brać trzy tygodnie provere i ta histero ma być. Mam pytanko macie doświadczenie z tym lekiem dobry jest? I czy podczas brania tego leku mogę podejść do stymulacji i punkcji żeby mieć mrozaki?

  • Lisiunia Koleżanka
    Postów: 31 6

    Wysłany: 1 grudnia 2020, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja staram się od 3,5 roku, choruję na endometrioze. Mam za sobą 2 laparoskopie, histeroskopię która wykazała mikro polipy, nastąpnie prawie miesiąc antybiotyków i wynik biopsji sprzed kilku dni o obecności komórek plazmatycznych 7/10mm2 i 38/55mm2. Jestem załamana bo to oznacza stan zapalny. Czekam na pomysł mojego lekarza co z tym robić dalej - jestem przed transferem jedynego zarodka który udało nam się uzyskać dokładnie rok temu (potem laparo, czekanie na histero, badania, covidy itd...) 35 Latko czytalam, że tez miałaś te komórki w endometrium - czy leczenie i transfer się u Ciebie powidoły? P.S. Tez mam 35 lat. Będe wdzięczna za jakieś info z Waszej strony.

    Początek starań: 03.2017 r.
    09.2017 laparoskopowe usunięcie torbieli endometrialnych - potwierdzenie endometriozy IV st.; lewy jajowód niedrożny i nie do udrożnienia
    11.2017-03.2018 stymulacja owulacji
    05.2018 podejrzenie wodniaka jajowodu lewego
    03.2019 IVF: 6 komórek, 4 zapłodnione, jedna morula w 5 dobie - transfer nieudany.
    10.2019 IVF: 8 komórek, 2 zapłodnione prawidłowo, w 5 dobie została jedna śnieżynka (blastka)
    11.2019 laparoskopowe usunięcie wodniaka z jajowodem
    07.2020 histeroskopia: endometrium polipowate
    11.2020 biopsja kontrolna: komórki plazmatyczne w endometrium (7/10 mm)
  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 880 492

    Wysłany: 2 grudnia 2020, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisiunia wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja staram się od 3,5 roku, choruję na endometrioze. Mam za sobą 2 laparoskopie, histeroskopię która wykazała mikro polipy, nastąpnie prawie miesiąc antybiotyków i wynik biopsji sprzed kilku dni o obecności komórek plazmatycznych 7/10mm2 i 38/55mm2. Jestem załamana bo to oznacza stan zapalny. Czekam na pomysł mojego lekarza co z tym robić dalej - jestem przed transferem jedynego zarodka który udało nam się uzyskać dokładnie rok temu (potem laparo, czekanie na histero, badania, covidy itd...) 35 Latko czytalam, że tez miałaś te komórki w endometrium - czy leczenie i transfer się u Ciebie powidoły? P.S. Tez mam 35 lat. Będe wdzięczna za jakieś info z Waszej strony.

    Czesc Dziewczyny

    Ja mialam 64 plazmatycznych na 25cm2 i 5 lekarzy powiedzialo ze nie ma stanu zapalnego.

    Twoj lekarz powiedzial ze masz stan zapalny ??

    Ja podeszlam do transferu lecz niestety cb.

    Teraz jestem po leczeniu 6 dni antybiotykiem i 3 miesiace lek orgametril.

    W styczniu plnuje , histero i transfer.

    Gdzie sie leczysz ??

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    MTHFR a1298c -nieprawidłowy heterozygotyczny
    PAI 1 4G - nieprawidłowy heterozygotyczny
    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno - leczenie 01.21

    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba zdrowe po badaniu pgs

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • Lisiunia Koleżanka
    Postów: 31 6

    Wysłany: 3 grudnia 2020, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Czesc Dziewczyny

    Ja mialam 64 plazmatycznych na 25cm2 i 5 lekarzy powiedzialo ze nie ma stanu zapalnego.

    Twoj lekarz powiedzial ze masz stan zapalny ??

    Ja podeszlam do transferu lecz niestety cb.

    Teraz jestem po leczeniu 6 dni antybiotykiem i 3 miesiace lek orgametril.

    W styczniu plnuje , histero i transfer.

    Gdzie sie leczysz ??


    Jestem z Krakowa i prowadzi mnie dr Zmaczyński; w sumie to jeszcze się nie wypowiedział nt tego satnu zapalnego (czekam na info od niego), ale sama czytając w internecie stwierdziłam, że jest to stan zapalny ;) W takim razie być może nie jest? A Ty gdzie się leczysz? Wiadomo co było powodem niepowodzenia pierwszego transferu? Ten antybiotyk i orgametril brałaś pod kątem własnie tych komórek plazmatycznych? Masakra z tym wszystkim :( Sama myśl o tym, że jest jeden jedyny zarodek też nie napawa optymizmem :(

    Początek starań: 03.2017 r.
    09.2017 laparoskopowe usunięcie torbieli endometrialnych - potwierdzenie endometriozy IV st.; lewy jajowód niedrożny i nie do udrożnienia
    11.2017-03.2018 stymulacja owulacji
    05.2018 podejrzenie wodniaka jajowodu lewego
    03.2019 IVF: 6 komórek, 4 zapłodnione, jedna morula w 5 dobie - transfer nieudany.
    10.2019 IVF: 8 komórek, 2 zapłodnione prawidłowo, w 5 dobie została jedna śnieżynka (blastka)
    11.2019 laparoskopowe usunięcie wodniaka z jajowodem
    07.2020 histeroskopia: endometrium polipowate
    11.2020 biopsja kontrolna: komórki plazmatyczne w endometrium (7/10 mm)
  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 880 492

    Wysłany: 3 grudnia 2020, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jak otrzymalam wynik to odrazu myslalam ze stan zapalny.
    Pytalam 5 lekarzy co ten wynik oznacza i kazdy mowil ze to nie jest stan zapalny. I nikt tez nie zwrocil uwagi na mikropolipy jakos specjalnie.
    Ciekawa jestem wiec co powie Ci Twoj lekarz

    Mimo ze wtedy podeszlam do transferu, troche zaluje ze zaden z lekarzy nie zaproponowal ze moze profilaktycznie przeleczyc ... jesli bym chciala.
    U mnie nie bylo takiej propozycji, tutaj na watki dziewczyny jednak takie mialy.

    Wiec sama zaproponowalam lekarzowi ze moze antybiotyki i orgametril.

    Sumamed 500 antybiotyk na 6 dni z partnerem. Ja sie uparlam teraz bo kiedys u mojego faceta wyszly ilosciowe mycopasmy, lekarze mowili ze to nic takiego i kazdy ma te bakterie w roznych ilosciach , a ja robilam badanie pcr to u mnie czysto. Wiec olewali.

    Orgametrill na zluszczanie mikropolipow, mialam brac od 16 dc przez 10 dni.

    Ja lecze sie invicta gdansk.
    Jestem z wawy wiec tez invicta wawa .
    Ale histero i badanie histo robilam w arvimed krakow.

    Tobie histero teraz wykazala mikopolipy ??
    Slyszalam ze Twoj lekarz jest bardzo dobry, gdzie on przyjmuje ??

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    MTHFR a1298c -nieprawidłowy heterozygotyczny
    PAI 1 4G - nieprawidłowy heterozygotyczny
    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno - leczenie 01.21

    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba zdrowe po badaniu pgs

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • 35latka Autorytet
    Postów: 1215 553

    Wysłany: 4 grudnia 2020, 01:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lisiunia wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja staram się od 3,5 roku, choruję na endometrioze. Mam za sobą 2 laparoskopie, histeroskopię która wykazała mikro polipy, nastąpnie prawie miesiąc antybiotyków i wynik biopsji sprzed kilku dni o obecności komórek plazmatycznych 7/10mm2 i 38/55mm2. Jestem załamana bo to oznacza stan zapalny. Czekam na pomysł mojego lekarza co z tym robić dalej - jestem przed transferem jedynego zarodka który udało nam się uzyskać dokładnie rok temu (potem laparo, czekanie na histero, badania, covidy itd...) 35 Latko czytalam, że tez miałaś te komórki w endometrium - czy leczenie i transfer się u Ciebie powidoły? P.S. Tez mam 35 lat. Będe wdzięczna za jakieś info z Waszej strony.

    Witaj, ja jestem po jednym nieudanym transferze, niestety, Doktor oststnio przeleczyla mnie antybiotykiem przez 10 dni, kiedy misiaczka przyszła, to byłam w totalnym szoku, bo jeszcze nigdy nie miałam miesiączki, z taką ilością dużych skrzepów, mam wrażenie, że w kocnu wszystko mi się oczyścilo tam. Poza tym ostatnio dała mi dodatkowe badania, na trombofilię która na szczęście wyszła ok, natomiast przeciwciała glikoproteinowe wyszły dodatnie, dostałam na to lek, STERYD, który biorę od początku miesiączki. Wracając do wyniku histeroskopi, wynik wyszedł prawidłowy, a jednak endometrium było niejednorodne 🤷‍♀️...Jak Dr twierdzi polipowate. Jednak ani usg, ani wynik histopatologiczny tego nie potwierdził.

    Lenka
    Styczeń 2019 ciąża biochemiczna 😐
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia-wynik prawidłowy
    Październik 2020 transfer😪
    Została 1 blastka☃️
    Antykoagulant toczniowy 👍
    Przeciwciałap. kardiolipinie 👍
    Przeciwciała przeciw B2-glikoproteinie 👎
    Trimbofila 👍
    2 lata starań.

    Grudzień transfer. 14.12.20
    21.12. 8dt 57
    23.12 10dt 191
    28.12 14dt 2400
    29pt ❤️🎊i 9mm dzieciątka.
    Amh listopad 2020 : 1,05
    Tsh 1,69

    Lat 37
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4427 2409

    Wysłany: 4 grudnia 2020, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Ja tez jak otrzymalam wynik to odrazu myslalam ze stan zapalny.
    Pytalam 5 lekarzy co ten wynik oznacza i kazdy mowil ze to nie jest stan zapalny. I nikt tez nie zwrocil uwagi na mikropolipy jakos specjalnie.
    Ciekawa jestem wiec co powie Ci Twoj lekarz

    Mimo ze wtedy podeszlam do transferu, troche zaluje ze zaden z lekarzy nie zaproponowal ze moze profilaktycznie przeleczyc ... jesli bym chciala.
    U mnie nie bylo takiej propozycji, tutaj na watki dziewczyny jednak takie mialy.

    Wiec sama zaproponowalam lekarzowi ze moze antybiotyki i orgametril.

    Sumamed 500 antybiotyk na 6 dni z partnerem. Ja sie uparlam teraz bo kiedys u mojego faceta wyszly ilosciowe mycopasmy, lekarze mowili ze to nic takiego i kazdy ma te bakterie w roznych ilosciach , a ja robilam badanie pcr to u mnie czysto. Wiec olewali.

    Orgametrill na zluszczanie mikropolipow, mialam brac od 16 dc przez 10 dni.

    Ja lecze sie invicta gdansk.
    Jestem z wawy wiec tez invicta wawa .
    Ale histero i badanie histo robilam w arvimed krakow.

    Tobie histero teraz wykazala mikopolipy ??
    Slyszalam ze Twoj lekarz jest bardzo dobry, gdzie on przyjmuje ??

    Dr Zmaczynski przyjmuje w Superior i Sublimed. Ma też wizyty telefoniczne więc może warto w ten sposób sie umówić. Do placówki można przesłać swoje wyniki badań.

    aassiiaa lubi tę wiadomość

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • Lisiunia Koleżanka
    Postów: 31 6

    Wysłany: 4 grudnia 2020, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Ja tez jak otrzymalam wynik to odrazu myslalam ze stan zapalny.
    Pytalam 5 lekarzy co ten wynik oznacza i kazdy mowil ze to nie jest stan zapalny. I nikt tez nie zwrocil uwagi na mikropolipy jakos specjalnie.
    Ciekawa jestem wiec co powie Ci Twoj lekarz

    Mimo ze wtedy podeszlam do transferu, troche zaluje ze zaden z lekarzy nie zaproponowal ze moze profilaktycznie przeleczyc ... jesli bym chciala.
    U mnie nie bylo takiej propozycji, tutaj na watki dziewczyny jednak takie mialy.

    Wiec sama zaproponowalam lekarzowi ze moze antybiotyki i orgametril.

    Sumamed 500 antybiotyk na 6 dni z partnerem. Ja sie uparlam teraz bo kiedys u mojego faceta wyszly ilosciowe mycopasmy, lekarze mowili ze to nic takiego i kazdy ma te bakterie w roznych ilosciach , a ja robilam badanie pcr to u mnie czysto. Wiec olewali.

    Orgametrill na zluszczanie mikropolipow, mialam brac od 16 dc przez 10 dni.

    Ja lecze sie invicta gdansk.
    Jestem z wawy wiec tez invicta wawa .
    Ale histero i badanie histo robilam w arvimed krakow.

    Tobie histero teraz wykazala mikopolipy ??
    Slyszalam ze Twoj lekarz jest bardzo dobry, gdzie on przyjmuje ??

    Tak, na histero dr widział mikro polipy i histopat to potwierdził. Dostałam leczenie na 3 tyg i teraz miałam tę biopsję z takim wynikiem. Info od lekarza jeszcze nie mam. Faktycznie, jest bardzo rzetelny - już na pierwszej wizycie dostałam wskazanie wykonania miliona badań a poszłam w sumie tylko zrobić cytologię. Potem było ivf, w miedzy czasie wyszło, ze mam wdoniaka jajowodu którego po stymulacji do ivf (rok temu) mi usunął laparoskopowo i potwierdził endomendę IV stopnia. Sam zaproponował wiedząc, ze czeka mnie transfer jedynego zarodka, wykonanie histero. Ja sobie nie zdawałam w sumie sprawy, że to badanie jest tak ważne. A teraz jak wysżły te cuda to naprawdę bardzo się cieszę, że to pod jego skrzydłami jestem. W sumie to nawet pani dr od ivf nie sugerowała histero, on pierwszy na to wpadł. A teraz jak czytam ile jest problemów związanych z implantacją to naprawdę za głowę się chwytam :( i coraz mniej mam wiary w powodzenie tego transferu.

    Skąd wzięlaś się w Artvimedzie? Byłam tam na konsultacji 2,5r temu, ale na wejściu usłyszałam, że u mnie nawet ivf daje małe szanse (wtedy też dowiedziałam się o endomatriozie, byłam świeżo po pierwszej laparo usuwającej torbiele) więc się zbuntowałam i więcej tam nie poszłam... Ale wygląda na to, że mieli rację.

    Najlepsze jest to, ze gdyby nie problemy z zajściem w ciążę to nawet nie wiedziałabym, że choruję na endomendę - zero objawów poza koniecznością zażycia 2 paracetamoli w pierwszym dniu miesiączki :(

    Mój Dr przyjmuje w Sublimedzie i Superiorze, ale jest tak obłożony wizytami, że mnie konsultuje przez tel... a biopsję pobierał jego kolega, równiez świetne wrażenie na mnie zrobił - dr Janowiec. Także młody i zaangażowany, z dużą aktualną wiedzą.

    Początek starań: 03.2017 r.
    09.2017 laparoskopowe usunięcie torbieli endometrialnych - potwierdzenie endometriozy IV st.; lewy jajowód niedrożny i nie do udrożnienia
    11.2017-03.2018 stymulacja owulacji
    05.2018 podejrzenie wodniaka jajowodu lewego
    03.2019 IVF: 6 komórek, 4 zapłodnione, jedna morula w 5 dobie - transfer nieudany.
    10.2019 IVF: 8 komórek, 2 zapłodnione prawidłowo, w 5 dobie została jedna śnieżynka (blastka)
    11.2019 laparoskopowe usunięcie wodniaka z jajowodem
    07.2020 histeroskopia: endometrium polipowate
    11.2020 biopsja kontrolna: komórki plazmatyczne w endometrium (7/10 mm)
  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 880 492

    Wysłany: 5 grudnia 2020, 00:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze zrozumialam najpierw mialas invitro , pozniej laparoskopie , a dopiero teraz przed transferem histero ??

    To na laparoskopi nie bylo widac mikropolipow wczesniej ??

    Ja w arvimed znalazalam sie przez przypadek bo u mnie w klinice (invicta) ciezko bylo mi sie zgrac na histero z terminem i koszt byl dwa razy wiekszy niz w krakowie.
    Wiec umowilam sie tutaj i tutaj i data przypasowala w krakowie.
    Teraz chce tam wrocic na biopsje i histero, zeby zobaczyc czy leczenie cos pomoglo.

    Nie mieszkam w Pl, dlatego teraz przez covid ciezko z organizacja tego.

    Po transferze na cyklu sztuczym, zwariowaly mi hormony i skoczylo Tsh do 3. A nigdy nie mialam wczesniej takich problemow.
    Dlatego teraz chce cykl naturalny.

    Po Cb wydalilam podczas okresu duze tkanki , pozniej kolejny okres juz bralam antybiotyki i od 16 dc do 25dc lek Orgametrill i tak samo byly spote tkanki.
    Kolejne dwa okresy juz byly takie malutkie tkanki (skrzepy??) wtedy tez bralam ten lek.

    Czytam ze jednak ciezko sie pozybyc tych mikropolipow wiec tez trace nadzieje...

    Dlugo czekalas na wynik biopsji ?? I w ktorym dniu cyklu robilas badanie ??
    Kiedy masz konsultacje z lekarzem ??

    Gdzie pochodzilas do invitro w krakowie ??
    Mysle zeby zmienic klinike i podejsc jeszcze raz w gyncentrum , bo u nas jest jeszcze problem z translokacja partnera i potrzebuje kliniki ktora ma w ofercie badania zarodkow

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    MTHFR a1298c -nieprawidłowy heterozygotyczny
    PAI 1 4G - nieprawidłowy heterozygotyczny
    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno - leczenie 01.21

    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba zdrowe po badaniu pgs

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • Monikaaa Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 5 grudnia 2020, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powtórzę pytanie bo może gdzies się zagubiło czy podczas leczenia endometrium polipowatego i brania na to provery mogę podejść do stymulacji żeby mieć juz na przyszłość mrozaczki?

  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 880 492

    Wysłany: 5 grudnia 2020, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Monika

    Wydaje mi sie ze najpierw musisz skonczyc leczenie provera a dopiero pozniej stymulacje.

    Ja tez mysle ze bede podchodzic drugi raz do stymulacji , jesli teraz nie wyjdzie.

    Slyszalam ze mikropolipy tez moga sie tworzyc od zaburzenia gospodarki hormonalniej. A stymulacja wlasnie taka nierownowage tworzy...

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    MTHFR a1298c -nieprawidłowy heterozygotyczny
    PAI 1 4G - nieprawidłowy heterozygotyczny
    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno - leczenie 01.21

    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba zdrowe po badaniu pgs

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • margolcia89 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 6 grudnia 2020, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, podczytuję już Was od pewnego czasu, ale dopiero jakoś teraz zebrałam się w sobie żeby napisać.
    Od 2 lat staramy się z mężem o dzidziusia, najpierw myślałam że to wszystko "samo" przyjdzie. Niestety po 1,5 roku starań zdecydowaliśmy że trzeba będzie udać się do lekarza, który nam w tym pomoże. Wcześniej chodziłam po lekarzach, zwykłych ginekologach, którzy twierdzili że "mamy czas, jestem młoda itp.".

    W końcu udało mi się we wrześniu dostać do dr Knafel, która przyjmuje w Krakowie. Poszłam do niej ze stertą badań, m.in. AMH, TSH, drożnością jajowodów, oczywiście wszystkie wyniki są super. Pierwszy cykl miałam bez stymulacji, bo chciała zobaczyć co i jak i czy ja wogóle owulacje mam normalnie (bo mi sie wydaje że nie w każdym cyklu mam), następny cykl miałam stymulacje letrozolem. Oczywiście oba cykle były z zastrzykiem z Ovirelle. Pęcherzyki rosły, ładnie pękały. W obu cyklach miałam ciąże biochemiczną, w pierszwm beta ok.18, potem 15. W drugim 48, poźniej 120, i juz miałam nadzieje że cos z tego będzie....ale niestety spadła na 74.

    Po tym cyklu miałam 2.12 wykonaną histeroskopie w szpitalu Kopernika w Krakowie u dr Zmaczyńskiego.
    W czasie badania wykryto mikropolipowatość endometrium i przekrwienia. Pobrano mi również wycinek z jamy macicy, biopsję aspiracyjną - histeroskopowe zniszczenie zmiany chorobowej w macicy. Po badaniu dostałam receptę na antybiotyki -Tarivid i Metronidazol dopochwowo aż na 20 dni bo dr stwierdził jakiś stan zapalny.

    I teraz chciałam Was forumowiczki zapytać jakie są Wasze doświadczenia w tej kwestii? Czy po skończeniu antybiotyków normalnie można się już starać? Skąd dr widział stan zapalny w macicy, skoro cała mikrobiologia do tego badania wyszła dobrze? (Chlamydie, ureaplazma, mycoplazma i posiewy).
    Oprócz tego że muszę czekać na wyniki badania wycinka histopatologicznego ok. 20 dni to czy lekarze przepisują coś na złuszczenie tego endometrium? Dr powiedział mi że jak badanie histopatologiczne wyjdzie źle to będzie potrzeba wykonać histeroskopie jeszcze raz.
    A czy miałyście tak że Wasi lekarze, mimo tego że przyjmowałyście leki na złuszczenie endometrium, kazali Wam też powtórzyć histeroskopie?

    Bardzo dziękuję za wszelkie Wasze odpowiedzi!
    Pozdrawiam i trzymam za Nas Wszystkie kciuki!

  • Monikaaa Przyjaciółka
    Postów: 197 34

    Wysłany: 6 grudnia 2020, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Czesc Monika

    Wydaje mi sie ze najpierw musisz skonczyc leczenie provera a dopiero pozniej stymulacje.

    Ja tez mysle ze bede podchodzic drugi raz do stymulacji , jesli teraz nie wyjdzie.

    Slyszalam ze mikropolipy tez moga sie tworzyc od zaburzenia gospodarki hormonalniej. A stymulacja wlasnie taka nierownowage tworzy...
    Tego się bałam właśnie, bo leczenie nie przynosi efektów żadnych, a nie można działać już. Wszystko jest mega skomplikowane przez te polipy

‹‹ 20 21 22 23 24
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego