Forum Starając się z pomocą medyczną Histeroskopia i Laparoskopia
Odpowiedz

Histeroskopia i Laparoskopia

Oceń ten wątek:
  • SzewskaPasja Autorytet
    Postów: 320 413

    Wysłany: 3 listopada 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vincaminor wrote:
    Cześć :)
    Jestem właśnie zupełnie na świeżo po zabiegu laparoskopii diagnostycznej z badaniem drożności - miało być usuwanie torbieli z jajnika, które siedziały sobie na nim już od kilku cykli, ale... torbiele wzięły i usunęły się same, chyba ze strachu. ;)

    Zabieg miałam w szpitalu w Policach w Klinice Medycyny Rozrodu i Ginekologii. Na oddział zgłosiłam się w środę rano, pobrano mi krew, miałam rozmowę z panią anestezjolog, wieczorem zastrzyk przeciwzakrzepowy i zakładanie wenflonu (mój osobisty dramat - słabo mi się robi nawet jak na to patrzę kiedy już jest założone :D ) oraz pierwszą kroplówkę nawadniającą (od godziny 12 nie mogłam już jeść). Na noc dostałam tabletkę na sen i to było wybawienie, bo znając mnie i moje panikowanie to nocka byłaby z głowy. ;)

    Następnego dnia pobudka o 6.00, prysznic i przeprowadzka na salę pooperacyjną, tam kolejna kroplówka nawadniająca, później tabletka, nazywana przez pielęgniarki "wesołą" - no i faktycznie, po tym zrobiło mi się "wszystko jedno" i już zupełnie się nie stresowałam. ;) Dalej słabo pamiętam co się działo - wiem, że mnie przewieźli na łóżku na salę operacyjną, tam pomogli przejść na drugie i przebrać się w operacyjny kitelek. Ostatnie co pamiętam to to, że do kroplówki anestezjolog wstrzyknęła coś strzykawką i dostałam maskę z tlenem. Żadnych przebłysków świadomości, narkoza to czarna dziura - strasznie śmieszne doświadczenie. Następne co pamiętam to już jak na pełnej świadomości pytałam pielęgniarki, która mi zmieniała kroplówkę która godzina. To już było na sali pooperacyjnej a ja byłam podczepiona do urządzeń monitorujących. Różnica czasu - na sali operacyjnej godzina 9 - wiem, bo akurat radio było włączone i leciały wiadomości, i południe na sali pooperacyjnej.
    Około 14 z lekką pomocą pielęgniarki podniosłam się do pionu i przebrałam w piżamę, o 17 sama poszłam do toalety, wieczorem wzięłam prysznic. Na następny dzień już po śniadaniu (pierwszy posiłek od przedwczoraj) bez problemu spacerowałam po korytarzu i wypisano mnie do domu. Podróż w pozycji siedzącej nie była zbyt miła a każdy wertep na drodze kwitowałam stęknięciem, w domu trochę osłabłam, szwy ciągnęły, ale spodziewałam się czegoś dużo gorszego.

    Dostałam zwolnienie do 2 listopada, mam dwie małe dziury w brzuchu - jedną w pępku, drugą niżej - od czasu do czasu zarwą, ale chodzę bez problemu wyprostowana. :) Jedyne mankamenty do bolące gardło po rurce od intubacji, dość uciążliwy ból ramion (jak po całym dniu ciężkiej fizycznej pracy) dobę po zabiegu i pieczenie przy sikaniu od cewnika przez pierwsze dwa dni (na szczęście zakładany i ściągany kiedy nie byłam świadoma, bo to mnie nieźle przerażało ;) ).

    Piszę, żeby pokazać, że nie ma się czego bać - ja bałam się koszmarnie, a teraz stwierdzam, że gdyby kiedyś była potrzeba kolejnej laparoskopii to już do niej podejdę bez stresu. :)

    ...i co najważniejsze - wszystko wyszło ok, oba jajowody drożne - mam nadzieję, że teraz w końcu po tych trzech latach i koszmarze poprzedniej zimy będzie dobrze! :)

    Pozdrawiam Was :)

    Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Właśnie dostała skierowanie do Polic na laparoskopię z histerosjopią i jak się domyślasz stres mnie zżera. Już kilka razy próbowałam dodzwonić się pod wskazany na skierowaniu numer, jednak bez rezulatów (albo jest zajęte, albo nikt nie odbiera) no i w końcu od Ciebie dowiedziałam się jak to mniej więcej wygląda. Mam jeszcze kilka pytań:
    - jakie badania musiałaś wykonać przez zabiegiem?
    - czy miałaś do wyboru jakieś inne znieczulenie? Pytam, bo przeraża mnie znieczulenie ogólne, a słyszałam, że laparoskopię można również wykonywać w znieczuleniu miejscowym

    Invicta Wrocław I procedrua -brak komórek, II procedura 4 komórki, 2 zarodki :(, :(
    wrzesień 2016 - Vitrolive Szczecin - krótki protokół, priming estrogenowy, 12 komórek, 5 zarodków

    2qx4tls.png
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 6 listopada 2014, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej ja świeżo po histeroskopi przegroda macicy usunieta sprawdzono mi wszystko i macica jest ok ujścia jajowodów również w porządku.Do szpitala poszłam 2 listopada zabieg był 3 listopada a 4 wyszłam do domu z lekkim bólem macicy ale takim do wytrzymania i 2 tyg zwolnieniem a więc zabieg wcale nie straszny w znieczuleniu ogólny luzik. Niestety przed zabiegiem nie dostałam miesiączki i zrobiono mi zabieg tak jak był zaplanowany, najgorsze co może być to dostać miesiączki dzień po zabiegu ból nie do zniesienia 5 listopada o 2 w nocy trafiłam na izbe przyjeć z mega bólem macicy byłam ledwo ciepła po zabiegu mnie task nie bolało jak przy tym okresie, dopiero po 2 kroplówkach z ketonalu i innych zastrzykach przeszło, masakra pocieta macica w środku a tu jeszcze się złuszcza na okres. Lekarze nie przypuszczali że tak szybko dostanę okresu że jeszcze się opóźni a tu niespodzianka i to bardzo nie miła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2014, 09:18

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1626

    Wysłany: 6 listopada 2014, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro. Napewno niemile doświadczenie. Ale na całe szczęście juz wszystko za Tobą. Teraz cierpliwie odpoczywaj w domu a z dnia na dzień bedzie lepiej :)
    I powodzenia w staraniach :)

  • marl202 Przyjaciółka
    Postów: 119 101

    Wysłany: 6 listopada 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dodinka wrote:
    hej hej ja świeżo po histeroskopi przegroda macicy usunieta sprawdzono mi wszystko i macica jest ok ujścia jajowodów również w porządku.Do szpitala poszłam 2 listopada zabieg był 3 listopada a 4 wyszłam do domu z lekkim bólem macicy ale takim do wytrzymania i 2 tyg zwolnieniem a więc zabieg wcale nie straszny w znieczuleniu ogólny luzik. Niestety przed zabiegiem nie dostałam miesiączki i zrobiono mi zabieg tak jak był zaplanowany, najgorsze co może być to dostać miesiączki dzień po zabiegu ból nie do zniesienia 5 listopada o 2 w nocy trafiłam na izbe przyjeć z mega bólem macicy byłam ledwo ciepła po zabiegu mnie task nie bolało jak przy tym okresie, dopiero po 2 kroplówkach z ketonalu i innych zastrzykach przeszło, masakra pocieta macica w środku a tu jeszcze się złuszcza na okres. Lekarze nie przypuszczali że tak szybko dostanę okresu że jeszcze się opóźni a tu niespodzianka i to bardzo nie miła.

    to miałaś przerode tak jak ja, tylko że u mnie mi całej chyba jeszcze nie przecieli tylko kawałek ponadcinali , nie wiem do końca dlaczego bo po zabiegu byłam trochę otępiona, a wizytę mam za 2 tyg. to się dowiem dokładniej. A w jaki sposób Ci ją zdiagnozowali, przez usg ?? czy miałaś coś innego robione?

  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marl202 wrote:
    to miałaś przerode tak jak ja, tylko że u mnie mi całej chyba jeszcze nie przecieli tylko kawałek ponadcinali , nie wiem do końca dlaczego bo po zabiegu byłam trochę otępiona, a wizytę mam za 2 tyg. to się dowiem dokładniej. A w jaki sposób Ci ją zdiagnozowali, przez usg ?? czy miałaś coś innego robione?


    wykryli na monitoringu zwykłe usg ja miałam małą przegrodę przecięli mi ją i jest już ok miałam miec przy jednym zabiegu zrobioną laparoskopię i drożność jajowodów ale za dużo na raz i zrobili tylko przegrodę teraz czeka mnie hsg i potem ewentualnie gdyby jajowody były zatkane to laparoskopia ale czego nie robi się aby mieć dzidzi

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi operację robił mój lekarz więc od razu wszystko wiedziałam co było w środku i co wyciął :)

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • marl202 Przyjaciółka
    Postów: 119 101

    Wysłany: 8 listopada 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi też mój robił, wyciął polipy i tą przegrodę ponadcinał, sprawdził też endometriozy nie ma , a hsg robiłam u lekarze do którego wcześniej chodziłam i wyszło wszystko drożne. Także na chwile obecną to nie wiem do końca co z tą przegroda będzie... chciałąbym żeby już nic więcej nie wyszło!

  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 9 listopada 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marl202 wrote:
    mi też mój robił, wyciął polipy i tą przegrodę ponadcinał, sprawdził też endometriozy nie ma , a hsg robiłam u lekarze do którego wcześniej chodziłam i wyszło wszystko drożne. Także na chwile obecną to nie wiem do końca co z tą przegroda będzie... chciałąbym żeby już nic więcej nie wyszło!

    mnie jeszcze hsg czeka niestety no chyba że się uda zajść w ciażę

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • Jessica Ekspertka
    Postów: 180 56

    Wysłany: 3 lipca 2015, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki. Odświeżam wątek, bo nurtuje mnie kiedy jest pierwsza miesiączka po histeroskopii z lyzeczkowaniem. Zabieg miałam w 15dc. Gdzieś czytałam, ze po lyzeczkowaniu organizm dostaje sygnał, ze cykl zaczyna się od początku. Co o tym myślicie??

    Drugie pytanie, miałam zabieg dwa dni temu i plamilam tylko wczoraj do południa dziś jest już czysto i brzuch mniej boli. Kiedy zaczęłyście współżyć Po zabiegu??

    "Tylko wytrwali zostaną ukoronowani."
  • Jessica Ekspertka
    Postów: 180 56

    Wysłany: 3 lipca 2015, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę tu na suwaczkach ciąże u dziewczyn, czy histeroskopia Wam pomogla?

    "Tylko wytrwali zostaną ukoronowani."
  • plimka_bum Autorytet
    Postów: 1620 138

    Wysłany: 3 lipca 2015, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też podbijam, jak u was wyglądała histeroskopia ? Mam mieć za półtora tygodnia, w szpitalu klinicznym w Katowicach. Boli coś po zabiegu ? jak to się w ogóle odbywa? Ja mam mięśniaka 2 cm a histero mam mieć robioną pod in vitro.

    Edyta
  • Mimi86 Autorytet
    Postów: 1993 2112

    Wysłany: 3 lipca 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam w maju histeroskopie z laparoskopią w 15 dc krwawilam potem jakies 6 dni(myslalam ze to okres) ale @ przyszla w 29 dniu cyklu.

    maj- krótki protokół- 6 mrozaczków :)
    15 czerwiec crio 2x8a beta: 9dpt- 31,20 /11dpt- 124,8/13dpt -306

    2r8rj48at734p213.png

  • Meja Znajoma
    Postów: 21 2

    Wysłany: 12 października 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej nie wiem czy ktoś tuj eszcze zaglada. Ja jestem przed laparo i histe. 24listopada mam termin w Poznaniu na Polnej i juz sie doczekac nie moge... Mam nadzieje ze po uda mi sie wkoncu zajsc w ciaze...

    Meja
  • daybreak Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 14 października 2015, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2016, 13:11

  • Nitka1 Debiutantka
    Postów: 13 8

    Wysłany: 5 grudnia 2017, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    poradźcie mi proszę jakiegoś specjalistę od wad macicy/ich operacji we Wrocławiu.
    Moja obecna diagnoza, to macica jednorożna lub macica grubą przegrodą całkowitą, przy czym ta druga opcja jest chyba bardziej prawdopodobna.
    Szukam lekarza we Wrocławiu, który by mnie poprowadził i wykonał dalsze badania i ewentualny zabieg usunięcia przegrody.

    18 cykl starań
  • WerkaP2 Koleżanka
    Postów: 77 14

    Wysłany: 27 grudnia 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Ja tez mialam usuwana przegrode macicy na poczatku roku (histeroskopia z laparoskopia). Ciazy niestety nadal brak. Mialam histroskopie kontrolna robiona w polowie mca i nie bylo zrostow. Czy jest mozliwe aby zrobily sie one pozniej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 grudnia 2017, 18:59

    PCO
    Edometrioza.
    NK 18%
    KIR bx.

    07.2019 punkcja, mamy ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    ❄️11.2019 brak implantacji
    ❄️12.2019 ciaza do 8tyg.
    ❄️07.2020 cb
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 329 41

    Wysłany: 28 grudnia 2017, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nitka1 wrote:
    Cześć Dziewczyny,
    poradźcie mi proszę jakiegoś specjalistę od wad macicy/ich operacji we Wrocławiu.
    Moja obecna diagnoza, to macica jednorożna lub macica grubą przegrodą całkowitą, przy czym ta druga opcja jest chyba bardziej prawdopodobna.
    Szukam lekarza we Wrocławiu, który by mnie poprowadził i wykonał dalsze badania i ewentualny zabieg usunięcia przegrody.

    Ja wczoraj byłam na pierwszej wizycie u dr Pająka we Wrocławiu. Po 3 latach starań, monitoringach, cyklach z Clo, kiedy inni lekarze stwierdzili, że nie ma już co badać, udałam się do niego. Od razu zauważył jakieś ogniska w jajniku i podejrzewa endometriozę. Dał mi skierowanie na laparoskopię z udrażnianiem do szpitala, w którym pracuje. Dodam, że robiłam rok temu HSG i wyszło, że mam drożne jajowody, ale on zaleca laparoskopię i tak. Mojej siostrze pomógł, bo też starała się kilka lat, a potem zaszła w ciążę i urodziła zdrowe dziecko. Będę się rejestrować na zabieg w 2 połowie stycznia, bo dopiero w szpitalu otwierają poradnię ginekologiczną.

    04.2016 morfologia - 0%, 09.2016 - 12%, 03.2017 - 6%
    HSG 04.2016 - drożne
    05.2017 - Hiperprolaktynemia czynnościowa,
    MTHFR 1298A-C i PAI-1 4G - układy heterozygoryczne,
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Metyle, Acard
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
  • Matka mimo wszystko Przyjaciółka
    Postów: 112 56

    Wysłany: 10 marca 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, za dwa tygodnie podchodzę do histeroskopii diagnostycznej. Czy są tu kobiety, które ją miały? Jeśli tak napiszcie jak wygląda i czy w Waszym przypadku pomogła wykryć przyczynę niepowodzeń.

    3 nieudane podejścia do in vitro
    4 podejście- sukces, jest synek :)
    3 lata leczenia cienkiego endometrium i zrostów w macicy
    grudzień 2018- crio :(
    styczeń 2019 crio: 4AA, 7dpt- hcg<0,5
    sierpień 2019- II kreski, jestem w ciąży!

    matkamimowszystko.pl

    "Nigdy nie rezygnuj z osiągnięcia celu tylko dlatego, że jego osiągnięcie wymaga czasu. Czas i tak upłynie!"
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4283 3143

    Wysłany: 12 marca 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matka mimo wszystko wrote:
    Hej, za dwa tygodnie podchodzę do histeroskopii diagnostycznej. Czy są tu kobiety, które ją miały? Jeśli tak napiszcie jak wygląda i czy w Waszym przypadku pomogła wykryć przyczynę niepowodzeń.
    Ja miałam w sierpniu. Miałam w narkozie, więc nie wiem jak to wygląda technicznie.

    28 lat, 2 Aniołki, długa walka i jest ❤️hyq6qz4.png
  • karolcia35 Autorytet
    Postów: 3568 2817

    Wysłany: 12 marca 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam histeroskopie zabiegowa , usuwanie polipow. Znieczulenie jak do punkcji. Potem z godzinkę na sali polezalam z kroplowka przeciwbólowe, wypis i do domku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2018, 16:15

    AMH 0,54
    10.2014 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    05.2015 brak oocytów
    03.2016 brak oocytów
    08.2016 IMSI 1 zarodek, ciąża pozamaciczna :(
    02.2017 IMSI 2 zarodki :( beta <0,1
    mlr 0%, I seria szczepień mlr 38% :)
    10.2017 IMSI 3 zarodki 01.2018 crio :( 03.2018 crio :( 09.2018 crio :(
    12.2018 IMSI 2 zarodki 2-dniowe 4b i 5b w oczekiwaniu na crio...
    NK 16,5%
    07.2019 crio 4b, 12 dpt - 99,8; 13 dpt - 185,6; 15 dpt - 825,6; 17 dpt - 2509; 21 dpt - 4942 :( ciąża ektopowa
‹‹ 3 4 5 6 7
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego