Ginekolog Maciej Brązert
-
WIADOMOŚĆ
-
Maladziewczynka wrote:Cześć dziewczyny, ja już po pierwszej wizycie u doktora, jest fantastyczny, nigdy jeszcze nie spotkała tak "ludzkiego" lekarza, wszystko mi wyjaśnił, mamy plan działania, jestem mega pozytywnie zaskoczona i wstawiona do dalszego działania.
Pozdrawiam i gratulacje do tych wieści 🙂
Będzie dobrze..... Z Doktorek musi być dobrze 😁 to jedyny jak dotąd lekarz, który w momencie kiedy zobaczył moje wypisy itd nie zareagował "i pani żyje? Ciąża?! Przy takich obciążeniach?!!!" A jednak 😁 udało się, ciąża książkowa, dzidzia w pełnym dobrostanie jak się Dr śmiał na wizytach i nawet poród naturalny bez cackania 😉 to co dla jednych było nie możliwe okazało się możliwe a Różyczka skończyła już rok 😃 -
Nadzieja88 wrote:To ten tydzień doktor prawie codziennie przyjmuje??, czy dzis był na kilka godzin?
Uff to super, że się udało 🙂
Widzieliśmy się dzisiaj na Polnej. Nie wiem czy byl na Ułańskiej dzisiaj 🤔Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Dżoni wrote:Widzieliśmy się dzisiaj na Polnej. Nie wiem czy byl na Ułańskiej dzisiaj 🤔
Tak się pytała bo w czwartki to na porodówkę 24 h bardzo często, więc myślę kurcze jak On to połączy z gabinetem 🙈ale właśnie mi tez czasem mówił , że mam przyjechać na Polna jak Go nie ma w gabinecie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 sierpnia 2020, 22:45
-
Ja123 wrote:Będzie dobrze..... Z Doktorek musi być dobrze 😁 to jedyny jak dotąd lekarz, który w momencie kiedy zobaczył moje wypisy itd nie zareagował "i pani żyje? Ciąża?! Przy takich obciążeniach?!!!" A jednak 😁 udało się, ciąża książkowa, dzidzia w pełnym dobrostanie jak się Dr śmiał na wizytach i nawet poród naturalny bez cackania 😉 to co dla jednych było nie możliwe okazało się możliwe a Różyczka skończyła już rok 😃
Dokładnie, ja nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć ale jak były ciężkie chwilę w szpitalu ten szew to ja zawsze do położnych czy jest doktor, jakoś tak bezpiecznie, mówię przecież przyjdzie doktor Maciej i cos zaradzi 😁, jak coś się działo to też telefon i sms do doktora. -
Niebieska gwiazdka wrote:Dokładnie, ja nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć ale jak były ciężkie chwilę w szpitalu ten szew to ja zawsze do położnych czy jest doktor, jakoś tak bezpiecznie, mówię przecież przyjdzie doktor Maciej i cos zaradzi 😁, jak coś się działo to też telefon i sms do doktora.
Mi wszyscy mówili, że kwalifikuje się do cięcia bez żadnego ale i tylko Droktor że spokojnie najpierw musimy donosić A później będziemy się martwić porodem 😂😂😂 i nawet jak już byłam na oddziale to może nie że naciskali na cc ale dosyć mocno sugerowali że może lepiej bo Dr akurat nie było. No ale jeśli on mówił że damy radę że spokojnie no to przecież jakie cięcie 🤣 -
Ja123 wrote:Mi wszyscy mówili, że kwalifikuje się do cięcia bez żadnego ale i tylko Droktor że spokojnie najpierw musimy donosić A później będziemy się martwić porodem 😂😂😂 i nawet jak już byłam na oddziale to może nie że naciskali na cc ale dosyć mocno sugerowali że może lepiej bo Dr akurat nie było. No ale jeśli on mówił że damy radę że spokojnie no to przecież jakie cięcie 🤣
Ja miałam to szczęście, że rodziłam z doktorem🙂, a były komplikacje problemy z łożyskiem masywne krwawienie, dzięki doktorowi nie panikowałam, ale doktor jak coś się dzieje to w mig organizuje zespół do działania 😁 -
Niebieska gwiazdka wrote:Ja miałam to szczęście, że rodziłam z doktorem🙂, a były komplikacje problemy z łożyskiem masywne krwawienie, dzięki doktorowi nie panikowałam, ale doktor jak coś się dzieje to w mig organizuje zespół do działania 😁
Bo to nasz Doktor jest 😂😉 ja miałam tylko trudności z rozpoczęciem porodu czyli równy tydzień schodów i kilometrowych wędrówek po ogrodzie, parkingu i wszelkim terenie szpitalnym od rana do wieczora z przerwami na wizytę, ktg czy obiad 🤭 -
Maladziewczynka wrote:Cześć dziewczyny, ja już po pierwszej wizycie u doktora, jest fantastyczny, nigdy jeszcze nie spotkała tak "ludzkiego" lekarza, wszystko mi wyjaśnił, mamy plan działania, jestem mega pozytywnie zaskoczona i wstawiona do dalszego działania.
Pozdrawiam i gratulacje do tych wieści 🙂
To się cieszę 🙂
Ja muszę czekać do połowy września 🙃, ale czas szybko leci.20.07.2022 urodziły sie nasze bliźniaki Julian 💙 Zoja 🧡
28.01.2025 Ignacy 💙 -
Dżoni wrote:Ja już mam rizpisane leki, czekam na miesiączkę i w kolejnym cyklu robimy transfer, czyli kolo 10 września (jeśli oczywiście obejdzie się bez przygód) 😎
Dziewczyny dziękuję za kciuki i wsparcie, samo ivf kosztuje wiele emocji, więc lepiej żeby panie z recepcji nie dokładały więcej 😂
Ty teraz też na cyklu sztucznym? Jak zobaczyłam ta ilość rozpisanych leków 🙈, ja jeszcze mam chwilę antyki2021. synek💛
2023 córeczka 💙 -
nick nieaktualny
-
Kwiatek 12 wrote:Dziewczyny, bo zapomniała dziś dopytać doktora, a nie wiem czy dobrze zapamietalam teraz ma ten drugi urlop od 17 do 21??
Tak, mi kazała podejsc do siebie na dodatkowe przeplywy, dziś byłam, następny tydzień doktora nie będzie.
Kwiatek 12 lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny które brały Prolutex gdzie najlepiej podawać? Ja jestem po pierwszym zastrzyku i masakra 🙈, a dziś mnie doktor na wizycie tym uraczył1 UIU - ciąża pozamaciczna😔
transfer - 07.2020
9 dpt bhcg-93🍀
31.03.2021 - Antoni 💙
2023 powrót po rodzeństwo -
AgnieszkaB wrote:Ty teraz też na cyklu sztucznym? Jak zobaczyłam ta ilość rozpisanych leków 🙈, ja jeszcze mam chwilę antyki
Ja miałam transfer na cyklu stymulowanym, a i tak coraz więcej leków mi dochodzi 🙈, ale nic jak mus to mus.🙂Mieliśmy robić na naturalnym, ale ostatnio moje pęcherzyki się buntowały 😅1 UIU - ciąża pozamaciczna😔
transfer - 07.2020
9 dpt bhcg-93🍀
31.03.2021 - Antoni 💙
2023 powrót po rodzeństwo -
AgnieszkaB wrote:Ty teraz też na cyklu sztucznym? Jak zobaczyłam ta ilość rozpisanych leków 🙈, ja jeszcze mam chwilę antyki
Tak, teraz na sztucznym stwierdziliśmy że spróbujemy, choć dr powiedział że jak wyhoduje polipa od Estrofemu to mnie zabije. Zobaczymy, ja narazie mam Estrofem 3x1,acard i encortolon 2x1, potem dojdzie prolutex. A ty jakie leki?
Starania od 2015
3 nieudane IUI
Amh:0,77 09.2019
Ivf: zostały 2❄️
I transfer 12.2019❌
II transfer 06.2020 ❌
III transfer 09.2020 ❌
MTHFR hetero
PAI hetero
Nadczynność tarczycy
14.01 bhcg 348
5.02 mamy ❤️
27.09 Jagódka 🐻 -
Dżoni wrote:Tak, teraz na sztucznym stwierdziliśmy że spróbujemy, choć dr powiedział że jak wyhoduje polipa od Estrofemu to mnie zabije. Zobaczymy, ja narazie mam Estrofem 3x1,acard i encortolon 2x1, potem dojdzie prolutex. A ty jakie leki?
Haha To Ci doktorek 😅, ja mam podobnie tylko mam mniejsza dawkę sterydu 🙂2021. synek💛
2023 córeczka 💙 -
Maladziewczynka wrote:Cześć dziewczyny, ja już po pierwszej wizycie u doktora, jest fantastyczny, nigdy jeszcze nie spotkała tak "ludzkiego" lekarza, wszystko mi wyjaśnił, mamy plan działania, jestem mega pozytywnie zaskoczona i wstawiona do dalszego działania.
Pozdrawiam i gratulacje do tych wieści 🙂
🙂
Ja też byłam na wizycie z tym wynikiem Hsg i jak jechałam z myślą, że, zostało tylko ivf,, ale doktor wlał nową nadzieję, mamy plan działania 💪, teraz dajemy sobie cykl przerwy i będziemy działać10dp bhcg 49
12dp bhcg 110 -
Zaba90 wrote:Dziewczyny które brały Prolutex gdzie najlepiej podawać? Ja jestem po pierwszym zastrzyku i masakra 🙈, a dziś mnie doktor na wizycie tym uraczył
Trzeba przecierpieć 🙈 mi pomagało rozmasowanie miejsca i kupiłam sobie chłodzące okłady żelowe, już nie miałam pomysłów 😅, osobiście uda nie podawałam też można, ale mi lepiej było w dół brzucha.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 sierpnia 2020, 23:52
Zaba90 lubi tę wiadomość
Starania od 2016
AMH - 1,92
01.2020 - laparoskopia, histetoskopia(endometrioza) -
kinga25 wrote:Tak czekam na wizytę i jak doktor da zielone światło to od października /listopada wracamy 😁
To powodzenia 🙂, jak bylam na kontroli po operacji to dr powiedział, że jest wszystko ok, porządek z mięśniakami zrobił,więc możemy starać się o rodzeństwo 🙂




