Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • Limoncia Autorytet
    Postów: 1172 3000

    Wysłany: 22 października 2021, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annovi ściskam Cię z całych sił i najchętniej zrobiłabym to na żywo. Nie chciałam w życiu Cię obrazić i sprawić, że będziesz czuła się jeszcze gorzej.
    Źle dobrałam słowa, doczytałam dzisiaj Twoje wyjaśnienia, których wczoraj nie widziałam.
    Nie możesz się obwiniać za to, że nie dołożyłaś progesteronu, bo tak widocznie miało być.
    Naprawdę i szczerze życzę Ci żebyś przeszła to wszystko i poszła dalej.
    Tak jak pisałam wcześniej, żadna z nas nie powinna przechodzić strat na jakimkolwiek etapie, ale niestety one są i my kobity musimy się z nimi zmierzyć.
    Przepraszam za to, że przeze mnie poczułaś się jeszcze gorzej, ale serio próbowałam to jakoś zrozumieć.
    Wierzę, że niedługo wyjdzie i dla Ciebie słońce 😢🙏

    Anovi lubi tę wiadomość

    27.05 FET-> Mamy naszego Maluszka ❤️

    rfxggzu338ln1wxj.png
  • Mucha88 Autorytet
    Postów: 302 719

    Wysłany: 22 października 2021, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia wrote:
    Czy wogole lekarze z gamety prowadza ciaze czy odsylaja do innych? Ja jak bede to bym chciala prowadzic u Skw.

    Mnie się Ś spytał czy mam swojego ulubionego ginekologa czy chce zostać u niego na prowadzenie ciąży, No i zostałam z nim. Nie wiem od czego to zależy



    Ew uszek mi pomógł napar z szałwii na zahamowanie laktacji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2021, 09:19

    f2wli09klvwr8nxh.png
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2663 2843

    Wysłany: 22 października 2021, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limoncia wrote:
    Annovi ściskam Cię z całych sił i najchętniej zrobiłabym to na żywo. Nie chciałam w życiu Cię obrazić i sprawić, że będziesz czuła się jeszcze gorzej.
    Źle dobrałam słowa, doczytałam dzisiaj Twoje wyjaśnienia, których wczoraj nie widziałam.
    Nie możesz się obwiniać za to, że nie dołożyłaś progesteronu, bo tak widocznie miało być.
    Naprawdę i szczerze życzę Ci żebyś przeszła to wszystko i poszła dalej.
    Tak jak pisałam wcześniej, żadna z nas nie powinna przechodzić strat na jakimkolwiek etapie, ale niestety one są i my kobity musimy się z nimi zmierzyć.
    Przepraszam za to, że przeze mnie poczułaś się jeszcze gorzej, ale serio próbowałam to jakoś zrozumieć.
    Wierzę, że niedługo wyjdzie i dla Ciebie słońce 😢🙏
    Dziękuję, ja też przepraszam, że się wczoraj tak uniosłam...akurat trafiłaś idealnie w mkmentz w którym sama biłam się myślami czy to ok brać tej urlop i odszkodowanie, bo właśnie dla mnie dodatkwa trauma jest przechodzenie tych formalności.
    Plus miałam 39stopni, dreszcze u żal że tylko działania niepożądane tych leków muszę znosić a nie ka żadnego efektu, i że czeka mnie luzeczkowanje dziś a przez to - opóźnienie starań o min 3 m-ce.. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2021, 14:29

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] :(
    09.12.2021 - FET nr 5. :(
    12.01.2022 FET nr 6 HCG 10dpt 454.8
  • Mucha88 Autorytet
    Postów: 302 719

    Wysłany: 22 października 2021, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi moja przyjaciółka po poronieniu i lyzeczkowaniu dostała zwolnienie po zabiegu na 2 tyg, tylko musiała o nie zapytać. Może w Gamecie tak jak Patka pisze by lekarz też Ci dał na dłużej? Warto spróbować.

    Dziewczyny, staram się na bieżąco Was czytać ale po ostatnich smutnych wiesciach nie mam serca pisać conu mnie bo wydaje mi się to nie na miejscu.

    Mocno współczuję i wirtualnie tule.

    f2wli09klvwr8nxh.png
  • Nelcia Autorytet
    Postów: 948 331

    Wysłany: 22 października 2021, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mucha88 wrote:
    Mnie się Ś spytał czy mam swojego ulubionego ginekologa czy chce zostać u niego na prowadzenie ciąży, No i zostałam z nim. Nie wiem od czego to zależy
    O to dobra wiadomosc, ja bym bardzo chciala zostac ze Sk.

    Jeszcze mam nadzieję
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2617 2758

    Wysłany: 22 października 2021, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi, bardzo mi przykro, że tak to się potoczyło... Ja po poronieniu też dostałam zwolnienie od dr Ś na chyba miesiąc (albo dłużej nawet) i było płatne 100%.

    Klaudia, takie tragedie nie powinny nikogo spotykać. Brakuje słów... Dużo siły dla Ciebie i męża.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2021, 09:32

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2663 2843

    Wysłany: 22 października 2021, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Anovi, bardzo mi przykro, że tak to się potoczyło... Ja po poronieniu też dostałam zwolnienie od dr Ś na chyba miesiąc (albo dłużej nawet) i było płatne 100%.

    Klaudia, takie tragedie nie powinny nikogo spotykać. Brakuje słów... Dużo siły dla Ciebie i męża.
    Dziękuję. Moja ginekolog też mówiła, że mi da ile potrzebuję, ale na 80proc, bo po poronieniu należy się na 80proc u to się zgadza.
    Nic, poproszę i zabezpieczenie w bloczku parafinowym , przez weekend u tak nic nie zrobię, zdecyduję w poniedziałek, czy się w to bawię. Mąż mówi że może to ogarnąć.jeszxze ma we wtorek egzamin specjalizacyjny więc emocje sięgają zenitu 🤦‍♂️.
    A ja siedzę i czekam na badanie i zaczął mnie trochę boleć brzuch w podbrzuszu...rychło w czas...coś mam czują że jak bym poczekała jeszcze weekend to by ruszyło ..chociaż nie krwawię 🤦‍♂️

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] :(
    09.12.2021 - FET nr 5. :(
    12.01.2022 FET nr 6 HCG 10dpt 454.8
  • Magdalena.. Ekspertka
    Postów: 138 66

    Wysłany: 22 października 2021, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi wrote:
    Dziękuję. Moja ginekolog też mówiła, że mi da ile potrzebuję, ale na 80proc, bo po poronieniu należy się na 80proc u to się zgadza.
    Nic, poproszę i zabezpieczenie w bloczku parafinowym , przez weekend u tak nic nie zrobię, zdecyduję w poniedziałek, czy się w to bawię. Mąż mówi że może to ogarnąć.jeszxze ma we wtorek egzamin specjalizacyjny więc emocje sięgają zenitu 🤦‍♂️.
    A ja siedzę i czekam na badanie i zaczął mnie trochę boleć brzuch w podbrzuszu...rychło w czas...coś mam czują że jak bym poczekała jeszcze weekend to by ruszyło ..chociaż nie krwawię 🤦‍♂️
    Ja po łyżeczkowaniu dostałam zl na miesiąc, wystawiła mi moja lekarka zanim poszłam do szpitala, normalnie ciążowe na 100%. Jestem z Tobą, żadna z nas nie powinna tego przehcodzic.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2021, 11:33

  • Trinity_Nea Autorytet
    Postów: 320 473

    Wysłany: 22 października 2021, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi trzymaj się ❤️
    Daj znać po wszystkim jak się czujesz


    Lili- 17 pęcherzyków? 😱 Ja się będę cieszyć jak będę miała 3 😂
    Dobry wynik. Mam nadzieję, że będzie w nim sporo dobrych komórek. Trzymam kciuki 👍

    Lili_94 lubi tę wiadomość

    "...dopóki sił jednak iść, przecież iść, będę iść
    (...) dopóki sił będę szedł, będę biegł, nie dam się"

    wiek bliski 40...
    starania od 2017
    niedrożny prawy jajowód, niesprawny lewy jajnik (taka ironia losu...)
    AMH 0,5
    FSH 13-15

    IVF 12.2020 (1komórka->1zarodek->sukces->na krótko...)
    IVF 07.2021 (1komórka->1zarodek->nic...)
    stymulacje 10/11/12.2021
    FET 02.2022
  • Magdalena.. Ekspertka
    Postów: 138 66

    Wysłany: 22 października 2021, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie, czy jest ktoś komu udala się IUI?

  • Lili_94 Ekspertka
    Postów: 222 107

    Wysłany: 22 października 2021, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trinity_Nea wrote:
    Anovi trzymaj się ❤️
    Daj znać po wszystkim jak się czujesz


    Lili- 17 pęcherzyków? 😱 Ja się będę cieszyć jak będę miała 3 😂
    Dobry wynik. Mam nadzieję, że będzie w nim sporo dobrych komórek. Trzymam kciuki 👍
    To moje pierwsze podejście i szczerze jestem przerażona.😱 Jak mi dr w kwietniu odroczył stymulację to powtarzałam sobie że będę szczęśliwa jak ją kiedyś rozpocznę ale teraz jest masakra. 🤦🏻‍♀️

    A powiedzcie czy długo po punkcji bolały was jeszcze jajniki ? Ja mam trochę nierówno te pęcherzyki rozłożone bo w prawym 11 a w lewym 6 i prawy już mi daje o sobie nieźle znać. Brałyście coś przeciwbólowego?

    Starania od 11.2017
    Problem- słabe nasienie
    Styczeń 2021- pierwsza wizyta w klinice
    Kwiecień - stymulacja odwołana - nadczynność do unormowania
    15.10.21 rozpoczęcie stymulacji
    25.10 punkcja pobrano 21 kumulusów -14 prawidłowych
    6 zapładniano- 0 zarodków, 6 komórek zamrożonych
  • Limoncia Autorytet
    Postów: 1172 3000

    Wysłany: 22 października 2021, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili, ja ostatecznie miałam 29 pęcherzyków pobranych podczas punkcji, wiec naprawdę sporo. Sama się zastanawiałam gdzie to wszystko się zmieściło. Jajniki bolały mnie 3/4 dni po punkcji (dzień punkcji i następny to praktycznie tylko leżałam, bo ciężko było się ruszyć, a w kolejnych już było coraz lepiej). Jak będziesz miała tak dużo pęcherzyków, to pewnie dostaniesz dodatkową kroplówkę z przeciwbólowymi po punkcji, pomaga na kilka h :) Jak boli, to można brać paracetamol :)

    Lili_94 lubi tę wiadomość

    27.05 FET-> Mamy naszego Maluszka ❤️

    rfxggzu338ln1wxj.png
  • Magdalena.. Ekspertka
    Postów: 138 66

    Wysłany: 22 października 2021, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili_94 wrote:
    To moje pierwsze podejście i szczerze jestem przerażona.😱 Jak mi dr w kwietniu odroczył stymulację to powtarzałam sobie że będę szczęśliwa jak ją kiedyś rozpocznę ale teraz jest masakra. 🤦🏻‍♀️

    A powiedzcie czy długo po punkcji bolały was jeszcze jajniki ? Ja mam trochę nierówno te pęcherzyki rozłożone bo w prawym 11 a w lewym 6 i prawy już mi daje o sobie nieźle znać. Brałyście coś przeciwbólowego?
    I tak jesteś bardzo dzielna, ja jeszcze nie podeszłam, najoeir inseminacje, ale z tyłu głowy mam że też mnie to czeka i z jednej strony jestem przerazona czy ja dam radę to wszystko ogarnąć. Mnie same zastrzyki przerażają, bo się ich boję od dziecka, ale wiem że je będę robić, bo dla dziecka zrobię wszystko. Teraz mnie wysłali na hsg, naczytałam się w internecie, o matko co ja mam w głowie..

    Lili_94 lubi tę wiadomość

  • Limoncia Autorytet
    Postów: 1172 3000

    Wysłany: 22 października 2021, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdalena.. wrote:
    I tak jesteś bardzo dzielna, ja jeszcze nie podeszłam, najoeir inseminacje, ale z tyłu głowy mam że też mnie to czeka i z jednej strony jestem przerazona czy ja dam radę to wszystko ogarnąć. Mnie same zastrzyki przerażają, bo się ich boję od dziecka, ale wiem że je będę robić, bo dla dziecka zrobię wszystko. Teraz mnie wysłali na hsg, naczytałam się w internecie, o matko co ja mam w głowie..
    Nie czytaj w internecie, bo można się naprawdę nakręcić. W rzeczywistości nie wygląda, to aż tak strasznie. Ja jestem okropną panikarą, a z perspektywy tego, że to wszystko przeszłam, to mogę powiedzieć, że idzie to przeżyć :)

    Anovi, Paula0104 lubią tę wiadomość

    27.05 FET-> Mamy naszego Maluszka ❤️

    rfxggzu338ln1wxj.png
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2663 2843

    Wysłany: 22 października 2021, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po zabiegu, czuję się fizycznie dobrze, psychicznie pustka , i ulga że po wszystkim, i żal że 3 m-ce czekania na nowy transfer :(
    Zdecydowałam się na badanie płci, chyba jednak chce wiedzieć ..ale nie wiem czy decydować się na badanie przyczyny...mąż twierdzi że nie ma na to kasy i nie che wydawać pieniędzy dla mojego widzimisię...żeby tylko sobie coś sprawdzić 🤦‍♂️. Sama nie wiem...z jednej strony jak będzie zdrowy to w sumie nadal nic nie wiem, to nie musiała być wina progesteronu, mogło być to za niskie zagnieżdżenie czy cokolwiek innego...z drugiej jak będzie chory to wiadomo wszystko ... :(
    Eh nie wiem. Zabieram materiał w soli fizjologicznej do lodówki z w poniedziałek przyjedzie kurier. 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 października 2021, 14:25

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] :(
    09.12.2021 - FET nr 5. :(
    12.01.2022 FET nr 6 HCG 10dpt 454.8
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2663 2843

    Wysłany: 22 października 2021, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili_94 wrote:
    To moje pierwsze podejście i szczerze jestem przerażona.😱 Jak mi dr w kwietniu odroczył stymulację to powtarzałam sobie że będę szczęśliwa jak ją kiedyś rozpocznę ale teraz jest masakra. 🤦🏻‍♀️

    A powiedzcie czy długo po punkcji bolały was jeszcze jajniki ? Ja mam trochę nierówno te pęcherzyki rozłożone bo w prawym 11 a w lewym 6 i prawy już mi daje o sobie nieźle znać. Brałyście coś przeciwbólowego?
    Mnie bolały przez ok tydzień

    Lili_94 lubi tę wiadomość

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] :(
    09.12.2021 - FET nr 5. :(
    12.01.2022 FET nr 6 HCG 10dpt 454.8
  • Patka70 Autorytet
    Postów: 2072 3904

    Wysłany: 22 października 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi wrote:
    Jestem po zabiegu, czuję się fizycznie dobrze, psychicznie pustka , i ulga że po wszystkim, i żal że 3 m-ce czekania na nowy transfer :(
    Zdecydowałam się na badanie płci, chyba jednak chce wiedzieć ..ale nie wiem czy decydować się na badanie przyczyny...mąż twierdzi że nie ma na to kasy i nie che wydawać pieniędzy dla mojego widzimisię...żeby tylko sobie coś sprawdzić 🤦‍♂️. Sama nie wiem...z jednej strony jak będzie zdrowy to w sumie nadal nic nie wiem, to nie musiała być wina progesteronu, mogło być to za niskie zagnieżdżenie czy cokolwiek innego...z drugiej jak będzie chory to wiadomo wszystko ... :(
    Eh nie wiem. Zabieram materiał w soli fizjologicznej do lodówki z w poniedziałek przyjedzie kurier. 🙈

    Kochana trzymaj się bardzo mi przykro że musisz przez to przechodzić znam ten ból ja jednak nie zdecydowałam nic poprostu chciałam wrócić do domu bo byłam tak załamana teraz z biegiem czasu w myślach czuje że była to dziewczynka i że napewno zawinił ten straszny krwiak ale to tylko przeczucia widocznie tak miało być myślę ze z czasem też będzie ci lżej już i zaczniesz myśleć może tak faktycznie miało być napewno jeszcze ci się uda odpocznij i wracaj silniejsza ❤️😘

    Ja przy HSG czułam ból jak na okres albo mocniejszy ale dostałam przeciwbólowe dozylnie i badanie trwało 5minut jakoś a też panikarą ze mnie dasz radę 💪 mnie też ivf przerażało i bałam się igieł od dziecka uwierz że strach mi minął jak musiałam sama zastrzyki robić bo nie mial mi czasem kto zrobić 🙈 a pęcherzyków miałam 22 brzuch bolesny 3-4dni później już ok z tego miałam 6komorek zapłodnionych i z nich 3zarodki i 6komorek zamroziłam została nam ostatnia blastka liczę że to będzie ta ✊ jak nie to jeszcze mam 6komorek tylko nie wiadomo ile z tego było by zarodków lub czy wgl by były ale jestem dobrej nadziei a tobie życzę powodzenia i jest dużo dziewczyn u których UIU się powiodło nawet na tej grupie 🙂

    Paula0104 lubi tę wiadomość

    oar83e3ktoweonou.png

    Luty 2021
    Mamy ❄️ ❄️❄️blastki 2021🙂
    22.03 Transfer blastki 4.1.1
    10.05 beta 41tys 10tc serce przestało bić 💔👼
    Zostały ❄️❄️ 4.1.1 , 3.2.2
    Mutacja Hetero MTHFR_677C
    PAI-1_4G
    Transfer 17.09 4.1.1 blastka 😰
    Zostala ostatnia 3.2.2
    Transfer 18.11 - blastka 3.2.2 +Embryoglue
    Ostatnia zostań z nami🙏❤️
    5dpt ⏸️
    5dpt beta 5.45, 8dpt 93.13 , 11dpt 425.76 🙏
    20dpt 8.12 wizyta 🙏
    Beta 20dpt 22137,00 ❤️
    Jest pęcherzyk ciążowy i zarodek❤️
    22.12 wizyta USG jest maleństwo i serduszko ❤️😍🎊
    14.01 wizyta 🥰❤️ 4,75cm człowieczka 🥰
    26.01 Prenatalne 😍🙏
  • Nelcia Autorytet
    Postów: 948 331

    Wysłany: 22 października 2021, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anovi wrote:
    Jestem po zabiegu, czuję się fizycznie dobrze, psychicznie pustka , i ulga że po wszystkim, i żal że 3 m-ce czekania na nowy transfer :(
    Zdecydowałam się na badanie płci, chyba jednak chce wiedzieć ..ale nie wiem czy decydować się na badanie przyczyny...mąż twierdzi że nie ma na to kasy i nie che wydawać pieniędzy dla mojego widzimisię...żeby tylko sobie coś sprawdzić 🤦‍♂️. Sama nie wiem...z jednej strony jak będzie zdrowy to w sumie nadal nic nie wiem, to nie musiała być wina progesteronu, mogło być to za niskie zagnieżdżenie czy cokolwiek innego...z drugiej jak będzie chory to wiadomo wszystko ... :(
    Eh nie wiem. Zabieram materiał w soli fizjologicznej do lodówki z w poniedziałek przyjedzie kurier. 🙈
    Anovi dobrze, ze czujesz sie ok. Kiedy do domu? Ja bym chyba chciala wiedziec jaka przyczyna, ale ile to kosztuje jak mozna wiedziec?

    Jeszcze mam nadzieję
  • Nelcia Autorytet
    Postów: 948 331

    Wysłany: 22 października 2021, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam 16 jajeczek i z 5 dni mnie jajniki bolaly, dwa pierwsze dni masakra tez tylko lezalam. Ja tez sie balam zastrzykow, a teraz to juz jak mus to mus. Czlowiek to silna istota, do wszystkiego sie przyzwyczai 😁

    Jeszcze mam nadzieję
  • Anovi Autorytet
    Postów: 2663 2843

    Wysłany: 22 października 2021, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia, jestem już w domu. Po drodze jeszcze musiałam zobaczyć jak zrobili na budowie łazienkę 🙈.
    Badanie samej płci to ok 400zl, badanie z przyczyną ( badają tylko aberracje chromosomowe) ok 800, w Genesis w Poznaniu można zbadać też metidá mikromacierzy czyli wykrywa też subtelniejsze zmiany genowe niż kariotyp - koszt ok 1700.

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    I ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
    10.2020 - FET - HCG 9dpt 2,19 :(
    11. 2020 - FET - HCG 10dpt - 3 :(
    03. 2021- II ICSI z mrożonych komórek - 1 zarodek blastocysta 4.2.3 zamrożona w 6.dobie, transfer odroczony
    04. 2021 - FET - hcg <0,1
    06.2021 -III ICSI( II stymulacja) - długi protokół, punkcja lipiec 2021,
    4 ❄️❄️❄️❄️
    09.2021 - FET - Bhcg 10dpt - 365,6 🙏
    - Bhcg 12dpt - 924,1 🙏
    - Bhcg 17dpt - 4150 🙏
    - BCG 19dpt - 2171 [*] :(
    09.12.2021 - FET nr 5. :(
    12.01.2022 FET nr 6 HCG 10dpt 454.8
‹‹ 3146 3147 3148 3149 3150 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ