Ginekolog Maciej Brązert
-
WIADOMOŚĆ
-
Krysia89 wrote:Trzymajmy wszyscy

A mi dzisiaj przesunięto wizytę z piątku na środę, środa to będzie 9dzień po inseminacji... i boje się, że za szybko na test
...
Dziewczyny, a czy którejś test wyszedł najpierw negatywnie a dopiero po kilku dniach pozytywnie ?
Mi pierwszy test wyszedł negatywny a drugi taki, że to dosłownie cień cienia był z tej drugiej kreski następnego dnia po pierwszym teście. Pierwsza beta też jakoś szału nie robiła.... Tylko z tą różnicą, że my naturalnie -
Krysia89 wrote:Trzymajmy wszyscy

A mi dzisiaj przesunięto wizytę z piątku na środę, środa to będzie 9dzień po inseminacji... i boje się, że za szybko na test
...
Dziewczyny, a czy którejś test wyszedł najpierw negatywnie a dopiero po kilku dniach pozytywnie ?
Beta jest czulsza niż większość testów wiec ja na Twoim miejscu postawiłabym własne na pobranie krwi. Ja co prawda ivf ale tez nie wytrzymałam 14 dni, tylko zrobiłam betę po 5 dniach i wyszła pozytywna 🙂28.07 2021 transfer ❤️🍀
5 dpt beta 16,85 🍍
7 dpt beta 53,12🍍
14 dpt beta 1727,83 🍍
19 dpt beta 8996,82 🍍

-
Dziewczyny,
jutro jadę na Betę przed 7 rano
Trochę boję się rozczarowania, bo gdzieś do niedzieli/wczoraj czułam jakieś pobolewanie w brzuchy, jajnikach, skurcze macicy.. itd...
od dzisiaj nic...
i boję się, że na dniach przyjdzie @
Trzymajcie kciuki :*
A wieczorem wizyta u ginekologa, ciekawe co powie... czy w ogóle coś będzie mógł powiedzieć...
Ehhhh....
-
Krysia89 wrote:Dziewczyny,
jutro jadę na Betę przed 7 rano
Trochę boję się rozczarowania, bo gdzieś do niedzieli/wczoraj czułam jakieś pobolewanie w brzuchy, jajnikach, skurcze macicy.. itd...
od dzisiaj nic...
i boję się, że na dniach przyjdzie @
Trzymajcie kciuki :*
A wieczorem wizyta u ginekologa, ciekawe co powie... czy w ogóle coś będzie mógł powiedzieć...
Ehhhh....
Trzymam ✌️, ale jutrzeszy wynik jeszcze i tak o niczym nie przesądza, ja jutro zwalniam brzuszek, bo 17 tygodniach leżenia jutro mam rozwiązanie ciąży 🙂
Asmrt, Dżoni lubią tę wiadomość
2021🐼
2024🐼 -
Krysia89 wrote:Dziewczyny,
jutro jadę na Betę przed 7 rano
Trochę boję się rozczarowania, bo gdzieś do niedzieli/wczoraj czułam jakieś pobolewanie w brzuchy, jajnikach, skurcze macicy.. itd...
od dzisiaj nic...
i boję się, że na dniach przyjdzie @
Trzymajcie kciuki :*
A wieczorem wizyta u ginekologa, ciekawe co powie... czy w ogóle coś będzie mógł powiedzieć...
Ehhhh....
Trzymam kciuki ✊🍀
Ja jutro wieczorem też mam wizytę u doktora (zobaczymy co urosło po tabletkach i zastrzykach)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2022, 10:35
-
Ola_koniczynka wrote:Trzymam kciuki ✊🍀
Ja jutro wieczorem też mam wizytę u doktora (zobaczymy co urosło po tabletkach i zastrzykach) też się trochę stresuje, że coś pójdzie nie tak i nie będzie iui w tym cyklu 🙈
O której masz wizytę ? Jak tabletki i zastrzyki to na pewno Urosło w takim razie IUI niedługo 🙈✊🏻🍀 -
MuminkAa wrote:Trzymam ✌️, ale jutrzeszy wynik jeszcze i tak o niczym nie przesądza, ja jutro zwalniam brzuszek, bo 17 tygodniach leżenia jutro mam rozwiązanie ciąży 🙂
Trzymam kciuki ✊🏻
Ale cudownie 😍
Będziesz mięć swój Mały Wielko Skarb przy sobie ♥️♥️💖
-
Kochane....
Jak myślicie....
Beta HCG, dodam, że 9 dni po inseminacji dzisiaj mija i wynik...
3,26 mlU...
wg parametru i tabeli ---> 3 tyg 5,8 – 71,2 Ciąża
Myślicie, że to za wcześniej i może urosnąć...
Czy raczej marne szanse
((
A może to jeszcze utrzymuje się ovitrellee ....Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2022, 10:38
-
Asmrt jak tam po wizycie. Jakieś ustalenia odnośnie porodu. Bo ja nadal nic nie wiem dokładnie i ogólnie mam juz metlik w glowie 🙉
Dr powiedział że wszystko narazie jest dobrze i że poradzę sobie urodzić SN. Jak dostanę skurczy to mam przyjechać na Polną a jak coś cięższego to do najbliższego szpitala. Następna wizyta 14, tylko żeby w spokoju dotrwać.
U mnie na miejscu w szpitalu teściowa położna namawia mnie na cc, bo jak jestem po in vitro to niby bezpieczniej i mnóstwo argumentów na nie za poznaniem.
Ehh trudne to wszystko, już nie wiem co myśleć.
Niczego nie można przewidzieć i zdam się na los.
Dr bardziej spokojny w tym temacie jest niż ja.06.03.2022 Basia❤ -
Paula1706 wrote:Asmrt jak tam po wizycie. Jakieś ustalenia odnośnie porodu. Bo ja nadal nic nie wiem dokładnie i ogólnie mam juz metlik w glowie 🙉
Dr powiedział że wszystko narazie jest dobrze i że poradzę sobie urodzić SN. Jak dostanę skurczy to mam przyjechać na Polną a jak coś cięższego to do najbliższego szpitala. Następna wizyta 14, tylko żeby w spokoju dotrwać.
U mnie na miejscu w szpitalu teściowa położna namawia mnie na cc, bo jak jestem po in vitro to niby bezpieczniej i mnóstwo argumentów na nie za poznaniem.
Ehh trudne to wszystko, już nie wiem co myśleć.
Niczego nie można przewidzieć i zdam się na los.
Dr bardziej spokojny w tym temacie jest niż ja.
I w tym jest właśnie siłę Doktora, w tym spokoju 🙂 mam w najbliższej rodzinie kilka osób lekarsko-medycznych.... jedna stwierdziła, że ale co to że polna z oburzeniem jak można mieć takie a nie inne podejście (bać się) do tutejszych lekarzy przecież ich zna 🤷♀️ A moja siostra, że na polnej nie jest różowo 😂 chociaż jak usłyszała co tutaj się dzieje to stwierdziła że może polna to lepsze wyjście 🙈
Paula1706 lubi tę wiadomość
-
Paula1706 wrote:Asmrt jak tam po wizycie. Jakieś ustalenia odnośnie porodu. Bo ja nadal nic nie wiem dokładnie i ogólnie mam juz metlik w glowie 🙉
Dr powiedział że wszystko narazie jest dobrze i że poradzę sobie urodzić SN. Jak dostanę skurczy to mam przyjechać na Polną a jak coś cięższego to do najbliższego szpitala. Następna wizyta 14, tylko żeby w spokoju dotrwać.
U mnie na miejscu w szpitalu teściowa położna namawia mnie na cc, bo jak jestem po in vitro to niby bezpieczniej i mnóstwo argumentów na nie za poznaniem.
Ehh trudne to wszystko, już nie wiem co myśleć.
Niczego nie można przewidzieć i zdam się na los.
Dr bardziej spokojny w tym temacie jest niż ja.
U mnie wszystko dobrze, ja mam skierowanie na oddział na indukcję, ze względu na nadciśnienie, ja bym się zdała na doktora, u mnie doktor też spokojny 🙂
Paula1706, Dżoni lubią tę wiadomość
-
Krysia89 wrote:Kochane....
Jak myślicie....
Beta HCG, dodam, że 9 dni po inseminacji dzisiaj mija i wynik...
3,26 mlU...
wg parametru i tabeli ---> 3 tyg 5,8 – 71,2 Ciąża
Myślicie, że to za wcześniej i może urosnąć...
Czy raczej marne szanse
((
A może to jeszcze utrzymuje się ovitrellee ....
Może być jeszcze ovitrelle utrzymuje się do 10 dni po, u niektórych dłużej, wynik do powtórzenia. 🙂 -
Paula1706 wrote:Asmrt jak tam po wizycie. Jakieś ustalenia odnośnie porodu. Bo ja nadal nic nie wiem dokładnie i ogólnie mam juz metlik w glowie 🙉
Dr powiedział że wszystko narazie jest dobrze i że poradzę sobie urodzić SN. Jak dostanę skurczy to mam przyjechać na Polną a jak coś cięższego to do najbliższego szpitala. Następna wizyta 14, tylko żeby w spokoju dotrwać.
U mnie na miejscu w szpitalu teściowa położna namawia mnie na cc, bo jak jestem po in vitro to niby bezpieczniej i mnóstwo argumentów na nie za poznaniem.
Ehh trudne to wszystko, już nie wiem co myśleć.
Niczego nie można przewidzieć i zdam się na los.
Dr bardziej spokojny w tym temacie jest niż ja.
Ja bylam największą bojączką na sn jaką znam I dr powiedział że absolutnie sobie poradzę i nie radzi mi cc tylko ze względu na strach przed sn, ale jeśli bardzo chcę to zrobimy cc. Bałam się ale posłuchałam i nie żałuję 🙈 In vitro nie jest wskazaniem do cc!!
Paula1706 lubi tę wiadomość
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
MuminkAa wrote:Trzymam ✌️, ale jutrzeszy wynik jeszcze i tak o niczym nie przesądza, ja jutro zwalniam brzuszek, bo 17 tygodniach leżenia jutro mam rozwiązanie ciąży 🙂
❤️❤️❤️Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻




