Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka, ja jestem z Gdańska, powiem Ci,że na mnie ogólnie Kliniczna też zrobiła złe wrażenie jak byłam na sor-ze teraz ostatnio jak byłam chora. Ale ogólnie mówią,że tam jest najlepsza opieka nad noworodkami i wcześniakami... Wiesz teraz komplikacji nie ma, ja mam 2k2o czyli dzieci są osobno i niby taka ciąża bliźniacza jest najmniejszego ryzyka ale wiadomo co to będzie... Boje sie, mam gdzieś siebie i jak mnie będą traktowali, najważniejsze są dzieci i opieka nad nimi. No i chciałabym cesarke, też ze względu na ryzyko... Jak byłam na HSG w Redłowie to w sumie mi się podobało, sympatyczne babki, lekarz też był spoko Boże nie wiem co robić :(
    Bardzo Ci dziękuje za te opinie i za polecenie lekarzy. Stawki obawiam się że mogą być wyższe :/
    A Ty bidaku, mam nadzieje,że jutro będziesz miała już wypis...

    Lena zaakceptowane
    Justyna poszło

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 sierpnia 2017, 15:30

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 wrote:
    Hałasianka, ja jestem z Gdańska, powiem Ci,że na mnie ogólnie Kliniczna też zrobiła złe wrażenie jak byłam na sor-ze teraz ostatnio jak byłam chora. Ale ogólnie mówią,że tam jest najlepsza opieka nad noworodkami i wcześniakami... Wiesz teraz komplikacji nie ma, ja mam 2k2o czyli dzieci są osobno i niby taka ciąża bliźniacza jest najmniejszego ryzyka ale wiadomo co to będzie... Boje sie, mam gdzieś siebie i jak mnie będą traktowali, najważniejsze są dzieci i opieka nad nimi. No i chciałabym cesarke, też ze względu na ryzyko... Jak byłam na HSG w Redłowie to w sumie mi się podobało, sympatyczne babki, lekarz też był spoko Boże nie wiem co robić :(
    Bardzo Ci dziękuje za te opinie i za polecenie lekarzy. Stawki obawiam się że mogą być wyższe :/
    A Ty bidaku, mam nadzieje,że jutro będziesz miała już wypis...

    Lena zaakceptowane
    Justyna poszło
    no to juz zrobisz jak czujesz;) Na klinicznej zajmują sie takimi trudnymi przypadkami i dolegliwościami a Redłowo ma na prawde tez dobre opinie jezeli chodzi o noworodki i neonatologię więc...no kwestia tego jak czujesz.
    Ja czekam do rana na bete i wynik i Boże....mam nadzieję, że już sie nacierpiałam i wyleżałam tu 2 tyg prawie więc pojdę do domu.

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 20 sierpnia 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolega z pracy prowadzi ciążę u Szczypka, poleca, tego drugiego Janczewskiego tez, wiec chyba jednak się do nich wybiorę. I koszt 150zl wiec tak samo jak w gamecie. Przegadam dziś jeszcze z M.
    Dzieki dziewczyny naprawdę!

    Halasianka juz naprawdę swoje wycierpialas. Mam nadzieje ze beta ładnie spadnie i juz puszcza Cię do domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2017, 07:18

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Stokrotkaaaa Ekspertka
    Postów: 281 82

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto jutro ma wizytę w gamecie?

    8p3odqk32c0wu4w8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w środę! :)

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 wrote:
    Kolega z pracy prowadzi ciążę u Szczypka, poleca, tego drugiego Janczewskiego tez, wiec chyba jednak się do nich wybiorę. I koszt 150zl wiec tak samo jak w gamecie. Przegadam dziś jeszcze z M.
    Dzieki dziewczyny naprawdę!

    Halasianka juz naprawdę swoje wycierpialas. Mam nadzieje ze beta ładnie spadnie i juz puszcza Cię do domu.
    To super :) widzisz :) moja beta spadła ale za mało tylko o 100. Teraz jest 1145 wiec wyprosilam płaczem :) i idę o 12 na kejna dawkę chemii.to spada ale wolno i lekarz mówi ze może to być przez torbiel na jajniku która niestety urosła z 2.4 cm do 6. Poza tym mówią mi,że tak jak ciąża rozwija się powoli tak teraz trzeba dać szansę zadziałać w drugą stronę. Dziś jest. Mój 13 dzień w szpitalu. Autentycznie czuje się psychicznie jak wrak!!!

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasinka, lekarz mi mówił, że przy CP beta tak wolno spada... U mnie średnio na początku w miarę szybko, a potem średnio o jedną jednostkę dziennie. 2 cykle spadała!

    Doktor Janczewski robił mi chyba HSG - bardzo fajny lekarz. Zapraszał mnie też na porodówkę ;) Szpital naprawdę zrobił na mnie dobre wrażenie i chciałabym tam kiedyś rodzić, ale jak same wiecie, marzenia nie zawsze idą w parze z planem na nas ;) Do Redłowa od siebie z domu mam kawał drogi więc szczerze wątpię, abym tam dojechała ;)

  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wierzę w to co się właśnie stało, lekarz zadecydowal o kolejnej dawce chemii, na cito zrobili mi wszystkie badania, o 12 wziela mnie karetka i siedzialam tam do 15. 30 az sam aposzlam zapytac co jest nie tak? rozumiecie ze ZJEBANA ( bo inaczej nie mozna tego okreslic) młoda onkolog...kurwa che komus cos udowodnic czy nie wiem co, powiedziala ze nie da mi tego zastrzyku i chuj!! bo nie!!! bo nie!!!
    mowie ze ja jestem z ginekologii i lekarze mnie tu przysłali, podalam nazwiska itd , ona twierdzi ze nikt nie dzwonil ( gowno prawda bo rozmawialam z pielegniarka i ona mowila ze lekarz wie ze ja czekam i nic nie zrobila , a mnie jeszcze opieprzyla czemu a siedze i czekam a nie zajrze do niej) no Kurwa nie wierze w to co sie stalo wlasnie. Lekarzy juz nie ma jakis inny jest na dyżurze bedzie wieczorem.ale co z tego>
    On apowiedziala ze nie poda i koniec bo ona ma schemat ze po tygodniu podaje!! jak mozna podważac decyzje lekarza prowadzącego z oddziału???No mi się to w pale nie mieści .a wam??
    p.s przepraszam za język ale naprawde jzu nie wytrzymuję tu!!!
    to jest jakies chore!!!!!!!!!!!!

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara wrote:
    Hałasinka, lekarz mi mówił, że przy CP beta tak wolno spada... U mnie średnio na początku w miarę szybko, a potem średnio o jedną jednostkę dziennie. 2 cykle spadała!

    Doktor Janczewski robił mi chyba HSG - bardzo fajny lekarz. Zapraszał mnie też na porodówkę ;) Szpital naprawdę zrobił na mnie dobre wrażenie i chciałabym tam kiedyś rodzić, ale jak same wiecie, marzenia nie zawsze idą w parze z planem na nas ;) Do Redłowa od siebie z domu mam kawał drogi więc szczerze wątpię, abym tam dojechała ;)
    no i co ja mam tu lezec 2 miesiace az spadnie??nosz kurde bez jaj
    autentycznie zaraz sie wypiszę na wlasne zyczenie bo to juz nic nie daje bez lekow bez niczego leze tu

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka ja i tak Cie podziwiam ze tyle wytrzymałas. Ja z cp trafiłam do szpitala w środę a w sobotę rano juz wychodziłam! Byłam 4 dni! Fakt ze miałam laparoskopię, a nie podawane jakieś zastrzyki, ale dobrze sie mną zajmowali i ciagle robili mi badania. Ja leżałam w Wejherowie i mimo tego ze mam bliżej do Redłowa to zawsze bede jeździć do Wejherowa. A dlaczego u Ciebie nie zrobili laparoskopi? Mi w weju zrobili juz po dobie od przyjęcia do szpitala, jeszcze przez 4 tygodnie beta spadała- wolno bo wolno ale w końcu spadła, ranki po laparoskopi sie ładnie zrosły i jedyna rzeczą która została mi to te małe blizny. Przez te 2 tyg co leżysz w redlowie to byłabyś po laparoskopi i zdążyłoby Ci sie wszystko zrosnąć itd. Do tego w dniu ściągnięcia szwów miałam wizytę u lekarza na NFZ i dostałam miesiąc zwolnienia zeby psychicznie wszystko sobie poukładać.

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    Hałasianka ja i tak Cie podziwiam ze tyle wytrzymałas. Ja z cp trafiłam do szpitala w środę a w sobotę rano juz wychodziłam! Byłam 4 dni! Fakt ze miałam laparoskopię, a nie podawane jakieś zastrzyki, ale dobrze sie mną zajmowali i ciagle robili mi badania. Ja leżałam w Wejherowie i mimo tego ze mam bliżej do Redłowa to zawsze bede jeździć do Wejherowa. A dlaczego u Ciebie nie zrobili laparoskopi? Mi w weju zrobili juz po dobie od przyjęcia do szpitala, jeszcze przez 4 tygodnie beta spadała- wolno bo wolno ale w końcu spadła, ranki po laparoskopi sie ładnie zrosły i jedyna rzeczą która została mi to te małe blizny. Przez te 2 tyg co leżysz w redlowie to byłabyś po laparoskopi i zdążyłoby Ci sie wszystko zrosnąć itd. Do tego w dniu ściągnięcia szwów miałam wizytę u lekarza na NFZ i dostałam miesiąc zwolnienia zeby psychicznie wszystko sobie poukładać.
    ale jakbys wiedziala ze mozna uniknąc operacji i laparoskopii to bys sobie to zrobila?
    wiesz to znowu ingerencja. Ja mam jzu wystarczająco duzo problemow. Cesarka, endometrioza, niedrozen oba jajowody w tej chwili, po cholere mi jakies zrosty jeszczze. tak to ja juz nigdy nie bede miala dziecka. Łatwo się mówi....

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halasianka co Ty musisz przeżywać. .. to jest naprawdę chore, szpitale ich "współpraca" to jakieś nieporozumienie. Karetka Cię wiezie a potem co masz pukac do drzwi i prosić się o podanie zleconych na cito leków? Masakra.
    Priv

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • Malyprosiaczek Autorytet
    Postów: 867 470

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hałasianka wrote:
    ale jakbys wiedziala ze mozna uniknąc operacji i laparoskopii to bys sobie to zrobila?
    wiesz to znowu ingerencja. Ja mam jzu wystarczająco duzo problemow. Cesarka, endometrioza, niedrozen oba jajowody w tej chwili, po cholere mi jakies zrosty jeszczze. tak to ja juz nigdy nie bede miala dziecka. Łatwo się mówi....

    Ok sorry, nie wiedziałam ze miałaś cesarkę itd. A lekarz mowil Ci jaki jest powod powiększającego sie torbielą na jajniku?

    f2wlqps6jdpv4xb3.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malyprosiaczek wrote:
    Ok sorry, nie wiedziałam ze miałaś cesarkę itd. A lekarz mowil Ci jaki jest powod powiększającego sie torbielą na jajniku?
    spoko;) tak tylko mowię
    torbielą i krwia w macicy na razie sie nie martwia wcale dopóki nie opanują tej ciązy

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Koraa Autorytet
    Postów: 287 104

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wizytę jutro . Mam nadzieję że będzie ładna owulacja i będę mogła coś działać

    ckaidqk3eepzym33.png

    27 lat
    10.03.17pierwsza wizyta w Gameta/22.06.17 HSG nieudane,podejrzenie endometriozy
    19.07.17 laparoskopia, HSG endometrioza wykluczona
    11.09.17 pozytywny test ciążowy.
    14.09.17 beta 359 / 18.09.17 beta 2566
    19.09.17 pęcherzyk 5,9mm
  • Stokrotkaaaa Ekspertka
    Postów: 281 82

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam jutro i lekarz dopiero powie co ma zamiar ze mną robić puki co zrobilam badania co kazał mi zrobić na 1 wizycie,jutro powie jaki plan.Mega się stresuje

    8p3odqk32c0wu4w8.png
  • kotek87 Autorytet
    Postów: 767 429

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki za wasze wizyty :)na którą macie?
    dajcie znać :)

    lprkgu9rfbd20u5x.png
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    update z dzis ;)

    Lekarze na obchodzie rano dopiero sie dowiedzieli co się stało wczoraj na onkologii. BYli tak wkurwieni....tak...dosłownie wkurwieni , że masakra. Lekarz wzial mnei na korytarzu na bok ten Świątkowski , który mnie prowadzi i mowi cytuje: pracuje tu 30 lat, jestem na emeryturze i nie pozwole sobie , żeby jakaś gówniara podważała moje decyzje. Poszedł z tym do Ordynatora , ten zadzwonil do ordynatora onkologii i miła pani dr będzie miała aferę u szefa ;) głupie babsko!!
    zbadali mi teraz bete na cito i zobaczymy jaka jest dzis, lekarz juz sam mowi ze sie zastanawia czy mnie nei wypisac no ale poczekamy na ta bete a jak nie to musze jutro dostać zastrzyk.

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • Stokrotkaaaa Ekspertka
    Postów: 281 82

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halasianka a dziś nie ma szansy na przyjęcie zastrzyku??

    8p3odqk32c0wu4w8.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to się dziewcze doigrało... i bardzo dobrze, niech postawią ich tam do pionu!

    Ancia a co się z Tobą dzieje? Gdzieś Ty?

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

‹‹ 113 114 115 116 117 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ